Wiadomości

8 koncertów, których nie możesz przegapić

Koniec wakacji oznacza powrót koncertów do trójmiejskich klubów i hal koncertowych. Z naszego kalendarza imprez wybraliśmy największe muzyczne wydarzenia najbliższych tygodni w Trójmieście.



Pet Shop Boys
4 września, Ergo Arena
Nie znać takich utworów, jak "It's a Sin", "Go West" czy "Always on My Mind" to tak, jakby nie uczestniczyć w popkulturze ostatnich trzech dekad. Wylansowane przez brytyjski duet Pet Shop Boys piosenki stały się nieśmiertelnymi przebojami i wpisały się do kanonu nie tylko tzw. "ejtisów", ale i historii muzyki pop w ogóle. Neil Tennant i Chris Lowe to nie tylko legendy tanecznej muzyki, to również ikony stylu lat 80. - przesyconego kiczem, wyzwoloną seksualnością i pełnego dystansu do samego siebie. W tej stylistyce duet działa do dziś, regularnie wydając nowe płyty. Na trójmiejskim koncercie Pet Shop Boys będą promowali najnowszy krążek pt."Eletric", z pewnością zagrają również najbardziej znane hity. Bilety kosztują od 99 zł do 350 zł.


Laurie Anderson
6 września, Hotel Sheraton
Laurie Anderson to artystka totalna: pisze, fotografuje, reżyseruje, rzeźbi i - co najważniejsze - tworzy muzykę. A raczej spektakle muzyczne, w których opiowiada historie: czasem abstrakcyjne, czasem osobiste, czasem zaangażowane społecznie czy politycznie. Jej muzyka to wypadkowa poezji, awangardowej elektroniki i muzyki klasycznej. Raz na koncertach wyłącznie recytuje swoje teksty do oszczędnych dźwięków, innym razem przygotowuje multimedialne widowisko. Trójmiejski występ Anderson odbędzie się w ramach festiwalu Artloop. Amerykańska artystka zaprezentuje projekt "O Dirthday!", w którym przy akompaniamencie muzyki elektronicznej i skrzypiec opowiada o współczesnej polityce, teorii ewolucji i naturze. Bilety kosztują od 150 zł do 250 zł.


Vaya Con Dios
6 października, Hala Gdynia
Gdyński koncert Vaya Con Dios to zarówno dobra, jak i zła wiadomość dla fanów tej belgijskiej grupy. Dobra, bo po świetnie przyjętej i niemal wyprzedanej trasie wiosennej, zespół wraca ponownie zagrać dla polskiej publiczność. Zła, bo to już ostania szansa, aby muzyków zobaczyć na żywo. Vaya Con Dios oficjalnie ogłosiło koniec artystycznej działalności. To wielka szkoda, bo Polacy kochają wpadające w ucho popowe piosenki śpiewane przez Dani Klein i muzykę inspirowaną stylami z różnych zakątków świata - hiszpańskim flamaneco, francuską chanson czy muzyką cygańską. Poza tym, kto by nie chciał posłuchać na żywo jednego z największych przebojów popowych wszechczasów, piosenki "Nah neh nah"? Bilety od 130 zł do 250 zł.


Fish
8 października, Parlament
Wokalista Marillion, Derek William Dick, bardziej znany jako Fish, uwielbiany jest nad Wisłą równie mocno, co jego macierzysty zespół. Szkot koncertuje solo już od ponad dwóch dekad i w Polsce zawsze czeka go gorące przyjęcie. Tym razem wysoka temperatura może wzrosnąć dwukrotnie, ponieważ muzyk będzie promował album "A Feast Of Consequences", który jest jego pierwszym od sześciu lat studyjnym nagraniem. Jak zapowiada artysta, krążek, który zostanie wydany we wrześniu, zawiera nie tylko progresywno-rockowe kompozycje, ale także elementy bluesa i soulu. Nawiązuje również do albumów Pink Floyd: "Animals" i "Wish You Were Here", które - jak sam Fish zaznacza - ukształtowały jego gust muzyczny. Bilety kosztują od 90 zł do 140 zł.


Serj Tankian
12 października, Ergo Arena
Dwa tygodnie temu zespół System Of A Down rozniósł łódzką Atlas Arenę. Niestety, trójmiejscy fani nie będą mieli tyle szczęścia i koncertu czterech amerykańskich Ormian nie zobaczą w swoim mieście. Będą mieli za to okazję wysłuchać solowego występu Serja Tankian, lidera SOAD i posiadacza jednego z ciekawszych głosów w ciężkiej muzyce gitarowej. W swoich samodzielnych nagraniach muzyk zostaje wierny stylistyce wypracowanej z macierzystą kapelę - tego głosu nie da się pomylić. Dodaje jednak jej nowe oblicze - trochę bardziej wrażliwe, i dramatyczne. Tankian solo to zarówno melodyjne, poetyckie ballady, jak i trochę pompatyczne, głośne rockowe granie przygotowane przez nie tylko wyjątkowego wokalistę, ale i utalentowanego multiinstrumentalistę - Tankian gra m.in. na fortepianie. Bilety kosztują od 130 zł do 180 zł.


Moonspell
28 października, B90
To jeden z tych zespołów, który na świecie cieszy się mniejszą popularnością, niż w Polsce, gdzie od niemal 20 lat działalności ma zastępy oddanych fanów. Portugalczycy zawierają bowiem w swojej twórczości wszystko, czego przeciętnemu fanowi muzyki metalowej potrzeba do szczęścia: ostre gitarowe riffy i solówki, wpadające w uchu linie melodyczne oraz patetyczne, inspirowane poezją i okultyzmem teksty. Jednak Moonspell wyróżnia przede wszystkim niezwykle charakterystyczny, głęboki, świetnie pasujący do demonicznej otoczki zespołu wokal Fernando Ribeiro. Portugalczycy koncertują w Polsce często, jednak w Trójmieście dotąd nigdy nie byli. Bilety kosztują 65 zł i 80 zł.


Primal Scream
29 listopada, B90
To chyba najbardziej popularny szkocki zespół rockowy na świecie. Muzycy koncertują, z przerwami na personalne zawirowania, już blisko 30 lat i zdążyli zdobyć sobie nie tyle fanów, co wręcz wyznawców. Można to było zobaczyć m.in. podczas ostatniego polskiego koncertu grupy w 2011 roku na katowickim Off Festivalu. Publiczność z jednej strony tworzyli wychowani na starym, dobrym MTV trzydziestolatkowie, którzy przyjechali zobaczyć legendę, z drugiej - zakochane w tzw. indie-rocku nastolatki, które wyczytały, że Primal Scream to jedni z ojców tego gatunków. Nie bez znacznie był również fakt, że zespół wykonał od deski do deski album "Screamadelica", swoje opus magnum, płytę, która na początku lat 90. wywołała gorączkę zachwytu na Wyspach. Choć krążek "More Light" z tego roku nie dorasta jej do pięt, ale koncert Szkotów to wciąż okazja, aby zobaczyć jedną z legend rocka na żywo. Bilety kosztują 90 zł i 110 zł.


Shakin' Stevens
1 grudnia, Ergo Arena
Ten koncert to kolejna okazja, aby zobaczyć w Trójmieście na żywo jednego z dinozaurów popu lat 80. Tym razem wystąpi Shakin' Stevens. Jego wpadające w ucho od pierwszych dźwięków songi to obowiązkowy repertuar na wszelkiego rodzaju potańcówkach czy weselach. Dzięki takim piosenkom, jak "You Drive Me Crazy", "Oh Julie" czy "Give Me Your Heart Tonight" został wpisany do "Księgi Guinnessa Najlepszych Brytyjskich Singli i Albumów" jako artysta dekady, który - tak jak The Beatles w latach 60. i Elton John w latach 70. - osiągnął największy sukces wśród wykonawców z brytyjskich list przebojów. A to niemały wyczyn. W Trójmieście Shakin' Stevens wystąpi z 10-osobowym zespołem. Bilety kosztują od 70 zł do 120 zł.

Opinie (57) 5 zablokowanych

  • Serj Tankian

    "Będą mieli za to okazję wysłuchać solowego występu Serja Tankian, lidera SOTD (...)".

    SOAD a nie SOTD :)

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Treść została poprawiona.

    • 28 0

  • Wszystko fajnie...

    ...ale gdybym miał się wybrać na każdy z tych koncertów zabierając swoją drugą połowicę łatwo policzyć jaki to wydatek. Nie narzekam ,żeby mnie źle nie zrozumiano, ale no ciutkę z tymi cenami mogliby zjechać. Dzieciaki do szkoły, a i święta szybko przyjdą. Codziennych wydatków nie wspomnę. Panie Premierze, jak żyć ? Że spytam cytując słynny obrazek po powodzi.

    Tankiana nie odpuszczę :)

    • 46 5

  • !!!!!!!!!

    ludzie, masakra. wszędzie tylko narzekanie i narzekanie, to drogo, w kieszeni pusto. Reprezentuję średnią krajową, sam z tych wszystkich koncertów pójdę tylko na 1 a chciałbym na co najmniej 3, są rzeczy ważne i ważniejsze. Ale niedługo napiszą o problemach gastrycznych a Wy w ripoście: Panie Premierze, jak żyć, papier toaletowy za drogi!!!!

    Ludzie, cieszcie się, że przyjeżdżają do Trójmiasta światowe gwiazdy, że nie musimy się już pałętać po Chorzowach, Katowicach czy Warszawach, tyle w temacie

    • 18 8

  • Osiem koncertów i żadnego ciekawego.

    • 30 27

  • darcie ryja dla brudasow

    • 3 13

  • Anathema

    A gdzie Anathema?

    • 16 5

  • Dokłdnie, mamy hale, nowy klub koncertowy...

    W każdym z tych obiektów będzie gościć coraz więcej wykonawców mniej lub bardziej znanych. Kiedyś tylko śtodoła, Kraków, Wrocław i dodatkowe koszty wyjazdu, noclegów. Dziś mamy to na miejscu i przestańcie zrzędzić. Idę na The Damned, The Young Gods i Laurie Anderson i wydam w sumie nie wiecej niż 2 stówy / bilety na Laurie były też dostępne z 5 dych!/ To naprawde niewiele jak na 3 dobrych wykonawcow.

    • 11 1

  • Załóz zespoł, zorganzuj tras koncertowa i policz sobie 5 zl za bilet. Zobaczysz.

    • 7 2

  • W sumie jakbym sie nazywał Derek William Dick

    To też bym się przemianował na FISH'a :)))))

    • 18 3

  • zgadzam się!

    gdzie Anathema? :D

    • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04

grudnia

04

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Kulinaria

Jedzenie do domu: testujemy słoiki z restauracji
Jedzenie do domu: testujemy słoiki

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Centrum św. Jana pełni również funkcje: