Wiadomości

Cudawianki, czyli początek lata w deszczu

Nneka na scenie pojawiła się o północy.
Nneka na scenie pojawiła się o północy. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Gwałtowne burze i ulewne deszcze dały się we znaki uczestnikom sobotnich koncertów na gdyńskiej plaży. Do występującej o północy Nneki - gwiazdy tegorocznych Cudawianków - doczekali wyłącznie najwytrwalsi.



Cudawianki to coroczna celebracja początku lata organizowana przez Miasto Gdynia. Impreza trwa cały dzień i podzielona jest na dwie części: dzienną - piknikową i wieczorną - koncertową. W tym roku ta pierwsza udała się bezbłędnie - w sobotę od południa można było wziąć udział w przeróżnych artystycznych warsztatach i zabawach rodzinnych oraz - co najważniejsze i wręcz dla gdyńskiej imprezy symboliczne - własnoręcznie upleść sobie wianek. Trwająca przez większość popołudnia upalna pogoda przyciągnęła w okolice Alei Topolowej tysiące osób z całego Trójmiasta i okolic.

Pecha mieli ci, którzy w Gdyni postanowili spędzić cały dzień, wieczorem uczestnicząc w zamykających Cudawianki plenerowych koncertach na plaży. Późnym popołudniem nad Trójmiastem zerwały się gwałtowne burze i ulewy. Deszczowe chmury nie ominęły również Gdyni. Opady i pioruny były tak silne, że jeszcze na godzinę przed planowanym na godz. 21 rozpoczęciem występów, w mediach społecznościowych organizatorzy zasypywani byli zapytaniami o ewentualne odwołanie całego przedsięwzięcia.

Aura nie pokrzyżowała jednak planów - jako pierwszy z nieznacznym opóźnieniem na scenie pojawił się Taco Hemingway. Występujący jako support polski raper przyciągnął prawdopodobnie najwięcej widzów spośród trzech grających tego wieczora artystów. Mimo ulewnego deszczu około dwa tysiące fanów pod sceną wytrwale wspierało artystę, śpiewając wspólnie jego kawałki - w ostatnich miesiącach szalenie modne nie tylko wśród miłośników hip-hopu.

Deszcz padał od początku imprezy.
Deszcz padał od początku imprezy. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Występujący jako drugi Organek miał najtrudniejszą sytuację. Wielu przemoczonych widzów postanowiło opuścić plażową widownię, chowając się po pobliskich pubów, kryjąc pod zadaszeniami na bulwarze czy po prostu wracając do domu. Mimo strug deszczu i piorunów co rusz bijących w morze, rockman nie dawał za wygraną i zagrał świetny koncert, który publiczność zgromadzona pod parasolami nagrodziła długimi brawami.

Do rozpoczynającego się o północy koncertu Nneki, czyli finału tegorocznych Cudawianków, doczekali tylko najwytrwalsi widzowie. Królową współczesnego soulu spod sceny oglądało - w porównaniu z zeszłorocznymi edycjami - niewiele, bo zaledwie ponad tysiąc osób. Niezbyt duża frekwencja i kiepska pogoda nie wpłynęły jednak w żaden sposób na jakość tego występu - nigeryjska wokalistka dała koncert pełen pozytywnej energii, wprawiając zebranych pod sceną w taneczny trans i świetną zabawę.

Choć w tym ostatnim pewnie pomógł również alkohol, którego hektolitry zostały wlane w gardła uczestników tego wieczoru. Bo niestety Cudawianki to nie tylko okazja, aby posłuchać na żywo dobrej muzyki bez obowiązku kupowania biletu. To również wielkie święto plenerowego pijaństwa, które bezkarnie trwa przez kilka godzin w samym centrum miasta. Jego skutki w postaci stosów śmieci, grupek pijanych nastolatków i kałuż moczu można spotkać na każdym kroku. Z kolei próbujących okiełznać ten chaos mundurowych nie jest już tak łatwo dostrzec.

Tak wyglądała część dzienna Cudawianków. Wtedy jeszcze pogoda dopisywała.

Opinie (52) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

08

lipca

Kino na Szekspirowskim Gdańsk, Teatr Szekspirowski

11

lipca

16

lipca

Kino na Szekspirowskim Gdańsk, Teatr Szekspirowski

Kultura

Mija termin zwrotu tablic z postulatami Sierpnia '80. ECS ich nie odda
ECS nie odda tablic z 21 postulatami

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście
Slow Fest Sopot: trwa kulinarny festiwal na Molo
Trwa Slow Fest Sopot na Molo

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Yach Paszkiewicz był znanym twórcą: