• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Chciałam dać się namalować, a prawie dałam się okraść

Aleksandra Wrona
24 czerwca 2024, godz. 08:30 
Opinie (66)
Należy zachować ostrożność, gdy ktoś w internecie prosi nas o nasze dane, dane karty płatniczej lub wysłanie przelewu.  Należy zachować ostrożność, gdy ktoś w internecie prosi nas o nasze dane, dane karty płatniczej lub wysłanie przelewu.

Wydaje mi się, że jestem ostrożną osobą. Pracuję w mediach, na co dzień korzystam z internetu i wielokrotnie słyszałam o różnych internetowych oszustwach. O, choćby ostatnio udało mi się ustrzec bliską osobę z rodziny przed wpłaceniem pieniędzy na podejrzany fundusz, na którego reklamę trafiła w internecie. 100 dolarów wpłaty miało przynieść dziesięciokrotny zysk w ciągu miesiąca. Kto by się nie skusił? Jednak tym razem sama byłam o włos od bycia oszukaną.



Czy kiedykolwiek próbowano cię oszukać w internecie?

Do tej pory celem internetowych oszustów były raczej osoby w średnim wieku lub starsze, które w cyfrowym świecie czują się niepewnie. Wystarczy spojrzeć w archiwum naszych artykułów: 86-latka, która straciła ponad 140 tys. zł, myśląc, że inwestuje w akcje Orlenu, 51-latka, która chciała kupić bitcoiny, a straciła 200 tys. zł czy 44-letni sopocianin, który w podobny sposób stracił 500 tys. zł. Oszuści podszywali się też pod system Fala, oferując karty podarunkowe, udawali NFZ, a nawet... Grzegorza Skawińskiego. Jednak oszustwo, które chcę opisać, skierowane jest do znacznie młodszych osób, które regularnie korzystają z mediów społecznościowych.


Proszę, daj się namalować



Zaczęło się niewinnie, a wręcz miło. Pierwsza wiadomość, którą dostałam na Instagramie od oszustki, brzmiała: "Cześć! Zdjęcia na twoim profilu są niesamowite. Chciałabym wykorzystać jedno jako inspirację do mojego malarskiego projektu. Oferuję rekompensatę. Będę wdzięczna za odpowiedź".

Rzeczywiście, na profilu osoby, która do mnie napisała, znalazłam zdjęcia i skany obrazów. Większość z nich przedstawiała osoby. Od razu pomyślałam o mojej koleżance, która swego czasu zarabiała, malując portrety na zamówienie. Gdy tworzyła swoje portfolio, prosiła różnych ludzi o możliwość ich namalowania, więc ta prośba nie wydawała mi się dziwna. Mam też siostrę, która studiuje grafikę i też wielokrotnie portretowała znajomych lub ćwiczyła malowanie, bazując na zdjęciach z internetu.

  • Profile oszustów do złudzenia przypominają prace prawdziwych malarzy i grafików. Opublikowane na nich zdjęcia są kradzione lub stworzone przez sztuczną inteligencję.
  • Profile oszustów do złudzenia przypominają prace prawdziwych malarzy i grafików. Opublikowane na nich zdjęcia są kradzione lub stworzone przez sztuczną inteligencję.
"Którego zdjęcia chciałabyś użyć?" zapytałam. Na odpowiedź nie musiałam długo czekać. Dziewczyna odesłała mi wybrane zdjęcie i podziękowała za moją odpowiedź. "Nie mogę się doczekać naszej współpracy. Chcę wykonać obraz olejny na płótnie, o wielkości 50 x 50 cm, wykorzystując twoje zdjęcie jako inspirację". Po kilku kolejnych miłych wiadomościach dostałam taką, która mnie zaintrygowała: "Rozmawiałam z moim klientem i chciałabym omówić warunki płatności, żeby mógł zacząć malowanie".

Jej obrazy kosztują miliony. Kim jest Ewa Juszkiewicz? Jej obrazy kosztują miliony. Kim jest Ewa Juszkiewicz?
Nagle okazało się, że osoba, z którą piszę, działa na zlecenie tajemniczego "klienta", którego danych nie chciała mi podać. Chętnie za to podała kwotę, którą miałabym zarobić za bycie "muzą" - 500 dolarów. W tym momencie zorientowałam się, że osobą, z którą koresponduję, nie jest młoda artystka, a internetowy oszust.

"Dużo razy spotkałam się z problemami przy przelewach bankowych. Żeby uniknąć takiej sytuacji, mogę zapłacić za pośrednictwem PayPal. Masz tam konto?" - brzmiała ostatnia wiadomość, którą dostałam. "Nie potrzebuję pieniędzy. To dla mnie radość, że ktoś chce mnie namalować" - odpisałam przekornie, na co nie dostałam odpowiedzi.

  • Wiadomości, które otrzymałam od internetowych oszustów

Co byłoby dalej?



Na szczęście wizja dostania 500 dolarów za bycie namalowaną przez tajemniczą artystkę wydała mi się wystarczająco nieprawdopodobna, by w porę wycofać się z konwersacji. Dręczyło mnie jednak pytanie: co by było, gdybym brnęła w to dalej? Odpowiedź znalazłam w internecie.

Cyberprzestępcy działający tą metodą oferują płatność przez PayPal. Proszą o numer konta i dane do przelewu, po czym informują, że "nasze konto nie spełnia wymagań konta biznesowego", co powoduje problemy z transakcją. Rozwiązaniem jest przesłanie pewnej sumy pieniędzy (przykładowo 200 dolarów), która ma sprawić, że nasze konto zyska status "business". Oszust obiecuje, że wydane pieniądze zwróci z wynagrodzeniem za obraz. Rzecz jasna po przelaniu środków kontakt z "artystą" się urywa.

Chowają pieniądze w miejscach publicznych. Gra miejska czy żart? Chowają pieniądze w miejscach publicznych. Gra miejska czy żart?

Różne propozycje, to samo oszustwo



W kolejnych dniach od wspomnianej konwersacji dostałam jeszcze kilka interesujących ofert. Z niektórymi "artystami" wymieniłam kilka wiadomości, zbierając materiał do artykułu. Oferowano mi m.in. bycie twarzą muralu i kupno praw do wykonanej przeze mnie fotografii. Za każdym razem konwersacja urywała się, gdy odmawiałam zapłaty lub założenia konta na PayPal.

Oszustwo na "artystę" to całkiem nowy i jak widać bardzo popularny ostatnio sposób na wyłudzenie pieniędzy. Co ciekawe, tym razem celem są młode osoby, które chętnie zobaczyłyby swoją twarz np. na muralu. Obiecywany zysk nie jest tak wielki, jak w przypadku opisywanych przez nas wcześniej oszustw, ale propozycja stania się "muzą" dla artysty bywa kusząca nie tylko z powodu zarobku, ale też pewnego rodzaju próżności. Warto uważać, by nie przesłoniła nam zdrowego rozsądku.

Jesteś ofiarą oszusta? Zgłoś to

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (66)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jarmark św. Dominika (28 opinii)

(28 opinii)
jarmark

II Baltic Opera Festival 2024 (1 opinia)

(1 opinia)
33 - 280 zł
opera / operetka, festiwal teatralny

28. Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski

70 - 120 zł
Kup bilet
festiwal teatralny

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Jarmark Św. Dominika organizowany jest: