Trójmiejskie plaże coraz częściej przypominają te nad Morzem Śródziemnym czy nad Atlantykiem. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą klubów, które w sezonie znajdują się kilka metrów od morza, a których w tym roku pojawiło się całkiem sporo.
Stałymi przystankami na trójmiejskich plażach jest gdański Klipper w Jelitkowie i sopocka Czarna Perła. To świetne miejsca, aby zatrzymać się w trakcie podróży promenadą wzdłuż morza, ale w w lecie warto zakotwiczyć tam na dłużej. Gdańska restauracja oferuje obszerne menu, którego można skosztować na tarasie zaledwie kilkanaście metrów od morza. Czarna Perła nieopodal Łazienek Południowych w Sopocie jest w porównaniu do Klippera o wiele większa, a jej taras jest znacząco przedłużony i wybiega na plażę. Tuż obok znajdują się boiska do siatkówki plażowej.
Nieopodal niej, kierując się w stronę mola natrafimy na Blue Cream, wakacyjną część sopockiego klubu Cream. Czerwone leżaki i palmy przypominają krajobraz żywcem wyjęty z brzegów Europy Południowej. Wieczorami w tym miejscu można również potańczyć przy muzyce.
Swój plażowy oddział ma też Tropikalna Wyspa, z wnętrzem urządzonym w klimacie Hawajów i atrakcją dla tych, którzy nie chcą pływać w Bałtyku. Wśród kolorowych pomarańczowych parasoli znajduje się bowiem basen, otwarty od zmierzchu do świtu.
Ciekawie prezentuje się Bar 33, który ma zarówno część zadaszoną oraz stoliki i krzesła rozstawione na samej plaży. Rozrywkę znajdą tu także najmłodsi - koło klubu znajduje się kolorowy namiot, w którym mogą pobawić się na piasku plażowymi zabawkami.
Jednym z największych plażowych klubów jest Banana Beach Club, obok którego mieści się ogromny namiot Świat Dziecka z atrakcjami dla najmłodszych. W samym klubie w ogromnej sali codziennie wieczorami odbywają się dyskoteki. Odpoczywać można zarówno na plaży jak i na krzesłach na tarasie czy wygodnych fotelach we wnętrzu klubu.
Zupełnym przeciwieństwem jest znajdujący się kilkaset metrów dalej Aloha Bar. To miejsce przypominające wigwam ma w środku całą masę kolorowych puf, które można wynieść na plażę i wylegiwać się na nich całymi dniami. Wszystko jest tutaj zaprojektowane w bardzo prosty sposób - od ławek, przez stoliki, po stojaki na rowery. Aloha dba o ekologię - śmieci są od razu segregowane do trzech pojemników, znajduje się tutaj także maszyna do zgniatania puszek. Imprezy trwają czasem całą noc do rana, z obowiązkowymi kąpielami w morzu o świcie.


na liście wydarzeń.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.