Przez długie lata próbowano ją "wymazać" z listy świąt, ale pogańska Noc Kupały nadal gromadzi tysiące ludzi na imprezach w całej Polsce i niektórych krajach europejskich. Jak tę noc, od lat nazywaną u nas Nocą Świętojańską, spędzić można w Trójmieście?
Noc Kupały obchodzona była w najkrótszą noc roku, czyli z 21 na 22 czerwca (nie uwzględniając roku przestępnego). W X wieku nakazem Kościoła owe pogańskie święto zastąpiono świętem chrześcijańskim, którego patronem został św. Jan Chrzciciel. Noc Kupały przemieniła się w Noc Świętojańską, obchodzoną z 23 na 24 czerwca.
Do dzisiejszych czasów pozostały tylko strzępki informacji na temat tego, jak Noc Kupały mogła wyglądać. Znamy kilka rytuałów, takich jak rzucanie wianków do wody, palenie ognisk, różnorakie wróżby i wspólne śpiewy. Śpiewały przede wszystkim panny podczas wicia wianków. W tym czasie kawalerowie zajmowali już najlepsze miejsca startowe przy brzegu rzeki czy jeziora, by wyłowić wianek tej najpiękniejszej.
Noc Kupały była ze wszech miar wyjątkowa. Gorące czerwcowe powietrze podgrzewały jeszcze wielkie ogniska rozpalane na szczytach wzniesień. Wszędzie było czuć zapach ziół, którym przypisywano magiczne właściwości. Młodzi wybierali się do lasu w poszukiwaniu mitycznego kwiatu paproci, który tak naprawdę był symbolem miłosnego szaleństwa. Raz w roku surowe zasady dotyczące wstrzemięźliwości można było odłożyć na bok.
W tym roku do lasu można wybrać się na poszukiwanie kwiatu paproci lub na Świętojańskie Bluesowanie. W Teatrze Leśnym we Wrzeszczu zagrają znani bluesowi wyjadacze - m.in. zespół Krzak z udziałem gościnnym Krzysztofa Ścierańskiego oraz jamajsko-litewski skład King Lion and Blues Makers. King Lion to czarnoskóry gitarzysta, który ma na koncie m.in. koncerty z Rolling Stones i udział w filmie muzycznym "Who killed Nancy?".
- W Noc Kupały najchętniej uczestniczył(a)bym w:
-
plenerowych, darmowych koncertach
59% -
innych atrakcjach takich jak: wróżby, wspólne śpiewy, puszczanie wianków
22% -
miasto nie powinno wydawać pieniędzy na takie błahostki
5% -
nie obchodzi mnie to święto
14%
łącznie głosów: 584
Gdynia od 2007 roku promuje markę CudaWianki, skierowaną głównie do młodzieży studenckiej. W zasadzie co roku zaskakuje, zapraszając gwiazdy sporego formatu, dbając jednocześnie o jakość artystyczną, jak i o dobrą zabawę. W tym roku w sobotę na gdyńskiej plaży usłyszymy przede wszystkim Big Band Matthew Herberta, brytyjskiego wizjonera, którego wyobraźnia muzyczna wykracza poza wszelkie horyzonty.
W czwartkową noc będzie można pośpiewać lub posłuchać śpiewu podczas Wokalnego Jazz Jam Session w sopockim Starym Rowerze. Gospodarzem wieczoru będzie zwyczajowo kontrabasista Janusz Mackiewicz, który wokalistów będzie angażował spośród publiczności. Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników standardów jazzowych, którzy chcieliby poświętować Sobótki przy pieśniach amerykańskich.



na liście wydarzeń.


















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.