Erykah Badu - żywioł nie do okiełznania. Relacja z koncertu w Ergo Arenie

Erykah Badu emanuje pewnością siebie i opanowaniem, a przy tym sprawia wrażenie spontanicznej i wyluzowanej


Erykah Badu potrzebowała nieco ponad pół godziny, by porwać publiczność do tańca. Koncert rozpoczął się dość leniwie, ale z minuty na minutę nabierał rumieńców. Wreszcie płyta Ergo Areny zamieniła się w taneczny parkiet, na którym zachwyceni widzowie bujali się wpatrzeni w magnetyczną postać Badu.



Niczym egzotyczny ptak porwała "do lotu" całą widownię.
Niczym egzotyczny ptak porwała "do lotu" całą widownię. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Publiczność przez pół godziny przebierała nogami. A potem ruszyła w tan.
Publiczność przez pół godziny przebierała nogami. A potem ruszyła w tan. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Erykah pojawiła się na scenie odziana w tunikę i ekstrawagancki niebieski kapelusz. Przystrojona w złotą biżuterię wyglądała jak współczesne wcielenie afrykańskiej księżniczki. - Sprawię, że zaraz wszyscy wstaniecie - zapowiedziała na początku. I faktycznie po chwili widzowie z przeciwległego końca hali wbiegli na płytę i zaczęli tańczyć. W chwilę później zareagowała ochrona i wszyscy grzecznie wrócili na swoje miejsca. Takie są realia masowych imprez: bezpieczeństwo ponad wszystko.

Dwunastoosobowy zespół Badu (poza drobnymi wyjątkami) grał jak perfekcyjnie zsynchronizowana maszyna. Trudno się dziwić, bo rytm to fundament tej muzyki. Grane w wolnych tempach kompozycje dawały idealne pole do popisu dla wokalistki i jej chórku.

O głosie Eryki Badu można by napisać średniej wielkości dysertację. Artystka emanuje pewnością siebie i opanowaniem, a przy tym sprawia wrażenie spontanicznej i wyluzowanej. Śpiewa naturalnym, czystym i głębokim głosem. Bez najmniejszego wysiłku za pomocą gestów kieruje zespołem. Co jakiś czas zamienia się w wodzireja i bawi się razem z publicznością.

Ekipa Eryki na scenie przypomina duże funkowe składy (jak np. George'a Clintona, który kilka lat temu występował na sopockim molo). Z pozoru każdy gra, co mu się żywnie podoba, dając się ponieść bujającym rytmom. To złudzenie pryska, gdy cały zespół wykonuje nagłe pauzy, zwroty akcji i akcenty z dokładnością szwajcarskiego zegarka.

Duże wrażenie na widzach robiły też momenty, w których muzycy podkręcali tempo. Niewiarygodnie szybkimi zagrywkami popisywał się basista, którego palce momentami osiągały prędkość ponaddźwiękową.

Po jednym z takich przyspieszeń publiczność znów wstała z krzeseł i ruszyła do przodu. Wcześniej wokalistka wyraziła swe niezadowolenie z faktu, że widzowie musieli siedzieć. Tym razem ochrona nie miała nic do powiedzenia, bo sama Erykah kazała wszystkim ruszyć pod scenę i tańczyć. -Hey, this is bullshit, everybody come here to the front!

To koncert, którego nie można słuchać na siedząco! Tego żywiołu po prostu nie dało się powstrzymać. Być może następnym razem warto by zostawić płytę pustą. Taki koncert wygląda znacznie lepiej, gdy widzowie mogą swobodnie tańczyć, zamiast wiercić się na krzesełkach.

Trudno przemilczeć, że koncert rozpoczął się z czterdziestominutowym opóźnieniem. Faktem jest, że widzowie jakby rozleniwieni gęstym, parnym powietrzem opieszale zajmowali swoje siedzenia. Erykah zresztą wszystkich przeprosiła za to spóźnienie (dwukrotnie) i trudno przypuszczać, że ktokolwiek cokolwiek mógł jej mieć za złe.

Jeszcze zanim na scenę wyszedł zespół publiczność miał rozgrzać didżej. Na szczęście zespół nie kazał na siebie długo czekać i wkroczył na scenę już po dwóch utworach puszczonych przez didżeja. Opuścił ją dopiero po dwóch godzinach. Dwóch godzinach pięknej muzyki.

Opinie (67) ponad 10 zablokowanych

  • kogo na to stac?? (6)

    kto moze chodzic na tak drogie koncerty tydzien w tydzien??

    • 13 29

    • bananowiec

      ja moge, jak tate poprosze o dodatkowe kieszonkowe xD

      • 11 2

    • jedni (1)

      przepuszczają co tydzień kasę na imprezki i browary, drudzy oszczędzają na koncerty. szczęśliwi ci, których stać i na to i na to ;)

      • 13 4

      • no sorry

        ale nie zarabiam tyle co ta pani. a jesc takze trzeba przez caly m-c.Szkoda bo gra super..

        • 2 8

    • stop narzekaczom

      bilety można wygrać. dla chcącego nic trudnego - stop narzekaniom!

      • 7 4

    • jedni piją piwo i robią krzyże z pudszek a potem idą na koncerty

      inni się modlą bo nie stać ich na nic innego

      • 2 4

    • ja :P

      • 1 1

  • didn't cha know didn't cha know! (1)

    hip hop is bigger than my nigga hip hop!

    • 12 11

    • hip hop to był na Das Efx w Gdańsku!

      • 1 9

  • świetny koncert..

    świetny koncert.. zadowoleni ludzie (sluchacze/widzowie) i zadowolona Erykah.

    • 25 11

  • byłam tam!!!

    było super!!

    • 18 11

  • BART po raz kolejny organizacyjna KLAPA!!! (3)

    HAHAHAHA Uśmiałem się na maxa!!!Bart jet przykładem, że "komunizm" w dzisiejszej Polsce ma się dobrze bo to właśnie przykład instytucji która zatrzymała się na koncercie Boney M w 1979 roku.Erykah jesteś wielka !!!- udowodniła to chcąc przerwać koncert bo ochrona (jak zwykle na imprezach Bartu-patrz festiwal i wyżerka w Operze) nie pozwalała tańczyć publiczności gdy zapraszała sama ze sceny publikę bliżej pod scenę:)))

    • 33 11

    • BART - totalne ignorancja!

      Jakiemuś dziadkowi leśnemu pomyliły się imprezy. Pewnie na I Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym SOPOT CLASSIC 2011, który również organizuje ta "agencja" zabrakło miejsc siedzących :)

      • 8 4

    • co do koncertu:

      1) fatalnie ustawiony poziom nagłośnienia - wyszedłem z lekkim bólem głowy, bo było najnormalniej w świecie za głośno! Jeżdżę na rozmaite koncerty i mam jakotakie odniesienie,2) opóźnienie 40minutowe - mógłby ktoś z organizatorów w trakcie wyjśc i powiedzieć, o co chodzi,3) wpuszczanie 3000 ludzi na koncert do Ergo to zły pomysł - smutne były te puste trybuny.Muzycznie i wokalnie się nie zawiodłem. Zresztą mam Jej 4 płyty, więc wiedziałem, na co się nastawiać.

      • 12 4

    • ochrona rozganiala ludzi bo takie sa wymogi bezpieczenstwa, jesli cos by sie stalo i wybuchla by panika, ludzie mogli by byc stratowani, a wtedy oczywiscie byly by tez pretensje do organizatorow, ja wiem ze na innych koncertach sa przewidziane mozliwosci dla osob stojacych/bawiacych sie, ale na tym koncercie tego nei bylo wiec nie wincie ochrony o to ze wykonywali oni swoje obowiazki

      • 2 1

  • (3)

    z jednej strony bardzo się ucieszyłem na, że królowa odwiedzi nasz kraj po raz czwarty z drugiej zaś przeraziłem na wiadomość, że koncert odbędzie się w tak wielkiej hali. Dla porównania jutro gra w Warszawie w miejscu na 3 tysiące osób, natomiast nasza Ergo Arena może pomieścić 13 tysięcy widzów! Te obawy niestety się potwierdziły po wejściu do środka.Było przerażliwie pusto! No i te krzesełka na środku. Jakiś koszmar! Zdałem sobie sprawe, że "Bart" zupełnie nie wie kogo zaprosił i całe szczęście, że nikt im nie podrzucił, żeby przenieść ten koncert na otwarcie nowego stadionu! Ostatnie doświadczenia z wokalistkami około soulowymi mieli, pewnie podczas koncertu Tiny Turner 11 lat temu i pewnie pomyśleli, że tym razem przyjdzie podoba ilość osób.Pierwsze pół godziny zapowiadało straszny obciach. To machanie lapkami na siedzaco.Klimat prawie jak na festiwalu w Sopocie. Na szczescie Eryka nas zawołała pod scene. Od tej pory dopiero poczulem, ze jestem na koncercie krolowej. Ona chyba tez poczula sie lepiej bo powiedziala, ze wlasnie taka Polske zna. Ja rozumiem, ze Bart ma jakis uklad z Ergo Arena i trzeba tam robic imprezy, ale moze przynajmniej mozna bylo przegrodzic pol hali kotara? Moze wzorem Wroclawia lepiej byloby zrobic ten koncert w plenerze? Nie wiem. Wiem na pewno, ze Erykah jest krolowa, ale nie ma jednak tylu wyznawcow aby rezerwowac dla niej najwieksza hale w Polsce!

    • 23 9

    • Bzdura (1)

      Tiny nie robil BART.

      • 4 1

      • bart

        BART byl promotorem oraz organizaotrem głównym i jedynym TINY TURNER !!!!

        • 0 1

    • Problem w tym, że w Trójmieście nie ma chyba dobrego miejsca na takie koncerty dla 2-3 tysięcy widzów. :((

      • 2 1

  • ktoś (1)

    Ponad 40 minutowe opóźnienie z przyczyn technicznych.... ?Realizacja dźwięku na początku problem kilka sprzężeń i prawdopodobnie brak odsłuchów chórków (jak dla mnie słyszalny). Potem pojawiało się dudnienie – ale to chyba nie te przyczyny tech ??? Realizacja oświetlenia skromna. Ale przemyślana i ciekawa choć w tyle ingerowało podświetlane logo ERGO ARENY (zamiast telebimów ?) Wpuszczenie widowni na płytę areny uratowało częściowo sytuację. Widać organizatorzy oczekiwali zachowania jak w operze, choć i publiczność za pierwszym razem nie protestowała.I choć trudno przypuszczać, że ktokolwiek cokolwiek mógł jej mieć za złe (biorąc pod uwagę ceny biletów) to osób opuszczających arenę było całkiem sporo i to nie w końcówce koncertu żeby łatwiej opuścić parking (który swoją drogą podczas meczy Trefla jest dwukrotnie tańszy).Widać było że Eryka się rozkręca, a i jej zespół bawi się całkiem dobrze. Widzowie jakby rozleniwieni gęstym, parnym powietrzem opieszale zajmowali swoje siedzenia w oczekiwaniu na rozpoczęcie koncertu. Pozostali kłębili się do stoiska z napojami choć frekwencja nie była porażająca.Jeżeli ktoś słyszał DJ rozgrzewającego publiczność przed koncertem no cóż ciekawe co mu w duszy gra :) - może w przyszłości przydałby się jakiś support.

    • 10 6

    • ;)

      Opłataa za parking na Treflu jest pięciokrotnie tańszy :P.

      • 3 1

  • ogladacz (2)

    ogladacz- nie masz zielonego pojęcia co wypisujesz. Najpierw zalicz praktykę, naucz się jak funkcjonuje rynek i jakie są możliwe miejsca na taki koncert w Sopocie. Do tego trzeba jeszcze znać uwarunkowania kontraktu. A kotarą to może sobie przegrodzisz miejsce w którym mieszkasz. Eryka napewno jest wybitną królową, ale po przeczytaniu twojej opinii nie wynika, że żebyś był królem od rzetelnej oceny. Co do układu z Ergo Areną to "pewno hala zapłaciła łapówkę Bartowi, a Eryka też partycypowała w tych kosztach żeby nie śpiewać w plenerze".PS. Ogladacz, sprawdź ile biletów sprzedało się w plenerze, we Wrocławiu, może zrozumiesz.

    • 6 9

    • na tę liczbę widzów o wiele lepiej sprawdziłaby się Hala Widowiskow Sportowa w Gdyni (1)

      gdzie i akustyka jest nieporównylanie lepsza

      • 5 4

      • Częściowo prawda

        Bo hala jest dużo mniejsza i pojemność miałaby na ten koncert idealną. Ale z tą akustyką to jest tam raczej średnio, przynajmniej na dwóch wydarzeniach, na których tam byłam.

        • 4 0

  • Recenzja niestety przeciętna (3)

    Gdzie recenzent widział basistę grającego szybko to nie wiem zresztą to że ktoś gra szybko bądź wolno nie ma znaczenia ważne że równo i stylowo.Rzeczywiście postać wybijająca sie w zespole i on to wszystko kleił.Warto napisac że koncert dobrze nagłośniony ale akustycy oczywiście zza oceanu.nikt nic nie pisze o samozachwycie pani Eryki który to momentami mógł uważnych zirytować a zwłaszcza grających z nią muzyków których kilkakrotnie zatrzymywała bo nie podobały się jej tempa.Koncert bardzo nierówny i przerywnik z didzejem zupełnie niezrozumiały.Tu wyliczyłem częśc minusów których nie ma w recenzji bo jeżeli chodzi o plusy to każdy słyszał. Niestety żałuje że poziom krytyki w Polsce jest na takim słodko-pierdzącym poziomie pozdrawiam i czekam na ciekawsze teksty

    • 15 11

    • akurat akustycy poza jednym byli z osowy ....

      • 3 1

    • ?

      co Ty w ogóle dajesz chłopaku? Czy Ty naprawdę uważasz, że Erykah przerywała muzykom, bo nie podobało jej się tempo? Stary, widać, że kompletnie nie wiesz na czym funkcjonowanie dobrze dogranego zespołu. Przecież ten cały koncert był wyreżyserowany od początku do końca, każda najmniejsza pauza, każdy jeden dźwięk były wcześniej dopracowany. Erykah jest słynna z tego, że lubi się bawić swoją muzyką w taki właśnie sposób, prowadząc dialog ze swoimi muzykami. Polecam obejrzenie sobie relacji z jej innych koncertów. To wszystko współgra ze sobą jak jeden dobrze zaprogramowany mechanizm i na tym między innymi polega profesjonalizm i Eryki i jej muzyków. A co do przerywnika z DJem- to kolejny dowód, że Eryka swoich muzyków ceni i chce zaprezentować również ich dokonania, a nie tylko błyszczeć sama na scenie, jako jedyna gwiazda tego show. Mam pełen szacunek i do niej jako wokalistki i do jej zespołu. Jako całość stworzyli coś niepowtarzalnego. Szkoda tylko, że organizatorzy dali pupy, ale to już jest zupełnie inna historia

      • 4 4

    • hahahaha nie no super krytyka! brawo! obejrzyj jej inne koncert, na wielu zatrzymuje zespół, ale nie dlatego, że grają nierówno, hahahaha no nie mogę, ok pisze dalej - obejrzyj inne koncerty i odpowiedz sobie sam dlaczego zatrzymuje zespół. Ubaw po pachy! Dzięki za nieprzeciętną recenzję, high five!

      • 3 1

  • BaSu (3)

    Erykah była niesamowita, porwała tłum. Nie mogłem zrozumieć sytuacji gdzie ochrona nie pozwalała wchodzić na płytę i się bawić,a już w zupełności siedzących ludzi,którzy narzekali że ktoś stoi i się bawi. Na szczęście Erykah wyzwoliła właściwą energię z tłumu i szkoda koncert nie trwał do rana. BRAWO DLA NIEJ I ZESPOŁU...P.S Polacy więcej życia.

    • 17 8

    • co ty bredzisz na płycie tanczyli ludzie i doskonale sie bawili

      • 4 1

    • Więcej życia też dla pana, który uciszał towarzyszy koncertu i nie pozwalał na krótkie emocjonalne wymiany zdań między utworami. Ludzie ludzie co z Wami!!!!!!! Ja się pytam!!

      • 1 2

    • cytujac

      cytujac kolege wyzej:"ochrona rozganiala ludzi bo takie sa wymogi bezpieczenstwa, jesli cos by sie stalo i wybuchla by panika, ludzie mogli by byc stratowani, a wtedy oczywiscie byly by tez pretensje do organizatorow, ja wiem ze na innych koncertach sa przewidziane mozliwosci dla osob stojacych/bawiacych sie, ale na tym koncercie tego nei bylo wiec nie wincie ochrony o to ze wykonywali oni swoje obowiazki"i taka jest prawda.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej
Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej
muzyka chóralna, widowisko / show
paź 22
piątek, g. 19:00
Gdynia, Gdynia Arena
Mela Koteluk & Kwadrofonik
Mela Koteluk & Kwadrofonik
rock, pop
paź 29
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
muzyka alternatywna
lis 12
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Kulinaria

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak brzmi hasło przewodnie festiwalu Cudawianki, który co roku odbywa się w Gdyni?