• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Apokalipsa czy nowy początek? Muzyka filmowa w Operze Leśnej

Magda Mielke
6 lipca 2020 (artykuł sprzed 3 lat) 
Koncert Muzyki Filmowej wyjątkowo w tym roku odbędzie się na dużej scenie Opery Leśnej, a nie jak dotąd - na Tarasach Parku Wodnego w Sopocie. Koncert Muzyki Filmowej wyjątkowo w tym roku odbędzie się na dużej scenie Opery Leśnej, a nie jak dotąd - na Tarasach Parku Wodnego w Sopocie.

Już po raz piąty w ramach Sopot Film Festival odbędzie się Koncert Muzyki Filmowej. W tym roku hasło przewodnie koncertu brzmi: "Apokalipsa czy nowy początek". To pierwszy tego typu koncert w Polsce od czasu epidemicznego zamrożenia. 15 lipca na dużej scenie Opery Leśnej usłyszymy m.in. Paulinę Przybysz i Kev Foxa.



Do fanów muzyki filmowej dotarła dziś smutna wiadomość o śmierci mistrza tej sztuki, Ennio Morricone. Wielokrotnie nagradzany kompozytor znany był przede wszystkim jako autor muzyki do ponad 400 produkcji filmowych i telewizyjnych, m.in. do takich filmów jak: "Misja", "Nietykalni" czy "Dawno temu w Ameryce". Był też laureatem dwóch Oscarów.

Koncerty w Trójmieście


"Apokalipsa czy nowy początek" - koncert muzyki filmowej



Wyjątkowo w tym roku Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się na dużej scenie Opery Leśnej Mapka, a nie jak dotąd - na Tarasach Parku Wodnego w Sopocie. Program łączy muzykę klasyczną i elektroniczne aranże, składa się z autorskiego doboru repertuaru, jak i premierowych wykonań aranżacji, przygotowanych specjalnie na festiwal. Tegoroczna tematyka koncertu jest efektem doświadczeń związanych z pandemią. Zamknięcie kraju od razu nasunęło autorom koncertu i dyrektorom sopockiego festiwalu filmowego, Annie Kądzieli-GrubmanMichałowi Grubman, pomysł, aby za pomocą utworów z poświęconych katastroficznej tematyce filmów science-fiction spróbować oswoić lęki i spojrzeć na trudne sytuacje z bezpiecznej odległości.

Imprezy filmowe w Trójmieście


Ścieżka z "Gry o tron" na koncercie muzyki filmowej (2018 rok):


- Scenariusze katastroficznych wydarzeń towarzyszą nam już od dawna, nie tylko w filmach science-fiction, kinie akcji, ale również w pięknych autorskich filmach artystycznych jak np. "Ostatnia miłość na Ziemi", w którym ludzie tracą kolejno wszystkie zmysły i stają się niezdolni do ludzkich uczuć i interakcji. Od lat doganiamy rzeczywistość z filmów, które zawsze wydawały się jedynie wymysłem i kreacją fantastów. W tym roku chyba po raz pierwszy wszyscy poczuliśmy, że tę odległą przyszłość nasz świat niestety dogonił. Dobierając filmy i muzykę do tegorocznego koncertu chcieliśmy spojrzeć na ten aspekt refleksyjnie i zastanowić się co czeka nas niebawem - apokalipsa czy może jednak nowy początek? - tłumaczy Anna Kądziela-Grubman, dyrektor programowa Sopot Film Festival.
Jedną z sekcji tegorocznego Sopot Film Festival będzie Drugie śniadanie z kinem niemym, w ramach którego będzie można obejrzeć m.in. "Młodego Sherlocka Holmesa" Bustera Keatona i "Piotrusia Pana" Herberta Brenona. Jedną z sekcji tegorocznego Sopot Film Festival będzie Drugie śniadanie z kinem niemym, w ramach którego będzie można obejrzeć m.in. "Młodego Sherlocka Holmesa" Bustera Keatona i "Piotrusia Pana" Herberta Brenona.
W programie znalazły się utwory słynnych kompozytorów muzyki filmowej: Hansa Zimmera, Ramina Djawadiego, Clinta Mansela wraz z Kronos Quartet, Michaela Nymana, Stevena Prica, Vangelisa czy Johanna Johannssona. Tradycyjnie już będzie można usłyszeć także zupełnie nowe, symfoniczne aranżacje utworów takich wykonawców jak: Michael Kiwanuka, Air, Son LuxWoodkid. Wybrzmi muzyka z takich filmów jak: "Requiem dla snu", "Interstellar", "Incepcja", "Nowy początek", "Zbuntowana", "Łowca androidów", "Źródło", "Grawitacja", "Przekleństwa niewinności", "Moja miłość" oraz seriali "Gra o Tron", "Dark" i "Wielkie kłamstewka". To wszystko w wykonaniu Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Rafała Janiaka oraz zaproszonych gości i solistów m.in. Pauliny PrzybyszKev Foxa.

- Od pierwszej edycji naszym celem było połączenie - z jednej strony, pięknych symfonicznych suit w wykonaniu Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot, a z drugiej dubstepowych czy drum'n'basowych remiksów w wykonaniu Sebastiana Lipińskiego, związanego m.in. z zespołem BYTY. Lipiński w tym roku zmierzy się z utworami z filmu "Czas Apokalipsy" poddając je całkowitej dekonstrukcji. Na naszym koncercie bardzo mocną stroną są również wizualizacje, do których tworzenia zapraszamy artystów wizualnych i VJ'ów. Tym razem odpowiedzialny za nie będzie Pan.Mruk - zapowiada Michał Grubman.
Bilety w cenie od 65 do 85 zł, w zależności od wyboru sektora są dostępne w sprzedaży tutaj.

Co obejrzymy na 20. Sopot Film Festiwal?



20. edycja SFF to 14 festiwalowych dni, 45 wydarzeń, sześć lokalizacji oraz 60 krótko- i pełnometrażowych filmów. Bilety na wydarzenia dostępne są wyłącznie online. 20. edycja SFF to 14 festiwalowych dni, 45 wydarzeń, sześć lokalizacji oraz 60 krótko- i pełnometrażowych filmów. Bilety na wydarzenia dostępne są wyłącznie online.
Koncert Muzyki Filmowej jest jednym z wydarzeń towarzyszących 20. Sopot Film Festival. Jubileuszowa edycja festiwalu została wydłużona do dwóch tygodni (11-24 lipca) i odbędzie się w sześciu lokalizacjach w przestrzeni miejskiej. Część wydarzeń, jak było do tej pory, zlokalizowana została na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże, w klubie Dwie Zmiany oraz w klubokawiarni 3 Siostry. Większość filmów będzie można jednak obejrzeć w dwóch plenerowych lokalizacjach Sopotu w bezpiecznej od siebie odległości - na Hipodromie SopotMapka oraz Sopockim RynkuMapka, które pomimo plenerowego charakteru posiadają zadaszenie nad widownią, pozwalające grać nawet podczas opadów deszczu. W tym roku pokazy nie będą się odbywać w głównym kinie festiwalowym, tj. Multikinie Sopot, które nadal pozostaje zamknięte ze względu na epidemię.

W tym roku zaprezentowane zostanie ponad 60 filmów pełno- i krótkometrażowych w ośmiu sekcjach tematycznych. W ramach międzynarodowego konkursu debiutów i drugich filmów obejrzymy przedpremierowo: pokazywane na MFF w Göteborgu "W co grają ludzie" w reżyserii Jenni Toivoniemi, nowy film Dominika Molla "Tylko zwierzęta nie błądzą" oraz produkcję węgierskiego mistrza absurdu Gábora Reisza "Najgorsze wiersze świata". Polskę reprezentować będą z kolei Piotr Adamski z docenianym na festiwalach debiutem "Eastern", Tomasz Śliwiński z filmem "Ondyna" oraz nagrodzony za debiut reżyserski na ostatnim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Bartosz Kruhlik z "Supernovą".

Sopot Film Festival to także możliwość nadrobienia najlepszych tytułów z nurtu kina autorskiego ostatnich miesięcy oraz nadrobienia oraz okazja do odbycia filmowej podróży do wybranego państwa - w tym roku organizatorzy zapraszają na daleką północ, a mianowicie do Islandii. Jak co roku, odbędą się także konkursy filmów dokumentalnych i krótkometrażowych oraz będzie okazja do nadrobienia twórczości wybitnych artystów - Jean-Pierre'a Jeuneta i Stanisława Lema. Choć program tegorocznej edycji jest znacznie skromniejszy niż w ubiegłych latach, to festiwal w całości odbędzie się w "realu".

Miejsca

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie (30) 2 zablokowane

Wszystkie opinie

  • A w życiu (2)

    Co mają wspólnego Ci wykonawcy z muzyką filmową? Nic. I kto aranżował?

    • 5 8

    • (1)

      Fakt. Do tego projektu powinni zaangażować wyłącznie artystów z kręgu disco-polo...

      • 6 0

      • Fakt. Bo istnieje tylko muzyka filmowa i disco polo

        Innej nie ma, nie ma też żadnych specjalistów z danej branży nic. Jest albo tak albo jak. Żadnego niczego innego czy czegoś po środku.

        • 0 1

  • Opinia wyróżniona

    W końcu coś się dzieje, bardzo fajnie (4)

    Byłam w 2018 roku na koncercie z tej serii, było naprawdę dobrze :)

    • 6 3

    • (3)

      dzisiejsze społeczeństwio w ilości 40% wszystkich Polaków nie rozumie muzyki poważnej bo nie leci na VOXIE.. woleli by mietka i inne majteczki w kropeczki ...stąd minusy, prości ludzie prosta nuta prosta piosenka - proste ?

      • 2 1

      • Prostackie (2)

        Proste, czyli minimalistyczne, tak jak nurt minimal music w klasyce jest przepiękny i gustowny.

        • 0 0

        • (1)

          proste jak budowa cepa - takie umpa umpa ... minimalizm to sztuka i zupełnie co innego

          • 1 0

          • Oczywiście, że minimalizm to sztuka

            Ale wywodząca się z prostoty, nie prostactwa, jak umpa, umpa, disco polo.

            • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Trzymam kciuki. (1)

    Byłem na wszystkich dotychczasowych koncertach. Chyba koncert nr 2 najlepszy. Czy i tym razem będzie padało? Oby nie :)

    • 3 4

    • Też byłem na wszystkich koncertach i niestety to pierwszy na który się nie wybieram. Z opisu wynika, że będzie to powtórka z rozrywki. Wymieszane utwory z poprzednich edycji i pewnie tradycyjnie zamiast wyrzucić jakiś kawałek z repertuaru żeby mieć niespodziankę na bis to będą powtarzać kompozycje grane 40minut wcześniej. A szkoda. Wcześniejsze koncerty poza wymuszonymi bisami bardzo mi się podobały, ciekawe aranżacje i nieszablonowe wybory utworów. Nawet te odloty pani Felis robiły fajny klimat. Czekam na zmiany i do zobaczenia za rok.

      • 0 1

  • Totalne rozczarowanie (5)

    Przypuszczałem, że może być bardzo słabo w tym roku jeśli chodzi o program SFF, ale jest jeszcze gorzej, po prostu bardzo źle. Nie rozumiem po co i dla kogo jest ten festiwal. Jaka jest myśl przewodnia? Czy horyzonty organizatorów kończą się na bieżących katalogach polskich dystrybutorów? Chyba lepiej było odpuścić sobie w tym roku, bo to serio bardzo smutno i źle wygląda. Festiwal Obciach.

    • 6 6

    • (4)

      Recenzja z cyklu- nie widziałem , ale co mi szkodzi przed snem naopowiadać głupot i skomentować imprezę nim się zaczęła.

      • 0 3

      • (2)

        Przecież komentarz dotyczy opublikowanego wyżej programu i tak się składa, że większość filmów już dawno widziałem!

        • 3 0

        • (1)

          Czyli sam sobie zaprzeczasz.Chodziłeś na podobno złe filmy z masochizmu,czy nie masz elementarnej wiedzy o aktualnej kinematografii ? Człowieku przestań...

          • 1 3

          • Po prostu oczekuję od festiwali czegoś więcej niż zgranego do bólu w kinach i na różnego rodzaju przeglądach (również tych organizowanych przez twórców SFF) programu. Oczekuję jakiegoś kuratorskiego pomyślunku, a nie filmów z łapanki (bieżącej oferty dystrybutorów). Emocji oczekuję. Tylko tyle i, jak się okazuje, aż tyle. Buziaki.

            • 4 0

      • Po nazwiskach wykonawców wiadomo czego się spodziewać

        Nie trzeba wszystkiego spróbować, żeby wiedzieć, że nie smakuje...

        • 1 0

  • słabo

    Program tego "festiwalu" to jakiś ponury żart. Kumam że jest epidemia i szanuję próbę wyjścia poza świat online, ale ta próba już na starcie wydaje się nieudana. Szkoda. Jednak nie bez powodu poważne festiwale odwołały/przełożyły swoje kolejne edycje. A tu chyba tylko o to chodzi, żeby nie oddawać dotacji i zrobić cokolwiek, nawet na b. słabym poziomie. To wydarzenie powinno odbywać się w Ciechocinku, a nie w aspirującym kurorcie (bez urazy, Ciechocinek! :). Coś mi się wydaje, że ten cały sezon jest spisany na straty :/

    • 7 2

  • nie, dziękuję (2)

    Sopot Film Festival - i już wiadomo, że emocje będą jak na grzybobraniu :/ Ciekawe czy w tym roku organizatorzy też przeprowadzą ze sobą wywiad nawzajem i będą sobie opowiadać, jak bardzo im się podobało.

    • 6 5

    • Pamietam ten wywiad i ciarki zażenowania, jakie u mnie wywołał. Ale w sumie fajnie, ze ta edycja nie jest online. Mam szczerze dość inicjatyw online. Gorzej, że niebardzo jest na co iść.

      • 0 0

    • Zgadzam się z przedmówcą. Te ich przemowy na początku to prawdziwy hit :D

      • 0 0

  • I tłum osób ma się tam zarażać?

    • 2 4

  • Świetny koncert muzyki filmowej (4)

    Co roku jestem na koncercie muzyki filmowej i to jeden z lepszych koncertów. Świetnie, że odbędzie się też w tym roku!

    • 2 1

    • Brawo Sopot Film Festival (3)

      Wielki szacun Sopot FIlm Festival! Można było przy zamkniętych kinach nie robić nic i sobie podarować albo przenieść do internetu, gdzie nikt by nic nie obejrzał! Alternatywnie ale świetnie, że w realu!

      • 1 1

      • Rzeczywiście w tym wypadku lepiej było sobie podarować :)

        • 1 1

      • Alternatywnie? Gdzie, jak? :D

        • 0 1

      • Jak by nie zrobili to by granty przepadły.

        • 2 0

  • Aranżacje Artura Jurka (2)

    Może warto dodać, że za aranżacje utworów odpowiada trójmiejski supermuzyk, Artur Jurek. Jego praca jest wspominana w artykule kilkukrotnie, ale nazwisko jakoś nie pada... A warto wiedzieć, kto te cuda pisze w nowych wersjach. Pozdrawiam!

    • 2 0

    • Znowu trójmiejski (1)

      Co to ma znaczyć, że występuje na terenie Trójmiasta, czyli Gdyni, Gdańska i Sopotu, bo pochodzić to można z jednego miejsca i na pewno nie z Trójmiasta...

      • 1 0

      • Racja

        Mój błąd, przepraszam. Powinno być: gdański, nie trójmiejski.
        Pozdrawiam i dziękuję :)

        • 0 0

  • podwyżka cen o 400% w ciągu tygodnia!!!

    Jak pierwszy raz zainteresowałam się tym festiwalem w zeszłym tygodniu, bilety były już w sprzedaży, ale była pula ponad 500 sztuk po 15 zł w najbliższych sektorach tuż przy scenie, a dzisiaj najtańszy kosztuje 65 zł, to podwyżka o ponad 400% w ciągu jednego tygodnia. To nieuczciwe potraktowanie potencjalnego kupującego. Jestem zdegustowana.

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Body Worlds Vital - wystawa human body (73 opinie)

(73 opinie)
65 - 75 zł
wystawa

Techno orkiestra Meute

muzyka elektroniczna

Piotr Rubik "Niech mówią że to nie jest miłość" (8 opinii)

(8 opinii)
129 - 399 zł
Kup bilet
pop

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Yach Paszkiewicz był znanym twórcą: