Wiadomości

Dawne życie imprezowych miejsc w Trójmieście

artykuł historyczny

Kiedyś działały w tych miejscach kotłownie, elektrociepłownie czy spotykali się wierni na mszy, teraz odbywają się koncerty, wystawy i imprezy. Przypominamy dawne życie siedzib popularnych klubów muzycznych i instytucji kulturalnych w Trójmieście.



Klub Bunkier zajmuje kilka poziomów wybudowanego podczas drugiej wojny światowej bunkra przy ul. Olejarnej.
Klub Bunkier zajmuje kilka poziomów wybudowanego podczas drugiej wojny światowej bunkra przy ul. Olejarnej.

Bunkier


Otwarty cztery lata temu Bunkier posiada chyba najbardziej spektakularną siedzibę spośród wszystkich trójmiejskich klubów muzycznych. Mieści się bowiem w - nomen omen - bunkrze, który przy ul. Olejarnej zobacz na mapie Gdańska w gdańskim Śródmieściu został zbudowany jeszcze w czasie II wojny światowej. A dokładniej pod koniec wojny, przez więźniów z obozu karnego SS w Maćkowych. Z zewnątrz betonowy kolos zachował swój surowy wygląd, ale zrujnowane wnętrze zostało pieczołowicie zaaranżowane na pięciokondygnacyjne centrum rozrywki, muzyki oraz sztuki.

Zobacz także: Tłumy i elity. Tak w latach 90. otwierano McDonald'sa i Pizzę Hut w Trójmieście

Klub Ucho znajduje się na dawnych terenach portowych w Gdyni i zajmuje obiekt po dawnej kotłowni.
Klub Ucho znajduje się na dawnych terenach portowych w Gdyni i zajmuje obiekt po dawnej kotłowni. fot. Joanna Kurkowska/Trojmiasto.pl

Ucho


Znajdujące się na uboczu gdyńskiego centrum Ucho przy ul. św. Piotra zobacz na mapie Gdyni w tym roku obchodzi 15-lecie działalności i choć lata największej popularności ma już za sobą, wciąż jest to jeden z najbardziej autentycznych i klimatycznych klubów muzycznych w Trójmieście. Nie tylko dzięki osobowości założycieli - Karola Hebanowskiego, Przemka DyakowskiegoPiotra Bulczaka - ale też z uwagi na lokalizację. Ucho powstało bowiem w dawnej portowej kotłowni, którą wspomniani panowie własnymi siłami odnowili i przystosowali do działań koncertowych.

Zobacz także: Nocne kluby i dyskoteki. Tak imprezowano w latach 90.

Tak wyglądała obecna Filharmonia Bałtycka w 1989 r., gdy była jeszcze elektrociepłownią.
Tak wyglądała obecna Filharmonia Bałtycka w 1989 r., gdy była jeszcze elektrociepłownią. fot. Zbigniew Kosycarz/KFP

Filharmonia Bałtycka


Rewitalizacja obecnej siedziby Filharmonii Bałtyckiej to jedno z najśmielszych przedsięwzięć w obszarze gdańskiej kultury w ostatnich kilkunastu latach. Instytucja mieści się bowiem na terenach i w pomieszczeniach elektrociepłowni postawionej na Ołowiance zobacz na mapie Gdańska przez berlińską firmę Siemens&Halske na przełomie XIX i XX wieku. Na dawnych zdjęciach można zobaczyć wysoki komin, a nawet baszty, które zdobiły dawny ceglany budynek. Po pracach budowlanych i adaptacyjnych, które trwały blisko dziesięć lat i ostatecznie zakończyły się w 2007 roku, zachowała się przede wszystkim neogotycka fasada z charakterystycznymi rozetami z witrażami.

Zobacz także: Tak się bawiły elity na konkursach piękności w Cristalu

B90 i Protokultura zajmują dawne postoczniowe hale w Gdańsku objęte  konserwatorskim zakazem wyburzenia.
B90 i Protokultura zajmują dawne postoczniowe hale w Gdańsku objęte konserwatorskim zakazem wyburzenia. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

B90Protokultura


Tereny postoczniowe w Gdańsku to miejsce, gdzie od lat powstają adaptowane na potrzeby kultury i rozrywki przestrzenie. Prekursorów - Wyspy czy Modelarni - już nie ma, ale obecnie działają tutaj dwa kluby muzyczne. Zarówno sporej wielkości B90, jak i bardziej kameralna Protokultura, zajmują dawne hale stoczniowe (odpowiednio o numeracji 90B zobacz na mapie Gdańska29B zobacz na mapie Gdańska), które przetrwały prawdopodobnie tylko dlatego, że konserwator zabytków objął je zakazem wyburzenia. W surowych wnętrzach, które w większości zachowały swój przemysłowy charakter, fani alternatywnej muzyki regularnie mogą uczestniczyć w koncertach czy festiwalach.

Zobacz także: Gdzie się podziały kafejki internetowe?

Klub Sfinks mieści się w pawilonie dawnej galerii sztuki w pasie nadmorskim Sopotu. Tak wyglądał na przełomie wieków.
Klub Sfinks mieści się w pawilonie dawnej galerii sztuki w pasie nadmorskim Sopotu. Tak wyglądał na przełomie wieków. fot. Łukasz Głowala/KFP

Sfinks700


SFINKS, bo tak brzmi skrótowiec od pierwszej nazwy grupy artystycznej związanej z tym lokalem od samego początku (Sopockie Forum_Integracji Nauki, Kultury i Sztuki), to najdłużej działający klub muzyczny w Trójmieście. Przechodził różne przeobrażenia i przybierał różne wcielenia, ale niemalże nieprzerwanie od 1992 roku jest matecznikiem niepokornej awangardy i miejscem wyjątkowym na trójmiejskiej mapie kultury i sztuki. Bo - w przeciwieństwie do innych sopockich dyskotek - nie zakładali go biznesmeni, a postaci związane z bohemą artystyczną Trójmiasta (m.in. Alicja Gruca, Robert Florczak, Janusz Hajdun czy Henryk Cześnik). Miejsce wybrali nieprzypadkowe - wprowadzili się bowiem do zrujnowanego pawilonu po galerii sztuki przy ul. Mamuszki zobacz na mapie Sopotu. I tak naprawdę tchnęli nowe życie w miejsce skazane na zapomnienie, a Sfinks (szczególnie w latach 90. i na przełomie wieków) stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów w Polsce, który łączył muzykę klubową z niepokorną sztuką.

Zobacz także: Trójmiejskie konkursy piękności sprzed lat

Kulturalne Centrum św. Jana znajduje się jednym z największych gdańskich zabytków sakralnych, który jeszcze w ubiegłym wieku był w ruinie.
Kulturalne Centrum św. Jana znajduje się jednym z największych gdańskich zabytków sakralnych, który jeszcze w ubiegłym wieku był w ruinie. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Centrum św. Jana


To najstarszy obiekt na tej liście. Kościół św. Jana przy ul. Świętojańskiej zobacz na mapie Gdańska, w którym siedzibę od kilku lat ma kulturalne Centrum św. Jana, został wybudowany na przełomie XIV i XV wieku. Ten jeden z najcenniejszych zabytków Gdańska spłonął w czasie II wojny światowej i przez kolejne pół wieku stał zapomniany. Pod koniec lat 90. ubiegłego wieku na mszach zaczęli spotykać się tutaj artyści, w zrujnowanym, ale uprzątniętym wnętrzu sporadycznie odbywały się spektakle i koncerty. W ostatnich latach budynek został odnowiony i unowocześniony - dzierżawiące kościół Nadbałtyckie Centrum Kultury zainstalowało m.in. ogrzewanie, profesjonalną scenę, nagłośnienie oraz zaaranżowano garderoby dla artystów w wieży obiektu. Dzięki temu jest to obecnie jedna z najciekawszych i najbardziej charakterystycznych przestrzeni koncertowych w Polsce.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (115)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13

listopada

Przegląd ...DO POLSKI Gdańsk, Teatr Wybrzeże

13

listopada

Przegląd twórczości Alexand... Gdańsk, CSW Łaźnia

13

listopada

BOTO Bossa&Latin Jam Sopot, Teatr BOTO

Kultura

Niepodległościowy mapping na Zielonej Bramie
Mapping na Zielonej Bramie
Na uczcie z Sokratesem. Po spektaklu "Uczta" Nowego Teatru w Warszawie
Na uczcie z Sokratesem w Szekspirowskim

Kulinaria

Upiecz szarlotkę na 11 listopada
Upiecz szarlotkę na 11 listopada
W Otominie powstała pierwsza na Pomorzu rzemieślnicza cydrownia
W Otominie powstała rzemieślnicza cydrownia

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: Święto Niepodległości, biegi i dużo koncertów
Planuj tydzień: intensywny czas

    Najczęściej czytane