Aż strach się bać... Filmy idealne na Halloween

Halloweenowe propozycje filmowe to przede wszystkim horrory. Szczególnym zamiłowaniem widzowie darzą te produkcje, których akcja rzeczywiście rozgrywa się podczas popularnego amerykańskiego święta.
Halloweenowe propozycje filmowe to przede wszystkim horrory. Szczególnym zamiłowaniem widzowie darzą te produkcje, których akcja rzeczywiście rozgrywa się podczas popularnego amerykańskiego święta. mat. prasowe

Najsłynniejszy halloweenowy klasyk liczy już sobie przeszło 40 lat, lecz kultowe dzieło Johna Carpentera z 1978 r. to nadal obowiązkowa pozycja w menu niejednego kinomana, który ostatniego dnia października przyrządza sobie filmową ucztę grozy. "Halloween" jest z pewnością najbardziej znaną, ale niejedyną produkcją wpisującą się bezpośrednio w coraz popularniejszą amerykańską tradycję. Przygotowaliśmy listę filmów, których akcja rozgrywa się podczas Halloween, lub których fabuła ściśle powiązana jest z tym popkulturowym zwyczajem.



Repertuar kin w Trójmieście


Różnego rodzaju przebierane zabawy lub tematyczne imprezy z wiadomych powodów w tym roku zostały dość mocno ograniczone. Halloweenowy wieczór, który tradycyjnie przypada na ostatni dzień października, miłośnicy tej popkulturowej tradycji wypełnią więc raczej w domowym zaciszu niezawodnymi filmowymi propozycjami. Maraton horrorów paradoksalnie może odprężyć w tych trudnych czasach, a przynajmniej pozwoli na chwilę zapomnieć o codziennych niedogodnościach i zmartwieniach.

Halloween: imprezy i seanse kinowe w Trójmieście



Tym bardziej, że w halloweenowym repertuarze coraz częściej pojawia się nie tylko klasyczne kino grozy, lecz nawet różnej maści komediowe parodie czy bardziej angażujące projekty. Poniżej podsuwamy kilka propozycji na filmowy wieczór. Wybraliśmy te tytuły, których akcja osadzona jest podczas Halloween lub bezpośrednio z tą tradycją się wiąże. W niektórych przypadkach postawiliśmy na mniej oczywiste wybory, z których skorzystają nawet młodsi widzowie.

"Halloween" (1978), reż. John Carpenter



Film-instytucja, "Mona Lisa" w galerii horrorów, perła w koronie halloweenowej kinematografii. Obowiązkowa pozycja w każdym zestawieniu najlepszych filmów grozy wszech czasów. Opowieść o obłąkanym mordercy, który w halloweenową noc zbiega ze szpitala psychiatrycznego, by odnaleźć swoją młodszą siostrę, starzeje się w pięknym stylu i wciąż jest niedoścignionym wzorem dla wielu współczesnych twórców. Zaś główny bohater filmu, skrywający się pod zdeformowaną maską Williama Shatnera Michaela Myersa, do dziś pozostaje ikoną światowej popkultury i jednym z ulubionych ekranowych psychopatów.

"Halloween" Johna Carpentera to absolutna klasyka kina grozy i obowiązkowa pozycja na liście halloweenowych filmów.
"Halloween" Johna Carpentera to absolutna klasyka kina grozy i obowiązkowa pozycja na liście halloweenowych filmów. mat. prasowe
Obraz Johna Carpentera doczekał się w sumie siedmiu kontynuacji i dwóch rebootów (ostatni z 2018 roku), na których obejrzenie nie wystarczyłoby jednej halloweenowej nocy. Śmiało można więc ograniczyć się do oryginału, który wydaje się być równie nieśmiertelny, co główny bohater kultowego filmu.

Halloween w dobie pandemii



"Noc demonów" (1988), reż. Kevin Tenney



Szalony i absurdalny miks kina grozy klasy B, filmu dla nastolatków oraz podszytej erotyką i naprawdę kiepskimi efektami specjalnymi komedii. Ilość ekranowego kiczu jest wprost proporcjonalna do hektolitrów sztucznej krwi. Dziesięcioro młodych ludzi decyduje się spędzić halloweenową noc w opuszczonym zakładzie pogrzebowym. Pomysł z kategorii tych mało rozsądnych i nieprzemyślanych skutkuje oczywiście przypadkowym wybudzeniem złych mocy, które przejmują kontrolę nad uczestnikami imprezy.

Zupełne przeciwieństwo "Halloween", lecz zarazem gwarancja niezłej rozrywki dla tych, którzy cenią bardziej liberalne podejście do tematu kina grozy, a podczas oglądania horrorów lubią głośno naśmiewać się z ekranowych absurdów. Takich w "Nocy demonów" z pewnością nie brakuje. Podobnie jak roznegliżowanych scen z Linneą Quigley - aktorką specjalizującą się w eksponowaniu swych wdzięków w wyjątkowo marnych produkcjach.

"Upiorna noc Halloween" (2007), reż. Michael Dougherty



Kino grozy z przymrużeniem oka, ale zrealizowane w przystępny i atrakcyjny sposób. Kilka przeplatających się historii, których wspólnym mianownikiem jest Halloween. "Trick 'r Treat" (oryg. tytuł - pol. "Cukierek albo psikus") to prawdziwa esencja tego święta: nadprzyrodzone zjawiska, wilkołaki, gobliny, grupka rozwydrzonych nastolatków, zamaskowany morderca, uwielbiające kawały dzieciaki i zrzędliwy staruszek mający po dziurki w nosie halloweenowego zamieszania. W skrócie: dla każdego coś miłego. I strasznego i śmiesznego.

Dodatkowym atutem filmu Doughety'ego jest całkiem niezła obsada na czele z Anną Paquin i Bryanem Coxem, którzy w pamięci kinomanów zapisali się wieloma kreacjami w zdecydowanie bardziej ambitnych produkcjach. Jeżeli nie mamy ochoty na wielogodzinny maraton grozy, "Upiorna noc Halloween" doskonale sprawdzi się jako filmowe kompendium wiedzy o Halloween. Zdecydowanie bardziej cukierek aniżeli psikus.

"Miasteczko Halloween" (1993), reż. Tim Burton



W zasadzie niemal każde dzieło mistrza filmowego neogotyku idealnie sprawdziłoby się jako halloweenowa przystawka bądź danie główne. Animacja z "batmanowskiego" okresu działalności Burtona wydaje się być jednak najtrafniejszą propozycją. Wszak akcja filmu rozgrywa się w tytułowym miasteczku - trudno więc o bardziej dobitny halloweenowy akcent. Przywódca miejscowych upiorów przypadkowo trafia do świata, w którym obchodzi się Boże Narodzenie. Postanawia nieco "odświeżyć" gwiazdkową tradycję i wyprawić święto w iście potwornym stylu.

"Miasteczko Halloween" to jedna z wizytówek Tima Burtona, a zarazem nieszablonowe podejście nie tylko do tematu samego Halloween, ale również Bożego Narodzenia.
"Miasteczko Halloween" to jedna z wizytówek Tima Burtona, a zarazem nieszablonowe podejście nie tylko do tematu samego Halloween, ale również Bożego Narodzenia. mat. prasowe
Dopieszczona wizualnie i rozśpiewana produkcja jest pewnego rodzaju ewenementem, bo doskonale sprawdzi się zarówno w Halloween, jak i w zbliżającym się powoli okresie świątecznym. Seans w towarzystwie zabawnych i sympatycznych szkieletorów czy innych straszydeł zapewni rozrywkę zarówno dojrzałym widzom, jak i młodszym (choć niekoniecznie tym najmłodszym) miłośnikom kina. Jedna z filmowych wizytówek Tima Burtona, która pomimo upływu lat absolutnie nie traci na jakości.

"Upiorne opowieści po zmroku" (2019), reż. Andre Ovredal



Krzyżówka "Tego", "Stranger Things" i "Opowieści z krypty" skrojona przede wszystkim pod gusta nastoletniej widowni. Zaprawieni w bojach wyjadacze horrorów raczej nie znajdą w filmie norweskiego reżysera zbyt wielu łakomych kąsków, a dość schematyczna fabuła nie raz skłoni do drzemki. Niemniej opowieść o grupce przyjaciół, którzy za pomocą tajemniczej książki budzą do życia mroczne istoty, stanowi momentami wciągającą "przygodówkę" z elementami kina grozy w postaci strachów na wróble, kanibali i upiorów.

"Upiornym opowieściom" brakuje dynamiki i umiejętnego balansowania napięciem, jak miało to miejsce w "Tym", a nastoletni bohaterowie nie posiadają takiej charyzmy jak postaci ze "Stranger Things". Nienaganna oprawa wizualna, drobiazgowa dbałość o kostiumy i scenografię pozwala jednak całkowicie wczuć się w klimat Halloween i bez większego stresu prześlizgnąć się po najpopularniejszych halloweenowych motywach. Problemy z zaśnięciem po seansie raczej mało prawdopodobne.

"Hokus pokus" (1993), reż. Kenny Ortega



Opowieść o trzech wiedźmach wracających z zaświatów to z pewnością jeden z największych halloweenowych przebojów kina familijnego. Utrzymana w baśniowej konwencji historia wyróżnia się sprawną narracją, wciągającą fabułą i całym mnóstwem sytuacyjnego humoru, który rozbawi przede wszystkim najmłodszą część widowni. W Polsce trudno sobie wyobrazić święta bez "Kevina", w USA Halloween bez "Hokus pokus".

"Hokus pokus" to disneyowski pewniak na halloweenowy seans w rodzinnym gronie. W jednej z głównych ról znana fanom "Seksu w wielkim mieście" Sarah Jessica Parker.
"Hokus pokus" to disneyowski pewniak na halloweenowy seans w rodzinnym gronie. W jednej z głównych ról znana fanom "Seksu w wielkim mieście" Sarah Jessica Parker. mat. prasowe
Nic dziwnego, że Disney od wielu lat przymierza się do nakręcenia kontynuacji, co nie jest wcale tak prostym i oczywistym zadaniem. Dorównać oryginałowi nie będzie łatwo. Tym bardziej po tak długiej przerwie. "Hokus pokus" potrafi zaczarować nawet dorosłych, zwłaszcza tych, którzy dorastali przy sympatycznej filmowej opowieści.

"Straszny film" (2000), reż. Keenen Ivory Wayans



Słynny cytat z filmu: "- What are you doing, son? - Nothing, just chillin' and killin'". W jednej z najpopularniejszych filmowych parodii jest cała masa "chillin", niewiele mniej "killin", ale przede wszystkim jest "kiddin". I to w mało wybrednej, by nie rzec trywialnej formie, co nie przeszkodziło "Strasznemu filmowi" zarobić na całym świecie prawie 300 mln dolarów. Nie wliczając licznych kontynuacji, które mimo angażu takich osobistości jak Leslie Nielsen, Charlie Sheen, Shaquille O'Neal, Snoop Dogg czy nawet Bill Pullman nie powtórzyły już sukcesu "jedynki" i były jedynie odcinaniem kolejnych kuponów przez coraz bardziej gubiących się w parodystycznym humorze twórców.

"Straszny film" to już klasyka filmowych parodii. Twórcy w często mało wybredny sposób prześmiewają największe klasyki kina grozy.
"Straszny film" to już klasyka filmowych parodii. Twórcy w często mało wybredny sposób prześmiewają największe klasyki kina grozy. mat. prasowe
Esencję filmu stanowi pierwotny tytuł produkcji, który jednak nie wszedł do kinowego obiegu: "Last summer I screamed, because Halloween was on Friday 13th". Karykaturalne dzieło braci Wayans obchodzi w tym roku 20. rocznicę powstania(!), a to całkiem niezła okazja, by jeszcze raz zaliczyć szaloną halloweenową imprezę z amerykańskimi licealistami. Choć nie ma gwarancji, że na koniec nie zostaniemy z jeszcze większym kacem niż za pierwszym podejściem.

"Coco" (2017), reż. Lee Unkrich/Adrian Molina



Jedna z najlepszych animacji ostatnich lat niekoniecznie wpisuje się bezpośrednio w tradycję Halloween, gdyż przede wszystkim powiązana jest z meksykańskim świętem zmarłych, znanym jako Dia de Muertos. I właśnie z tego powodu znacznie bardziej może przypodobać się polskim widzom, szczególnie tym, którzy nie do końca akceptują halloweenowe trendy. Przy czym meksykańskie oddawanie czci zmarłym znacząco różni się od naszych standardów. Dia de Muertos to bowiem rozbuchany kolorami festiwal pełen radości, muzyki i tańca. Wszystkie te elementy znakomicie oddaje "Coco".

W okresie amerykańskiego Halloween i polskiego dnia Wszystkich Świętych trudno znaleźć lepszą filmową propozycję na rodzinny seans. "Coco" w zabawny, ale i wzruszający sposób opowiada o emocjonalnych więzach, których nie jest w stanie przeciąć nawet śmierć. Kapitalnie wykonana animacja z mnóstwem wpadających w ucho piosenek, dojrzałą i wciągającą fabułą oraz ze świetnie rozpisanymi postaciami zadowoli gusta małych i dużych. Film do wielokrotnego zapętlania, w którym nie raz można się zakochać.

"Donnie Darko" (2001), reż. Richard Kelly



Na koniec, dość przekornie, produkcja znacząco odbiegająca od powyższych propozycji. Filmowy majstersztyk ze scenariuszem nadającym się do wielokrotnych interpretacji, znakomitą ścieżką dźwiękową, młodym Jakiem Gyllenhaalem i ... demonicznym królikiem, a także z kulminacją dziwacznych zdarzeń w halloweenową noc. Nic tu nie jest oczywiste, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że film Richarda Kelly'ego dotyka kwestii podróży w czasie i balansowania na granicy różnych rzeczywistości.

W "Donniem Darko" Halloween stanowi kulminacyjny moment dziwacznych zdarzeń, które przytrafiają się głównemu bohaterowi filmu Richarda Kelly'ego.
W "Donniem Darko" Halloween stanowi kulminacyjny moment dziwacznych zdarzeń, które przytrafiają się głównemu bohaterowi filmu Richarda Kelly'ego. mat. prasowe
"Donnie Darko" to halloweenowe sudoku, którego nie da się rozwiązać po jednym seansie. Intelektualny crossfit, po którym nasze szare komórki jeszcze długo będą miały zakwasy. To jednak zdecydowanie ten rodzaj wysiłku dostarczający niezbędnych endorfin, których deficyt w tym trudnym i coraz bardziej uciążliwym roku doskwiera niemal każdemu z nas.

Opinie (31) 4 zablokowane

Wszystkie opinie

  • A co mnie sr*łolin obchodzi. Jestem z Gda i nie musze bawić się w takie pajacowania dla dorobienia sobie lansu"wielkomiejskiego człowieka z brodą i podartymi spodniami", jak jacyś przyjezdni ;) Z resztą te same osoby ktore w ten weekend będą tak błaznować dla lajków pod zdjęciami, to już za miesiąc czasu z zupełnie innej mańki grzecznie spędzą rodzinne święta w Iławach, Braniewach... takie z kolędami, opłatkiem i prezentami hehe. Pozdrawiam tych wszystkich niedzielnych "ateistów".

    PS- nie wiem czy zauważyliście, ale za puszczenia playlisty w winampa w pubie z reguły się nie dopłaca. Wystarczy dopisać magiczne słowo halloween i można taksować 25 ziko za wejście;)
    Makumba, 25cm

    • 13 28

  • Zombies 2 na Disney Channel.

    • 0 4

  • Opinia wyróżniona

    Znacie jakiś dobry nowy horror?

    Może jakiś slasher?

    • 10 2

  • A gdzie "Wigilia Wszystkich Świętych"

    ze słynnym Poirotem?

    • 6 0

  • Halołin już 9 dzień trwa w najlepsze na ulicach polskich miast. Niestety

    • 18 8

  • A filmy zakazane ?!

    Np "O dwóch takich co ukradli księżyc"

    • 10 3

  • Lepsze dokumentalne pt. "Slawek w areszcie"

    Albo "Romek udaje, że nie kontaktuje"

    • 4 4

  • Mi sie z nowych podobał netflixowy horror pt. Rytuał. Piękne widoki i naprawdę klimatyczny.

    • 6 1

  • Dodam jeszcze: obejrzyj w nocy :-) może poczujesz dreszczyk emocji

    • 1 1

  • mamy kwarantanne

    oglądamy serie podróży kilku podróżników na YT
    globstory z Kają Kraską, Przez świat na fazie z Dawidem, Ucieczke do Raju z Damianem i oczywiście gdzie bądź 'ów Love peace.
    Pis w polsce jest najlepszy dla obecnej sytuacji.

    • 4 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej
Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej
muzyka chóralna, widowisko / show
paź 22
piątek, g. 19:00
Gdynia, Gdynia Arena
Mela Koteluk & Kwadrofonik
Mela Koteluk & Kwadrofonik
rock, pop
paź 29
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
muzyka alternatywna
lis 12
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Kulinaria

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Make Life Easier to blog prowadzony przez: