kalendarz

konkurs

Mamy dla was  6

nagród w konkursach.

Szukajcie mewy mewa na liście wydarzeń.

wiadomości

dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Poezja zagościła w Mandarynce

Poezja stara się odnaleźć swoje miejsce w XXI wieku gdzieś pomiędzy hip-hopowymi koncertami, a wieczorkami poetyckimi, które zdają się na wymarciu. W Trójmieście lukę tę stara się wypełnić grupa Kulturalne Trójmiasto swoim "K3 Sopot slam".

Slam jest ciekawym połączeniem konkursu recytatorskiego z - coraz popularniejszym w Polsce - performancem. Nie liczy się tylko sam wiersz, ale także osobowość poety, którą ten stara się pokazać publiczności w ciągu 2 minut. Wystąpić może każdy, od gimnazjalisty po profesora. Nie liczą się poglądy, stan majątkowy, tylko to, co ma się do powiedzenia.

Właśnie to powoduje, że czasem w szranki staje stary z młodym. Inne doświadczenia, inne refleksje, inne wiersze. Otwartość, oraz brak wstępnej selekcji niesie za sobą ryzyko wystąpienia osób niewiele mających wspólnego z poezją, a tylko zwykłym chamstwem. Nie raz widzowie są świadkami obscenicznych zachowań, które miały być kontrowersyjne, a były po prostu żenujące. Na szczęście na K3 Sopot slam 3# poziom został utrzymany, nie było większych incydentów, co pozwoliło się skupić uczestnikom na tym, co najważniejsze, czyli wierszach i dobrej zabawie.

Na początku swoje wiersze odczytali zaproszeni przez organizatorów goście: Bartosz Muszyński, Jakub Grzybek, Borys Kossakowski, Michał Piotrkowski oraz Kasia Rosicka.

W przerwach między kolejnymi częsciami slamu na scenie panował niezły Bajzel, czyli człowiek-orkiestra grający chyba na wszystkim, na czym można grać. Wydający dźwięki, których - zdawałoby się - nie może wydać z siebie jeden człowiek na raz. Jego dynamiczne występy były świetnym przeywnikiem na imprezie, która z założenia ma swoje własne, spokojne tempo.

W pierwszej turze wystąpiło 15 osób, ktore były oceniane przez jury. Dla wielu było to zaskoczeniem, gdyż kłóci się to z ideą slamu. Suche, punktowe ocenianie, bez jakichkolwiek komentarzy pozostawiło pewien niedosyt. Warto by to poprawić w kolejnej edycji.

Najbardziej ekscytującym momentem były oczywiście finały, w których do akcji wkroczyła publiczność, mająca prawo głosu podczas "walk". Na szczęście bitwy odbywały się bezkrwawo - co nie znaczy, że bez emocji. Co więcej, między uczestnikami panowała atmosfera radosnej, przyjaznej konkurencji. W końcu na slamie bardziej liczy się zabawa, niż nagrody i splendor.

Uczestników było wielu, i nie sposób ich wszystkich spamiętać. Najbardziej zapadli w pamięć Tadeusz Buraczewski, Łukasz Krociel oraz wielki wygrany, czyli Gil Giling. Pierwszy z nich, niepozorny starszy pan, który na imprezie bardziej wyglądał na rodzica jednego z uczestników, zaserwował nam doskonałą dawkę satyry politycznej, której brakowałó na imprezach tego typu i spokojnie prezentował swoje kolejne wiersze, które doprowadziły go do półfinałów.


Natomiast Łukaszowi Krocielowi wiersze skończyły się już w pierwszej turze. Zaskoczony sukcesem zmuszony został przez publiczność mu dopingującą do... napisania kolejnych. Odpadł dopiero w półfinałach, po dzielnej walce, i wielu spłodzonych na szybko wierszach.

Wielki wygrany Gil Giling, radosny człowiek dynamicznie skaczący pod sceną z aparatem, podczas wywoływania błyskawicznie wchodził w postać poety i po kolei eliminował kolejnych przeciwników. Jego wiersz zostanie wydrukowany na pocztówkach, które znajdą się potem w wielu klubach w całej Polsce, oraz zostanie umieszczony na plakatach rozwieszonych w mieście.


Myślę, że impreza była sukcesem tak frekwencyjnym, jak i artystycznym. Oby więcej takich odbywało sie w naszym Trójmieście, trochę chyba zapomnianym przez poezję.


autor

więcej na ten temat:

dodaj swoją opinię

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 6)

zgłoś do moderacji opinię 492155 2006-12-18 22:54 oby wiecej

bylam i nie zaluje, bylo cudnie!:)

ati

popieram opinię /nie zgadzam się 

zgłoś do moderacji opinię 492198 2006-12-19 01:36 do-sko-na-łe

!!

blanka

popieram opinię /nie zgadzam się 

zgłoś do moderacji opinię 492204 2006-12-19 02:02 prowadzacy byli uroczy:)))

zwlaszcza ten wyzszy, ale ten nizszy tez; )))

czerski z empim pokazali klase; )))

beata z trojmiasta

popieram opinię /nie zgadzam się 

zgłoś do moderacji opinię 492232 2006-12-19 08:03

A ja nie była i żałuję. Gratulacje dla zeycięzcy

JS

popieram opinię /nie zgadzam się 

zgłoś do moderacji opinię 492301 2006-12-19 10:08 kuba bylo naprawde fajnie!!

ciagnijcie to dalejh

popieram opinię /nie zgadzam się 

zgłoś do moderacji opinię 668703 2007-11-14 14:16 help

i need youre help....i hope that i dont dusturb you....but im searching a guy since about 2 years.....his name is Łukasz Krociel...i found hin on a picture...somebody knows him?!

popieram opinię /nie zgadzam się 

dodaj swoją opinię