kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Konkurs

Mamy dla was 10
nagród w konkursach.

Szukajcie mewy mewa na liście wydarzeń.

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Czerwiec pod znakiem ślubów

Czerwiec to miesiąc ulubiony przez nowożeńców. Piękna pogoda, długie wieczory i pulsująca życiem przyroda są bowiem niezawodnym gwarantem udanego przyjęcia. Nic więc dziwnego, że właśnie w czerwcu najwięcej zakochanych staje na ślubnym kobiercu.



O tym, że to miesiąc wyjątkowy świadczą również rezerwowane na długo wcześniej restauracje, hotele i sale balowe. Dlatego, gdy myślimy o przyszłorocznym weselu warto zaplanować dokładną datę i dokonać takiej rezerwacji już teraz.

Nowym i cieszącym się ogromną popularnością wśród nowożeńców miejscem w Gdańsku jest usytuowany przy Długim Targu hotel Radisson Blu. Bliskość zabytkowego centrum miasta i Traktu Królewskiego sprawia, że to jedno z ulubionych miejsc na spacery, romantyczne kolacje i wykwintne przyjęcia. Sam budynek kusi oryginalnym designem i urodą zabytkowych kamienic.

Komfortowe pokoje i apartamenty, przestronne i urządzone ze smakiem wnętrza oraz niezawodna obsługa to wizytówka sieci Radisson. Gdański hotel dysponuje 134 luksusowymi pokojami oraz podziemnym placem parkingowym. Narzeczonych oczaruje przestronne, stylowe wnętrze sali bankietowej Rezydent, dającej możliwość urządzenia zarówno dużego wesela jak i kameralnego ślubnego przyjęcia. Rezydent wyposażony jest w najwyższej klasy sprzęt nagłaśniający oraz ręcznie sterowaną klimatyzację. Personel hotelu troszczy się także o nastrojowe oświetlenie i odpowiedni wystrój sali bankietowej.

Wykwintne menu na weselne stoły to natomiast dzieło szefów kuchni Verres en Vers, hotelowej restauracji wzorowanej na klasycznej francuskiej brasserii. Specjałom narodowej kuchni towarzyszy tutaj bogaty wybór najlepszych burgundzkich i szampańskich win. Dania na ślubne przyjęcie to oczywiście zawsze propozycja specjalna, tworzona na indywidualne życzenie gości, a w menu znajdziemy m.in. smażone piersi perliczki z tartą warzywną i serem pleśniowym z sosem winogronowym, marynowanego halibuta w białym winie, kaczkę faszerowaną wątróbką i jabłkami z sosem żurawinowym lub gotowany pasztet z sandacza z nadzieniem szpinakowym i marynowanymi cebulkami.

Rezerwacji na czerwiec 2011 można dokonywać już teraz!

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 37)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429958 2010-05-26 03:08 ...Piękna pogoda, długie wieczory ... (1)

taaa +7 stopni

popieram opinię 25 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429983 2010-05-26 20:10

w zeszłym roku w połowie czerwca na takim jednym ślubie i weselu, na których zdarzyło mi się być, wszyscy biegali w kurtkach i . W dzień było około 10 stopni i deszcz, w nocy jeszcze gorzej. Wymarzone warunki dla paniusi z miasta, która musi mieć weselicho idealne jak w reklamach

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429959 2010-05-26 07:00 Jak wesele to tylko gdzieś za miastem ze staropolskim jadłem (9)

a nie piczki-perliczki,wykwintne dania wielkości kapsla od butelki i jeszcze w centrum miasta na Długiej.

dj bobo

popieram opinię 31 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 4429960 2010-05-26 07:47 co racja to racja

dj bobo chyba ze znajdziesz knajpę za rozsądną cenę podającą polskie jedzonko w duzych ilościach w mieście, z doświadczenia wiem ze jest to mozliwe. Co do hoteli i ch polityki cenowo jedzeniowej to sie zgadzam ze to nie na miejscu. A potem obsługa sie dziwi ze goscie szybko sie upijają. Najbardziej zaprawieni w boju odpadna pijąc na pusty zołądek.

Tomek

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429968 2010-05-26 12:46 (2)

Absolutnie się nie zgadzam! Wszystko ma swoje + i -. Mi się by nie chciało jechać godzinę drogi. W miastach restauracje są piękniejsze i z lepszą obsługą. Ale jak ktoś woli jadło...

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 4429970 2010-05-26 13:08 Nie trzeba koniecznie jechać godzinę,

są ciekawe lokale bardzo blisko Trójmiasta.
A co do obsługi i wystroju to bardzo różnie bywa i jest to sprawa bardzo indywidualna i nic tu nie ma do tego położenie lokalu.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429971 2010-05-26 13:10 Żenić się chce, a godzinę jechać nie.

To jak to tak :)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429974 2010-05-26 13:30 (3)

Chcesz się nażreć, to idź do budy koło dworca kolejowego, a nie na wesele. Wesele ma być przyjęciem - wyprawionym ze smakiem.

trooper

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429975 2010-05-26 13:40 Tylko jak tu poczuć smak gdy na talerzu łyżeczka kawioru (2)

i jeden płatek śledźia a'la łosoś.
Takie przyjęcia są właśnie dla takich frajerów jak ty,zapłaci kupę kasy za nic i myśli że jest wielki pan.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429977 2010-05-26 13:42

Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Można zjeść "akurat" i ze smakiem.

trooper

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429982 2010-05-26 16:42

Odnosze wrazenie, ze niezbyt czesto bywasz na przyjeciach.
Moze kilka lat temu rzeczywiscie tak bylo, ze za odrobine czegos o egzotycznym wygladzie i obcobrzmiacej nazwie ludzie byli gotowi zaplacic wiecej niz za porzadna porcje dobrego, tradycyjnego, polskiego jadla.
Te czasy juz dawno minely i uwierz mi, ze za rozsadna cene mozna dzisiaj urzadzic przyjecie, na ktorym podawana jest tradycyjna kaczka i schab ze sliwkami obok piersi z kurczaka w szynce parmenskiej z mozarella i ragout fin z cieleciny, gdzie obok salatki warzywnej i zasmazanych buraczkow stoi salatka grecka i wloska z pomidorow i rucola.
Konkurencja wymusza kreatywnosc i nie pozwala zdzierac z klienta. Inaczej wypadasz z rynku.

piotrukas

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429988 2010-05-29 18:37

bo mówił już Grechuta, że "jak się żenić to się żenić" ;) popieram przedmówcę!

dj baba

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429961 2010-05-26 08:03 (11)

Wesele to strata czasu i pieniędzy. Byłem na wielu weselach i żadne mi się nie podobało. Zdecydowanie za głośno, wszyscy pijani i potwornie nudno.

Zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy biorą kredyty na wesele.

Zdzisław Bohater Galaktyki

popieram opinię 31 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 4429962 2010-05-26 09:07

kredyty na wesele to faktycznie glupota, ale to ze wesela sa nudne nei zgadzam sie z Toba - rzecz gustu a o tym sie nie dyskutuje..

Jedni lubia biesiadne wesela inni 'nawalanki' w klubie i zadnym prawem nie powinno sie krytykowac kogos za to, ze robi wesele...

inuno

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429963 2010-05-26 10:26 Zdzisiu na słabe wesela chodzileś

kredyt to głupota ale jeśli ktoś nie musi brać to super sprawa ja swoje jeszcze bym powtórzyła z tym samym mężem oczywiście:)

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429966 2010-05-26 12:38 (3)

To musisz być jakimś gburem... Ja zawsze świetnie się bawie na weselach. Niepowtarzalna atmosfera... Na zwykłej imprezie się tak nie da...

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429969 2010-05-26 13:06 (1)

Fakt, atmosfera niepowtarzalna.
Porozmawiać nie ma z kim, bo albo orkiestra wydziera się: "A teraz idziemy na jednego!", albo grają "Mydełko FA". Oczywiście głośność taka, że trzeba ludziom drzeć się do ucha, bo inaczej nie usłyszą.
Zresztą nawet jakby muzyka była cichsza to i tak nie ma z kim gadać bo 90% jest nawalona jak stodoła po żniwach i ewentualna rozmowa byłaby raczej katorgą a nie rozrywką.
Super ekstra zabawy weselne w stylu: macanie nóg by znaleźć swoją wybrankę. Oczywiście zaraz jakiś wuja podstawi swoje owłosione kulasy i jest mega czad.

Czy jestem gburem? W Twojej ocenie na pewno tak, jednak ja się za takiego nie uważam.
Nie lubię mocnego alkoholu. Nie znoszę stanu upojenia alkoholowego. Nie cierpię disco-polo. Nienawidzę hałasu i głośnej muzyki (lubię wiele gatunków muzyki, nawet metal, ale nie może być za głośno). Taniec mnie nie kręci.

Zdaję sobię sprawę, że jakbym zrobił wesele/imprezę w stylu, który mi by odpowiadał to 90% gości wyszlaby po dwóch godzinach.
Ja nie zabraniam ludziom wesel, jak ktoś lubi to niech chodzi i się dobrze bawi. Tylko mnie nie namawiajcie żebym przyszedł, bo "będzie fajnie".

Zdzisław Bohater Galaktyki

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429973 2010-05-26 13:13 To nie jest wina wesel

tylko tych co się z alkoholem nie umieją obchodzić
np. Rodzice nie wychowali...

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429994 2010-05-29 23:31 to chyba ty

obejrzyjcie film wesele. i sobie darujcie

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429976 2010-05-26 13:41 (3)

Na naszym weselu wszystko było inaczej:
- Nie było za głośno, bo rozdzieliliśmy salę taneczną od sali dyskusyjno-konsumpcyjnej - można było się wyszaleć i spokojnie zjeść, pogadać
- Nikt nie był zanadto pijany, bo nasi goście są na poziomie (alkohol nie był limitowany)
- Nie było disco-polo (DJ miał listę utworów i stylów zakazanych), "sokołów" i innego gówna - były po prostu klasyczne i sprawdzone kawałki, które doskonale się sprawdziły
- Nie było gier i zabaw, których zabroniliśmy (DJ coś wbrew nam próbował, ale nawet goście nie chcieli wziąć w tym obciachu udziału, hehe)
- I co najważniejsze, nie było nudno, ludziom się autentycznie podobało!

Gwarancja dobrej zabawy - towarzystwo limitowane, ale sprawdzone, a nie spęd ludzi widywanych raz na 10 lat. No i lokal wykwintny - polecam Restaurację "Villa Uphagena" we Wrzeszczu. Oczywiście nie dla tych, którzy zamiast weselnego przyjęcia z godną oprawą wolą "swojską wyżerkę" i taniec ze sztachetami w ręku.

Doprawdy nie wiem, jak ludzie mogą dostawać szału, rzucać sztućce i biec na parkiet szaleć do "Rzeki przeplynąłem, morza pokonałem", dedykować sobie "Żono moja" czy "Jesteś szalona". Zaliczyłem takie wesele niedawno i po prostu byłem zdziwiony, że inteligentni ludzie zorganizowali taką popelinę. Ale trafiło to w gusta ich gości... Hmmm, z małym wyjątkiem ;)

trooper

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429978 2010-05-26 13:49 (1)

Też tam mieliśmy imprezkę weselną,było uroczo.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429986 2010-05-27 11:36

och, no wspaniale, i pewnie jesteście rodziną właściciela ;)

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429996 2010-05-30 23:54

jasne..jasne...
a twoja kupa to fiolkami pachnie...taki to jestes akuratny!!!

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429979 2010-05-26 14:08 popieram

ja z moim małżowinkiem miałam skromne przyjęcie, dla 20 (zadowolonych) osób i nasze małżeństwo nie jest gorsze od tych co mieli huczne i drogie wesela :) a jak juz kredycik to ewentualnie mieszkaniowy, co by nasze dzieci mialy z tego pożytek za lat kilkanaście ;))

szczęsliwa małżonka

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429964 2010-05-26 10:45 Ale news. Nie ma co:) (1)

To tak jakby nazwać gazetą magazyn shoppingowy:P:)

bufon

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429965 2010-05-26 10:53 A sznownemu bufonowi oczy p....ą zaszły

i nie widzi że to artykuł sponsorowany?

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429967 2010-05-26 12:43 Uwielbiam wesela!! (3)

Mi też się marzył czerwiec i 5go będę miała ślub :) Wybrałam Hotel w Gdyni nad morzem - też tak zawsze chciałam. Mimo, że to kosztowna impreza to warta każdej złotówki. Z tego co wiem to prawie każda Panna Młoda chciałby przeżyć to jeszcze raz. Nie mogę się doczekać!!

PS. Nie brałam kredytu :)

Panna Młoda

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 15

zgłoś do moderacji opinię 4429972 2010-05-26 13:10 Przewidywana pogoda na 5 czerwca dla Gdyni:

ulewne deszcze i burze,silne wiatry,możliwy grad,temperatura około 10 C .

imigw

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4429985 2010-05-27 11:33

nie cierpię wesel, zaraz po ceremonii pojechaliśmy w podróż poślubną. Zamiast wydawać kasę na wódkę, zespół disco-polo i kiczowate zdjęcia w parku, woleliśmy spędzić ten czas razem w egzotycznym miejscu. I warto było!!!!!!

niedawna panna młoda

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429989 2010-05-29 23:21 to szukuj gotowke na rozwod i nowego kandydata na meza wypatruj już

"Z tego co wiem to prawie każda Panna Młoda chciałby przeżyć to jeszcze raz."
skoro tak to lubisz:P

sluby to głupota

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429980 2010-05-26 14:36 wesele,wesele

jak z filmu prezydent z zona w porzyczonym spiworze na ug bara bara a potem kradna na potege przez 10 lat

gosc niedzielny

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429984 2010-05-26 21:57 Przereklamowany czerwiec (1)

Co do tego czerwca to bym nie była taka pewna. Ja miałam wesele w październiku i pogoda była piękna. Nie było za gorąco ani za zimno. Sesja w parku wyszła pięknie bo jesienią wszystko jest takie kolorowe i tworzy świetny klimat.

Monik

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429992 2010-05-29 23:28 przyrzekałas milosc do konca życia?

i czy sama na to wpadlas zeby to przyrzec?

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4429987 2010-05-28 17:42 jak wesele to i zdjęcia (1)

super zdjęcia, zapraszam do kontaktu, profesjonalizm, żadnej amatorki

kris

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4429991 2010-05-29 23:27 wlasnie widac po co sa sluby

to komercja i chodzi by wiecej podatkow wplynelo do kasy pańśtwa. Nikt kto mysli slubu nie wezmie. Bo sluby to zwykla komercja. Jak ten art zawsze sponorowane.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429990 2010-05-29 23:26 słuby to głupota i do tego zinstytucjonalizowana hipokryzja

lepsze wesele bez słubu. Bo weselić sie można jeśli sie nie żeni.
Kazdy kto kocha prawdziwe przyzna mi racje ze milosc nie ma gwarancji na cale zycie. Tylko hipokryci to przyrzekają. Przyznajcie sie ze moze 5, a max 15 lat trwa taka milosc pod przysiegą. Kto nie jest obłudny ślubu nie weżmie i na całe życie przysięgać nikomu nie będzie. I taka osoba jest dopiero warta milosci. Reszta jest podobnie obłudna jak politycy. FUJ!

emerytowany urzednik stanu cywilnego

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4429993 2010-05-29 23:31 nie ma jak kolejny "swietny" pomysl na kryzys finansowy

zareklamowac sluby w kolorowych gazetach i namowic ludzi do hipokryzji. A niech sie zapozyczą byle podateczki wplynely na konto pana tuska i reszty nierobów.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię