Podobnie jak rok temu, Kazik Staszewski zagrał dla trójmiejskiej publiczności na dwa dni przed swoimi urodzinami. Ponieważ Kwadratowa nie imponuje wielkością, by zadowolić wszystkich fanów zespół wystąpił dwa razy - w niedzielę i poniedziałek.
Jednak mimo tego zabiegu biletów i tak nie starczyło dla wszystkich chętnych. Ile koncertów musiałby zagrać Kult, aby zadowolić całą trójmiejską publiczność? Aż szkoda, że ciągle musimy czekać na obiekt, który byłby w stanie pomieścić kilka tysięcy słuchaczy.
Niedzielny koncert, jak zawsze w przypadku Kultu, był najwyższych lotów. Dla tych fanów, którzy oddawali się tzw. "crowd surfingowi" (unoszenie na rękach przez innych uczestników koncertu) nawet w dosłownym tego słowa znaczeniu. Syn Stanisława kolejny raz udowodnił, że król jest tylko tylko jeden, a potem długo, długo nikt jeśli chodzi o występy na żywo. Tym razem zespół nie pobił swoich rekordów jeśli chodzi o długość grania, ale ponad 2 godziny to i tak wynik godny szacunku. Kazik jak jak wino, im starszy, tym lepszy, a jego koncerty mimo, że nieczęste, na długi czas pozostają w pamięci.
Jeśli chodzi o muzykę to zespół postawił na utwory napisane przez tatę Kazika. Zagrali "Celinę" w nowej wersji i "Inżynierów z Petrobudowy". Widać, że zespół dopieszcza fanów, bo wiadomo, że człowiek najlepiej bawi się przy utworach które już zna. Być może dlatego zabrakło materiału z najnowszej płyty "Poligono Industrial", a z "Salon Recreativo" mogliśmy usłyszeć tylko "Brooklyńską Radę Żydów". Pod koniec Kazik zaśpiewał "A gdy będę umierał" napisany przez jego ojca na trzy dni przed śmiercią.
Szkoda tylko, że wcześniej wspomnieni "crowd-surferzy", gdy dopływali już do fosy, oddzielającej widzów od sceny, natrafiali na mur niezrozumienia ze strony pilnujących porządku ochroniarzy. Niestety tym panom zupełnie brakowało zrozumienia dla zachowania fanów, których zamiast odprowadzać do wyjścia z fosy, szturchali i popychali na barierki. Nie tak to powinno wyglądać. Pozostaje mieć nadzieje, że za rok ochroniarze będą bardziej wyrozumiali dla ludzi, dla których twórczość Kazika to nierzadko całe życie.



na liście wydarzeń.












Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.