Wiadomości

stat

Poczuj horror na własnej skórze w Krwawej Piwnicy

Odwiedź Bloody Basement i sprawdź granicę własnego strachu

Lubisz horrory? Sądzisz, że masz nerwy ze stali i żadne mrożące krew w żyłach sceny nie są w stanie wywołać u ciebie strachu? Koniecznie odwiedź Bloody Basement, czyli Krwawą Piwnicę w Sopocie, a przekonasz się, jak bardzo się myliłeś.



Dom strachów to:

atrakcja zdecydowanie nie dla mnie, jestem bardzo strachliwą osobą

19%

zabawa nie dla mnie, jestem za stary na takie rozrywki

9%

ciekawy obiekt, nie lubię się bać, ale chętnie sprawdzę swoją wytrzymałość

28%

świetne miejsce, uwielbiam horrory i dreszczowce, z pewnością skorzystam

44%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 800
Mroczny klimat, wszechobecna ciemność, przerażające odgłosy i... oni, czyli żywe postacie wyłaniające się z piwnicznych zakamarków w najmniej odpowiednich momentach. Mają jedno bardzo proste zadanie: jak najmocniej wystraszyć odwiedzających gości. Zazwyczaj nie mają z tym żadnych problemów.

- Co dziesiąta osoba, która odwiedza nasz dom strachów dobrowolnie opuszcza piwnicę przed zakończeniem zabawy. Po prostu nie jest w stanie iść dalej. Mniej więcej w połowie pasuje i wychodzi na zewnątrz - zdradza Mirella Żukowska, właścicielka Bloody Basement.
Bloody Basement to pierwszy w Trójmieście dom strachów z elementami popularnych ostatnimi czasy pokoi ucieczek. Schodzimy do piwnicy i wcielamy się w bohaterów dreszczowca. Jedyne co musimy robić to iść, odnajdywać kluczyki do kłódek i otwierać kolejne drzwi, za którymi czeka nas gwarantowany skok adrenaliny.

Podczas naszego seansu w krwawej piwnicy na swojej drodze spotkaliśmy m.in. charakterystyczną dziewczynkę z filmu The Ring czy wymachującego zakrwawioną maczetą Jasona Voorheesa z horroru Piątek, trzynastego.

- Każdy z aktorów, których spotkacie w Bloody Basement posiada zarys swojej roli. Wie, co ma robić. Tak naprawdę poziom straszenia zależy od grupy odwiedzających. Aktorzy z wyczuciem podchodzą do uczestników. Sami oceniają, na jak wiele mogą sobie pozwolić - dodaje Żukowska.
Czytaj także: Wydostań się z nowych pokoi zagadek

W rolę przerażających postaci wcielają się prawdziwi aktorzy, którzy nie przebierają w środkach, aby na śmierć wystraszyć gości Bloody Basement. Potrafią być straszni.

- To od nas, aktorów, zależy w jakich nastrojach uczestnicy opuszczą krwawą piwnicę. Staramy się być jak najbardziej wiarygodni i straszni. Tak naprawdę podczas zabawy prezentujemy pewne elementy stałe, powtarzalne, ale głównie improwizujemy. Reakcje ludzi są bardzo różne. Jedni spokojnie spacerują i nic ich nie jest w stanie ruszyć. Z kolei zdecydowana większość mocno krzyczy, a niektórzy nawet płaczą - tłumaczy Piotr Bulman, aktor.
W zależności od grupy odwiedzających osób, jeden seans w Krwawej Piwnicy trwa średnio około 20 minut. W mrocznej zabawie udział biorą grupy od 2 do 6 osób (uczestnicy muszą mieć ukończone 13 lat). Koszt - w zależności od liczby osób - wynosi od 15,90 do 17,90 zł za osobę.

Bloody Basement znajduje się w Sopocie na ul. Bohaterów Monte Cassino 15 zobacz na mapie Sopotu.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (70)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Najnowsze wiadomości

Kalendarz imprez

kalendarz

Zdjęcia z imprez

    Nowe lokale

    Najczęściej czytane