Wiadomości

Nie tylko jajecznica. Gdzie zjeść niesztampowe śniadanie?

Brekkie Pizza, czyli śniadaniowa pizza w Aioli.
Brekkie Pizza, czyli śniadaniowa pizza w Aioli. mat. prasowe

Jeśli śniadania jesz na mieście, a znudziła ci się jajecznica i kanapki, to tekst dla ciebie. Znaleźliśmy w śniadaniowych kartach trójmiejskich restauracji pozycje oryginalne i niecodziennie, m.in. pizzę, gofry czy owsiankę z whisky.



Na śniadanie najczęściej jem:

kanapki

49%

jajka

18%

płatki lub owsiankę

21%

jogurt z owocami

4%

sałatkę

2%

coś innego

6%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 586
Jedzenie śniadań na mieście to kiełkujący trend - coraz więcej osób korzysta z oferty porannych kart w restauracjach. Niewiele jest jednak miejsc w Trójmieście, gdzie znajdziemy w nich inne niż klasyczne pozycje: jajka pod różną postacią, granolę czy kanapki. Przeglądając menu lokali trafiliśmy jednak na kilka ciekawostek.

Prym w nietypowej ofercie śniadaniowej wiedzie niedawno otwarte wrzeszczańskie Aioli. Zresztą jest to lokal, który swoją warszawską popularność zdobył dzięki porannej karcie. Po pierwsze dzięki cenom - w dni robocze w godz. 9-12 śniadanie kosztuje złotówkę pod warunkiem, że zamówimy kawę. Po drugie - oryginalnym pozycjom. Rano zjemy tutaj m.in. szakszukę, czyli jajka zapiekane w sosie pomidorowym, piadę z tuńczykiem, czyli cienki pszenny placek z nadzieniem czy pizzę z bekonem, jajkiem i brokułami.

- Przecież placek pizzy to też rodzaj pieczywa - mówi Katarzyna Pająk odpowiedzialna w Aioli za marketing. - Nasza Brekkie Pizza to jedno z najchętniej wybieranych śniadań. Przy tworzeniu śniadaniowych pozycji kierujemy się chęcią stworzenia pewnego rodzaju trendów żywieniowych. Żadne z dań nie jest typowe, ale każde z nich zawiera produkty, które są tradycyjne w ujęciu śniadań.
Gofry na wytrawnie to jedna ze śniadaniowych wizytówek w bistro Marmolada Chleb i Kawa. Na zdjęcie wersja z bekonem, jajkiem, pomidorem i sałatą.
Gofry na wytrawnie to jedna ze śniadaniowych wizytówek w bistro Marmolada Chleb i Kawa. Na zdjęcie wersja z bekonem, jajkiem, pomidorem i sałatą. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Inną amerykańską śniadaniową inspirację znajdziemy w karcie gdańskiego i gdyńskiego oddziału bistro Marmolada Chleb i Kawa. Lokal specjalizuje się w porannych posiłkach, proponuje kilkanaście bardzo różnych pozycji, które zamówimy przez cały dzień. Wytrawne gofry to danie, które ich wyróżnia.

- Śniadaniowe gofry mamy w ofercie od początku działania lokalu. Byliśmy prawdopodobnie pierwsi w Trójmieście i nasi goście bardzo je polubili. Gofr BLT, czyli wariacja na temat kanapki z bekonem, sałatą i pomidorem, wzbogacona o jajko sadzone to jedna z najczęściej zamawianych pozycji śniadaniowych - mówi właściciel Filip Fota.
Niebawem w Marmoladzie pojawi się odświeżona karta z sześcioma nowymi propozycjami gofrów, m.in. z wędzonym pstrągiem czy gruszką, rukolą i sosem balsamicznym - w wersji klasycznej i bezglutenowej. Tak jak każde pieczywo oraz większość półproduktów, z których składane są tutaj dania, gofry są wypiekane i przygotowywane od zera na miejscu. Ceny zaczynają się od 16 zł.

Bliny z łososiem i pomarańczowo-ziołową tapioką w Przystanku Orłowo.
Bliny z łososiem i pomarańczowo-ziołową tapioką w Przystanku Orłowo. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Z kolei w Przystanku Orłowo zjemy bliny, czyli pochodzące z Rosji drożdżowe placuszki. W orłowskim lokalu przygotowywane są z domowego zakwasu pszenno-żytniego i z wędzonym łososiem, serkiem mascarpone i ziołową tapioką, czyli gotowaną w soku pomarańczowym z ziołami kaszą z manioku. Cena to 24 zł.

- Chcieliśmy wprowadzić do menu ciekawą alternatywę dla osób, które nie lubią lub są już znudzone klasycznymi śniadaniami i dla tych, którzy od czasu do czasu lubią spróbować czegoś innego. Bliny mają swoich wielbicieli, a ich najwierniejsza fanka przychodzi do nas na śniadanie codziennie - mówi menedżerka restauracji, Anna Dowgiałło-Sługocka.
Owsianka z syropem klonowym i whisky w Garmaszu.
Owsianka z syropem klonowym i whisky w Garmaszu. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Poszukiwacze niestandardowych śniadaniowych potraw powinni się wybrać do restauracji Garmasz w Garnizonie. Poranna karta obowiązuje na razie tylko w godz. 9-12 w soboty i niedziele, ale w sezonie właściciel planuje uruchomić ją również w tygodniu. Zjemy tutaj m.in. owsiankę z syropem klonowym zaprawioną kieliszkiem whisky. Cena to 12 zł.

- Czasem mam ochotę zjeść na śniadanie coś nietypowego i chcę to również zaproponować moim gościom - mówi szef kuchni i właściciel Piotr Pielichowski. - Karta śniadaniowa będzie się zmieniać, pomysłów mi nie brakuje. Niebawem pojawi się w niej również kanapka z krewetką czy kanapka z tatarem i tuńczykiem dla smakoszy.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 82)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze wiadomości

Kalendarz imprez

kalendarz

Zdjęcia z imprez

    Nowe lokale

    Najczęściej czytane