kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Konkurs

Mamy dla was 22
nagrody w konkursach.

Szukajcie mewy mewa na liście wydarzeń.

Logo Grupy LOTOS Konkurs Odpowiedzialny biznes
w obiektywie

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Weekend na zdjęciach: jazzowo, wizualnie i za pół ceny

W sobotę w nocy do późnych godzin tłumy ludzi bawiły się na The Wildest Night Party w Stoczni Gdańskiej.

fot. Anna Szczodrowska

W sobotę w nocy do późnych godzin tłumy ludzi bawiły się na The Wildest Night Party w Stoczni Gdańskiej.

Ostatni weekend września obfitował w masę imprez w całym Trójmieście. Zapraszamy do obejrzenia naszych fotogalerii z tych wydarzeń.



Zobacz galerię: JAZZGDYNI 2010 CHUCK MANGIONE - ZDJĘCIA
Piątkowy wieczór był nie lada wyzwaniem, zwłaszcza dla wielbicieli muzyki jazzowej. Do gdyńskiej hali, w ramach tegorocznej inauguracji cyklu koncertów JaZzGdyni, przyjechał Chuck Mangione. W pierwszej części występu Mangione z zespołem i orkiestrą zagrali kilka utworów bardziej ilustracyjnych, potem był be-bopowy hołd dla mistrzów - Dizzy'ego Gilespiego i Milesa Daviesa. Wreszcie przyszedł czas na utwory, na które czekali fani: Uwerturę, Bellavia i kołysankę z "Dzieci Sancheza". "Feels so good", zagrane prawie na sam koniec, oddaje nie tylko nastrój, w jakim Chuck Mangione występuje w Polsce, ale i atmosferę na widowni podczas piątkowego koncertu wirtuoza flugelhornu (czyli skrzydłówki) w Hali Gdynia.

Zobacz galerię: ZŁOTE LATA SAX CLUBU. SAX CLUB GENERATION - ZDJĘCIA
W tym samym czasie w Teatrze Miejskim odbyła się impreza podsumowująca cykliczne spotkania jazzowe "Sax Club". To był wieczór licznych kolaboracji, które aż trudno dokładnie odtworzyć. Przez Scenę przewijały się takie postacie jak Cezary Paciorek, Maciej Sikała, Janusz Mackiewicz, Tomek Sowiński, Adam Czerwiński czy Zbigniew Namysłowski. Przez koncerty cały czas przewijała się legenda Sax Clubu, Przemek Dyakowski, a ogromny aplauz wywołało pojawienie się w ostatniej części koncertu Leszka Możdżera i Hanny Banaszak. Cała impreza skończyła się zresztą późno po północy.

Zobacz galerię: KONCERT NA DOBRY POCZĄTEK - ZDJĘCIA
W niedzielny wieczór w postawionej na granicy Gdańska i Sopotu hali wystąpiły połączone siły Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot i słupskiej orkiestry "Sinfonia Baltica" pod kierownictwem swoich dyrygentów - Kaia Bumanna, Wojciecha Rajskiego i Bohdana Jarmołowicza. W pierwszej części koncertu publiczność miała okazję usłyszeć światowej sławy pianistę jazzowego, Adama Makowicza, który dokonał własnych interpretacji utworów F. Chopina a także wykonał swoje utwory. W drugiej części zaserwowano słuchaczom operetkowo-popową wiązankę przebojów, która być może nawet bardziej trafiła im do serc niż występ Makowicza.

Zobacz galerię: TRANSVIZUALIA 2010 - ZDJĘCIA
Miniony weekend to także czwarta edycja festiwalu Transvizualia, który z dotychczasowych prezentuje na razie najsłabszy poziom, ale podczas czwartkowych i piątkowych pokazów o nazwie dziwacznej nazwie, Transspaces widzowie zobaczyli kilka niecodziennych i nieszablonowych występów. Pierwszym był występ Principles of Geometry + AntiVJ, niesamowite widowisko, które oglądało się przez okulary 3D. Muzyka zespołu oscylowała wokół krautrockowych, stopniowo rozwijających się struktur, czasem nawiązujących do brzmień space rocka, czemu idealnie sprzyjały wizualizacje. Trzyosobowemu zespołowi, towarzyszyły bowiem kosmiczne obrazy podróży przez galaktykę, bardzo minimalistyczne, ale dzięki trójwymiarowej głębi, robiące ogromne wrażenie.

Duet Sculpture, który wizualizacje w tle tworzy, rejestrując zmieniające się klatki animacji lub filmów umieszczone na płycie winylowej, odtwarzanej z adaptera.

Czwartkowy koncert był jednak przystawką przy tym, co można było zobaczyć w piątek, kiedy wystąpił duet Sculpture, prawdopodobnie najlepiej z dotychczasowych składów festiwalu, łączący muzykę z obrazem. Brytyjczycy zaserwowali eksperymentalną i oszczędną dawkę elektroniki, tworzoną wyłącznie na analogowym sprzęcie. Wizualizacje powstały również bez użycia nośników cyfrowych, były bowiem wyświetlane na tzw. zoetrope record deck, czyli adapterze na którym płyty winylowe były przetworzone na klatki filmowe, tworzące ruchomy obraz w trakcie obracania się. Te filmowane i wyświetlane na ogromnych rzutnikach wizualizacje mieniły się barwnymi rysunkami i urywkami filmów. Nieustanne zmiany kolorowych płyt i ruchome obrazki, hipnotyzowały i uczestnikom festiwalu na długo zapadną w pamięci.

Zobacz galerię: THE WILDEST NIGHT PARTY - ZDJĘCIA
W Stoczni Gdańskiej tłumy ludzi zjawiły się na barwnej imprezie The Wildest Night Party, która zakończyła się długo po północy. Tego samego wieczoru w sopockiej Papryce wystąpiły dwie kapele Farben Lehre i Kwatera C2. Niedzielny wieczór należał do Kazika Staszewskiego i zespołu El Dupa, który tradycyjnie zgromadził liczną publiczność pod sceną Klubu Ucho.

Zobacz galerię: FARBEN LEHRE, KWATERA C2 - ZDJĘCIA


Zobacz galerię: KAZIK I EL DUPA - ZDJĘCIA


Zobacz galerię: WEEKEND ZA PÓŁ CENY - ZDJĘCIA
Dużo mieszkańców Gdańska przewijało się także przez cały weekend podczas drugiej edycji imprezy "Weekend za pół ceny", który cieszył się znów dużą popularnością. Dzięki bardziej przejrzystym zasadom i po znalezieniu lokalu, w którym były wolne miejsca, bez problemu można było spędzić miłe popołudnie delektując się ofertą gdańskich kawiarni i restauracji.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 2)

zgłoś do moderacji opinię 4713529 2010-09-27 15:31 ta tabliczka z napisem

wszystkie all kawy coffes to chyba jakiś analfabeta z niedorozwojem umysłowym pisał

kwas

popieram opinię 16 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4713530 2010-09-28 14:23 mogli dodac

resztki z wakacji gratis

gastronom

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1