Festiwal Hevelka to raj dla fanów piwa

Zobacz, na czym polega festiwal Hevelka. Impreza potrwa do soboty włącznie.


Piwo wędzone, chmielone 21 gatunkami chmielu, warzone z kawą czy z dodatkiem herbaty Earl Grey, a nawet lody o smaku złotego trunku - takich piwnych ciekawostek spróbujemy na festiwalu piw rzemieślniczych Hevelka, który potrwa do soboty w halach Amber Expo.



Cztery tysiące metrów kwadratowych hal w Amber Expo na piątek i sobotę zamieniło się w prawdopodobnie największy pub w Polsce. Na festiwal Hevelka przyjechali przedstawiciele 25 browarów rzemieślniczych i regionalnych z całej Polski. Każdy z nich przywiózł ze sobą hektolitry różnych stylów złotego trunku uwarzonych według autorskich receptur.

- Łącznie można spróbować ponad 150 piw z małych browarów, których produktów nie dostaniemy w przeciętnym sklepie czy pubie - mówi Tomasz Brzostowski, organizator imprezy.

Fani "jasnego pełnego" na Hevelce raczej nie mają czego tutaj szukać. Za to poszukiwacze piwnych smaków poczują się jak w raju. W ofercie wystawców królują przede wszystkim przeróżne odmiany piwa AIPA i IPA. To wysoce chmielony trunek o bardzo wyraźnym, bogatym aromacie i często mocno wyczuwalnej goryczce. Przez znawców tematu nazywany jest często symbolem piwnej rewolucji browarów rzemieślniczych.

Spróbować można również różnych odmian stoutów czy piw pszenicznych. Ciekawostką dla piwoszy będzie na pewno degustacja piwa stylizowanego na grodziskie, czyli polskie piwo o wyraźnym aromacie dymu i wędzonki, które pierwszy raz wyprodukowano w czasach średniowiecznych.

Krążąc pomiędzy kolejnymi stoiskami natrafimy m.in. na piwo warzone z dodatkiem kawy i o aromacie herbaty Earl Grey czy trunek chmielony aż 21 gatunkami chmielu z całego świata. Jeśli w tym gąszczu piwnej obfitości się pogubimy, warto poprosić o opinię sprzedawcę lub po prostu przypadkową osobę czekającą w kolejce za czy przed nami. Większość gości Hevelki to pasjonaci, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Degustować można przy stolikach w hali, gdzie zapewniono kilkaset miejsc siedzących lub na świeżym powietrzu na terenie strefy gastronomicznej, w której parkuje kilka foodtrucków z burgerami i zapiekankami.

Bilet wstępu na festiwal kosztuje 5 zł. Warto mieć drobne, ponieważ bileterzy mogą mieć trudności z wydaniem reszty. Za degustację każdego piwa zapłacimy dodatkowo kilka złotych - tutaj także warto mieć gotówkę, tylko nieliczni wystawcy są wyposażeni w terminale do kart płatniczych. W sobotę festiwal potrwa od godz. 10 do północy.

Piwnym targom towarzyszy program imprez towarzyszących. Będzie można wziąć udział w kursach degustacyjnych, poznać sprzęt do domowego warzenia oraz posłuchać prelekcji.
O dawnej historii piwa opowie historyk Aleksander Masłowski, a o współczesnym piwnej rewolucji w Polsce i piwnych mitach uznani blogerzy: Michał Maranda oraz Tomasz Kopyra.

Aby ułatwić dojazd na imprezę, uruchomione zostaną dodatkowe nocne tramwaje kursujące z ul. Hallera w kierunku Dworca Głównego. Tramwaj nr 7 będzie kursował: w piątek w godz. 17-19 co 10 min., w godz. 19-24 co 15 min, a w sobotę w godz. 11-24 co 10 min. w obu kierunkach.

Tomasz Kopyra.
Tomasz Kopyra. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl
7 zasad, jak prawidłowo degustować piwo według Tomasza Kopyry, najpopularniejszego piwnego blogera w Polsce, autora strony blog.kopyra.com:

1. Kup piwo, które jest w całkowicie innym stylu niż te, które pijesz na co dzień. Zamiast typowego lagera - AIPA lub pszeniczne.

2. Pozwól się ogrzać piwu. Dopiero powyżej 10 stopni C piwo osiąga pełnię aromatów i smaku.

3. Zaopatrz się w szkło degustacyjne, np. duży kieliszek, który zwęża się ku górze. Dzięki temu aromat się kumuluje, a nie ucieka.

4. Dokształć się. Poczytaj o piwie na etykiecie, na stronie browaru lub na blogach. Dzięki temu wypracujesz sobie aparat pojęciowy o piwie.

5. Skup się na degustacji piwa przez około 10 minut. W trakcie degustacji nie jedz, nie oglądaj filmu, nie rozpraszaj się.

6. Zapisuj swoje degustacyjne wrażenia.

7. Trening czyni mistrza, więc pij dużo dobrego piwa.

Opinie (62) 1 zablokowana

  • Ceny (3)

    Jakie średnie ceny za piwko?

    • 7 3

    • Różnie

      6-8//10-15

      • 8 0

    • 2 zyble

      • 8 2

    • westbrook IPA

      lepszego w życiu nie piłem, 12zł za 0,2 :)

      Młynarz fantastyczny, hamerykansky drim też fantastyczny, pszeniczniak z Gościszewa

      • 0 0

  • Piwo to jasne pełne, smakowe to można pić herbatki (9)

    • 19 60

    • powiedział co wiedział... (2)

      Jasne "pełne" w koncernowym wydaniu to siki świętej Weroniki, chmielu znaczy się ekstraktu chmielowego (żeby taniej było wyprodukować) to tam tyle co kot napłakał. Lepiej mineralnej się napić niż Żywca czy innego Tyskacza.

      • 26 7

      • Nie kompromituj się (1)

        Człowieku uznającego się za smakosza piwa.
        Jest wiele gatunków piw, których się wcale nie chmieli, więc twój wywód potwierdza jedynie, że pośród smakoszy "nowej rewolucji piwnej" przypadkowych i bezmyślnych piwoszy jest jednak całkiem spora rzesza.

        • 6 15

        • Z tym "wiele" nieźle przesadziłeś. Może kilku gatunków piwa się nie chmieli

          ale nie są zbyt popularne

          • 0 0

    • Tja, a prawdziwy chleb tylko pszenny... (1)

      • 20 1

      • nie kurde, kukurydziany

        z dynią i rodzynkami
        zawinięty w liśc kapusty

        • 7 5

    • sprobuj jasnego pelnego ale z malego browaru.

      • 17 0

    • Piwa rzemieślnicze to nie są piwa smakowe w sensie np. Lecha Ice shandy, gdzie dodaje się lemoniadę do piwa. (2)

      W rzemieślniczych smak cytrusów osiąga się z różnych gatunków nowofalowych chmieli, a nie przez dodanie soku z cytryny, lemoniady itp.

      • 7 3

      • (1)

        jakie nowofalowe chmiele? Przeciez chmiel ma wiele gatunków i od wielu lat jest wykorzystywany w piwowarstwie

        • 4 2

        • Nowofalowe chmiele w Polsce.

          Przeciętny miłośnik piwa koncernowego może słyszał o marynce i lubelskim z telewizyjnej reklamy, ale te chmiele na nikim w świecie nie robią wrażenia.

          • 0 0

  • re-we-la-cja (3)

    Raj dla miłośników piwa! Kopyra jak zwykle masakruje, super ze taka impreza zagościła w Gdańsku, bo nie ma co kryć - wbrew internetowym sądom, nie mamy mocnych tradycji piwnych, nie jestesmy Śląskiem ani Wielkopolska, wiec każda impreza popularyzująca piwo i piwowarstwo jest na wagę złota

    • 30 11

    • Po tym co przeczytałem stwierdzam, że dobrze było ;) muszę odwiedzić!

      p.s. za dużo "Y" użyłeś :(

      • 5 0

    • z tym brakiem tradycji to przegiales:p

      • 6 2

    • Popieram w pełni

      naprawde było świetnie i już nie moge sie doczekać kolejnej edycji!

      • 0 0

  • Recenzje piw na blogu

    Po najlepsze nietypowe recenzje piw na blogu zapraszam na:
    http://www.piwnakompania.wordpress.com

    • 1 11

  • film z imprezy (2)

    w tragicznie popelinowo-dyskotekowym stylu, jaki się ostatnio wykształcił w trojmiasto.pl. Żeby coś zaywazyć trzeba robić stopklatkę. Dobrze,że na tej imprezie operator nie użył perspektywy żaby, jakże chętnie też nadużywanej. Choć było by przynajmniej ultra alternatywnie.Przydały by sie chyba jakieś warszrtaty z operatorki w którejś z licznych szkół obecnie w Polsce

    • 23 11

    • smooth jazzik był bardzo OK (1)

      niech tak zostanie. Wtedy nie powstaje chamstwo.

      • 1 1

      • Znam i lubię jednak przydałaby się większa różnorodność. Rock nie równa się chamstwo, tu się mylisz:)

        • 2 0

  • (6)

    ...piwo wysokiej jakości z plastikowego kubka:-)

    • 37 14

    • oczywiscie pr

      • 0 0

    • dlatego kupuje się szkło na miejscu i pije ze szkła

      • 8 3

    • Swoje szkło? (1)

      Można przynieść swoje szkło, na miejscu były myjki do mycia i płukania szklanek, dodatkowo prawie każde stoisko oferowało swoje firmowe szkło, które można było kupić na miejscu :)

      Nie szukaj kolego /koleżanko dziury w całym ;)

      • 14 6

      • dlaczego ma dopłacać za szkło?!

        • 0 0

    • Za dychu było szkło (1)

      ..

      • 5 1

      • było i za 35

        :) a kto chciał pił w plastiku

        • 0 1

  • Rewelacja! (1)

    Świetna impreza, naprawdę dużo ciekawych piw, polecam zdecydowanie stoisko alchemików, gdzie mają takie cuda, że szok ;)

    do tego profesja i ich wild aipa, która jest cudowna!

    generalnie - warto być troszkę wcześniej, aby na spokojnie popróbować, coś zjeść, bo później były takie tłumy, że faktycznie ciężko było próbować i skupiać się na tym, co pijemy, tylko bardziej już skupić się na przemiłym towarzystwie :)

    mam nadzieję, że za rok powtórka!! :)

    • 14 5

    • Alchemis

      Dzięki za opinię :) Nam też bardzo się podobało.
      Do zobaczenia

      • 0 0

  • (1)

    Bardzo fajnie, że jest taki festiwal, że jest taka mnogość gatunków piw, że jest wreszcie ten napój traktowany zupełnie nie po menelsku.
    Ale jest też i druga strona medalu, spory odsetek tych piwoszy pijających tzw piwa rzemieślnicze (czy jak by tam one zwane nie były) nadmiernie demonstruje jakąś nieisytniejąca odmienność, kastowość, wyższą klasę itd.
    To wyjątkowo prymitywne jest, bowiem oprócz eksperymentalnych nastawów piwnych, znacząca część preferowanych stylów, to stare, dobre acz w części zapomniane metody warzelnicze.
    Szkoda że do każdej dobrej inicjatywy, zawsze dokleją się aroganckie, zdemoralizowane swym egoizmem czuby.
    Dotyczy to niemal każdego aspektu, nie tylko piwa.
    Co ciekawsze, im piwosz bardziej doświadczony, tym bardziej tolerancyjny, im więcej w nim nuworysza, tym zaciekłość urasta do cechy agresji.
    Szkoda.

    • 32 3

    • nie przesadzaj

      pewnie są brodaci hipsterzy, którzy się tak zachowują ale nie jest to jakaś reguła a raczej wyjątki. Z drugiej strony ja też w sumie niedawno posmakowałem lepszego piwa i teraz koncerniaki zwyczajnie nie mają smaku. Wypijesz sobie uczciwe piwo a po nim tyskiego już nie dasz rady :) W sobotę wieczorem poszły jakieś niby "lepsze" kasztelany dwa i perła chmielowa, smakowało to jak byś wlał dobrze uwarzone piwo do wiadra z wodą, zero smaku. Koncerniaki po prostu stają się niepijalne jak już zasmakuje się czegoś na prawdę dobrego.

      • 3 0

  • były specjale? (1)

    • 20 6

    • Specki dobrze ryjo beret

      i wygar na drugi dzionek jest konkretny.

      • 8 3

  • 21 gatunków czyli mam wypic 21 piw napewno po drugim bedę czuł wyjatkowy smak kazdego nastepnego:) (4)

    i naturalnie mam 7 zeta wyłozyc za 0,33l czyli komunikacja miejska mamiec wysyp pijaków przygotowali specjalny transport dla pijaków? A czy policja bada alkomatem tych co autem przyjechali?

    • 12 39

    • Siedz w domu całe życie

      Może spokojnie je przezyjesz, ale gwarancji nie ma.
      PS. Nastepnym razem zanim zaczniesz pisać, spuść trochę jadu do kibla.

      • 7 1

    • do: "pijaki"

      chłopie, czytaj ze zrozumieniem, a jak nie umiesz,to nie zabieraj głosu. W treści jest 21 gatunków chmielu a nie 21 piw. Czy ty w ogóle wiesz po co jest dodawany chmiel do uważonego piwa? Jeśli nie to twoje miejsce jest pod budką z piwem wśód żuli pijących secjała.

      • 3 2

    • Od dawna twierdzę, że metoda humanistyczna jaką jest krytyka tekstu źródłowego podupada w społeczeństwie..

      W artykule jest napisane o piwie chmielonym 21 gatunkami chmielu, a nie o 21 gatunkach piw. Zresztą dalej jest informacja o tym, że łącznie można spróbować ponad 150 różnych piw.
      Najpierw myślimy, potem piszemy.

      • 2 0

    • kup sobie 3 specjale w promocji to cie zadowoli...

      zczochraj beret bo i tak w nim nic jie ma

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Craft Beer Fiesta
Craft Beer Fiesta
degustacja
sty 28-29
piątek - sobota, g. 15:00
Gdańsk, Pułapka
Słoń
Słoń
hip-hop
lut 26
sobota, g. 19:30
Gdańsk, Parlament

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak nazywa się festiwal filmowy organizowany w Gdańsku, który poświęcony jest kinu gatunkowemu?