mat. prasowe
Janusz Popławski - legendarny gitarzysta Niebiesko-Czarnych, aranżer, promotor muzyki gitarowej. Zmarł w 2004 roku w Gdyni.
Czwartkowym, 14 lipca, koncertem w klubie Ucho przyjaciele i fani uczczą siódmą rocznicę śmierci Janusza Popławskiego, jednego z filarów zespołu Niebiesko-Czarni. Wybitnego gdyńskiego gitarzystę, kompozytora, aranżera i wydawcę wspominać będą Grażyna Łobaszewska z zespołem Ajagore oraz zespół Sweet Bitter & Sour. Łobaszewska wykona utwory z repertuaru Czesława Niemena, który współpracował z Popławskim.
- Kiedy przeprowadziłem się z Krakowa do Trójmiasta, pierwszym klubem, jaki odwiedziłem był Non Stop - mówi Przemek Dyakowski, muzyka jazzowy i organizator koncertu. - Natomiast pierwszym koncertem, jaki tam zobaczyłem był występ Niebiesko-Czarnych z Czesławem Niemenem na wokalu. Do Non Stopu przyjeżdżali wtedy ludzie z całej Polski, bo tamtejsza muzyka to był prawdziwy szok.
Popławski był artystą niegrzecznym, którego muzyka w tamtych czasach była nieobecna w radiu.
- Janusz Popławski
-
to legenda, ważna postać polskiego rock'and'rolla
50% -
człowiek zasłużony dla muzyki, ale nieco zapomniany
39% -
nie wiem, kto to jest
11%
łącznie głosów: 107
W Niebiesko-Czarnych zastąpił Jerzego Kosselę, którego akurat wcielono do armii. W latach 60. i 70. wielokrotnie uznawano go w plebiscytach za najlepszego gitarzystę rockowego w Polsce. Był współkompozytorem pierwszej polskiej rock-opery "Naga", przy której współpracował m.in. ze Zbyszkiem Namysłowskim. Nagrał ponad dwieście utworów, był autorem takich utworów jak m.in. "Adagio Cantabile" czy "Czy będziesz sama dziś wieczorem?".
- Zajmowałem się głównie jazzem, ale lubiłem rock'and'rolla, który akurat przejmował funkcje jazzu jako muzyki do tańczenia - wspomina Dyakowski. - Popławski też zaczynał od jazzu. Grał zresztą w słynnym big bandzie Jana Tomaszewskiego, który m.in. akompaniował Paulowi Ance, gdy ten koncertował w Polsce. Był świetnym gitarzystą, wiedział o gitarze prawie wszystko.
Od lat 70. Popławski zaczął poświęcać się coraz bardziej pracy wydawniczo-edukacyjnej. Prowadził w telewizji cykl audycji "ABC Gitary", których celem było umuzykalnienie społeczeństwa. Już w 1971 opracował podręcznik "Szkoła nauki gry na gitarze basowej". Był autorem licznych publikacji muzycznych, m.in. w "Świecie Młodych" i "Jazzie".
W latach 90. założył własne wydawnictwo Professional Music Press, którego nakładem ukazywały się magazyny muzyczne: "Gitara i Bas", "Świat Gitary" czy "Gazeta Muzyczna". Wydawał książki i podręczniki muzyczne. Zmarł w 2004 roku w Gdyni, w wieku 66 lat.
- Po śmierci Janusza zamknęłam wydawnictwo - mówi Krystyna Popławska, dyrektorka Professional Music Press, żona Popławskiego. - Był niezastąpiony, spotykał się muzykami, osobiście opracowywał materiały edukacyjne. Nie wyobrażałam sobie, żeby ktokolwiek inny mógł to dalej robić.
Podczas koncertu ku pamięci Popławskiego, który odbędzie się w czwartek, 14 lipca, w gdyńskim Uchu



na liście wydarzeń.















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.