kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Konkurs

Mamy dla was 10
nagród w konkursach.

Szukajcie mewy mewa na liście wydarzeń.

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Die Toten Hosen i zamrożona Wyborowa

Campino, wokalista Die Toten Hosen.

mat. prasowe

Campino, wokalista Die Toten Hosen.

Poprzedni raz grali w Trójmieście w 2004 roku. Teraz wracają: najsłynniejsza niemiecka grupa punkrockowa, Die Toten Hosen, zagra w środę w Gdańsku w klubie Parlament. O polskim piwie, grze w filmach oraz spojrzeniu na świat po 20 latach grania rozmawiamy z Campino, liderem grupy.



Jakub Knera: Pamiętam, jak grałeś 6 lat temu w Gdańsku w Stoczni. To był istny wulkan energii - przede wszystkim punkowej muzyki, ale też scenicznych zachowań: skakałeś, wchodziłeś na rusztowania czy nawet brałeś szaliki od polskich kibiców piłkarskich. Masz jakiś przepis na dobry koncert i czy wasze podejście do występów na żywo zmieniło się w ciągu 20 lat występów?

Campino: Szczerze mówiąc to nie znamy za bardzo innych sposobów grania niż ten, który wykonujemy. Jesteśmy ze starej szkoły punkowej z Londynu lat 70. Po prostu za każdym razem na scenie dajemy z siebie wszystko, tak jak The Ramones, którzy na każdym kolejnym koncercie chcieli grać głośniej, szybciej i ostrzej. Duży wpływ na to, jak wygląda nasz koncert, ma publiczność - ich reakcja wpływa na 50 proc. sukcesu. Jeśli tańczą, ja też tańczę, jeśli robią pogo, przyłączam się do niego, stąd te wszystkie reakcje. No a polska publiczność reaguje żywiołowo na nasz zespół, jak mało która.

A masz jakieś ulubione polskie piwo?

Nieodłącznym etapem każdej naszej trasy koncertowej jest wycieczka po barach w okolicy miejsca, gdzie odbywa się koncert. Zazwyczaj pytamy naszych fanów, gdzie warto się wybrać. Ale najlepiej pamiętam waszą wódkę, którą raczymy się na koncertach u was bardzo często. Chociaż tak naprawdę teraz, z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że picie piwa, żeby się upić, to trochę marnowanie czasu, ale jednego symbolicznego kufla nie odmówię.

Właśnie, w ciągu tych dwudziestu lat na pewno spojrzenie na świat Die Toten Hosen się zmieniło. Na początku śpiewaliście o zabawie, piciu piwa, a jak to wygląda teraz?

To oczywiste, spojrzenie na świat nie zmienia się z dnia na dzień, to długotrwały proces. Teraz jesteśmy zupełnie innymi ludźmi niż w latach 80. Wtedy byliśmy większymi fundamentalistami, bezkompromisowymi punkami, którzy sprzeciwiali się wszystkim i wszystkiemu. Teraz to się trochę zmieniło, ale oczywiste jest, że wpłynęła na to nasza przeszłość i to, kim teraz byliśmy. Może i trochę złagodnieliśmy, ale punk rock wciąż jest w nas obecny.

W maju w konkursie Eurowizji zwyciężyła Niemka, Lena Meyer-Landrut, dzięki czemu niemiecka muzyka zyskała na popularności. Myślisz, że trasa koncertowa Die Toten Hosen również jej wam przysporzy?

Przede wszystkim muszę podkreślić, że nie mamy nic wspólnego z Leną i jej muzyką, czego by nie wygrała i gdzie by się nie pojawiła. Taka popowa papka raczej kompletnie nas nie interesuje. Z drugiej strony, nie uważamy się za ambasadorów Niemiec i za jakąś reprezentację tamtejszej kultury czy sceny muzycznej. Gramy w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy Polsce, a w muzyce rock'n'rollowej nikt nie patrzy na nas przez pryzmat naszego pochodzenia. Najważniejsza jest muzyka i to, jak odbierają ją ludzie, nic innego się nie liczy.

Masz w swojej karierze także wątki filmowe - ostatnio grałeś główną rolę w filmie Wima Wendersa "Palermo Shooting". Jak wspominasz ten aktorski epizod?

Ten film wspominam przede wszystkim pod kątem pobytu w Sycylii, niezwykłym miejscu. To była jedna z moich najwspanialszych podróży w życiu. Świetnie wspominam Palermo i sycylijską mafię (śmiech). To był bardzo dobry okres, a takie wyjazdy to zawsze czas, kiedy poznaje się mnóstwo nowych osób. Z Wimem Wendersem, który reżyserował film, do dziś jesteśmy przyjaciółmi i mamy kontakt, to bardzo wyjątkowa osoba.

Rok temu wydaliście płytę koncertową, teraz macie serię występów. Jakie macie najbliższe plany muzyczne?

Tak naprawdę nigdy nie planujemy naszej przyszłości, po prostu czekamy na to, co się zdarzy i działamy. Właśnie zagraliśmy trasę po bardzo odległych miejscach, w których jeszcze nie byliśmy - Kazachstanie, Kirgistanie czy Tadżykistanie i dojechaliśmy do Polski. Po trasie pewnie odpoczniemy, a potem zobaczymy, na co przyjdzie nam ochota.

Die Toten Hosen lubią Wyborową

Z okazji trasy po Polsce zespół Die Toten Hosen przygotował specjalną niespodziankę i po 27 latach nagrał nową wersję swojego przeboju "Eisgekühlter Bommerlunder"... po polsku! Utwór "Zamrożona Wyborowa" można kupić w formie plików mp3 oraz jako przezroczysty winyl razem z oryginalnym utworem i wersją unplugged. Do piosenki został stworzony teledysk, w którym pojawiają się fragmenty filmu koprodukcji polsko-niemieckiej "Hochzeitpolka".

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 43)

zgłoś do moderacji opinię 4680219 2010-10-04 07:53 Whispering voices in my head... :-)

bardzo żałuję że nie mogę iść :((

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4680220 2010-10-04 08:02 caly sukces ich troje (1)

to ten zespol i jego przeboj.

popieram opinię 16 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4680237 2010-10-05 00:25 Und Alles Nur Weil Ich Dich Liebe

Und ich weiss nicht wie ich beweisen soll

Cały plagiat

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4680221 2010-10-04 09:11 :)

Bilecik leży w domu już od kilku miesięcy. Super, że przenieśli koncert z Ucho do Parlamentu (ze względu na dużą ilość chętnych).

Krootki

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 4680222 2010-10-04 10:50 malo oryginalni

teraz smalec z psa i trumna

sztacheta

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 7
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4680223 2010-10-04 11:39 Zamrożona wyborowa (1)

piosenka nie powstała na potrzeby trasy po Polsce, a na potrzeby filmu. Po co tak ściemniać?

rybosh

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4680224 2010-10-04 13:39 Niekoniecznie

to ściema. To może być po prostu niewiedza autora ;)

Krootki

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4680225 2010-10-04 14:15 Pytanie o wokalistkę z eurowizji. (1)

Co to w ogóle za pytanie ma być??? Do wokalisty legendy niemieckiego punka??? Kpina jakaś...

Pfffff

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4680226 2010-10-04 14:53 a ja to kumam ;-)

DTT grali kiedyś w hokeja o Leningrad Cowboys. Oni nie stronią od pastiszu i autoironii (vide okładka Reich und Sexy). Poza tym muzycy zwykle odnoszą się do innych muzyków ;-)

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4680227 2010-10-04 15:13 Campino jest kibicem Fortuny Dusseldorf i Liverpoolu,

a 6 lat temu zaśpiewał w Gdańsku kilka kawałków, w tym hymn "You will never walk alone", w biało-zielonym szaliku Lechii.

BKS

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4680228 2010-10-04 17:38 Nieźle "redaktor" przywalił z tą Eurowizją. ;) (1)

Co on, nie wie z kim wywiad robi ???

mały

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4680257 2010-10-05 21:34 mogl tez zaptac

o tance godowe jaszczurek na pustyni Gobi - tez branza rozrywkowa...

dsa

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4680229 2010-10-04 18:12 co do postu ww.. (1)

campino nie jest kibicem fortuny dusseldorf tylko jest wlascicielem tego klubu........

edward roten

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4680234 2010-10-04 21:15

Jedno nie wyklucza drugiego, zapewniam cię, że jest wielkim i oddanym kibicem Fortuny D.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4680230 2010-10-04 18:41 już się nie moge doczekać

Kupiłem bilet pare miechów temu i mam napisane UCHO. Właśnie tam sie wybieram o 20.00 w środę. Mam nadzieję że będą tam chłopaki z toten hosen.

zakręcony jak drut

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 4

dodaj swoją opinię