Wiadomości

Czego warto posłuchać na SpaceFest?

To będzie wyjątkowy występ zespołu Spoiwo, bo ostatni w takiej formule w Trójmieście.
To będzie wyjątkowy występ zespołu Spoiwo, bo ostatni w takiej formule w Trójmieście. fot. Maciej Majchrowicz

W tym roku festiwal SpaceFest wyjątkowo zacznie się już w czwartek, dodatkowym koncertem w dawnym budynku dyrekcji Stoczni Cesarskiej zobacz na mapie Gdańska, gdzie wystąpią Lotto, Nene Heroine oraz Sea Saw, a ponadto w Bibliotece pod Żółwiem zobacz na mapie Gdańska odbędzie się projekcja black metalowej komedii Heavy trip. Część właściwa festiwalu przypada natomiast na 7 i 8 grudnia i odbędzie się w klubie B90 zobacz na mapie Gdańska. Poniżej znajdziecie nasz subiektywny przegląd zespołów, których koncertów nie można opuścić.



SpaceFest! to wydarzenie unikalne w skali krajowej - nigdzie indziej nie można przez dwa dni słuchać muzyki spod znaku space rocka, shoegaze'u i wszelkich odmian psychodelicznego grania. Wyjątkowa jest także publiczność, bo chociaż w programie próżno szukać wielkich gwiazd, to jednak zwolennicy niekomercyjnych brzmień stawiają się tłumnie. W tym roku na SpaceFeście! wystąpi aż dziewiętnastu wykonawców i chociaż program nie ma punktów słabych, warto wyróżnić te najmocniejsze. My polecamy przede wszystkim poniższą szóstkę.

Spoiwo


Na początek "nasi". Zespół z Trójmiasta, który ma z Trójmiastem zdrową relację, bo nie występuje tutaj co drugi weekend, tylko raz-dwa razy w roku, dzięki czemu skutecznie podsyca apetyt i przyciąga pokaźne grono oddanych fanów. Przy okazji jest to także jeden z nielicznych lokalnych zespołów, które bez kompleksów jeżdżą na trasy koncertowe po całej Europie i występują na takich festiwalach, jak chociażby belgijski Dunk!festival, dla którego zresztą zrealizowano poniższą sesję z wcześniej niepublikowanym utworem. Występ na SpaceFest! 2018 będzie natomiast wyjątkowy przede wszystkim dlatego, że to ostatnia szansa na usłyszenie materiału z debiutanckiego albumu "Salute Solitude" na żywo w Trójmieście. Prace nad kolejnym wydawnictwem trwają, ale według zapowiedzi jego brzmienie będzie zupełnie inne.



Rakta


Cztery kobiety z Brazylii, których muzyka nie jest ani trochę słoneczna, jak stereotypowo można by myśleć. W Polsce takie chłodne, post-punkowe granie ma natomiast długą tradycję (wciąż kontynuowaną chociażby przez kiedyś krakowskie, obecnie trójmiejskie Made in Poland), a jeżeli dodamy do niego tajemnicze, "wiedźmowe" śpiewy, szybko się okaże, że nazwa festiwalu nie jest ani trochę na wyrost.


Medicine Boy


Równie egzotycznie, choć z zupełnie innego zakątka świata, bo z Republiki Południowej Afryki. Duet Medicine Boy także przełamuje stereotyp klimatyczny - w ich muzyce nie znajdziecie ani krzty ciepła. To melancholijne, czasami romantyczne granie utrzymane z jednej strony w duchu hałaśliwego The Jesus and Mary Chain, z drugiej - bliskie zahaczającego o bluesowe wpływy The Kills.


Nene Heroine


Ponownie zespół z Trójmiasta, ale w tym przypadku polecam trochę w ciemno, ponieważ pierwszy utwór opublikowali dopiero ubiegłej nocy. Nie są jeszcze znane nawet personalia muzyków tworzących Nene Heroine, ale są to osoby związany z jednym z najciekawszych jazzowych zespołów w tej części Europy - Algorhythm, a także muzycy Drunk Lamb, grupy wyróżnionej podczas... Suwałki Blues Festival 2014. Połączenie na tyle intrygujące, że warto je sprawdzić, a ich koncert odbędzie się w ramach rozgrzewki dzień przed festiwalem w dawnym budynku dyrekcji Stoczni Cesarskiej.


Słuchasz alternatywy? Sprawdź inne koncerty



The Lucid Dream


Czy psychodeliczny rock i acid house mają punkty wspólne? Mogłoby się wydawać, że nie, a tymczasem brytyjskie The Lucid Dream pokazuje, jak wiele wspólnego mogą mieć ze sobą te dwie pozornie kompletnie różne stylistyki. Ich muzyka to esencja tego, z czym SpaceFest! jest kojarzony - dźwięki przenoszące do alternatywnej rzeczywistości, których najlepiej słucha się z zamkniętymi oczami.


Pure Phase Ensemble ft. Will Carruthers


Nie ma podczas SpaceFestu! ważniejszego występu od zmieniającego skład z roku na rok Pure Phase Ensemble. Muzycy spotykają się na wspólnym graniu dopiero kilka dni przed festiwalem, a efekt krótkiej współpracy poznajemy w wielkim finale. To trudna formuła i chociażby w zeszłym roku efekt nie był udany, ale tym razem na czele grupy stoi Will Carruthers (muzyk Spacemen 3 czy Spiritualized), a współpracują z nim między innymi Adam Neubauer i Wojtek Grabarz - gitarzyści nieodżałowanego Pedal Distorsionador, Hanna Went z Free Games For May czy Jakub Żwirełło z Wczasów, więc należy się spodziewać wyjątkowo udanego setu.


SpaceFest! odbywa się nieprzerwanie od 2011 roku. Wcześniejsze edycje festiwalu rozgrywały się między innymi w przestrzeni Fabryki Batycki i w Klubie Żak, a w tym roku kosmiczna muzyka po raz drugi wybrzmi w klubie B90.

Opinie (8) 1 zablokowana

  • no trzeba isc.... co robić...

    • 4 2

  • warto posłuchać Budynia - zwierzania z zakrystii Świętej Brygidy (2)

    i tajemnicy alkowy Prałata według jego ministrantów. To będą przeboje XXX lecia

    • 5 5

    • Hahaha

      A czy przedmówca grał może z 18-20lat temu w grę PC "operacja Glemp"?

      • 1 0

    • jedynie we "Franco - The Crazy Revange" i strategiczną "Solidarność" w którą nie dało się wygrać

      po prostu nie było opcji "SB" i seksu z klerem "na monsignore"

      • 0 1

  • Kombi i tylko kombi (1)

    A ich przebój czarne oczy powoduje że mam dreszcze.

    • 3 3

    • Aha zapomnialem dodać, jesczcz Budkę Suflera.

      Utwór gdzie padają słowa "z autobusem Arabów zdradzila mnie" przywodzi mi na myśl moje doświadczenia

      • 1 2

  • Westbam...
    Na zawsze

    • 1 1

  • Gewalt! To jest moc

    A Rakta toi zwykła ściema i jęczenie

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19

czerwca

Lato zaczyna się #wGdyni Gdynia, Bulwar Nadmorski

25

czerwca

Muniek i przyjaciele Sopot, Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku

27

czerwca

Święto Wielkiej Alei Gdańsk, Park Steffensów

Kultura

Wybraliście operę - w parku Oruńskim zobaczymy "Rigoletto"
W parku Oruńskim zobaczymy Rigoletto

Kulinaria

Gdzie jedzą "lokalsi"? Gdańsk, mamy problem...
Zabierz mnie tam, gdzie jedzą "lokalsi"
Nowe lokale: śniadania, wursty, etniczne, włoskie i gruzińskie smaki
Nowe Lokale: śniadania i kuchnie świata

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Na Fląder Festiwalu prezentowana jest muzyka: