"Ciary od palców stóp aż po skalp". Fisz Emade Tworzywo w Starym Maneżu

12 listopada w gdańskim Starym Maneżu Fisz Emade Tworzywo rozpoczęli trasę promującą nowy album pt. "Ballady i protesty". Swoim zwyczajem zespół zabrał widownię w multiinstrumentalną i multigatunkową podróż po refleksjach ważnych i bardzo ważnych. Sala wypełniona po brzegi wysłuchała opowieści Fisza i skorzystała z okazji do refleksji, jaką wywołuje muzyka utalentowanych braci Waglewskich.



Mnóstwo koncertów w Trójmieście. Wybierz coś dla siebie



Na koncert przyszło bardzo wielu fanów, którzy wypełnili zarówno płytę, jak i balkony. Sporo ludzi przybyło zbyt późno, przez co przed Starym Maneżem utworzyła się duża kolejka, co z kolei skutkowało opóźnieniem koncertu o 30 minut. Publiczność była bardzo zróżnicowana, ale nie ma co się dziwić, wszak muzyka zespołu Fisz Emade Tworzywo po prostu łączy pokolenia. Ludzie młodsi i starsi, ubrani elegancko i bardziej hip-hopowo. Nic dziwnego - fanami muzyki Tworzywa mogą być wszyscy, wystarczy kochać dobre brzmienia.

Royal Blood i Years & Years na Open'er Festival 2022



Tłumy oświetlane w rytm basu



Wydaje się, że artyści z Tworzywa nie tylko grają na instrumentach. Oni ich używają do konkretnego celu - aby zahipnotyzować, wprowadzić w trans, pobudzić i zamieszać fluidy. Mocną stroną wydarzenia były też efekty świetlne i dym, dostosowane do treści i dynamiki utworów. Z początku artystów spowijał cień i aura niedostępności, ale gdy zagrali "Spektrum barw" sala rozbłysła wielokolorowymi wiązkami świtała. Z kolei, kiedy tylko klimat robił się bardziej transowy, światła nabierały tempa i stroboskopowym szałem wciągały publiczność coraz głębiej. Nagłośnienie również zdało egzamin. Bas drgał w ciele od czubków palców stóp aż po sam skalp. Basiści zafundowali publiczności prawdziwy masaż.

Ważna rozmowa



Fisz po raz koleiny popisał się swoim niekwestionowanym talentem wokalnym. Szczególnie przy piosence "Krew" nagranej z projektem Kim Nowak (rockowy zespół braci Waglewskich) udało mu się zaprezentować pełen wachlarz umiejętności operowania głosem. Przez większość koncertu, w charakterystyczny dla siebie sposób, Fisz oscylował między śpiewem a rapem, tworząc w ten sposób wrażenie podobne do tego, gdy ktoś nam coś pięknie i szczerze opowiada. Teksty utworów z nowej płyty, tak jak te starsze, poruszają kwestie ważne, co idealnie komponuje się z tą formą wokalną. Bierzemy zatem udział w czymś w rodzaju monologu. Choć może dialogu?

Pomimo powagi poruszanych tematów, muzycy wydawali się być zupełnie wyluzowani. Czarny t-shirt i czapka z daszkiem, niewymuszone bujanie się z jednej nogi na drugą, żadne duże show. Nie ma na to czasu, bo każdy z nich jest zbyt skupiony na produkowaniu przepięknych dźwięków. Futurystycznych, odżywczych, czasami niepokojących, ale przede wszystkim powodujących kompletną immersję.

Set lista składała się głównie z utworów z nowej płyty "Ballady i protesty", ale nie zabrakło także kilku starszych piosenek, takich, na które fani zawsze czekają, jak "Jestem w niebie", "Pył" czy "Telefon". Publiczność reagowała na nie długimi oklaskami i zamierała z wyraźnym rozanieleniem na twarzy. Pod sceną widać było wyraźnie morze głów poruszających się w rytm muzyki. Niektórzy mieli zamknięte oczy.

Andrzejki 2021 - imprezy w Trójmieście. Sprawdź!


Ballady i protesty



Nowa płyta jest trochę inna niż dotychczasowa twórczość zespołu. To mocny powrót do muzycznych korzeni z lat 90., w których rozwijała się tak zwana muzyka miasta - hip hop czy elektronika. Oczywiście, nadal jest to pływa multinstrumentalna, koncepcyjna i świetnie skomponowana, ale także świeża i nowatorska. Nowoczesność i aktualność to najważniejsza cecha tego nowego repertuaru. Niektóre dźwięki są naprawdę zaskakujące, co na żywo słychać jeszcze wyraźniej niż na nagraniu. Mamy tutaj o wiele więcej transu, więcej muzycznej hipnozy i widać, że to się fanom podoba.

Oprócz całego bogactwa różnego rodzaju instrumentów elektronicznych, gitar i perkusji, muzykom towarzyszył tamburyn, grzechotka i megafon, przez który Fisz wyśpiewywał niektóre fragmenty tekstu. Takie kreatywne zabiegi przyciągają uwagę, widownia słucha w skupieniu, nie chcąc uronić nawet najcichszego szelestu. Pojawił się też bardzo interesujący sampling.

Multigatunkowy trans



Być może przy tak wielu instrumentach wielogatunkowość jest nieunikniona. Niemniej, w twórczości grupy Fisz Emade Tworzywo z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Sama nowa płyta jest pod tym względem nieoczywista. Niektóre utwory np. "Mój kraj znika", wydają się dość głęboko osadzone w rockowej konwencji, podczas gdy inne, np. "Start", zahaczają nawet o klimat dyskotekowy.

Czytaj także: Druga edycja Olivia Stars: Daria Zawiałow i kuchnia spod znaku gwiazdek Michelin

Na płycie znajduje się utwór, wywoływany w trakcie koncertu przez publiczność, który można uznać za muzyczną deklarację. Piosenka "Za mało czasu", ważna dla zespołu i z pewnością bardzo ważna dla fanów, nie tylko warstwą tekstową przekonuje słuchaczy, że artyści z Tworzywa upatrują swojego muzycznego źródła w muzyce elektronicznej.

- To bardzo ważny dla nas utwór - opowieść o czasach, które ukształtowały nas muzycznie. Hołd dla muzyki, która ratuje nasze dusze i hołd dla miasta, w którym się wychowywaliśmy. Dla naszych przyjaciół DJ-ów, kolekcjonerów winylowych płyt, znajomych dla których "muzyka jest narkotykiem" - tak o tej piosence mówi Fisz.
Wykonanie tego utworu na koncercie było naprawdę imponujące. Doskonała gra Mariusza Obijalskiego na instrumentach klawiszowych przeniosła wszystkich do zupełnie innego wymiaru, który mógłby się nie kończyć.

 Fisz Emade Tworzywo
Fisz Emade Tworzywo fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Krużganek oświaty



Po tym doświadczeniu wydawało się, że lepiej być nie może, a jednak, gdy po bardzo długich oklaskach, zespół wrócił na bis, udało im się po raz kolejny stworzyć wyjątkową atmosferę. Zagrali szczere, powolne i trochę smutne "OK BOOMER!", które pozostawiło publiczność w głębokim zamyśle. Na koniec Fisz pożegnał wszystkich wyrażając nadzieję, że świat się kiedyś zmieni, po czym dodał: "Dobrej nocy, wracajcie bezpiecznie do domu, przynieśliśmy Wam krużganek oświaty".

Opinie wybrane


wszystkie opinie (53)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Craft Beer Fiesta
Craft Beer Fiesta
degustacja
sty 28-29
piątek - sobota, g. 15:00
Gdańsk, Pułapka
Słoń
Słoń
hip-hop
lut 26
sobota, g. 19:30
Gdańsk, Parlament

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Konkurs Literacki Miasta Gdańska nosi imię: