kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Konkurs

Mamy dla was 10
nagród w konkursach.

Szukajcie mewy mewa na liście wydarzeń.

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Gdzie szukać nowej muzyki? Mało znane miejsca koncertowe w Trójmieście

W Kafe Delfin zdarzają się koncerty, na których klub jest pełny, a publiczność musi siadać na podłodze tuż przed perkusją lub pod nogami gitarzysty. Nikt jednak nie narzeka.

fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

W Kafe Delfin zdarzają się koncerty, na których klub jest pełny, a publiczność musi siadać na podłodze tuż przed perkusją lub pod nogami gitarzysty. Nikt jednak nie narzeka.

Na pierwszy rzut oka z koncertami mają niewiele wspólnego, mimo to przyciągają miłośników muzyki na żywo. Gdzie wybrać się na koncert w Trójmieście, aby zobaczyć mało znane, a często ciekawe zespoły?



W herbaciarni Tea-tralna można posłuchać muzyki klubowej na żywo, jazzowch jam-session oraz koncertów awangardowych zespołów.

fot. Maciej Warowny/trojmiasto.pl

W herbaciarni Tea-tralna można posłuchać muzyki klubowej na żywo, jazzowch jam-session oraz koncertów awangardowych zespołów.

Santa Fe Burrito to na co dzień meksykańska restauracja, która raz na parę tygodni przekształca się w klub koncertowy.

fot. www.santafebar.com

Santa Fe Burrito to na co dzień meksykańska restauracja, która raz na parę tygodni przekształca się w klub koncertowy.

Brak dystansu pomiędzy widzem i artystą jest ważny dla organizatorów koncertów w gdańskimTeatrze w Oknie, który właśnie ruszył z cyklem koncertów z muzyką elektroniczną i eksperymentalną.

fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Brak dystansu pomiędzy widzem i artystą jest ważny dla organizatorów koncertów w gdańskimTeatrze w Oknie, który właśnie ruszył z cyklem koncertów z muzyką elektroniczną i eksperymentalną.

Jakie kluby wymieni zapytany o koncerty przeciętny mieszkaniec Trójmiasta? Ucho, Parlament, CSG, Papryka - te w pierwszej kolejności. To właśnie w tych klubach polskie zespoły mają przystanki podczas corocznych tras oraz grają popularni zagraniczni artyści. Bywalcy dorzucą jeszcze kilka mniej popularnych miejsc, jak Mechanik, Versalka, Blues Club czy Sfinks 700.

Na obrzeżach tego koncertowego szlaku są jednak lokale, które na pierwszy rzut oka z klubami koncertowymi niewiele mają wspólnego. Często jednak potrafią zaskoczyć ciekawym występem mało znanego zespołu, którego w większym klubie nie zobaczymy.

Na takie koncerty stawia Kafe Delfin, niewielka kawiarenka w Oliwie. To idealne miejsce dla tych, co nie boją się odkrywać nowej muzyki: od akustycznego folku, przez muzykę klezmerską i kabaretową, po elektroniczną awangardę. W ciągu kilku ostatnich lat gościły tutaj takie zespoły, jak Mount Eerie z USA, Function z Australii, Burning Hell z Kanady czy The Raw Men Empire z Izraela.

- Zazwyczaj artyści sami się zgłaszają. Czasem z tak odległych miejsc na świecie, że aż się zastanawiamy, jak wpadli na informacje o nas - śmieje się Magda Szkudlarek z Kafe Delfin. - Może to zabrzmi egoistycznie, ale wyznacznikiem tego, czy kogoś zaprosimy, jest przede wszystkim nasz muzyczny gust, a w drugiej kolejności ograniczone miejsce w kawiarni.

Jednak to właśnie kameralna przestrzeń Delfina jest jednym z atutów tego miejsca. Zdarzają się koncerty, na których klub jest pełny, a publiczność musi siadać na podłodze, tuż przed perkusją lub pod nogami gitarzysty. Nikt jednak nie narzeka - przychodzą tutaj stali bywalcy, którzy wiedzą, że mogą spodziewać się dobrej muzyki. Artyści również są zadowoleni.

- Zawsze mówię muzykom, że do nas przychodzą po prostu ludzie ciekawi muzyki. Nic dziwnego, że często dostajemy od zespołów maile, że to właśnie w Delfinie spotkali najlepszą publiczność na całej swojej trasie - dodaje Szkudlarek. - Nie ma przeszkód, żeby po koncercie napić się piwa z artystami i pogadać o muzyce.

Brak dystansu pomiędzy widzem i artystą jest również ważny dla organizatorów koncertów w gdańskim Teatrze w Oknie. Właśnie ruszył tam cykl koncertów z muzyką elektroniczną i eksperymentalną "Ghosts&Flowers". Choć miejsce to zdążyło już zasłynąć z nietypowych przedstawień artystycznych, które można było oglądać z ulicy przez okno, koncerty odbywają się wewnątrz budynku.
Gdzie najchętniej chodzisz na koncerty w Trójmieście?

do dużych klubów koncertowych, np. Ucho

32%

do kameralnych miejsc, np. Kafe Delfin

30%

bywam tylko na letnich, plenerowych koncertach

20%

w ogóle nie chodzę na koncerty

18%

łącznie głosów: 196



- Chcemy, aby widz poczuł się jakby był w środku otaczającej go muzyki - mówi Alicja Mańkowska z TwO. - Głośniki ustawiamy z czterech stron, jest przyciemnione oświetlenie, świeczki, kadzidełka i poduchy na podłodze. Mają to być intensywne spotkania dla ludzi, którzy chcą się zanurzyć w muzykę.

Podczas pierwszej odsłony cyklu można było posłuchać ambientowej muzyki Etama Etamskiego i elektronicznego hip-hopu tworzonego przez Rawela. Kolejne koncerty będą odbywać się raz na miesiąc, podobnie jak spotkania w ramach spotkań "In Progress" w gdańskiej galerii CSW Łaźnia. Od kilku lat prezentowana jest tam polska i światowa scena industrialu i elektronicznej awangardy.

Na pierwszy rzut oka koncertów trudno się spodziewać w Santa Fe Burrito, które znajduje się tuż przy nadmorskich alejkach w gdańskim Jelitkowie. Ta na co dzień meksykańska restauracja, raz na parę tygodni przekształca się w klub koncertowy, który pęka w szwach od publiczności. W letnich koncertach organizowanych na tarasie uczestniczyło po sto osób, słuchając muzyki nawet z pobliskiego parku.

- Mamy stałych bywalców, bo w okolicy w zasadzie nie ma alternatywy dla osób, które chciałyby posłuchać muzyki na żywo - uważa Adam Krzemiński, właściciel Santa Fe Burrito. - Nie mamy za to określonego programu muzycznego. Zakładamy, że każdy może u nas zagrać.

W Santa Fe Burrito występowały m.in. Unknown Quartet, Popszysze, White Mouse czy SundayArkestra&Poghanky.

Na promocji lokalnych zespołów zależy herbaciarni Tea-tralna, która od kilku miesięcy działa w budynku Teatru Miejskiego w Gdyni. Zapraszani artyści - jak np. Asia i Koty, Emiter czy Mordy - tworzą wymagającą i wyrafinowaną muzykę akustyczną i elektroniczną. Oprócz koncertów i poniedziałkowych jam session prowadzonych przez Przemka Dyakowskiego, co sobotę odbywają się tutaj imprezy z klubowymi didżejamni.

- Chcemy pokazać, że muzyka rozrywkowa to prawdziwa sztuka - mówi Przemysław Rydzewski, odpowiedzialny za promocję Tea-tralnej. - Cykl imprez "Tea-tralna nocą" to miejsce, gdzie dobra, grana na żywo muzyka zachęca do towarzyskich spotkań przy drinku czy kawie.

To oczywiście tylko część z mniej znanych, a wartych odwiedzenia miejsc koncertowych w Trójmieście. Resztę znajdziesz w naszym katalogu wszystkich klubów w Trójmieście.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 17)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3878797 2011-10-12 10:10 Rock Caffe (1)

Trzeba też dodać ten pubik. Kocerty sa tam organizowane. Ostatnio byłem na jednym z koncertów.

X

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3878801 2011-10-12 11:09 ostatnio The-bill

Bardzo udany koncert

Herbata

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3878799 2011-10-12 10:46 AMSTERDAM BAR -Garbary

W Amsterdam Bar, również zapraszamy na muzykę na żywo w ramach:KONCERTOWYCH CZWARTKÓW Już jutro: godz. 19.00 koncert z serii AQUSTIC LIVE Maciek Mackiewicz - gitara solowa, wocalKamil Ostrowski - gitara prowadząca, wokalmuzyka w klimacie blues, funk, rock, 60's wstęp wolny

Amsterdam Bar

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3878800 2011-10-12 11:03 HI FI

W tym klubie studenckim również są koncerty na żywo w każdą środe. Byłam tam ostatnio i muszę powiedzieć że chłopaki grali świetnie!!! Jednak muza na żywo brzmi zupełnie inaczej... ciarki przechodzą

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3878802 2011-10-12 12:15 Byłem kiedyś na koncercie w Cafe Delfin!

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3878804 2011-10-12 12:49 KissAss w Sopocie

tez warto wspomniec:)

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3878805 2011-10-12 14:17 nie da rady

Nie zorganizujesz koncertu w kiss ass jeśli nie jesteś w sopockiej mafii. Próbowałem, zero odzewu na mejle, telefony. Odradzam. Nie tylko dlatego, że to palarnia.

organizator

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3878806 2011-10-12 14:24 W LOFCIE ruszają

Niedawno byłam na koncercie sUPA-Fi w LOFCIE. Super wyszło i z tego co wiem chłopaki będą się starali zorganizować koncerty na żywo. Polecam wszystkim

dira

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3878807 2011-10-12 14:57 Artykuł sponsorowany? ;) (1)

Bo czemu brak w nim takich miejsc jak Rockz czy Infinium, w których regularnie, a nie raz na kilka tygodni, odbywają się koncerty?

t34

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 8

zgłoś do moderacji opinię 3878808 2011-10-12 15:01

Rockz to zło.

sven

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3878809 2011-10-12 19:33 Jak Pan redaktor...

...nie bywa to Pan redaktor nie wie.

worek chleba

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3878810 2011-10-13 09:39 Dlaczego

A dlaczego w rozpiskach o koncertach nie ma tych małych lokalików i ich koncertów? Dajcie szansę ludziom możliwość posmakowania czegoś innego. Brak wiedzy = brak okazji do miłego wieczoru (dla chętnych). A i ceny zdecydowanie inne niż w dużych komercyjnych klubach.

UMA

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię