Wiadomości

stat

20 lat minęło. Coma jubileuszowo w Kwadratowej

Coma w klubie Kwadratowa
Coma w klubie Kwadratowa fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Muzyczną podróż przez całą dyskografię i odrobinę wspomnień zaserwował gdańskiej publiczności zespół Coma. Grupa zagrała w niedzielny wieczór w Kwadratowej zobacz na mapie Gdańska, dając ostatni z trzech trójmiejskich występów w ramach jubileuszowej trasy koncertowej "Blisko" (w piątek Coma grała w Sfinkisie, a w sobotę w Uchu).



Kiedy w 2004 roku wydali swój debiutancki album "Pierwsze wyjście z mroku", od razu zapewnili sobie nim miejsce wśród najbardziej obiecujących młodych kapel, zgarniając przy tym kilka nominacji i nagród, w tym Fryderyka. W ciągu kilku kolejnych lat dołączyli do czołówki najpopularniejszych polskich zespołów, przyciągających na swoje występy prawdziwe tłumy.

Teraz Coma świętuje 20-lecie istnienia. Z okazji jubileuszu łodzianie postanowili wyruszyć w specjalną trasę koncertową. Tym razem jednak celowo pominęli największe kluby, zamieniając je na te bardziej kameralne, które pozwalają być "blisko" publiczności. Pomysł ten zaowocował dwudziestoma całkowicie wyprzedanymi występami w całej Polsce, w tym trzema w Trójmieście: w Sfinksie, Uchu oraz Kwadratowej.

Koncerty zapowiadaliśmy w naszym Kalendarzu imprez i cyklu Planuj Tydzień - czytaj w każdy czwartek.


Zespół dowodzony przez Piotra Roguckiego ma w zwyczaju przyjmować pewnego rodzaju klucz, którym posługuje się podczas występu. Kilka lat temu przyjechał do Gdańska z kołem fortuny losującym utwory. Tym razem zdecydował się na "regulamin". Już na samym początku wokalista zapowiedział, że zagrają poszczególne numery w porządku chronologicznym - zaczynając od najnowszych. Tym samym, jak na jubileuszowy występ przystało, zaserwowali publiczności przekrój przez niemal całą swoją twórczość, jednocześnie budując atmosferę oczekiwania na najbardziej znane kawałki z pierwszych płyt.

Nie ma co ukrywać, że to właśnie albumy "Pierwsze wyjście z mroku" czy "Hipertrofia" cieszą się największą sympatią i wywołują ożywienie wśród fanów Comy - zwłaszcza tych wieloletnich, najbardziej oddanych, których na tym koncercie nie zabrakło.

W czasie dwugodzinnego występu można było usłyszeć cały wachlarz gitarowych hitów, m.in. "Widzę do tyłu" i "Angelę", poprzedzony zabawną anegdotą utwór "Dionizos" czy kilkunastominutową wersję "Zaprzepaszczonych sił wielkiej armii świętych znaków". Nie mogło zabraknąć też odśpiewanego z publicznością "Systemu", "Spadam" czy "Skaczemy". Wisienką na torcie okazał się zagrany na koniec "Leszek Żukowski".

Więcej koncertów znajdziesz w naszym Kalendarzu imprez



Tym razem, być może z uwagi na wybór mniejszych klubów, muzycy postawili na prostotę. Zrezygnowali z oprawy wizualnej czy teatralnych przebieranek, które w ostatnich latach towarzyszyły im niemal na każdym koncercie. Wystarczy przypomnieć sobie występ z okazji 15-lecia w Parlamencie.

W Kwadratowej najważniejsza była muzyka i sceniczna energia przekazywana publiczności. Ta pozostaje bez zmian i pokazuje, że Coma - pomimo swojego stażu - nie zestarzała się i wychowuje sobie kolejne pokolenia fanów. Podczas tego spotkania mieli oni wiele okazji do wspomnień i wspólnego śpiewania ze swoimi idolami.

Opinie (19)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17

kwietnia

Maleńczuk + Rhythm Section Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Nowe spektakle dostępne online, nie tylko z Trójmiasta
Spektakle online nie tylko z Trójmiasta
Miniserial Teatru Miniatura o pandemii. Papety opisują rzeczywistość
Miniserial Teatru Miniatura o pandemii

Kulinaria

Gdynia: produkty z hali z dostawą do domu
Gdynia: produkty z hali dowożą do domów
Firmy cateringowe zmieniają ofertę
Firmy cateringowe zmieniają ofertę

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    ORP "Błyskawica" przycumowany jest do nabrzeża w: