Wiadomości

Dokąd na spotkania podróżnicze w Trójmieście?

Koniec zimy to czas, kiedy coraz częściej i chętniej myślimy o wakacyjnych wyjazdach. Zanim jednak kupimy bilet w nieznane, warto wybrać się na jedno z wielu spotkań podróżniczych, które odbywają się w Trójmieście. Takie spotkania to dobra okazja, żeby zdobyć ciekawą wiedzę o odległych krajach i miejscach, a także skorzystać z doświadczenia innych podróżników.



Znajdująca się w Gdańsku herbaciarnio-kawiarnia Południk 18 to miejsce, które powstało z myślą o podróżnikach. Świadczą o tym m.in. dekoracje w postaci zarysów kontynentów na ścianach, marokańskich lamp, kirgijskich nakryć głowy czy peruwiańskich figurek.

Spotkania podróżnicze w Trójmieście


Czy interesujesz się podróżami?

tak, sam(a) też aktywnie podróżuję 54%
lubię słuchać o dalekich wyprawach, ale podróżując wybieram bezpieczne kierunki 34%
nie podróżuję, ale lubię słuchać opowieści podróżników 6%
nie interesuje mnie to 6%
zakończona Łącznie głosów: 303
- Spotkania podróżnicze organizujemy regularnie od początku istnienia naszej kawiarni (pierwsze odbyły się w czerwcu 2012 roku). Każde z nich cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony słuchaczy. Naszymi prelegentami są osoby, które swoją podróż zorganizowały samodzielnie lub wspólnie ze znajomymi. Przez te wszystkie lata odwiedziliśmy praktycznie cały świat, może z drobnymi wyjątkami - nadal brakuje nam np. Arabii Saudyjskiej - mówi Dorota Marszal, Południk 18.
W Południku spotkania odbywają się raz w tygodniu - w czwartki o godz. 18:30

- Prelegenci zgłaszają się do nas sami - są to osoby, które wcześniej uczestniczyły w naszych spotkaniach jako słuchacze (a których takie spotkania zainspirowały do własnej podróży) lub też osoby, które usłyszały o naszej kawiarni od swoich znajomych i postanowiły zaprezentować swoją podróż dla szerszego grona odbiorców. W trakcie naszej działalności zaobserwowaliśmy, że każdy rok ma swój najbardziej popularny kierunek - np. był rok Indii (2012), Islandii (2017) czy Gruzji (2018). Wówczas z historiami z tych regionów mieliśmy najwięcej spotkań - dodaje Dorota Marszal.
Specjalny cykl "Sztuka Podróżowania" prowadzi też Sztuka Wyboru. Od dwóch lat w kawiarni organizowanych jest kilka spotkań miesięcznie (między poniedziałkiem a piątkiem), które cieszą się dużym zainteresowaniem.

- Do najciekawszych spotkań możemy zaliczyć choćby trzy ostatnie. Po pierwsze Himalaje, spotkanie poprowadziła Magda Jończyk, następnie odwiedzili nas Monika Mądra-Pawlak i Jan Pawlak, właściciele Poznańskich Cafe La Ruina i Raj, którzy przenieśli nas w kulinarną podróż do Ameryki oraz pełna energii opowieść o Bali, Anny Bojarowicz - mówi Daria Szczygieł ze Sztuki Wyboru.
Chęć przeprowadzenia własnej prelekcji może zgłosić każdy podróżnik, który ma coś ciekawego do opowiedzenia.

W Sopocie na spotkanie podróżnicze możemy wybrać się do Sopoteki.

- W ramach prowadzonych przez nas projektów mieliśmy możliwość zaprosić do siebie zarówno rozpoznawalnych, jak i tych mniej znanych autorów, których dzieła nie cieszą się jeszcze tak dużą popularnością. Dzięki tego typu działalności gościliśmy u siebie debiutantów, podróżników pasjonatów czy też osoby, które ze swoich podróży wyniosły kształtujące je doświadczenia - mówi Marcin Wiktor, Specjalista ds. promocji Biblioteki Sopockiej.
W ubiegłym roku Sopotekę odwiedzili m. in.: Jacek Hugo Bader, Arkadiusz Szaraniec, Kazimierz Mazurkiewicz (ekspert ONZ pracujący przy źródłach wodnych w Gwinei), Adam Robiński, Robert Rient, Gaya Bożek, Marcin Gienieczko (podróżnik, sportowiec ekstremalny).

- Od dłuższego czasu mamy również przyjemność gościć u siebie państwa Marczewskich z klubu "Ruszaj w Drogę", którzy prowadzą comiesięczne, cieszące się bardzo dużym zainteresowaniem spotkania o tematyce podróżniczej. Zainteresowanie przekłada się oczywiście na frekwencję - praktycznie od początku na spotkaniach z klubem "Ruszaj w Drogę" wszystkie miejsca w sali zajęte są na 15 minut przed rozpoczęciem, na szczęście dysponujemy dodatkowymi rozkładanymi krzesłami - mówi Marcin Wiktor.

Opowieści podróżników posłuchamy też w "Plamie" GAK od września do kwietnia w jeden lub dwa czwartki miesiąca.

- Pokazy slajdów z podróży i spotkania z podróżnikami lub też, jak wolą niektórzy - turystami, mają na celu przede wszystkim inspirowanie, aktywizację, edukację, otwarcie mieszkańców Trójmiasta na inne kultury, ludzi, poszerzenie ich wiedzy dotyczącej ciekawych, mało znanych miejsc, ale też zdarzeń współczesnego świata. Chcemy pokazać, że podróżowanie wcale nie jest takie trudne, zapraszamy ludzi, którzy mogą opowiedzieć o ciekawych miejscach, ale też podzielić się swoimi wskazówkami jak zrobić pierwszy krok, jak doprowadzić do tego, żeby podróż doszła do skutku i jak bezboleśnie i ciekawie przeżyć podróż. Chcemy zachęcić do podróży na krańce świata, ale i pokazać, że wyprawa tuż za granicę miasta może być ciekawa - mówi Karolina Pacewicz, specjalista ds. organizacji imprez, "Plama" GAK.
Do "Plamy" również zgłosić może się każdy, kto chciałby opowiedzieć o swojej podróży.

- Zależnie od terminu i pogody zainteresowanie pokazami jest średnie, duże lub bardzo duże - śmieje się Karolina Pacewicz. - Pokazy nie odbywają się w miesiącach letnich, wtedy po prostu większość podróżuje.

Podróż dookoła świata - ile to kosztuje?



Interesującą propozycją są też spotkania organizowane w gdyńskiej restauracji On/Off, podczas których możemy nie tylko posłuchać o wartym uwagi miejscu, zobaczyć zdjęcia z podróży, ale też skosztować inspirowanych nim przysmaków. Cykl "Smakuj Świat" powstał z inicjatywy Joanny Laskowskiej, Justyny Marszk oraz Honoraty Hencel, która od wielu lat podróżuje po najdalszych zakątkach globu.

- W Trójmieście znaleźć można wiele lokali, w których podróżnicy dzielą się swoimi opowieściami, ale próżno szukać takich, w których można dosłownie posmakować miejsc, o których się opowiada - wpadłyśmy na pomysł, aby połączyć opowieści z wypraw z kulinarnymi podróżami - tak powstała idea "Smakuj Świat". Podczas naszych spotkań można posłuchać, wymienić się doświadczeniami, a także posmakować dań z różnych krain - opowiada Honorata Hencel, podróżniczka, pomysłodawczyni spotkań.
W On/Off odbyło się już 16 spotkań, które dotyczyły m.in. Alaski, Kanady, Wysp Owczych, Japonii, Chin, Bałkanów, Tajlandii, Hawajów. W planach są spotkania o Australii, Malezji, Islandii, a także... kulinarnej strony Podlasia.

- Podróżnicy przygotowują się od strony merytorycznej, tworzą i przedstawiają prezentacje, przygotowują gadżety, a po naszej stronie jest przygotowanie dań, które jak najlepiej odpowiadają temu, co można zjeść podczas podróży do danego kraju. Dla naszych kucharzy, którzy na co dzień przygotowują dania kuchni polskiej, to nie lada wyzwanie, nasz szef kuchni wiele godzin spędza na poznawaniu i doskonaleniu nowych przepisów. Podczas czterech edycji serwowaliśmy już m.in. łosia, renifera, baranie "klejnoty", szaszłyk z serc wołowych czy deser z fasoli azuki - mówi Justyna Marszk z Restauracji On/Off
Wydarzenia są cykliczne i odbywają się średnio raz na 3 tygodnie, zawsze w środy, główny punkt programu - czyli opowieść z podróży, rozpoczyna się o godzinie 18.

- Podczas naszych spotkań panuje kameralna atmosfera, ale z edycji na edycję chętnych przybywa i sala wypełniona jest po brzegi. To dla nas bardzo ważne, bowiem istotą tej inicjatywy nie jest zapraszanie jak najbardziej znanych podróżników - często są to nasi znajomi, przyjaciele lub goście, którzy zainspirowani tym, co usłyszeli, sami odważyli się wyruszyć w świat. Bardzo cieszy to, że po powrocie chcą się z nami podzielić swoimi przeżyciami. "Smakuj Świat" ma otwarty charakter, wstęp jest wolny i co rusz dołączają do nas nowe osoby. Dbamy jednak o to, aby nie opowiadały osoby przypadkowe, tylko takie, których historie już znamy, które znają nasz projekt, wpadają do nas regularnie i rozumieją naszą pasję do podróży i kuchni, jednym słowem wspólnie z nami chcą smakować świat - dodaje Honorata Hencel.
Spotkania podróżnicze organizowane są też przez biblioteki, np. Bibliotekę pod Żółwiem czy Bibliotekę pod Żabką.

Muzeum Miasta Gdyni oraz Fundacja FLY zapraszają do udziału w spotkaniach "Podróże na emeryturze", których gospodarzami są podróżujący seniorzy. Opowiadają o warunkach panujących w rozmaitych rejonach świata, proponują ciekawe pomysły na aktywne spędzanie wolnego czasu oraz podają wskazówki pomocne w organizacji egzotycznej lub lokalnej podróży.

Opinie (30) 2 zablokowane

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • opowieści podróżnicze

    O Beskidach, czy Sudetach też można snuć opowieści??

    • 16 4

  • Zejdzcie na ziemię
    Większość Polaków to co najwyżej może pojechać pod namiot niedaleko Kartuz.
    Taka prawda

    • 13 48

  • zapłać za wstęp, kup ich ksiązkę, polub na FB, czytaj bloga itd (3)

    z wycieczek mają doskonałe źródło zarobku.

    • 21 13

    • Inspiracja (1)

      Ja szukam w takich spotkanach inspiracji do podróży. Moga nas nauczyc jak poczuć prawdziwy klimat tych miejsc a nie tylko hotel, plaza i drink.

      • 10 7

      • Podroznicy wszelakiej masci :D

        Wspolczuje Ci, ze szukasz inspiracji poprzez opowiadania takich osob. Znam kilka z nich i z podrozowaniem maja tyle wspolnego co kot naplakal. To, ze ktos pojedzie od czasu do czasu na wycieczke to nie znaczy, ze jest podroznikiem. Niestety sporo laikow lapie sie na te naiwniackie opowiadania. Najlepsza ostatnio byla babka, ktora w Gdyni zrobila pokaz o tym jak zlapac zorze na polnocy...problem w tym, ze jak pojechala w te regiony to sama zorzy nie widziala :D niezly ubaw mieli znajomi z tego :D ale uwazaj ona jest wielka podrozniczka bo od czasu do czasu kupi bilet lotniczy i podsunie Ci inspiracje do podrozy :) chcesz inspiracji ? wejdz na neta, poczytaj, poogladaj, porownaj, kup bilet i jedz. Jak zamkniesz sie na opowiesc np wlasnie takiej babki od zorzy to Ci mozg wypierze i serio bedziesz uwazac, ze jest podrozniczka :D

        • 1 1

    • To straszne!

      Robienie z własnych zainteresowań źródła dochodu powinno być zdelegalizowane!

      • 6 13

  • (1)

    To swietna inspiracja na podróż! Kocham!

    • 8 8

    • podróże - fajna sprawa

      • 2 2

  • (1)

    60% deklaruje się być podróżnikami ale wydaje mi się że większość myli to pojęcie z turystyką. Gdy pojawiają się artykuły o kimś kto np pokonuje Azję na rowerze czy przemierza świat w niekonwencjonalny sposób, internauci wylewają pomyje, że zająłby się rodzicami, pracą lub założeniem rodziny. Druga sprawa, Polaków można spotkać w każdym all inclusive i innych turystycznych pułapkach ale sporadycznie spotyka ich się w każdym innym miejscu.

    • 22 2

    • Nie moge sie do konca z toba zgodzic!!! Wlasnie na rowerze spotkalem rodaka i to z Gdanska z Zaspy ktory tak jak ja pokonywal Uk na dwoch kolkach :)

      • 8 0

  • (2)

    a gdzie Faza Fazowski?
    gdzie Bez Planu?
    gdzie Ula?
    albo gdzie chociaż Anna Jackowska?

    • 9 8

    • Przede wszystkim gdzie Kaja z Globstory

      • 2 2

    • Faza? Przecież ten prymityw nie potrafi jednego zdania poprawnie sklecić.

      Natomiast jest dowodem na to, że podróżować może absolutnie każdy, nawet osoba bez jakiegokolwiek obycia, wiedzy i szacunku dla innych.

      • 3 0

  • większość tych spotkań jest do siebie podobna (1)

    nuda

    • 10 3

    • I już ideologia się wkradła

      Już walka z dieslem się zaczęła i gadki ze za dużo się używa dezodorantów i że przez to nastapi zagłada ludzkości i całe to wróżebne eko gadanie

      • 0 1

  • szczerze...

    ... na takie spotkania i na początek to samemu , najlepiej szlakiem żółtym z Gdańska do Gdyni albo odwrotnie jak kto woli, a później kto wie możne coś bardziej dłuższego...

    • 5 0

  • Kopiec wspomnień e. (5)

    Opanowały mnie, właściwie zawładnęły mną wspomnienia okraszone nutą erotyczną. Wyjazd + erotyczne napięcie = wspomnień czar na wiele lat... A więc od rana słucham piosenki "Arrivederci" Angelo Fabiani i wspominam te prądy, te spojrzenia, to właśnie tak napięcie pełne erotyzmu z Włoch, W Paryżu też miałam taką przygodę ale z tym wyjazdem wspominam "Paris Paris" Catherine Deneuve chociaż wtedy w radio puszczali "Next to me" Emily Sande. Tak to już jest jak ma się duży temperament seksualny. Kto go nie ma ten nie zrozumie. I tu mam prośbę o spotkanie "Moje przygody erotyczne za granicą". Lubię Południk 18 - może właśnie tam? Czy jeszcze serwują ciasto bananowe - podobno ulubione Lady Di? Bzyyyyk! Bzyyyk!!!

    • 4 5

    • Ja też! (1)

      Ja też nam podobne wspomnienia :) Pamiętam schadzki w Antico Caffe Greco pod pewną tablicą o Polakach. Miłe wspomnienia z czasów beztroski. Teraz już bym sobie na to nie pozwolił.

      • 1 0

      • Omg!!! Jak miło! Caffe Greco w Rzymie - w środku nie byłam, ale kojarzę, oczywiście! Słyszałam, że właściciel budynku wypowiedział chyba w 2018 r. umowę najmu kawiarni. Były protesty. Ja też uważam, że nie należy likwidować miejsc z duszą. Ściskam serdecznie!

        • 2 0

    • (1)

      Niezły masz fetysz
      Onanizm w odległych miejscach

      • 0 1

      • Nie ma co zazdrościć! Też możesz :)

        • 4 1

    • Bardzo sympatyczny komentarz. Taki z perskim okiem ;) No cóż... "Kto jest bez winy, niech..." Ja też podczas stypendium szalałam w Paryżu. 10 rue de la Grande-Chaumière w 6 dzielnicy...

      • 3 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

08

listopada

Paweł Izdebski Trio Gdańsk, Parlament

08

listopada

Mikromusic Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Kulinaria

Co warto mieć w domowej spiżarce? Mądre zakupy
Co warto mieć w domowej spiżarce?
Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Festiwal Narracje odbywa się: