mat. prasowe
Film będzie kręcony w zimowej scenerii Mierzei Helskiej i częściowo w Trójmieście. Pojawią się opuszczone kempingi, port, kutry rybackie, a także lokalny bar.
Grupa absolwentów łódzkiej filmówki przygotowuje się do realizacji filmu na terenie Mierzei Helskiej. Będzie to thriller z elementami pastiszu w klimacie legendarnego serialu "Miasteczko Twin Peaks".
- Czy lubisz amatorskie filmy?
-
tak, to często świeże pomysły, których nie znajdzie się w komercyjnym kinie
62% -
nie mam zdania, nie oglądam takich filmów
20% -
nie, nie cerpię patrzeć, jak aktorzy męczą się przed kamerą
18%
łącznie głosów: 410
Choć pomysłodawcy filmu są z Łodzi i Warszawy, półwysep znają bardzo dobrze z wakacyjnych wypadów. To właśnie podczas jednego z nich powstał pomysł na thriller z akcją osadzoną w tym miejscu.
- Ponieważ lubimy thrillery i horrory, pomyśleliśmy, że fajnie byłoby nakręcić film na Helu, ale zimą. Opuszczone kempingi i mroczny, surowy klimat świetnie się do tego nadają. Nie potrzeba przygotowywać żadnej scenerii, te miejsca same tworzą rewelacyjną atmosferę - tłumaczy Marta Lewandowska, producentka z Fundacji Amondo Films.
Film będzie kręcony głównie na Mierzei Helskiej i częściowo w Trójmieście. Pojawią się opuszczone kempingi, port, kutry rybackie, a także lokalny bar. Obsada ma się składać głównie z naturszczyków, ale w epizodycznych rolach pojawią się znane postaci. Rozmowy trwają.
Film jest obecnie na bardzo wczesnym etapie realizacji - trwa poszukiwanie sponsorów i castingi. Zdjęcia rozpoczną się na początku marca, a pierwszy pokaz planowany jest na czerwiec.



na liście wydarzeń.














Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.