Wiadomości

Do posłuchania: trójmiejska muzyka

Spoiwo to jeden z trójmiejskich zespołów, których muzyki można posłuchać na platformach streamingowych. Obecnie pracują nad nową płytą, ale w internecie znajduje się ich debiutancki album "Salute Solitude" - przepełniony przestrzennym post-rockowym brzmieniem.
Spoiwo to jeden z trójmiejskich zespołów, których muzyki można posłuchać na platformach streamingowych. Obecnie pracują nad nową płytą, ale w internecie znajduje się ich debiutancki album "Salute Solitude" - przepełniony przestrzennym post-rockowym brzmieniem. fot. Tomasz Cieślikowski

Przyszło nam się zmierzyć z trudnym okresem. Przyzwyczajeni do mnogości pomysłów na spędzanie wolnego czasu teraz jesteśmy zmuszeni szukać innych rozwiązań. Dotyczy to wszystkich, również tych, którzy najchętniej korzystali z szerokiej oferty koncertowej Trójmiasta. Mimo wszystko można jednak nadmiar luzu spożytkować na nadrobienie zaległości względem lokalnej sceny muzycznej, której dużo jest na platformach streamingowych.



Wydarzenia online w Trójmieście


W związku z pandemią wielu artystów z różnych dziedzin wychodzi naprzeciw złaknionej kulturalnych atrakcji publiczności. W końcu trzeba sobie jakoś w czasach kryzysu radzić. Po prostu transmitują swoje spektakle czy koncerty na żywo w internecie. Chętnych do korzystania z takich rozwiązań nie brakuje, zwłaszcza jeśli robią to światowe marki.

Nie wszyscy są jednak w stanie coś takiego zrobić. A co za tym idzie, nie wszystkich możemy zobaczyć na żywo. Zwłaszcza na lokalnych scenach, w tym tej naszej - trójmiejskiej. Na szczęście nie wszystko stracone. To dobry moment, aby zgłębić to, co powstaje nad morzem. Większość muzyków i zespołów jest dostępnych na różnych platformach streamingowych. Od Bandcampa, przez Soundcloud, po Tidal czy Spotify. Jest w czym wybierać. Można posłuchać nie tylko tych, których lubimy, ale też odkryć nieznanych nam dotychczas wykonawców, którzy również mają do zaoferowania wartościowe wydawnictwa.

Cykl "Trójmiejskie zespoły" - wszystko o lokalnej scenie muzycznej



Poniżej zestaw kilku wykonawców i ich płyt, które można posłuchać w sieci. Wiadomo, to zapewne kropla w morzu, jednak dzięki podpowiedziom oferowanym podczas słuchania można odkryć naprawdę o wiele więcej.

Kiev Office. Gdyńska formacja weszła ostatnio w nowy rozdział swojej działalności. Nowy skład zadebiutował krążkiem "Nordowi Môl", na którym kłaniają się Kaszubom. Wyjątkowa płyta, która przybliża nam region ludzi oraz ich historie. Poza tym można odbyć podróż w czasie, odsłuchując starsze wydawnictwa zespołu. W tym te, dzięki którym Kiev Office zaistnieli na polskiej scenie niezależnej - "Zamenhofa" czy "Anton Globba".



Spoiwo. Jeśli ktoś zna, wie, że jest to jeden z najciekawszych trójmiejskich zespołów. Jeśli nie zna, konieczni musi poznać. Na platformach streamingowych można odsłuchać ich debiutancki album "Salute Solitude". Jest to krążek nagrany w starym składzie - jeszcze mocno eksplorujący możliwości, jakie daje post-rock. Obecnie formacja pracuje nad drugim krążkiem, który już będzie inny, ale wciąż niezwykle przestrzenny brzmieniowo.



Múlk. Jeden z najlepszych trójmiejskich debiutów ostatnich lat. Album "I" jest niepokojący i przebojowy. Bije z niego ogromna pewność siebie. Muzycy doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak dobrą płytę nagrali. Materiał powstał w odosobnionej chacie na Kaszubach. Dzięki temu klimat, który powstał na "I" jest wyjątkowy - pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów trójmiejskiej sceny, ale też muzyki alternatywnej w ogóle.



Hania Rani. Objawienie ostatnich miesięcy. Pochodząca z Gdańska pianistka niemal szturmem wdarła się do mainstreamu, tworząc przecież muzykę, która w ogóle do niego nie pasuje. Można posłuchać jej debiutanckiej, autorskiej płyty "Esja", która powstała niemal w biegu, ale też wcześniejszego wydawnictwa, krążka "Biała Flaga", nagranego z Dobrawą Czocher, na której zajęły się twórczością Grzegorza Ciechowskiego.



Leszek Możdżer. Człowiek, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Najwybitniejszy obecnie polski pianista jazzowy. Niesamowicie płodny artystycznie, rozchwytywany na całym świecie. W sieci możemy znaleźć wiele jego albumów. Zarówno autorskich, jak i tych, przy których współpracował. Miłośnicy jazzu wprawdzie mają zazwyczaj niezliczoną kolekcję płyt, jednak jeśli ktoś po prostu lubi od czasu do czasu zanurzyć się w takich dźwiękach, bez problemu znajdzie albumy Możdżera w internecie.



Nagrobki. Trójmiejscy przedstawiciele funeralnego rocka. Zespół, który jest niezwykle popularny ze względu na swoje inteligentne, przewrotne i czasem ironiczne podejście do tematyki śmierci. Ponadto bardzo sprawnie i ciekawie poruszają się po konwencjach, które w polskiej muzyce sprawdziły się najlepiej. Jak sami o sobie mówią, grają nekropolo - to najlepiej oddaje charakterystycznego ducha ich twórczości. Przygodę z nimi można zacząć od ich ostatniej płyty "Pod ziemią" - chyba jak do tej pory najlepszej.



Blindead. Propozycja dla osób lubiących mocniejsze brzmienia. O tyle warto sięgnąć po twórczość tego zespołu, że jest nieoczywista. Każda płyta jest inna. Na platformach streamingowych można posłuchać przekrojowego materiału. Niestety zespół zawiesił działalność. Wielka szkoda, ponieważ ostatni krążek - "Niewiosna" - jest niezwykle udany. Jest to jedna z tych formacji, która po prostu nie miała szczęścia. Gdyby nie problemy z ustabilizowaniem składu, mielibyśmy kolejny metalowy polski zespół, który spokojnie zrobiłby karierę za granicą.



Nene Heroine. Trójmiejscy młodzi muzycy, którzy stworzyli jazzową psychodelię. Debiutancki krążek "Total Panorama" to podróż przez wiele gatunków muzycznych, a całość wymyka się jakimkolwiek ramom. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, możemy mieć jeden z najciekawszych zespołów na rynku. Z takimi pomysłami należy życzyć im tylko, aby dalej spokojnie tworzyli i otworzyli sobie drogę na świat.



Ten artykuł mógłby nie mieć końca. W Trójmieście mamy mnóstwo muzyków, których twórczość jest warta uwagi. Warto sięgnąć także po obecnie największe lokalne nazwy, czyli zespoły Trupa TrupaBehemoth. Poza tym nie można zapominać o silnej scenie jazzowej, na której są przecież m.in. LLovage, Wojtek Mazolewski, Mikołaj Trzaska czy Sławek Jaskułke. Są też niezależni twórcy jak Michał Ciesielski czy Maciej Sadowski. Jest też około hip-hopowy duet Syny. Są wyjadacze trójmiejskiej alternatywy: Olaf Deriglasoff czy Tymon Tymański. Możemy te przykłady mnożyć.

Opinie (39) 10 zablokowanych

  • interesujące brzmienia (1)

    najbardziej wpadły mi w ucho dźwięki "Hania Rani" i "Nagrobki" dziękuję

    • 5 3

    • Nagrobki?

      Bardzo słusznie w kontekście tego, co się teraz dzieje.

      • 0 0

  • Pneuma (1)

    Szkoda że już nie ma Pneumy :(

    • 1 6

    • za Krukowskiego

      podziekujemy już

      • 2 0

  • Liroja słucham

    Scyzoryk i te sprawy

    • 2 7

  • Nasi trójmiejscy muzycy nie mają do zaproponowania nic, poza kalką,zadęciem i nijakością. (8)

    Pozerstwo i wydmuszki uznawane jako " interesujące", "klimatyczne" budzą odruch politowania.W porównaniu do lat 60,70-tych to gnioty robione przez pozbawionych weny ludzi.A kiedyś tacy jak Niemen,Klenczon czy Nalepa zaczynali produkując dzieła przy pomocy gitar z dykty, głośników ręcznie skleconych itp. Ale mieli talent...

    • 18 19

    • Mikrofony z patyków, bębny ze słoików.

      • 4 2

    • (3)

      Ok boomer.
      Tak sie sklada, ze nowe idzie od morza.
      Mamy git klimat i fajnych muzykow np dj klubowych.

      • 2 15

      • (1)

        dj klubowy to nie muzyk

        • 7 1

        • Dokładnie

          DJ to nie muzyk.

          • 2 0

      • Wasze pokolenie nie ma nic

        Nawet morza. Morze zabrali Wam turyści i port. A Wasz poziom jest bardzo niski, za to jesteście zadufani w sobie, jak nikt inny...

        • 5 1

    • Przykre to jest, ale to prawda, że są strasznie pozerscy

      i nadęci w zachowaniu. Większość z tych tu wymienionych.

      • 5 0

    • (1)

      bo to sa tzw. Artysci. Nie da sie ani na to patrzec ani tego sluchac. Powiem wiecej, z 95% wymaga terapii psychiatrycznej.

      • 2 0

      • Najgorzej, że ci tzw. Artyści psują opinię prawdziwym Artystom

        Dla wielu ludzi zajmujących się sztuką to jest zwykły zawód i nie muszą się lansować i nie mają tego chorego parcia na szkło. A zgodzę się, że masa celebrytów i pseudoartystów nadaje się na wieloletnie terapie...

        • 2 0

  • (2)

    Hania Rani : wspaniała !

    A gdzie Hatti Vatti?
    A gdzie Reza dnb ?

    • 7 5

    • Reza? Na Elektrykow

      Mysli jak zarobić więcej kasy na małolatach.

      • 3 0

    • A ja nie lubię

      • 0 0

  • Dzięki za te zestawienie!

    Będzie słuchane

    • 2 1

  • Niestety nasza lokalna scena muzyczna od lat bardzo biednie wypada... (2)

    Od sporo ponad 10 lat nie ma nikogo, komu by się udało przebić gdzieś na szczyt popularności w Polsce, albo chociaż w jego pobliże i się utrzymać. Był tylko jeden chwilowy wyskok w postaci Ronnie Ferrari, czyli gościa, który jak sam przyznaje nagrywa dla jaj i ta cała kariera, a już na pewno piosenki nie są na poważnie.

    To generalnie przy tylu programach talent show kiepsko świadczy o Trójmieście (no wiadomo, nie zawsze ci co wygrywają potem robią kariery, wręcz to jest mniejszość, zazwyczaj lepiej sobie radzą ci, którzy gdzieś tam na 2, 3 miejscu kończą albo i nawet nie dochodzą do finałów. Chociażby taki X-factor, na 4 edycje tylko jeden zwycięzca w tej chwili coś znaczy na polskim rynku muzycznym - Dawid Podsiadło, a gdzie jest Artem Furman, zwycięzca ostatniej, 4 edycji? No właśnie... z tych, którzy wtedy występowali najlepiej radzi sobie 8 wtedy Daria Zawiałow. Już nie wspomnę o Gienku Losce, bo tu trudno powiedzieć jak by wyglądała jego kariera teraz, gdyby nie wylew krwi do mózgu i śpiączka w jaką zapadł w jego konsekwencji 2 lata temu, choć wcześniej w przeciwieństwie do Michała Szpaka, którego przecież pokonał to za dużo w swojej karierze nie zwojował. )

    • 11 8

    • mniej telewizji, gościu, od dziesięcioleci to, co tam pokazują nie jest żadną wykładnią ani popularności ani jakości

      • 2 0

    • Kariera

      Może wielkie kariery zarezerwowane są tylko dla mieszkańcow stolicy ? ;)

      • 0 0

  • Jakiś ogólnpolski wielki przebój z 3city w ostanim roku? Czy tylko smęty i jęki niszowe udające wspaniałą muzę dla rodziny? (8)

    • 12 1

    • (1)

      Pewnie by padło na Kizo i chillwagon.... To pokazuje jaką biedna jest nasz muzyka

      • 0 0

      • kebe i kizo :)

        • 0 0

    • (3)

      A kogo obchodzą jakieś przeboje? To jest miara jakości sztuki, przeboje? Chyba tylko dla słuchaczy radia.

      • 5 4

      • (1)

        Mnie obchodzą. Uwielbiam Satisfaction Stonesów czy Białą Flagę Republiki. To dopiero Sztuka przez duże "S" stworzyć coś więcej niż te niszowe smęty dla rodziny i znajomych. Ogarniasz już?

        • 7 3

        • Zgadzam się!

          • 2 1

      • Tyle, że to, co Ci artyści prezentują

        To jest sztuka dla ubogich. Nie znacie się na tym, niestety. Można Wam wmówić, że jeden akord to sztuka. W przypadku tych ludzi, to raczej sztuka udawania, że się sztuka zajmują.

        • 5 1

    • Ogólnopolski przebój to teraz Zenek z Akcentu (1)

      nie idźmy tą drogą...

      • 4 0

      • Coś blade pojęcie masz o przebojach. Wąskie bardzo.

        • 1 0

  • "Warto sięgnąć także

    po obecnie największe lokalne nazwy, czyli zespoły Trupa Trupa" xddddddddddddddddd

    • 5 0

  • Twory kultury i muzyka (2)

    Nie oszukujmy się , że społeczeństwo które w 85 % nie czyta ani jednej książki rocznie i nie rozumie instrukcji obsługi żelazka wytworzy cokolwiek co zawojuje świat.Ani w kontekście kulturalnym a tym bardziej technologicznym.To społeczeństwo chłopskie .Powinno się zajmować produkcją żywności a nie muzyki.Produkcja żywności niestety też nie wychodzi mu najlepiej. Sprzedaje niemieckie kartofle udając, że są polskie.Tzw dobrą muzykę tworzą narody, które nie wstydzą sie swojego dziedzictwa kulturowego i czerpią z niego garściami. A polskie zespoły udają, że są z Wielkiej Brytani Drugiego Radiohead nie urodzicie choćbyście się zes..........i . Więcej samokrytyki i więcej pracy rodacy :)

    • 6 3

    • Więcej skromności przede wszystkim (1)

      To są celebryckie zachowania. Ale nieprawdą jest, że u nas nie ma ludzi, którzy tworzą dobrą muzykę. Są, ale często nie pozwala im się przebić, albo wykorzystuje. To, to jest mało warte.

      • 1 1

      • albo po prostu o nich sie nie pisze.

        taki portal? ktory to juz tekst tym samym? promocja czego? tego samego?

        • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

30

listopada

06

grudnia

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Związany z Gdynią, polski saksofonista jazzowy, to: