Teledysk "Nie znikaj", jeden z nominowanych do nagrody Grand Prix.
Jeśli ktoś chce wiedzieć, jakie teledyski powstają w Polsce, powinien przyjechać na Yach Film Festiwal do Gdańska. Oprócz projekcji, będzie można wziąć udział w warsztatach, posłuchać koncertów czy uczestniczyć w spotkaniach z twórcami wideoklipów. Festiwal startuje w piątek (10 września).
Yach Film, który w tym roku odbywa się już po raz 19., to jedyna tego typu impreza na tak szeroką skalę, prezentująca najciekawsze polskie teledyski. To tutaj poznajemy najbardziej innowacyjne prace, a ich twórcy często rozpoczynają karierę od pokazów na festiwalu.
- Każdy artysta, który chce skonfrontować swoje dokonania, przyjeżdża tutaj, żeby wspólnie podyskutować z innymi fachowcami i poznać opinię innych osób na temat teledysków - opowiada Yach Paszkiewicz, dyrektor artystyczny festiwalu.
W tym roku do konkursu zgłoszono ponad 250 prac, z czego przyznane zostaną nagrody w pięciu kategoriach: animacja, innowacja, debiut, kreacja aktorska i Grand Prix. Nominowane prace będzie można oglądać od dzisiaj, 10 września, w kinie Neptun. Również tam zostanie zaprezentowana retrospektywa teledysków, które powstały w Polsce w ciągu kilku ostatnich lat.
Nagrody zostaną przyznane w niedzielę wieczorem, ale nim to nastąpi, na wszystkich, którzy pojawią się na wydarzeniach festiwalowych, czeka masa atrakcji. Organizatorzy stawiają przede wszystkim na spotkania z twórcami, którzy opowiedzą o tym, jak powstają teledyski i co jest istotne przy ich kręceniu.
Będzie można porozmawiać z Dawidem Marcinkowskim, reżyserem pierwszego polskiego sieciowego filmu interaktywnego "Sufferosa" czy Łukaszem Tunikowskim i Dariuszem Szermanowiczem, liderami wrocławskiej Grupy#13, którzy stworzyli teledyski dla takich zespołów, jak Behemoth, Ocean, Kult, Edyta Górniak czy Lipali.
Jednym z najważniejszych punktów imprezy będzie spotkanie z Barrym Adamsonem, muzykiem, który współpracował m.in. z The Birthday Party, Nick Cave and the Bad Seeds, Pan Sonic czy Depeche Mode, a który właśnie przygotowuje się do debiutu reżyserskiego. W sobotę zaprezentuje swoje wideoklipy oraz zagra w jam session m.in. z Tymonem Tymańskim. Z tym ostatnim również będzie można porozmawiać, a ponadto odbędą się projekcje fragmentów jego filmu "Polskie Gówno". A oprócz tego koncerty polskich zespołów, m.in. Czesław Śpiewa, Radio Bagdad czy ATR.
Najważniejsze będą jednak teledyski, z których niektóre stworzone są w prawdziwie mistrzowski sposób.
- Coraz więcej muzyków dostrzega ich rolę - tłumaczy Yach Paszkiewicz. - To już nie tylko opakowanie do piosenek, ale odrębna forma, który stara się coś dopowiedzieć. Tegoroczna edycja pokazuje, że pomysłów nie brakuje, a wśród prac, ubiegających się o Grand prix, ciężko będzie wybrać najlepszą, bo wszystkie są na bardzo wysokim poziomie.


na liście wydarzeń.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.