Wiadomości

Dobry po imprezie oraz na duży głód. Kebab - gdzie najlepszy?

Nazwa "kebab" obejmuje ponad 20 odmian tej potrawy i nie jest jednoznaczna.
Nazwa "kebab" obejmuje ponad 20 odmian tej potrawy i nie jest jednoznaczna. fot. Zmiana Kebab/FB

Ta odmiana tureckiej potrawy cieszy się u nas największym wzięciem zaraz po pizzy, fast foodach z sieciówek i tradycyjnej polskiej kuchni. Kebab - choć danie jest proste i wszędzie robi się je podobnie, prawdopodobnie każdy ma swoje ulubione miejsce i sposób na jego podanie.



Jedzenie na telefon w Trójmieście


Kebab - kiedy lubisz go jeść?

jak najczęściej i bez okazji, to jedno z moich ulubionych dań 20%
gdy dopadnie mnie głód na mieście 31%
to dobra "szama" do piwa 9%
najchętniej po imprezie 26%
nie przepadam, więc nie jem 14%
zakończona Łącznie głosów: 3048
Już chyba nikt nie wyobraża sobie gwarnej miejskiej ulicy bez budki z kebabem. Na początku był daniem podobnym do tego, jakie możemy zjeść w Turcji, czyli serwowanych na talerzu plastrów mięsa z ryżem i warzywami.

W końcu ktoś wpadł na pomysł, aby ryż zastąpić pitą, wypełnić ją mięsem, warzywami oraz sosem i tak powstał kebab, który znamy dziś, będący jednym z najpopularniejszych ulicznych dań.

Często sięgamy po niego, gdy dopadnie nas głód albo gdy chcemy szybko posilić się na mieście. To też częsty wybór imprezowiczów, którzy po nocnej zabawie lubią "naładować akumulatory" kebabem. Nie bez powodu tego typu lokale są czynne w weekendy do późnych godzin nocnych, a nawet do samego rana.

Kebab u Turka



Kebab u Turka mieści się przy skwerze Kościuszki w Gdyni. W menu kebab na talerzu, w bułce, w boxie lub w picie, do wyboru mięso wołowe lub kurczak. Zamówienia można składać przez aplikacje lub telefonicznie pod numerem 668-088-937. Otwarty jest od poniedziałku do czwartku w godz. 9-1 w nocy, od piątku do soboty 9-4 a w niedzielę od 9 do pół godziny po północy.

Alanya Kebap



Alanya Kebap to miejsce dobrze znane imprezowiczom bawiącym się w Głównym Mieście. Znajduje się przy ul. Kołodziejskiej i wieczorem jest oblegany przez osoby idące lub wracające z imprezy. W swojej ofercie ma także kebab na talerzu, w pudełku czy w cieście. Można zamawiać telefonicznie, z dowozem, w godzinach od 11 do 20 pod numerem telefonu 607-292-905. Na miejscu zamawiać można na wynos do godziny 23.

Zmiana Kebap



Zmiana Kebap na Morenie to miejsce, które określa się jako "kebap rzemieślniczy". W menu są znane trzy formy podania (talerz, rollo, box), ciekawe są jednak kompozycje i smaki. Mamy do wyboru opcję wegetariańską czy falafel, a także opcję z serem feta czy na przykład camembertem i sosem żurawinowym. Wśród dodatków znajdują się m.in. frytki belgijskie lub pieczone warzywa. Zamówienia z dowozem do 5 kilometrów od lokalu pod numerem 785-705-045. Otwarte od godz. 11 do północy.

Smaczna Szama



Smaczna Szama na ul. Elżbietańskiej to lokal serwujący nie tylko kebab. Znajdziemy tam również zapiekanki, pizzę i różne zestawy. Wśród propozycji kebabu jest rollo (w tym wegetariańskie), kebab w bułce oraz box. Nowością w menu jest ormiańskie lahmacun, czyli chrupiące ciasto z mięsem wołowo-wieprzowym. Zamówić można także frytki czy nachosy. Godziny otwarcia od niedzieli do czwartku w  godz. 11-21, w piątki i soboty 11-23.

2
miejsce: Fast food
w rankingu Fast food
Smaczna Szama
Gdańsk, Elżbietańska 1B
7.1/10
+ Oceń


Zahir Kebab



Zahir Kebab na Oksywiu w Gdyni oraz przy ul. 10 lutego to chyba jedyne miejsce w Trójmieście, które serwuje gigantyczne, 50-centymetrowe rollo. W menu także kebab amerykański (z frytkami), rollo wegetariańskie, box, na talerzu oraz sałatka z kebabem. Nowością jest kebab indyk masala z sosem ziołowym. Telefon do lokalu w centrum Gdyni to 459-566-631, a do lokalu na Oksywiu 58 351-17-91. Otwarte codziennie w  godz. 11-23.

A jakie są wasze ulubione lokale z kebabem? Czekamy na polecenia w komentarzach.

Opinie (422) ponad 20 zablokowanych

  • kule mocy (18)

    to wszystko mrożone kule mocy spod Kościerzyny

    • 165 16

    • Za to parówki w biedrze to 200% mięsa o_O (3)

      • 13 25

      • "za to" gdzie on pisał o parówkach z biedry? (1)

        kebabik to tylko z baraninki

        • 31 8

        • nie na polskie podniebienie

          baranina niezbyt smaczna

          • 2 8

      • ale zdrowsze od bali z miecha z niewiadomo czego

        wole mielone

        • 2 1

    • (7)

      A co ze starymi dobrymi budkami z hamburgerami i zapiekankami? Czy to se wrati?

      • 23 1

      • Chyba nie:( (3)

        W mojej szkole z 15 lat temu za 2,50zl miałem takiego hot-doga o którym można teraz pomarzyć i poniżej dyszki by nie kosztował. Między lotem a dworcem też była taka zapiekanka z sympatyczną panią. Też taniocha i solidnie.

        • 24 2

        • za kolejne 15 lat

          będziesz marzył o kebabie za 16 zł wiec nie ma co porównywać co było 15 lat temu.

          • 21 12

        • Niekoniecznie. To raczej efekt psychologiczny marzeń o powrocie do dzieciństwa. Nawet jeżeli tamto jedzenie nie było smaczne umysł kojarzy przyjemnie.

          • 12 3

        • Co za głupota z tymi porównaniami co było kiedyś

          • 0 3

      • oraz bułki z pieczarkami. (2)

        • 8 0

        • "Bułka z grzybami" - tak nazywała się w Tczewie

          • 1 0

        • W budce naprzeciw "LOT-u" takie serwowali.

          Potem stał tam pawilon piekarni "Cymes", a teraz Forum...

          • 1 0

    • berlin kebab auchan (3)

      • 10 15

      • słaby

        na maxa

        • 12 7

      • Jak będziecie tak na mięsie oszczędźac to nikt tam już nie przyjdzie Ja byłem 2 razy (drugi raz poszedłem bo zawsze daje druga szanse) ta blondyna co tam robi porażka nie dość że za każdym razem na fochu to bez kitu daje tyle mięsa co kot napłakał same kapusty i sos

        • 13 0

      • Tragedia. Nie lubię podwójnych standardów. Za pierwszym razem było naprawdę nieźle. Nie jestem ich stałym klientem, wiec drugi raz był dopiero pół roku później i masakra. Mięso smakowało jak tania śląska kiełbasa. A że tym razem nie wziąłem z dodatkowym, to było co kot napłakał. Choć może to i dobrze. Za to U Turka w Gdyni rewelacja. Jak jestem w Gdyni to pozycja obowiązkowa, a nie raz mi się zdarzyło jechać tylko po to by tam zjeść.

        • 7 1

    • Z Leźna również.

      Tam robią a potem głęboko mrożone i leci... Jak hamburgery z McDonald's.

      • 3 0

    • nie tylko gotowce z hurtowni

      Kebap Zmiana sam robi mięso i takie biznesy warto odwiedzić

      • 2 1

  • Pamiętajcie! (16)

    Jak kebab to tylko U Szwagra w Oliwie.

    • 149 48

    • Tez polecam...jeśli znasz obsługę. (2)

      Koledzy obsłużeni normalnie, reszta? Oczywiście tak nie jest ale równie dobrze mogą rzucić ci żarciem na podłogę i jedz. Smacznego. A sam smak, ilość, jakość, nic specjalnego. Mocna przeciętność. A ty i tak nie dostaniesz podwyzki za ten komentarz.

      • 25 20

      • Bzdury gadasz, czyżby konkurencja? (1)

        • 10 11

        • Co gorsza...

          Ja byłem obslugiwany elegancko. Więcej nie zdradzę.

          • 9 3

    • to jest przymorze małe

      • 9 18

    • Ale narobili mi smaku

      • 5 3

    • Prawda

      • 3 2

    • Omg

      Jeden z najgorszych w mieście. Jakby mi zapłacili to nie chciałbym wepchnąć sobie do ust. Za to chętnie wziąłbym i nakarmilbym tym świnie, choć nie wiem czy by się nie potruly

      • 15 14

    • Święta Racja!!!

      Najlepsze jedzenia jakie jadłem!!!!!

      • 9 7

    • zwykłe kule mocy z dodatkami jak u innych. fuj

      • 5 1

    • Dramatyczny jest ten kebab!

      Biały sos (czosnkowy?) to najtańszy majonez z ogromnym dodatkiem oleju roślinnego, który jest dokładnie tym czego powinno się unikać w kuchni. Dlatego właśnie Turcy używają sosów na bazie jogurtu. Naprawdę mogę zjeść co podleci jak jestem głodny, ale U Szwagra ze mną wygrało i dostarczyło takich atrakcji smakowych, że niemal zwymiotowałem i wyrób kebabo-podobny wylądował w śmietniku. Omijać szerokim łukiem!!!

      • 12 5

    • Kebs u Szwagra jest straszny (4)

      Ale chees jak najbardziej tak.Czasami wpadam z sentymentu.Mam wrażenie że od 20 lat nie zmienił smaku.

      • 7 2

      • Bo to te same składniki zamrożone 20 lat temu.

        • 10 2

      • 3 dekady (2)

        Wiecie jak powstał słynny Szwagier? To słuchajcie... Na początku lat 80tych w Sopocie w bocznej uliczce od Monciaka za domem towarowym w lewo Turek otworzył kebaba. Serwował kebaby, takie dobrze doprawione rolki mięsne z cebula,ogórek kiszony w bułce po dawnych hot dogach(gimby nie znajo), do tego czerwony sos. MEGA!!!!!! Podawał także Haszu(nie haszysz). Taka buła w miesem które było doprawione miedzy innymi cynamonem. Taaa... ale co to ma do Szwagra z Oliwy?Ano to że kiedyś panowie się spotkali i owy Gość z Oliwy za wszelką cenę chciał zdobyć przepis od turka. Użyli ułańsko polskiej fantazji. To był plan Szwagra właściciela budki z Oliwy. iiiiii? udało się,pomogła wóda,panienki i Turas odpalił przepis.Mineły lata Sopocki Kebab(bo taką przyjął nazwę chyba od 2010 kiedy działał na monciaku obok lodziarni milano) się zamnknął a Szwagier dalej dzierga. Dziś mamy Starbucks i inne przybytki z Zachodu. Szwagier to smaki jakie przetrwały pomimo zmian ustrojowych itd. Jadłem wiele wiele razy i nic naprawdę. Może i nie ma tam wyszukanej estetyki ale to miejsce nieco historyczne. To relikt tamtych lat ,tak ważnych dla wielu. Panie Wojtku Pozdrawiamy No i co tam. Arabski podwójny rządzi!!!!!!!!!

        • 13 1

        • To nie byl Turek tylko Kurd z Iraku

          Mieszkał na Brodwinie.

          • 4 1

        • Dokładnie tak, podwójny arabski i wszystko gra

          • 3 0

    • Na jakiej podstawie powstał ten ranking? XD

      Najlepsze kebaby? Wolne żarty. Oceny według Google: Zmiana 4,3, Alanya 4,0, U Turka 4,1, Zahir 4,2 oraz Smaczna Szama 4,6. Tylko ten ostatni broni się oceną klientów, a reszta to wymysły Pani Rzepeckiej. Czy redakcja może wytłumaczyć na jakiej podstawie powstał ranking? Nawet z waszym katalogiem to się nie zgrywa, bo maksymalna liczba ocen to 6, a taki "U Turka" ma ocenę 1/5. Czy są to lokale, które wykupują u Państwa usługi płatne?

      • 3 1

  • Mięso? (34)

    Kebab byłby ciekawą propozycją, gdyby rzeczywiście był przyrządzany ze świeżego mięsa, doprawionego wedle receptury kucharza. Kompletnie do mnie nie przemawiają te gigantyczne gotowe "bębny" z niewiadomego mięsa z rurą w środku, które można kupić w Makro i po prostu umieścić w opiekaczu. Jeśli jest jakiś lokal, gdzie takie danie jest przygotowywane na świeżo i do tego można je skonsumować ze świeżymi warzywami, a nie surówkami z wiaderek, chętnie bym się kiedyś skusił.

    • 289 17

    • No to się nie skusisz. (12)

      Ani ja. Nie ma takiego miejsca.

      • 49 0

      • Są trzy takie lokale (11)

        Co prawda w dwóch jest to kebab w innym wydaniu niż wszędobylski ten sam kit.
        Wg mnie są to jedyne lokale gdzie warto jeść tego rodzaju potrawę, reszta to niestety tylko masówka nie za bardzo mająca wspólnego z smakiem i jakością.

        Pierwszy to libański kebab w Sopocie mięso przyprawiane przez tamtejszych pracowników podawane w małych bułeczkach mięso pieczone na :szablach" wszystko na nietypowy ale smaczny sposób.

        Drugi na granicy Sopotu i Gdyni (niedaleko stacji paliw i zjazdu na aqua park, przy Alei Zwycięstwa )otwarty niestety sezonowo rewelacyjny kebab. Tylko podkreślam kebab barani , inne już tak dobre nie są ale często jest barani i ten jest jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek jadłem.

        Trzeci to może nie sam kebab co grecki gyros - podawany w picie. Robiony ręcznie z karkówki przyprawiany przez właściciela Greka. Hellas Gyradiko przy ul. Świętojańskiej w Gdyni. Niepozorne pitki mega sycące z najlepszym sosem tzaziki na świecie i pysznym mięsem. Polecam

        • 56 3

        • gdzie ten kebab libańśki w Sopocie bo nie kojarzę? (8)

          • 2 1

          • . (7)

            Kebab Sopocki od 1970, Bohaterów Monte Cassino 58A,
            Noty są średnie bo Sebixy chcieliby dużą bułkę z czosnkiem sosem. Tutaj niestety inna bajka. Fakt trochę za drogi co do wielkości. Ale smak napewno orginalny i z tego tytułu czasami się skusze. Chociaż przyznam, że rzadko z powodu ceny/wielkości.

            • 24 1

            • To nie jest kebab libański. Właściciel jest (5)

              Irakijczykiem z tego co słyszałem.

              • 5 0

              • ja słyszałem że jest z Bangladeszu

                • 5 2

              • (3)

                Ale gdzie ten kebs dokładnie

                • 1 1

              • na dole Monciaka za Spatifem.

                • 3 0

              • (1)

                słoiki dopytują się gdzie jest kultowy sopocki kebab, jprld, świat się kończy

                • 16 0

              • Ale gdzie na Sopocie?

                • 2 0

            • Nic specjalnego - mała, średnio smaczna bułka z mięsem, ogórkiem i cebulą.

              Lecą na legendzie miejsca, więc ludzi sporo. Ja natomiast nie wrócę więcej.

              • 7 2

        • Dziękuję za info :)

          • 4 1

        • ten przy drodze aquaparku to zylc, nie polecam nikomu, mały i bardzo przeciętny

          do żadnego z prawdziwego zdarzenia nie ma podejścia, wiec zakładem że i inne które polecasz są do bani bo nie masz smaku za grosz

          • 3 3

    • (4)

      co to znaczy na swiezo? mają mieć własną zagrodę i rzeźnię za lokalem?

      • 7 17

      • Byłoby uczciwie.

        • 6 2

      • (2)

        Nie.. Masz codziennie kupować świeże mięso sam je doprawiać i sam je nadziewać na szpady czy na ten stelaż cały kumasz? Wtedy do Ciebie przyjdziemy a jak masz te samo komercyjne g***o kupowane w makro czy zamawiane z pod Kościerzyny to nie przyjdziemy bo słone to jak UJ

        • 10 0

        • Chyba jednak nie wszyscy maja to samo. W różnych miejscach rozniesmakujec

          • 1 1

        • "Z pod"?

          • 0 0

    • Po pierwsze, kebab to tylko baranina. (5)

      Po drugie, tylko w oryginalnym wydaniu na talerzu, a nie jakiejś bułce.

      • 7 10

      • Chcesz z talerzem oo mieście chodzić? (1)

        • 5 4

        • a co nie można, kiedyś na papierowy talerzyk dawali frytki i widelczyk, da się da! wiec i trochę mięsa mogą pokroic

          albo w picie a nie bułce

          • 6 0

      • Nie prawda. Słowo "kebab" oznacza pieczone mięso. Nie musi to być koniecznie baranina.

        • 8 2

      • (1)

        Ale tej baraniny na bębnach jest z 10%... kiedyś widziałam taki dokument, po którym nie jadłam kebaba na mieście przez kilka lat. Własny w domu robię z kurczaka po rosole podpieczonego w przyprawie kebabowej, wkładam surówki domowo robione w kupną pitę lub domową tortillę i sosik czosnkowy świeży domowy. Mniam... i nie mam w mięsie głównie skóry i MOMu.

        • 8 6

        • Ma rację czemu go minusujecie. Niedawno

          byłem w Słupsku okolice ulicy filmowej jest kebab barani za śmieszne pieniądze w porównaniu z 3miastem. Kupiłem go i był super smaczny ze względu na soczyste mięso co skomentowałem głośno. Pracownik mi powiedział, że wzbogacają mięso maką, bułką tartą czy czymś takim nie pamiętam dokładnie argumentując, że baranina byłaby sucha jak wiór z rusztu i nie dałoby się jej zjeść.

          • 5 0

    • Nazar Kebab, produkcja mięcha na bębnach.

      • 2 1

    • bez przesady

      • 1 0

    • brawo nareszcie osoba która ma pojęcie co za g. serwują

      • 6 1

    • Jest! (1)

      Prawdziwy Kebab u Prawdziwego Polaka, tylko że w Lublinie. Facet sam przyrządza mięso.

      • 6 3

      • U nas Prawdziwy Polak zajada ze smakiem kebaby od Turka, Libańczyka, czy Syryjczyka.

        A potem w internecie zapamiętale ich opluwa i wypędza z kraju.

        • 6 2

    • Aleppo (1)

      Jest w Gdańsku kebab doprawiany i przygotowywany przez właścicieli - Bar Aleppo przy aleja Grunwaldzka 44. Prowadzi go rodzina, która już wiele lat temu przyjechała do Polski z Syrii. Polecam w 100%

      • 14 1

      • W sordku panie ktore maja wywalone i zatruć się można. To ma być dobre? Chyba oszalales.

        • 1 1

    • yyyyy Jak to nie

      W Zmianie przecież sami robią kurczaka, falafel, sosy, itd. szkoda, że nie ma o tym w artykule.

      • 2 1

    • Zgadzam się w 100%

      • 0 0

    • Zmiana jest w artykule wymieniona

      • 2 0

  • Po imprezie to zawsze Alanya. (10)

    Obsługa słaba ale kebs pycha !

    • 46 76

    • Alanya najlepsza (2)

      obsługa jest spoko, zwijają się tam jak w ukropie. nie zazdro

      • 13 8

      • Analya? (1)

        To tam obsługa parę lat temu pocieła klientów nożami?

        • 11 3

        • Nie klientów, tylko agresywną, tępą patologię.

          • 10 6

    • Alanya to buractwo. Smieją się z ludzi pod nosem. Nieciekawy team.. (3)

      • 35 2

      • (2)

        A kim oni są żeby się śmiać z ludzi? Podawaczami bułek z mięsem?

        • 18 0

        • (1)

          Nawet jakby byli ksieciami z bejrutu to nie powinni się naśmiewać status społeczny nie gra tu roli

          • 3 0

          • "Księciami"?

            Ty tak na poważnie?

            • 1 1

    • Pycha po alko

      Zjesz na trzeźwo w Allanya to zmienisz zdanie

      • 13 2

    • (1)

      Kac po tych kebsach jest 3 x gorszy, ale i tak jem bo blisko i otwarte. Gdańsk po prostu nie daje rady jeśli chodzi o kebaby.

      • 1 0

      • W Gdańsku trzeba poszukać

        Ararat bardzo dobre jakościowo jedzenie orientalne, nie tylko kababy.

        Na minus - bardzo mały lokal na uboczu oraz ograniczony dowóz, pewnie dlatego nie mają takiej renomy, na jaką zasługują

        • 1 0

  • Troche nostalgii (40)

    Najstarszy i jedyny w Trojmiescie jescze za komuny to byl Kebab w Sopocie obok Monciaka.

    • 295 6

    • A co tam teraz jest ?? (1)

      • 5 1

      • beton

        • 23 1

    • Ale tamten to był bulgarski

      Zwany u nich kebapczeta, z mięsa mielonego.

      • 14 5

    • (4)

      Oj tak.I warto było czekać po półtorej godziny w kolejce.I nie jestem pewna czy on nie był z baraniny?Ale pychota.

      • 20 1

      • Nie był z baraniny , ale dla baranów. (3)

        Mielone odpadki bo wtedy to mięso nie było łatwo.

        • 5 25

        • ale

          za komuny to pewnie mielonką się zajadałeś ...

          • 4 7

        • (1)

          Kiedyś mięso z odpadków było lepsze niż to co teraz paczkowane kupujesz, taki produkt mięsopodobny. Ostatnio na YT oglądałem kolesi co gotowego steka bodajże z biedry wsadzili na tydzień do słoika z wódką. Po tygodniu stek rozwarstwił się na 5 części. To tak wyglądało jak to mięso jest normalnie posklejane ch.. wie czym, tak więc teraz masz odpadki nasączone chemią posklejane w całość. Obecnie staram się nie jadać mięsa m. in. przez to jak raz wyczułem sam antybiotyk w mięsie i mało co nie wymiotowałem.

          • 10 1

          • w biedabronaklch , audi i lidelach nie ma miesa do jedzenia ... polecam mielone wołowe EXtra Quality wrzucic na blaszkę i do piekarnika ...po 10 minutach widac ile mazi w wołowinie i jaka odrobinka mięska , piana w piersi z kurczaka , piana w mielonym ...bleee

            • 2 1

    • ...i haszu. (11)

      Ale tak 30 lat temu...

      • 24 1

      • I szoarma (1)

        (Szalerma)

        • 8 1

        • i kubba

          • 0 0

      • Przestań!
        Narobiłeś mi smaka.
        Dzisiaj wypiłem piwo, ale jutro ...

        • 3 1

      • No nie przesadzaj (1)

        Ja mam 30 lat i pamiętam jak tata mnie tam zabierał :) pychota!

        • 9 0

        • a obok pyszna picca w trójkątach

          • 0 0

      • (5)

        haszu na dworcu w Sopocie u tej babeczki z przyczepy odgrzewany w mikro, chyba 3 czy 4 pln kosztował, ostre to było nie wiadomo co tam było, d*psko bolało następnego dnia ale dobre było na maxa i nigdy się nie zatrułem, potem był tam postawiony znośny kebab jakieś 20 lat temu z fajną obsługą... teraz dobry kebab to co najwyżej jak jadę do Niemczech...w Polsce nie ma dobrego

        • 3 1

        • Tez lubiłem to haszu z mikro zwłaszcza jak się włączył pacman

          • 2 0

        • "Jade do Niemczech..." (1)

          To się w głowie nie mieści.
          Jadę do Niemiec!

          • 6 0

          • oj tam najemik inteligentem nie jest ;)

            • 1 0

        • pamietam

          Kćica Stary(Pozdro Fryzjer) miał tą budę przy dworcu... co za czasy.Paliłeś blanta przed patrolem psiarni a onie nie ogar...

          • 2 2

        • d*psko bolalo-ale sie nie zatrul..

          Moze to nie kebab byl?

          • 0 0

    • dalej istnieje (4)

      Ten kebab dalej istniej, po drugiej stronie monciaka, trudne dojscie ale taki sam kebab jak 30lat temu

      • 32 3

      • Potwierdzam.

        • 12 0

      • (2)

        chyba nie taki sam, byłem tam jakies lata temu aby przypomniec sobie smak z dzieciństwa i niestety porazka. czekałem chyba 15 minut choć ludzi nie było, dostałem zimną bułkę z odrobiną mięsa i krązkiem cebuli i zapłaciłem tyle co za mega kebsa w Berlin Kebab

        • 5 8

        • byłeś gdzie indziej.... (1)

          • 2 0

          • niestety ale to było to miejsce (pisze to z przykrością gdyz ciągle pamiętam ten smak sopockiego kebaba z napojem firmowym w starym miejscu).

            • 5 0

    • Dodajmy- prawdziwy

      z baraninki i piekielnie ostry. To se ne wrati...

      • 11 3

    • Ten u Bułgara, mocno ostry, z cebulką i ogórkiem kiszonym?

      • 16 3

    • Przyznam (1)

      Pierwsza lokalizacja ul. Królowej Jadwigi (1978r.) a właściciel to rodowity turek p. Alnakshabandi. Smaki potraw niezapomniane do dziś :)

      • 16 2

      • Nie Turek tylko Irakijczyk

        • 6 0

    • (3)

      Ten kebap istnieje 100m dalej. Wciąż dobry, ale 20lat temu to było coś. Najpierw do kasy później po odbiór. Ile ja tego tan jadałem. Widywałem tam ludi z fantomu jak brali siaty tego hehe. No i Gołoty brata(są jak bliźniacy) prowadził chyba lombard w Sopocie.

      • 11 0

      • (1)

        Istnieje już chyba 50 lat. Ten sopocki.

        • 10 0

        • tak istnieje 80 lat i jadal w nim general Buganow

          • 2 3

      • Ale kiedyś nie było lombardów.

        • 3 1

    • Podobny kebap był na Korzennej w latach 80. Tam gdzie teraz lee chines. Był rewelacyjny.

      • 3 0

    • (1)

      Do dziś istnieje na szczęście. Oczywiście w trochę okrojonej formie po drugiej stronie gdzie kiedyś był

      • 4 0

      • I tez wpierw do kasy i dopiero potem z kwitem po żarcie.

        • 3 0

    • Tak jest (2)

      Jest to najlepszy kebab i prawdziwy turecki przepis baranina z wieprzowina jem go prawie od 30 lat..

      • 5 1

      • turecki z wieprzowną ? ciekawe (1)

        • 3 0

        • Bo ci konkretni Turcy juz ponad trzy dekady sa poza radarem, wiec moga.

          • 6 0

    • Kebab sopot

      Jest przeniesiony od starego miejsca max 100m , a cała reszta po staremu. Polecam

      • 2 0

  • A ten cały kloc "mięska" mrożony z hurtowni. Mniam, mniam...

    • 60 10

  • Kebsik we Wrzeszczu vis a vis dworca na wysepce między przystankami (4)

    Petarda

    • 25 68

    • XXX

      Najgorszy jaki jadłem i mięsa żałują . W byłym Bis ładują za 24 pln na talerzu max mięsa .

      • 5 8

    • aha vis a vis.. (1)

      a może naprzeciwko ? :)

      • 4 0

      • serio nie zrozumiales?

        • 1 0

    • Spoko byl kiedys na dmowskiego :) mega z ostrym ;) to trzeba przezyc

      • 6 0

  • Dobrego kebaba poznasz na drugi dzień :) (3)

    Pamiętajcie że dobry kebab piecze zawsze dwa razy !

    • 115 15

    • Tak miałem po kebsie ze zmiany. Żarcie pyszne ale S...ka mnie dwa dni trzymała, a jestem kebabowym weteranem. Ale co tam, na pewno jeszcze dam im drugą szansę.

      • 2 3

    • kebab bez płonącego siodła to nie kebab

      • 15 3

    • KFC

      Po podwójnym pieczeniu poznaję pikantne skrzydełka.
      Dobrego kebaba poznaję po braku biegunki ;-)

      • 1 0

  • Siodemka (5)

    Najlepszy to był kebab "siodemka" w Gdyni.
    Niestety był...

    • 37 18

    • Teraz jest zahir i ogólnie nie jest zły. (1)

      Ale z siódemką tyle ciekawych wspomnień. Myślę, że obsługa nocna by mogła książę napisać

      • 4 1

      • Jest tragiczny zahir

        • 4 0

    • Czemu zlikwidowali kebab 7 w Gdyni !?

      • 5 0

    • Racja

      Dokładnie! Zawsze dużo i tanio ,pełno ludzi było i plajta zamieniona na ten tragiczny Zahir wtf???

      • 3 0

    • Zgadzam się, był najlepszy

      • 0 0

  • Nigdzie. (11)

    Kebab kojarzy się z jedzeniem, które chętnie zjemy ale nie chcemy patrzeć na proces jego powstawania. Jak z parówkami czy pasta rybna. W okolicach starego Żaka, był (może nadal jest) taki, gdzie w zależności od "podających", podejścia, rozpoznawalności...można było zamówić to samo, a dwie różne osoby dostawały zupełnie coś innego. Raz się skusiłem, bo nie płaciłem ale nie ufam w swoim kraju komuś, kto podaje mi jedzenie, krzywo się patrzy i nie rozumie do końca co do niego mówię. Napisałbym więcej ale regulamin.

    • 65 23

    • tez bym sie na ciebie krzywo patrzal a bialy jestem ,patrzac na to co chccilabys napisac ale regulamin, kolejny pan i wladca pol d ...napisalbym wiecej ale regulamin

      • 8 23

    • Moja opinia (9)

      Kebap to nie jedzenie.

      • 14 1

      • (1)

        Kebap jest najzdrowszym fastfoodem jakbyś nie wiedział. Ma najmniej tłuszczu. Poza tym najlepszy kebap to Berlin Kebab

        • 6 4

        • Najlepszy kebab to taki jaki komus smakuje :) czy to w pieczywku czy nalesniorku :)

          • 3 2

      • Masz racje... to nie jest jedzenie... to jest przezycie efekty palaszowania kebsika porownywali do bycia milionerem,i okazalo sie ze kasa daje luksus a nie szczescie a kebab to jest szczescie. Niby mozna kupic ale prawdziwego kebsa poznaje sie w biedzie :D

        • 3 1

      • (5)

        Napisał typowy zwolennik schabowego i takich wielu znam i dziwi mnie fakt, że obecnie mamy dostęp do wszelkich produktów by wykonać sobie jedno z milionów dań całego świata, a ludzie nadal żyją w swoim ciasnym kulinarnym świecie od małego, gdzie podstawą był schabowy góra kartofli i surówka. Kebap jak najbardziej to jest jedzenie i to bardzo smaczne, jak wiele innych różnych dań z całego świata. Tajską kuchnie uwielbiam.

        • 4 3

        • W Polsce jeśli tradycjonlaiści robią odstępstwa od pomidorowej i schabowych,

          to właśnie na rzecz kebapu i pizzy. Na tym znajomość kuchni świata się kończy. Lecz nie można też za wiele wymagać od ludzi, którzy jeśli uciułają już na urlop olinkluziw w Egipcie, czy Turcji, to chcą aby tam było tak samo jak Polsce, tylko cieplej.

          • 4 0

        • (3)

          A gdzie w Gdansku mozna teraz zjesc hot doga? :) ale takiego jak kiedys w xl burger we wrzeszczu :) duza bagietka, lipna surowka, 3 parowki i sosiwko z butli. Wiem ze to byl syf ale smak mialo :)

          • 4 0

          • Po imprezie jak znalazł (1)

            W pewnym momencie miałem tak, że zachodziłem tam tylko po imprezie.
            Duże, chamskie żarło. Tam był taki przemiał, że produkty nie były przeterminowane. Pytanie, z czego to było zrobione

            • 3 0

            • Parowki biedrona a sos iglotex/farutex bagieta to wiadomo piekarnia a salatka to ludkiewicz albo na tamte czasy cos podobnego :) ale w polaczeniu tych zywiolow powstawal kapitan jedzonko i godzina 3:45 :D

              • 1 0

          • U Szwagra przy petli SKM Gdansk Oliwa

            • 0 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Günter Grass mieszkał: