Wiadomości

stat

Festiwal Soundrive: nowy wizerunek, stara formuła

Podczas tegorocznego festiwalu Soundrive zagra ponad trzydziestu artystów z całego świata.
Podczas tegorocznego festiwalu Soundrive zagra ponad trzydziestu artystów z całego świata. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Muzyczny eklektyzm w poprzemysłowej przestrzeni - tak w skrócie można opisać festiwal Soundrive, który z okazji siódmej edycji ma zyskać bardziej spójną tożsamość związaną z postoczniową przestrzenią. Bywalcy nie muszą się jednak martwić: impreza, którą zaplanowano od 30 sierpnia do 1 września w klubie B90 zobacz na mapie Gdańska i okolicach nadal ma być pełna ciekawej i niszowej alternatywy. Zmiany będą kosmetyczne i dotyczą wizerunku wydarzenia.



Soundrive od początku jest festiwalem, który wymyka się prostej klasyfikacji gatunkowej. Tak też będzie i w tym roku - podczas siódmej edycji imprezy wciąż najważniejszy pozostanie eklektyzm muzyczny. Od 30 sierpnia do 1 września na terenach postoczniowych w Gdańsku wystąpi ponad 30 artystów.

- To nie był, nie jest i nie będzie festiwal jednego gatunku - mówi Jakub Imani z Crane Agency, który we współpracy z pomysłodawcą - Arkadiuszem Hronowskim - koordynuje w tym roku organizację Soundrive. - Chcemy pokazywać alternatywne odmiany muzyki - od gitar przez elektronikę po hip-hop - wykonywane przez świeżych na scenie, a w Polsce wciąż mało znanych artystów. Często takich, których kariery są tuż przed eksplozją popularności.
Wśród tegorocznych wykonawców zobaczymy m.in. brytyjską raperkę Flohio, klubowego producenta Floating Points, duńskich punkowców z Iceage, eksperymentującego z elektroniką retro Jonathana Bree z Nowej Zelandii czy Death in Rome, którzy wykonują znane popowe przeboje w mrocznych, neofolokowych aranżacjach.

Występy odbywać się będą w czterech postoczniowych przestrzeniach, w tym na Ulicy Elektryków przed klubem B90.
Występy odbywać się będą w czterech postoczniowych przestrzeniach, w tym na Ulicy Elektryków przed klubem B90. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Oprócz tego organizatorzy zapowiadają koncerty m.in. takich artystów, jak Scarlxrd, Rejjie Snow, Princess Chelsea, Boy Pablo, Holy Motors, Leon Vynehall, Himalayas i Gaika. Wystąpią oni w czterech przestrzeniach festiwalowych - na dwóch scenach w klubie B90, scenie eksperymentalnej w sąsiedniej hali WL4 oraz pod gołym niebem na ulicy Elektryków, gdzie na zakończenie każdego dnia będzie można bawić się przy didżejskich setach.

- To dobrze znane bywalcom Soundrive miejsca, ale w tym roku każde zyskało swoją nazwę i swoisty charakter. W ten sposób chcemy nadać spójną tożsamość festiwalowi i zwrócić uwagę na industrialną przestrzeń postoczniową, która jest pozamuzyczną wizytówką festiwalu. Nie ma drugiego festiwalu w takiej przestrzeni i chcemy to podkreślić - mówi Imani.
I tak: główna sala klubu B90 to teraz Block Stage, mała sala w klubie nazwana została Slipway Stage, znajdujące się po sąsiedzku warsztaty WL4 - Cargo Stage, a scena na ulicy Elektryków - UE Stage. Mimo tych zmian Soundrive wciąż pozostaje kameralnym festiwalem - organizatorzy spodziewają się około 1500 uczestników dziennie. Karnet trzydniowy kosztuje 179 zł, bilety jednodniowe - 99 zł.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (16)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24

września

Kino w blokowisku Gdańsk, Projektornia

28

września

Enemef: Noc Kina Polskiego Rumia, Multikino Rumia

30

września

Niedziela Melomana - Baroko... Gdynia, PPNT Gdynia

Kultura

Dom Kultury wraca do Nowego Portu, choć jeszcze nie na stałe
Dom Kultury wraca do Nowego Portu

Kulinaria

Nowe lokale: kuchnia z Mauritiusa, gry, piwo i chleb
Nowe lokale: kuchnia z Mauritiusa, gry i chleb
Piwnica Rajców oficjalnie otwarta
Piwnica Rajców oficjalnie otwarta

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: będzie różnorodnie
Planuj tydzień: będzie różnorodnie

    Najczęściej czytane