Wszędzie Halloween, Zaduszki, okolicznościowe imprezy klubowe. A co jeśli ktoś nie lubi zabawy na amerykańską modłę? Sprawdzamy, czy różnorodnej rozrywki wystarczy dla wszystkich.
Zaczyna się weekend wielbicieli straszydeł, przebierańców i wydrążonych dyni. Ale nie samym Halloween człowiek żyje. Amerykańskie święta kalkowane u nas bez opamiętania, po prostu mnie nie interesują i najbliższy weekend zamierzam spędzić inaczej. Premiera spektaklu "Na początku był dom" na Scenie Kameralnej w Sopocie zapowiada się bardzo atrakcyjnie, bo za tekst brytyjskiej noblistki Doris Lessing bierze się znana z błyskotliwych interpretacji reżyserka Anna Augustynowicz. Zwolenników filmów animowanych czeka zaś w nieodległej Sopockiej Scenie Off de BICZ ceniony, nostalgiczno-groteskowy film "Iluzjonista" Sylvaina Chometa. Kto ma wątpliwości, czy Chomet trzyma formę po "Trio z Belleville", nie powinien przegapić sopockiego akcentu obchodów 10. Międzynarodowego Dnia Animacji.
Sobota, 28 listopada
Chyba każdy słyszał o Kapeli ze Wsi Warszawa, ale jeśli ktoś nie słyszał jej na żywo, to w Klubie Ucho ma świetną okazję, by przekonać się, że podczas koncertów brzmią jeszcze lepiej niż na płytach. Szczęśliwi posiadacze biletów na koncert Kasi Nosowskiej w Klubie Żak (jest już wyprzedany), posłuchają kompozycji z "8", podobno najlepszego jak dotąd albumu Nosowskiej. Z kolei wielbiciele jazzu będą w tym czasie w Filharmonii Bałtyckiej, gdzie na XVII Komeda Jazz Festiwal zobaczą i przede wszystkim usłyszą geniusza gitary, Marca Ribota, wydobywającego ze swoich gitar elektrycznych niesamowite brzmienia. Ja jednak zajrzę do Nowej Republiki, gdzie będzie można zapoznać się z nowymi pracami Mariusza "Kobaru" Kowala - fotografa-artysty, który z sesji zdjęciowej potrafi uczynić prawdziwe, przeważnie makabryczne, dzieło sztuki.
Niedziela, 30 października
Pati Yang, czyli Patrycja Hilton, z domu Grzymałkiewicz, od dawna jest artystką europejskiej klasy i sławy. W sopockiej Versalce mieszkająca w Londynie Pati będzie promować swoją najnowszą płytę "Wires And Sparks". W niedzielę nie będą też zawiedzeni najmłodsi, dla których przygotowano dwie premiery teatralne. "Alicję w Krainie Czarów" w Teatrze Miniatura realizuje duet Jerzy Jan Połoński - Jarosław Staniek, który ma już na koncie wystawionego w Miniaturze, udanego "Piotrusia Pana". Jak będzie tym razem, przekonam się w niedzielne popołudnie. Wcześniej jednak premierę dla dzieci ma spektakl "Królewna Sroka i świetlista kula" - taneczno-filmowe przedstawienie tancerki Marii Miotk w Sopockiej Scenie Off de BICZ. Tancerka postanowiła stworzyć za jednym zamachem bajkę dla dzieci i bajką dla dorosłych. Tą drugą - "Życie seksualne królewny", czyli dalszy ciąg przygód królewny Sroki, również w Sopockiej Scenie Off de BICZ obejrzę wieczorem.
Poniedziałek, 31 października
Tym razem już od Halloween trudno się opędzić. Ja odpoczywam po ciężkim i pracowitym weekendzie, unikając przebranej młodzieży spod znaku "cukierek albo psikus". Jednak jedna z imprez nie umknęła mojej uwadze. Jeśli się przemogę i wezmę udział w Halloween, to tylko dla VHS Helloween w Klubie Filmowym w Gdyni, gdzie pokazany zostanie m.in. "Arachne" - najnowszy film Mariusza Kuczewskiego, reżysera "pierwszego polskiego komediowego horroru" - "Projektu: Zombie".
Wtorek, 1 listopada
Święto Wszystkich Świętych to czas mało imprezowy. Dlatego kolejny raz obejrzę na TVP Kultura "Tatarak" Andrzeja Wajdy (godz. 17:15) - obraz wyjątkowy, wpisany w żałobę Krystyny Jandy po śmierci jej męża, operatora Edwarda Kłosińskiego. Miłośnicy kina Wajdy odnajdą w nim przejmującą opowieść Jarosława Iwaszkiewicza zmieszaną z osobistą tragedią Jandy. Wajda i Janda to duet sprawdzony choćby w "Człowieku z marmuru" i "Człowieku z żelaza" i nie zawodzi także tym razem. Z kolei późnym wieczorem (godz. 21) na tej samej stacji jest jeszcze spektakl Teatru TV - "Nasze miasto" w reż. Jerzego Gruzy, z plejadą czołowych polskich aktorów, z Gustawem Holoubkiem na czele - wtorkowe spotkania z Teatrem TV na TVP Kultura to jedna z nielicznych telewizyjnych pozycji w moim harmonogramie.
Środa, 2 listopada
W Zaduszki wracają artystyczne atrakcje. Ja wykorzystam popołudnie na wizytę w Zielonej Bramie, gdzie zobaczę wystawę "Jacek i Rafał Malczewscy", ponieważ od czasu wizyty w Muzeum Narodowym w Poznaniu bardzo brakuje mi w Trójmieście porządnej kolekcji polskiego malarstwa. Ale pamiętam też o koncercie Comy w gdańskim Parlamencie, bo dobry rock to towar ponadczasowy.
Czwartek, 3 listopada
Znów nieco mniej atrakcji, a wszyscy czekają już na kolejny, pełen atrakcji weekend z reaktywowanym Illusion, wybitnymi tancerzami flamenco, festiwalem Monoblok i premierami teatralnymi w gdyńskich teatrach. Dlatego zajrzę jedynie na gdańskie wystawy festiwalu Transfotografia 2011: Północ. A potem krótki oddech przed intensywnym weekendem.



na liście wydarzeń.


















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.