Wiadomości

Amber Fest: deszcz nie zniechęcił fanów piwa

Humor, mimo niesprzyjającej pogody, dopisywał uczestnikom festiwalu Amber Fest 2019.
Humor, mimo niesprzyjającej pogody, dopisywał uczestnikom festiwalu Amber Fest 2019. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Amber Fest to jedna z tych plenerowych imprez w Trójmieście, które mają wiernych fanów. Potwierdziła to tegoroczna edycja, bo nawet kapryśna i deszczowa aura nie zatrzymała miłośników piwa w domu. Choć pogoda nie rozpieszczała, było chłodno i mokro, sporo osób sobotnie popołudnie spędziło tuż przy Stadionie Energa Gdańsk. Ci, którzy nie mają planów na wieczór, wciąż mogą się tam wybrać: impreza trwa do północy. Wstęp wolny.



Wydarzenie zapowiadaliśmy osobnym artykułem, informacją w kalendarzu imprez oraz w cyklu Planuj tydzień - czytaj zawsze w czwartek o godz. 10.

Festiwal browaru Amber ruszył w sobotę o godz. 11, lecz dopiero po południu zrobiło się tłoczno. Fanom piwa niestraszna była deszczowa pogoda oraz prognozy, które bezlitośnie wieściły opady: i tak stawili się na parkingu przy Stadionie Energa Gdańsk od strony Amber Expo.

Owszem, frekwencja po godz. 16 była niższa niż rok temu o tej samej porze, jednak przełożyło się to na większy komfort: spokojnie można było znaleźć wolne miejsce przy stole. Sprawdziły się też duże namioty oraz ławy z parasolami, które chroniły przed deszczem i zachęcały do integracji.


Jako że Amber Fest nie jest imprezą tylko dla dorosłych, a piknikiem rodzinnym, na terenie festiwalu spotkać można było wiele rodzin z dziećmi. Niestety, maluchy miały pecha: opady uniemożliwiły rozstawienie dmuchanych atrakcji w dedykowanej im strefie. Wszystkie tzw. dmuchańce smutno leżały na ziemi i czekały na poprawę pogody.

Amber Fest 2019: pomorskie święto piwa i jedzenia



Tak jak w poprzednich latach, obowiązywała festiwalowa waluta: żeby napić się piwa, najpierw trzeba zakupić żetony w jednym z kilku punktów sprzedaży, by następnie wymienić je na browar. Jeden żeton kosztował 7 zł i stanowił równowartość jednego półlitrowego piwa. Kupno żetonów oraz późniejsza wymiana ich na piwo przebiegała sprawnie.

Ponownie Amber Fest towarzyszyły food-trucki i co ważne, zjechało na parking kilka nowych barobusów, do tej pory rzadziej spotykanych w Trójmieście. Tradycyjnie popularnością cieszyły się burgery, frytki belgijskie i langosze, ale wiele osób skusiło się również m.in. na szaszłyki z metra (8 zł/100g), słowackie przysmaki, w tym bryndzové halušky, czyli kluseczki ziemniaczane z bryndzą, skwarkami i szczypiorkiem (22 zł) lub smażony ser z ziemniaczkami i sosem tatarskim (20 zł) oraz śledzie kiszone w dębowych beczkach (12 zł). Nie zabrakło także słodkości i lodów.

Jedzenie: imprezy kulinarne w Trójmieście


Jeśli miałabym na coś narzekać, to przede wszystkim na głośną muzykę, która dobiegała z niektórych food-trucków. Siedząc przy stole w alejce między barobusami ciężko było znieść tę kakofonię: z jednej strony rozbrzmiewał dobrze nagłośniony koncert ze sceny głównej, z drugiej irytujące dudnienie kilka metrów obok z kilku food-trucków naraz. Nie sprzyjało to ani apetytowi, ani rozmowom, wręcz zmuszało do jak najszybszej ewakuacji.

Amber Fest 2019 trwać jeszcze będzie przez kilka godzin - aż do północy. Ze względu na organizację festiwalu w nocy z soboty na niedzielę 7/8 września odbędą się dodatkowe, bezpłatne kursy tramwajowe i autobusowe.

Opinie (114) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (1)

    To je fakt-dobre pół szklaneczki jasnego z pianką jeszcze nikomu nie zaszkodziło...

    • 34 8

    • tak tak nawet jeśli deszcz leje jak spod prysznica i zalewa płuca

      • 3 13

  • Rzeczywiście, Gdańszczanom ani deszcz ani wiatr ani pożar ani trzęsienie ziemi ani ciemność nie popsuje zabawy na Amber Fest ! (2)

    To w końcu wyjątkowa nacja. A tak na serio... wierzycie w to co piszecie ?

    • 30 14

    • Bo to sama prawda jest : Gdańsk uwielbia Amber Fest !

      • 14 4

    • Nacja....to takie trochę nazistowskie.

      • 0 3

  • Promocja alkoholizmu. (16)

    Pijcie więcej.

    • 44 79

    • taaa

      • 6 5

    • (12)

      Tak jest, restauracje to promocja obżarstwa...... chyba ze jesteś alkoholikiem . Wypijam z przyjemnością 2-3 piwa w miesiącu ,tez jestem alkoholikiem?

      • 19 8

      • Jeżeli regularnie to zdecydowanie tak (7)

        • 8 19

        • Zgoda ale jak Ty jadasz 3 razy dziennie to jesteś obżartuchem.

          • 17 6

        • W miesiącu??? Hura cała Polska i reszta świata są alkoholikami nie jestem sam (5)

          • 7 3

          • Polska jest na piątym miejscu na świecie pod względem spożycia piwa na głowę mieszkańca (4)

            W ubiegłym roku osiągnęliśmy 100 litrów piwa na głowę, wyprzedzamy nawet takie piwne nacje jak Anglicy, Duńczycy, Irlandczycy czy Amerykanie...

            • 6 1

            • Ale ciągle przegrywamy z Niemcami. (3)

              .. Nie może tak być.

              • 9 1

              • Wg Prezesa dogonimy Niemcy za 14 lat, więc do roboty, leć po browar, byle nie do Biedry... (2)

                • 9 0

              • Lepiej mieć sąsiada pisowca niż z Biedronki wypić browca ! (1)

                • 3 4

              • Lepiej strzelić sobie w stopę niż z Biedronki wyjść z laptopem !

                • 1 0

      • A ja wypijam 3 w piątek.. (1)

        ..pewnie też jestem alkoholikiem.
        Wg tych od AA każdy kto coś wypije, Może stać się alkoholikiem.
        Kiedyś czytałem opinie takich ludzi, że jak wypijasz raz w roku na Sylwestra też jesteś alkoholikiem, bo czekasz na picie cały rok. XD

        • 22 5

        • W kościele sami alkoholicy, piją wino kilka razy w tygodniu...

          • 3 1

      • oczywiście że tak...ale możliwe, że przez całe życie nie wejdziesz na wyższy poziom alkoholizmu (1)

        gorzej jak "przypadkowo" poplyniesz

        • 5 4

        • Co za bzdury..

          .. Idąc tym tokiem myślenia, to każdy pijący jest alkoholikiem, bo może kiedyś popłynie i się zacznie. Banialuki.
          Pytanie do nawiedzonych abstynentów:
          Co ile dni mogę sobie pić alkohol by nie być nazwany alkoholikiem? Co dzień alkoholik, co drugi alkoholik, co trzeci też alkoholik, raz w tygodniu, czy raz na dwa tygodnie też alkoholik? Raz w miesiącu alkoholik. Powiedzcie, to się dostosuję.

          • 9 2

    • Pewnie kolega nieźle trenował.

      • 3 0

    • Piwo

      to nie alkohol ;-)

      • 2 11

  • (1)

    Piwo jest dobre zawsze i wszędzie

    • 35 16

    • piwo poprawie humor

      szczególnie jak się jedzie w korku na obwodnicy :)
      Nikt normalny nie jeździ po 3M bez dobrego piwa.

      • 3 2

  • Masa stoisk z jedzeniem (3)

    Piwo w tym wszystkim było dodatkiem

    • 28 7

    • Warto (2)

      Przynajmniej raz te imprezę odwiedzić

      • 23 7

      • Czy po północy była happy hour ?

        • 2 0

      • Co roku

        Ja uważam ze warto co roku :D deszcz, nie deszcz jest super atmosfera i piwko leje się strumieniami

        • 1 1

  • Super impreza (1)

    Faktycznie gigantyczny festiwal jedzenie i picia

    • 23 7

    • Juicy summer

      Najlepsze piwo

      • 17 6

  • (25)

    Mi jest przykro . Super impreza tylko, że, albo dlaczego w związku z ogromnymi tradycjami Gdańska z piwowarstwem Gdańsk nie ma swojego browaru ....

    • 62 4

    • pozostały tylko browary restauracyjne (aktualnie 5) (14)

      Browar Gdański został celowo wykupiony aby go zniszczyć przez grupę żywiec czyli Heinekena, co ostatecznie nastąpiło w 2001 roku

      każdy świadomy Gdańszczanin nie powinien nigdy kupować ani degustować produktów tego koncernu

      • 41 2

      • Ale na jego terenie (1)

        Są ładne mieszkania ;)

        • 10 10

        • Ma być również browar... Restauracyjny

          • 8 0

      • A ja lubię zarówno Żywca jak i Heinekena. (10)

        Tak samo jak makarony Barilla.

        Jak teraz z tym żyć??

        • 1 28

        • (3)

          To lubisz masowke z drogim logo co z jakoscia ma malo wspolnego.

          • 27 2

          • Trudno

            tak bywa

            • 4 6

          • (1)

            U Guciego tez nie kupuję

            • 0 6

            • Właśnie, diabeł kupuje u Prady...

              • 0 0

        • Heineken to sama woda, przerzuć się lepiej na Żywe lub Johannesa z Bielkówka (5)

          • 19 2

          • Dlaczego mam się przerzucić? (4)

            To już nie można pić tego co się lubi?

            • 7 9

            • Żywiec i Heineken jest passe, spróbuj czegoś nowego... (3)

              • 9 2

              • Wybacz, (2)

                ale sam potrafię zadecydować czy interesuje mnie czy coś jest jak piszesz "passe" czy jednak dalej mi odpowiada.

                • 5 9

              • Jedyna słuszna ocena : prawdziwy Gdańszczanin nigdy nie sięga po Heinekena ! (1)

                • 12 2

              • Właściwa jet to uwaga że po Żywca sięga tylko łamaga !

                • 5 0

      • Już sześć

        Brovarnia, PG4, Browar Piwna, Vrest, Piwnica Rajców, Lubrow

        • 4 0

    • (6)

      Dla mnie ma znaczenie czy piwo jest dobre a nie gdzie jest wyprodukowane . Smak piwa w dużej mierze zależy od wody , skoro tak dobrej wody jak jest gdzie indziej nie ma w Gdańsku to nie ma się na co obrażać, zresztą przy moich 3 piwach miesięcznie.... . Pamiętam to piwo Gdańskie jak po odwroceniu butelki plywały w nim jakies farfocle .

      • 3 7

      • te farfocle (4)

        to drożdże

        • 9 0

        • w lagerze czy pilsie (3)

          farfocle to farfocle a nie drożdże. Gdańskie z Wrzeszcza było pasteryzowane i filtrowane, defaultowo nie mogło tam być farfocli.

          • 3 2

          • ale zwykle były

            za komuny, piwosze wprawnym chwytem łapali za szyjki kilka butelek i odwracali do góry nogami przy kasie, aby wykluczyć obecność farfocli

            • 3 0

          • "defaultowo"

            uo matko bosko...

            • 8 0

          • Błysnęłaś

            a nie da się napisać, że w browarze?

            • 4 0

      • Farfocle były w starym piwie , świeże było klarowne i pyszne !

        • 1 1

    • Wkrótce Straszyn, Borkowo, Kowale i Bielkówko będą przyłączone do Gdańska i będziemy mieć browar ! (1)

      • 3 1

      • Prędzej Radom przyłączą do Warszawy...

        • 2 0

    • Nic nie stoi na przeszkodzie

      abyś taki browar w Gdańsku otworzył.

      • 2 2

  • Po kiego czorta tam dzieci? (6)

    • 36 18

    • Niech się uczą od rodziców jak kulturalnie spędzać czas wolny... (4)

      • 19 1

      • Spędzanie czasu wolnego pijąc alkohol (2)

        bardzo wychowawcze...

        • 7 13

        • Lepiej byłoby dzieci do księdza na plebanię wysłać? (1)

          Lecz się człowieku. Picie alkoholu nie jest złe. Złe jest picie jego w nadmiarze!

          • 8 6

          • Zdecydowanie nie do księdza

            Ale skoro chcesz uczyć dzieci, że wolny czas celebruje się piciem alkoholu, to gratuluję.
            Są inne rodzinne rozrywki niż picie piwa i modły w kościołach...

            • 4 4

      • Ta

        I pić piwo ....

        • 2 1

    • trzeba pokazac dzieciom na co idzie 500plus

      • 4 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

06

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Yach Paszkiewicz był znanym twórcą: