Drugie życie leciwych tkanin - pokaz mody Tomasza Ossolińskiego na plaży w Brzeźnie

Kilkadziesiąt kreacji i wszystkie unikatowe, bo stworzone wyłącznie z tkanin, które w ciągu ostatnich 20 lat pracy posłużyły Tomaszowi Ossolińskiemu do tworzenia kolekcji oraz kostiumów do sztuk teatralnych. W piątkowy wieczór na plaży w Brzeźnie odbył się pokaz mody cyrkularnej, podczas którego mieliśmy okazję się przekonać, że dobre tkaniny się nie starzeją, a stworzone z nich kreacje niezmiennie potrafią cieszyć oko.



Wypchana po brzegi szafa z ubraniami już nie robi na miłośnikach mody takiego wrażenia, jak jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. Dziś odzież kupuje się z umiarem i rozwagą, a tym ubraniom, które swoje już "odsłużyły", podarowuje się drugie życie, wpuszczając je do wtórnego obiegu (sprzedawanie i kupowanie używanych ubrań od lat nie było tak popularne, jak teraz).

Proekologiczni konsumenci, producenci i projektanci odzieży



Czy masz w szafie ubrania, których już nigdy w życiu nie założysz?

tak - moja szafa pęka w szwach, ale nie potrafię się z nimi rozstać 33%
tak, ale staram się choć części się pozbyć 43%
nie - regularnie pozbywam się tego, czego nie noszę 24%
zakończona Łącznie głosów: 262
We wtórne wykorzystywanie znoszonych czy niepotrzebnych ubrań od lat włączają się czołowi producenci odzieży. W popularnych sieciówkach można zostawić to, czego już nie chcemy nosić, niejednokrotnie na bardzo korzystnych zasadach - otrzymując w zamian np. rabat na nowe ubrania bądź pakiety punktów w programach lojalnościowych, oferujących rozmaite profity.

Nie tylko konsumenci i producenci odzieży angażują się w akcje i działania proekologiczne. Los naszej planety leży również na sercu projektantowi Tomaszowi Ossolińskiemu, który - hołdując wartościom proekologicznym, przygotował kolekcję mody cyrkularnej, tworząc nowe kreacje z tkanin, które w ciągu ostatnich 20 lat pracy posłużyły mu do tworzenia kolekcji oraz kostiumów do sztuk teatralnych.

Kalendarz imprez - zobacz, co dzieje się w Trójmieście



Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogłem się zmierzyć z tak poważnym tematem, jak ochrona naszego środowiska - mówił po pokazie Tomasz Ossoliński. - Chcę pokazać ludziom, że to, co mamy w domu, nie zawsze trzeba wyrzucić. Można to twórczo wykorzystać.
Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogłem się zmierzyć z tak poważnym tematem, jak ochrona naszego środowiska - mówił po pokazie Tomasz Ossoliński. - Chcę pokazać ludziom, że to, co mamy w domu, nie zawsze trzeba wyrzucić. Można to twórczo wykorzystać. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Czym jest moda cyrkularna?



Moda cyrkularna to idea obiegu zamkniętego, zakładająca maksymalną troskę o ponowne wykorzystanie surowców. W przypadku mody oznacza to, że już na etapie projektowania odzieży trzeba założyć, że produkt ma być łatwy do ponownego użycia lub odzyskania surowców. To także maksymalne wykorzystanie odpadów powstające w całym łańcuchu dostaw - odpad w tej perspektywie to także zasób!

W cyrkularności chodzi o cały system, a nie tylko wybrany jego wycinek. Marki modowe wiedzą, że to właśnie cyrkularność jest ich przyszłością. Świadczy o tym, przybierające w bardzo szybkim tempie na znaczeniu, Circular Fashion Partnership (Partnerstwo dla obiegu zamkniętego w branży modowej) autorstwa Global Fashion Agenda. Przynależą do niego modowi potentaci i marki, które z pewnością jeszcze do niedawna nazwalibyśmy przedstawicielami "fast fashion". Partnerstwo wspiera rozwój przemysłu recyklingu tekstyliów w Bangladeszu poprzez wychwytywanie i kierowanie poprodukcyjnych odpadów odzieżowych z powrotem do produkcji nowych.

Ciekawe zawody: Stylista zapachu



Tomasz Ossoliński: "Powrót do starych tkanin to ogromna frajda"



Kolekcję mody cyrkularnej Tomasza Ossolińskiego zaprezentowano w piątkowy wieczór na plaży w Brzeźnie. Dokładnie w czasie, kiedy zachodziło słońce. W pokazie wzięli udział artyści, celebryci, a także osoby związane zawodowo z branżą modową oraz kulturalno-rozrywkową. Gości posadzono w kilku rzędach wzdłuż linii brzegowej, modelki natomiast spacerowały dookoła nich, aby każdy z widzów mógł dokładnie przyjrzeć się prezentowanym kreacjom. A te budziły ogromną ciekawość, bo każdy chciał zobaczyć, jaki będzie efekt konfrontacji historycznych tkanin z w pełni współczesną wizją projektanta.

Czy jednak praca na starych - mówiąc bez ogródek - tkaninach nie ogranicza projektanta? Zapytałam o to Tomasza Ossolińskiego.

- Przeciwnie - uruchamia w inny sposób myślenie, ponieważ nie chce się czegoś powtórzyć, chce się coś zrobić od nowa - tłumaczył projektant. - Poza tym mam ogromną frajdę z tego, że mogę wrócić do tkanin, które kocham. Wróciły piękne i niesamowite wspomnienia z nimi związane. Te tkaniny, jeśli są dobrej jakości, mogą przetrwać długie lata. Wiele z tych, które wykorzystałem w pokazie, miało po 20 lat.

Plaża, zachód słońca i silny, a zarazem przyjemny wiatr od morza



Kolekcja Tomasza Ossolińskiego była wprost stworzona do zaprezentowania na plaży. Pogoda okazała się dodatkowo łaskawa - przyjemny, ale mocniejszy wiatr wprawiał w ruch wszelkie falbany, szale, luźne rękawy czy sukienki, a zachodzące słońce rzucało nastrojowe światło. Uwagę przykuwały bardzo dobrze skrojone marynarki, stylowe garnitury i komplety, falujące na wietrze sukienki oraz bluzki - z jednej strony finezyjne i nieoczywiste, z drugiej na tyle stonowane, że z powodzeniem można by je założyć do pracy, dodając nieco pieprzyku odzieżowej rutynie.

Okazało się, że ekologiczne podejście może skutkować naprawdę ciekawymi kreacjami, które zdecydowana większość pań śmiało mogłaby nosić na co dzień - zarówno do pracy, na niedzielny obiad z rodziną, jak i na nocny podbój najbardziej imprezowych klubów. Gdyby projektant sam o tym nie wspomniał, nie domyśliłabym się, że niektóre z prezentowanych kreacji mają tak ciekawą genezę.

5
miejsce: Wizażyści, styliści
w rankingu Wizażyści, styliści
Makijażystka Izabela Jurczak
Gdańsk, Wały Piastowskie 1
8.9/10
+ Oceń


Sukienka z 13 krawatów i kombinezon w 80 proc. z plastikowych butelek



- "UDO" (start-up Ubrania do Oddania - red.) przysłało mi 13 krawatów i z nich powstała suknia, którą widzieli państwo jako pierwszą - opowiadał po pokazie Tomasz Ossoliński. - Pozostałe ubrania zostały wykonane z tkanin, które miałem w pracowniach. Poza różowym kombinezonem w czarne kwiaty - powstał on z tkaniny, która została wykonana w 80 proc. z butelek plastikowych. Czuję się bardzo szczęśliwy, że mogłem się zmierzyć z tak poważnym tematem, jak ochrona naszego środowiska. Chcę pokazać ludziom, że to, co mamy w domu, nie zawsze trzeba wyrzucić, można to twórczo wykorzystać.
Zaprezentowana w piątek kolekcja Tomasza Ossolińskiego nie szokowała, nie wprawiała w osłupienie. Jej największym atutem jest pozorna zwyczajność. Kreacje, w większości casualowe, zachwycały jednak detalami. Asymetryczne falbany, ciekawe wzory tkanin, bardzo dobrze skrojone marynarki i falujące na wietrze suknie sprawiały, że miałam ochotę natychmiast zapełnić nimi szafę. Nie po to, żeby je podziwiać z daleka, tylko żeby nosić na co dzień. Bo nadawały się do tego znakomicie.

Dlaczego modelkom kazano iść po plaży w butach na obcasie? Było to zadanie tak karkołomne, że niejednokrotnie zdarzały im się potknięcia. Przede wszystkim było to jednak zwyczajne proszenie się o wypadek i kontuzję.
Dlaczego modelkom kazano iść po plaży w butach na obcasie? Było to zadanie tak karkołomne, że niejednokrotnie zdarzały im się potknięcia. Przede wszystkim było to jednak zwyczajne proszenie się o wypadek i kontuzję. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

W butach na obcasie po plaży? To niedorzeczne!



Pokaz miał też pewien solidny minus. Modelki podczas prezentowania ubrań chodziły po piasku w butach na obcasach, co było niedorzeczne. Niewiele brakowało, a poskręcałyby sobie kostki! Aż mnie ciarki przechodziły, jak patrzyłam na te bujające się na boki stopy, bo zapewne buty były wypożyczone i nie zawsze w odpowiednim rozmiarze. No a spacerując w za dużych butach po piasku, trudno o zachowanie równowagi.

Wydawało mi się też, że część modelek wystąpiła w prywatnych, płaskich butach, które nie pasowały do reszty. Przyglądając się temu obuwniczemu rozgardiaszowi zastanawiałam się, dlaczego nie pozwolono im iść boso? Jeśli robi się pokaz na plaży, to po to, aby wykorzystać maksimum jej atutów, a przecież jednym z najfajniejszych doświadczeń plażowania jest możliwość chodzenia boso po piasku.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (46)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
rock
paź 1
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock
paź 7
czwartek, g. 19:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze'22 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Czytelnicy trójmiejskich bibliotek otrzymują: