kalendarz

luty»
PnWtSrCzPtSoNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829 

Konkurs

Mamy dla was 13
nagród w konkursach.

Szukajcie mewy mewa na liście wydarzeń.

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Muzyczny świat Mouse on the Keys

Japoński zespół Mouse on the Keys zachwycił publiczność w klubie Ucho.

fot. Ania Szczodrowska / trojmiasto.pl

Japoński zespół Mouse on the Keys zachwycił publiczność w klubie Ucho.

Muzyka pochodzącej z Tokyo grupy przepełniona jest uczuciami zagubienia we współczesnym zmechanizowanym świecie. To problemy, z którymi boryka się cała japońska kultura, od filmu po literaturę. Mouse on the Keys doskonale wyrazili je w energetycznych, wzbogaconych wizualizacjami kompozycjach.



Czterech mężczyzn ustawionych w idealnym kręgu, tak, by tworzona na żywo muzyka osiągnęła odpowiednią kondensację i siłę. Jazz, bo tak właśnie nazwałbym to, co robi japońska grupa - choć określa się ich mianem post-rockowców, cokolwiek to znaczy - nawiązuje do wschodniej kultury kontemplacji.

To kontemplacja dynamiczna, przepełniona niepokojem i poszukiwaniem harmonii. Wyraża współczesne zderzenie japońskiej cywilizacji z postępującą mechanizacją i wszechogarniająca techniką. Doskonale podkreślały to industrialno-cielesno-geometryczne wizualizacje towarzyszące każdej z kompozycji. Koncert Mouse on the Keys stanowił pewien zamknięty spektakl. Nie można się na niego spóźnić i nie sposób też wyjść z niego wcześniej. Przekonała się o tym gorąco wiwatująca, zebrana pod sceną publiczność.

Oczywiście w pierwszej kolejności zadziwia sam skład instrumentalny, który tokijscy muzycy zaprezentowali w gdyńskim Uchu: dwa elektryczne pianina, perkusja i trąbka. Atsushi Kiyota oraz Daisuke Niitome przeplatali dźwięki syntezatorów - raz kaskadowo wysypujące się im spod palców, za chwilę skontrastowane spokojnym fragmentem, ale zawsze opartym na potężnych akordach.

Całość wzbogaciła ciepło, powiedziałbym wręcz "miejsko" brzmiąca trąbka, przypominająca dźwięki Milesa Davisa z okresu legendarnej płyty "Tutu". Za każdym razem Mouse on the Keys stopniowo wprowadzali słuchaczy w stan uniesienia i nigdy z niego niepotrzebnie nie wytrącali. Myślę, że w ich wypadku o rocku mówić możemy jedynie ze względu na grającego na perkusji Akira Kawasakiego. To rzeczywiście muzyk zbyt dynamiczny, ekspresyjny, wręcz siłowy i nadto hałaśliwy, jak na przepełnione kunsztem standardy jazzowych bębniarzy.

Po świecie krąży historia, w której to znany aktor Martin Sheen, będąc w Japonii miał nieprzyjemność zobaczyć film pod tytułem "Guinea Pig". Po zapoznaniu się na ekranie telewizora z wszelakimi możliwymi torturami praktykowanymi przez grupkę młodych chłopców na przypadkowej kobiecie, zgłosił się na policję z kopią twierdząc, iż trafił na sfilmowane, prawdziwe, nieprzebrane w swej okrutności zabójstwo. Wypadek ten spowodował większe zainteresowanie japońskiego rządu podziemnym rynkiem wydawniczym, a właściwie tym, czym tak na prawdę interesują się mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni.

Cóż, sztuka azjatycka, z racji swych kompletnie odmiennych, przez wieki hermetycznie zamkniętych uwarunkowań kulturowych, wydaje się nie do zrozumienia dla przeciętnego Europejczyka. O niesłuszności swej teorii, a co ważniejsze - uniwersalności muzyki, przekonałem się w trakcie wtorkowego koncertu Mouse on the Keys.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 2)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1673059 2010-03-10 17:39 (1)

A ja uważam, że nazywanie Mouse on the keys zespołem jazzowym jest krzywdzące dla zespołów, które faktycznie grają ten rodzaj muzyki. Dawno się tak nie wynudziłem na żadnym koncercie! Wszystko brzmiało identycznie, jak na płycie - żadnej zabawy kompozycją, żadnych improwizacji i elementu zaskoczenia. Podobny efekt można osiągnąć puszczając sobie ich album na domowym odtwarzaczu... Plus za Szopena.

Łoś Superktoś

popieram opinię 1/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1674282 2010-03-11 11:42

a kto to jesz Szopen ? :D

kuba

popieram opinię 1/nie zgadzam się 1