• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Aktorka z Trójmiasta zagra w "Klanie"

Mateusz Groen
15 listopada 2022, godz. 07:00 
Opinie (65)
Basia zagrała m.in. w serialu "Na Sygnale", a już niebawem zobaczymy ją w "Klanie". Basia zagrała m.in. w serialu "Na Sygnale", a już niebawem zobaczymy ją w "Klanie".

Mogliśmy ją zobaczyć już w takich serialach jak: "Ojciec Mateusz", "Na Sygnale" czy "Lombard. Życie pod zastaw". Młoda aktorka Basia Lamprecht ukończyła gdyńską szkołę wokalno-aktorską w niełatwym czasie. Wkrótce zobaczymy ją w "Klanie". Kim jest i jakie ma plany na przyszłość?



Wydarzenia w Trójmieście


Czy oglądasz serial Klan?

Barbara Lamprecht to 26-letnia aktorka musicalowa, serialowa i dubbingowa, która jeszcze studiując w gdyńskim Studium wokalno-aktorskim im. Danuty Baduszkowej, rozpoczęła przygodę ze światem kamer. Dotychczas mogliśmy ją oglądać w niewielkich epizodach serialowych i filmach. Basia nie porzuciła także całkowicie grania w teatrze i obecnie oglądać ją możemy w musicalu "Pretty Woman" w Teatrze Muzycznym w Łodzi.

W niedługim czasie młoda aktorka pojawi się w stałej obsadzie serialu "Klan", który w dalszym ciągu ściąga przed ekrany sporą rzeszę wiernych fanów.

Kim jest Basia i jakie ma plany na swoją karierę?

Francuzka w Gdańsku. O występie w Francuzka w Gdańsku. O występie w "Mam talent" i disco polo

Mateusz Groen: Skończyłaś Państwowe Policealne Studium Wokalno Aktorskie w Gdyni. Jak potoczyła się twoja dalsza droga?

Basia Lamprecht: Moja droga po studium była dość wyboista. Skończyłam szkołę w momencie wybuchu pandemii, dlatego perspektywy na nową pracę w teatrze i castingi do sztuk można powiedzieć... wygasły, bo wszystko się zamknęło, a my siedzieliśmy w domach. To było w pewnym sensie rozczarowanie, bo czekałam na ten czas cztery lata, a tu siedzimy w domu i chorujemy. Jednak ostatecznie teatry zaczęły wracać i ogłosiły castingi w formie "self tapeów", które wcześniej funkcjonowały jedynie w świecie filmowym i reklamowym. W ten sposób kierownicy castingów przeprowadzali pierwsze etapy, a później dopiero wybrane osoby zapraszali do swoich siedzib. Tak udało mi się nawiązać współpracę z Jakubem Szydłowskim, który zaprosił mnie do swojego spektaklu "Pretty Woman" w Teatrze Muzycznym w Łodzi. To było dla mnie pierwsze okienko nadziei, że po tym przestoju coś ruszy do przodu i w świecie artystycznym znajdzie się dla mnie miejsce.

Po studium nie chciałam się zamknąć jedynie w ramie musicalowej, zawsze fascynował mnie dubbing, przy którym miałam okazję pracować, ale też świat reklamowy i serialowy. Tych rzeczy jednak nie traktowałam jako pracę, a bardziej jako przygodę czy przyjemność. Z musicalem dane mi było obcować przez cztery lata, dlatego ten dubbing i seriale to była ciekawa odskocznia.

"Pretty Woman" w Teatrze Muzycznym w Łodzi. "Pretty Woman" w Teatrze Muzycznym w Łodzi.
Kiedy zaczęłaś występować przed kamerą?

Swoją przygodę telewizyjną zaczęłam na dobrą sprawę jeszcze przed szkołą. Przed studiami mieszkałam rok w Warszawie. Tam zaczęłam chodzić na pierwsze castingi. Wychodziło mi to i czułam się w tym swobodnie. Udało mi się zrealizować kilka reklam.

Stawiałam też swoje pierwsze kroki w świecie serialowo-filmowym. Nie były to jakieś znamienite role, ale pierwsze kroki udało mi się zrobić. Na studiach miałam okazję wcielić się w moją pierwszą dłuższą serialową rolę. Wystąpiłam w roli Dagmary w serialu "Lombard. Życie pod zastaw", którą grałam przez cztery sezony. Niestety ta postać nie skończyła się dla mnie wizerunkowo dobrze, bo z miłej dziewczyny, którą mi przedstawili scenarzyści, okazało się, że jest to dziewczyna z problemami. Niemniej nabrałam doświadczenia przed kamerą i w pracy przy tempie taśmowym. Trzeba było być cały czas skupionym. Serial emitowany jest prawie codziennie, więc scen do nakręcenia było naprawdę sporo.

Jak pogodziłaś nagrywanie serialu ze studiowaniem?

Musiałam to jakoś połączyć. Nagrywałam we Wrocławiu, więc nie było to łatwe, to był dość intensywny maraton dla mnie. Potrafiłam rano być na zdjęciach we Wrocławiu, na godz. 15 przyjechać do Gdyni na zajęcia i później wracać ponownie na plan do Wrocławia. Jednak skończyły się studia, postanowiłam się rozwijać. Świat serialowy i filmowy jest dość hermetyczny i nie ma jakiejś złotej pigułki, która pozwala się tam znaleźć. A też nie skończyliśmy w Gdyni przecież szkoły filmowej.

Po co Teatrowi Muzycznemu szklarnia na dachu? Po co Teatrowi Muzycznemu szklarnia na dachu?

  • Basia Lamprecht jako Dagmara w serialu "Lombard. Życie pod zastaw".
  • Basia zagrała epizod w serialu Ojciec Mateusz (345 odcinek), w którym wcieliła się w pracownicę restauracji.
  • Basia zagrała m.in. w serialu "Na Sygnale".
W jakie role wcieliłaś się już po ukończeniu szkoły?

Po studium udało mi się zagrać epizody w "Ojcu Mateuszu", a także rolę Ewy w serialu "Na sygnale", którego odcinki z moim udziałem będą w emisji w najbliższych tygodniach, dlatego niewiele mogę zdradzić.

Prócz tego zaczęłaś współpracować przy kultowym w Polsce serialu "Klan".

Tak, zapraszam przed telewizory. Wcielę się w nim w stałą rolę, o której również niewiele mogę powiedzieć. Człowiek chciałby już móc się pochwalić, ale niestety musi czekać. Niemniej wcielę się w nową postać. Mogę jedynie dodać, że ta postać bardzo spaja się z moją osobowością, więc miło mi się to gra. Emisja odcinków ze mną będzie najpewniej w okolicach grudnia. To będzie moim zdaniem rola, z którą przez najbliższe dwa lata będą mogli mnie państwo kojarzyć.

Zatem jakie masz plany na przyszłość?

Moim planem na przyszłość jest rodzina. Pół roku temu wyszłam za mąż i spodziewamy się dziecka. Bardzo chciałabym połączyć pracę aktorki i mamy. Jak to wyjdzie? Zobaczymy. Z uwagi na piękny stan, w którym jestem, musiałam zrezygnować z większych castingów teatralnych, z którymi wiąże się praca ruchowa. Niemniej dzidziuś zagrał już ze mną kilka spektakli, więc jak się urodzi, to można będzie go nazwać weteranem sceny (śmiech).

Moim wewnętrznym marzeniem jest stanąć na deskach Teatru Capitol we Wrocławiu, bo patrząc po tytułach mogę powiedzieć, że bardzo się utożsamiam z ich estetyką. Chciałabym też zagrać w filmie wojennym i kostiumowym. Miałam wprawdzie epizod w roli żydówki w filmie wojennym realizowanym na Stany Zjednoczone, ale to dla mnie za mało. Jednak spokojnie, mam dopiero 26 lat i mam nadzieję, że dużo przede mną. Chęci i marzenia są, to trzeba je realizować.

Barbara Lamprecht - Hrabina Dubary (2020 r.) - Reczital dyplomowy

Jeden z pięciu utworów z reczitalu dyplomowego w Studium wokalno-aktorskim im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Hrabina Dubary z musicalu "Idiota" z Teatru Capitol.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (65)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogród Świateł (68 opinii)

w plenerze, pokaz

Dubioza Kolektiv

rock / punk

III Bal Równych Szans

bal, imprezy i akcje charytatywne

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Sezon letni w Gdyni inauguruje festiwal: