Wiadomości

Festiwal w Gdyni wkracza w decydującą fazę. Kto wyjedzie ze Złotymi Lwami?

Dzień festiwalowy: pytamy widzów o wrażenia

Festiwal w Gdyni przekroczył półmetek i powoli przymierza się do finiszu. Czwartek przyniesie kolejne trzy premiery Konkursu Głównego, a do tej pory widzowie mogli zobaczyć 13 produkcji startujących w wyścigu o Złote Lwy. Jeśli wierzyć statystykom, to właśnie wśród czwartkowych i piątkowych propozycji może kryć się tegoroczny laureat prestiżowej nagrody.



Specjalny serwis 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

W nocy z 20 na 21 września 2017 roku w wieku 78 lat zmarł Grzegorz Królikiewicz - reżyser, scenarzysta, pedagog i profesor sztuk filmowych. Artysta miał być gościem specjalnym 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Przed projekcją filmu "Na wylot" (21 września) pamięć reżysera uczczono minutą ciszy.

Urodził się w 1939 roku, był jednym z ważniejszych dokumentalistów swojego pokolenia. Konsekwentnie rozwijał autorskie kino fabularne. Otrzymał w Gdyni w 1993 roku Złote Lwy za film "Przypadek Pekosińskiego". Filmów dokumentalnych, które realizował od 1969 roku, miał na swoim koncie blisko trzydzieści. W 1972 roku zadebiutował w kinie fabularnym, jednak odwołującym się do autentycznych wydarzeń. Głośny film "Na wylot" to psychologiczna rekonstrukcja zbrodni, dokonanej w latach trzydziestych przez młode małżeństwo ubogich inteligentów. W 1993 roku nakręcił "Przypadek Pekosińskiego", za który otrzymał Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz Nagrodę Specjalną Festiwalu w Karlovych Varach. W Gdyni prezentowano również ostatni film w jego dorobku, "Sąsiady" z 2014 roku.


"Czuwaj", "Najlepszy" i "Cicha noc" - te trzy premiery dominują w czwartkowym rozkładzie festiwalowym. Pierwsza z propozycji to mieszanka społecznego dramatu z kryminałem autorstwa Roberta Glińskiego, reżysera wielokrotnie goszczącego w Gdyni, któremu jednak tylko raz - 16 lat temu - udało się wyjechać ze Złotymi Lwami za film "Cześć Tereska". Najnowszy projekt Łukasza Palkowskiego, twórcy "Rezerwatu", a przede wszystkim "Bogów", to z kolei jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 42. FPFF. Opowieść oparta na biografii Jerzego Górskiego, uczestnika i mistrza świata ultramaratonów, jeszcze przed pierwszym seansem klasyfikowana była w gronie faworytów do Złotych Lwów. "Cicha noc" natomiast to pełnometrażowy debiut Piotra Domalewskiego z plejadą aktorów młodego pokolenia: Tomaszem Schuchardtem, Dawidem Ogrodnikiem, Tomaszem Ziętkiem i Marią Dębską.

Największym środowym wydarzeniem była premiera filmu "Ptaki śpiewają w Kigali". Na zdj. konferencja prasowa z udziałem twórców, w tym reżyserki Joanny Kos-Krauze.
Największym środowym wydarzeniem była premiera filmu "Ptaki śpiewają w Kigali". Na zdj. konferencja prasowa z udziałem twórców, w tym reżyserki Joanny Kos-Krauze. fot. Maciej Czarniak/Trójmiasto.pl
Do tej pory widzowie mieli okazję zapoznać się z 13 tytułami Konkursu Głównego. Wysokie noty wśród publiczności zbierają energetyczna komedia Pawła Maślony, "Atak paniki" (zobacz naszą recenzję), oraz "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" (tak pisaliśmy o filmie podczas premiery kinowej). Sporym zainteresowaniem cieszą się seanse "Twojego Vincenta" (tu znajdziecie recenzję), dużo pochlebnych słów pada pod adresem Bodo Koxa za "Człowieka z magicznym pudełkiem"(kilka słów o filmie od nas), natomiast niemałe grono sympatyków zbiera pokazywany premierowo w środę "Ptaki śpiewają w Kigali" Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze. Wszystkie te tytuły zbierają wysoko oceniają również dziennikarze Trójmiasto.pl (tabelka z notami na dole tekstu)

Po dość niemrawym poniedziałkowym otwarciu festiwalu ("Amok", "Volta", "Wyklęty") poziom konkursowych produkcji z dnia na dzień zdaje się rosnąć (może poza wyjątkiem bardzo słabej "Cataliny" i niewiele lepszej "Reakcji łańcuchowej"). Poprawiła się zdecydowanie również aura. O poniedziałkowym bajorze pod amfiteatrem na Placu Grunwaldzkim pozostało jedynie filmowe wspomnienie w festiwalowej kronice. Od kiedy wyszło słońce, leżaki i ławki wzdłuż świeżo mianowanej Alei Andrzeja Wajdy zapełniają się nie tylko uczestnikami i miłośnikami gdyńskiej imprezy. Są tacy, którzy festiwalową infrastrukturę wykorzystują do ulubionej lektury lub nawet krótkiej przerwy w pracy.

Frekwencja dopisuje również podczas seansów. W Gdyńskim Centrum Filmowym z trudem można znaleźć wolne krzesełko, długie kolejki ustawiają się także w Multikinie. Hasło "Gdynia kocha film, film kocha Gdynię" wciąż aktualne.

Od wtorku słoneczna pogoda w Gdyni zachęca w przerwach między seansami do skorzystania z przygotowanych podobnie jak przed rokiem leżaków i krzesełek. Chętnych nie brakuje.
Od wtorku słoneczna pogoda w Gdyni zachęca w przerwach między seansami do skorzystania z przygotowanych podobnie jak przed rokiem leżaków i krzesełek. Chętnych nie brakuje. fot. Maciej Czarniak/Trójmiasto.pl
Poza wspomnianymi premierami, w czwartek zaplanowany jest ponadto ostatni już plenerowy pokaz twórczości Stanisława Barei. O godz. 20 za darmo na Placu Grunwaldzkim obejrzeć będzie można komedię "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz". Piątkowy harmonogram to przede wszystkim okazja dla tych, którzy mają jeszcze zaległości do nadrobienia i ostatnia premiera Konkursu Głównego - "Pomiędzy słowami" Urszuli Antoniak z Andrzejem Chyrą i Jakubem Gierszałem. W sobotę od godz. wielka gala rozdania nagród, którą będziemy również na żywo relacjonować wprost z Teatru Muzycznego w Gdyni.

Opinie (35) 1 zablokowana

  • Gdynia płaci, artyści z Warszawy bawią się:)) co tam stac nas:))) (13)

    • 22 25

    • tylko 4 miliony (8)

      bo promocja miasta większa niż każda inna kampania reklamowa czy impreza

      • 14 5

      • wolę to przez kilka dni

        niż Jarmark Dominikański przez pół wakacji w Gdańsku

        Gdynia nie dopłaca 20 mln do ECS ani nie spłaca rocznie 40 mln kredytu za stadion (bo wybudowala za jedyne 82 mln) więc stać na festiwal

        • 9 6

      • Ile i jakie miejsca pracy powstały w Gdyni dzięki wydatkom na promocję i jaki jest koszt (1)

        utworzenia tą metodą jednego miejsca pracy?

        • 4 6

        • idź się zapisz do KOD albo PO

          tam znajdziesz bratnie dusze frustratów

          • 4 9

      • wszystko skierowane na promocje: lotnisko, infobox, arka, ppnt opener, cudawianki, festiwal (4)

        tylko, że chodniki krzywe i ulice dziurawe...

        • 5 6

        • ty trollu, nazwę Arka to pisz z dużej litery (3)

          myslisz, że te codzienne wpisy na tym portalu coś POmogą wygrać w Gdyni?

          • 2 8

          • nie przejmuj sie tym pajacem

            Boli pupa po przegranych wyborach, chca sie wtulic do Gdyni. Ale wiadomo ze tu platformy nie bedzie bo to volksdeutche bez honoru

            • 3 5

          • (1)

            Ten korupcyjny klub NAJWIEKSZY W POLSCE kupil 50 meczow,za co zostsl zdegradowany a (po)winien zostac wykluczony ze struktur PZPN.Tego klubu nie pisze sie z nazwy bo nie ma dla nich zadnego szacunku.

            • 2 1

            • Zapytaj Nikosia pajacu...

              • 1 1

    • Patriotyczna impreza i polskiego kina (1)

      Trójmiejscy konsumenci "nie zrozumią" tematu żądni przyziemnych potrzeb fizjologiczno - konsumencko transportowych i księgowych. Co zajrzę na portal Truj Miasto to same teksty drogowe...

      • 2 3

      • promocja polskiego kina

        • 1 1

    • Pisowskie narzekanie. Policz ile kasy idzie na ochronę miesięcznic smoleńskich. (1)

      • 5 3

      • Dowiedz sie (po)tologu, gdy PIS uszczelnil WAT ile miliardow trafilo do budzetu panstwa.

        • 1 3

  • Punktem kulminacyjnym będzie spacer ul. Sienkiewicza do parku na Kamiennej Górze ( można oczywiście wjechać kolejką ale polecam spacer zgodnie z motto "Gdynia biega"). Można spokojnie iść, okolica piękna, ruch kołowy znikomy a w zasadzie to od roku żaden. Polecam.

    • 14 7

  • Po przeczytaniu tego artykułu moje życie już nie będzie takie same (1)

    Idę oglądać Miodowe Lata

    • 9 4

    • a co spodziewałeś się że artykuł odmieni Twoje życie ? gratuluje :)

      • 2 1

  • Tylko nie Pokot (1)

    mam nadzieję, że tego gniota nie uhonorują w żaden sposób

    P.S. czas nakręcić film o żubrze, co przepłynął do Niemiec a tam go zabili i na grilla

    • 16 15

    • Bardzo dobry film, ale nie łatwy.

      • 1 1

  • na pewno ktoś związany z Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Jak zwykle (1)

    • 9 2

    • czyli kondomita?

      • 2 1

  • Dobrze, że to już się kończy... (2)

    • 10 15

    • będziesz mógł wrócić do normalnego życia, wylewając swoje żale przed komputerem w spokoju :)

      • 4 1

    • Wielkie

      chlanie i obżarstwo na zakończenie , wtedy wyjdzie z tych pseudo aktorów ich "kultura"

      • 0 0

  • W polskim filmie nic się nie dzieje po prostu nuda (2)

    • 13 11

    • Przeciez jest m jak mdlosci,klan i ta reszta szrotu.

      • 1 0

    • Taki aktor - spojrzy w lewo, spojrzy w prawo...

      ... I kto za to placi?

      Pan, pani... Spoleczenstwo!

      • 0 0

  • Zlikwidować festiwal (2)

    i za te pieniądze wybudować w Gdańsku nową galerię handlową i kilka bloków.

    • 7 16

    • (1)

      Masz rację Dżesiko

      • 6 2

      • (po)yliles sie.

        • 0 0

  • Jakiś nijaki ten festiwal w tym roku.

    Może na przyszły Smarzol zdąży z Księdzem to będzie się działo.

    • 4 4

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Dzień festiwalowy FPFF 2017

    Prawie

    vibrout.pl tam więcej informacji o festiwalu

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19

czerwca

Lato zaczyna się #wGdyni Gdynia, Bulwar Nadmorski

20

czerwca

Gdańska Noc Świętojańska 2021 Wyspa Sobieszewska, ul. Radosna

27

czerwca

Święto Wielkiej Alei Gdańsk, Park Steffensów

Kultura

Wybraliście operę - w parku Oruńskim zobaczymy "Rigoletto"
W parku Oruńskim zobaczymy Rigoletto

Kulinaria

Gdzie jedzą "lokalsi"? Gdańsk, mamy problem...
Zabierz mnie tam, gdzie jedzą "lokalsi"
Nowe lokale: śniadania, wursty, etniczne, włoskie i gruzińskie smaki
Nowe Lokale: śniadania i kuchnie świata

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Gdyński kwartalnik kulturalny nosi tytuł: