Wiadomości

Film o Totarcie niebawem w kinach

Zobacz teaser filmu "TOTART czyli odzyskiwanie rozumu".


Pełnometrażowy film dokumentalny pt. "TOTART czyli odzyskiwanie rozumu" w reżyserii Bartosza Paducha będzie miał swoją światową premierę na najbliższym Warszawskim Festiwalu Filmowym. Film zakwalifikował się do Konkursu Dokumentalnego na tym festiwalu jako jedna z trzech polskich produkcji. W kinach studyjnych film pojawi się 21 listopada 2014 roku, a jego gdańska premiera planowana jest na 20 października w Europejskim Centrum Solidarności podczas festiwalu 8. All About Freedom.



Ruch Totart był odpowiedzią na otaczającą rzeczywistość, czasem za pomocą przemyślanych, czasem spontanicznych i szalonych akcji. Na zdjęciu kadr z filmu "TOTART czyli odzyskiwanie rozumu".
Ruch Totart był odpowiedzią na otaczającą rzeczywistość, czasem za pomocą przemyślanych, czasem spontanicznych i szalonych akcji. Na zdjęciu kadr z filmu "TOTART czyli odzyskiwanie rozumu". mat. prasowe
Film jest opowieścią o gdańskiej formacji artystycznej TOTART, która swoimi obrazoburczo-prześmiewczymi ujawnieniami rozsadzała ponurą, PRL-owską rzeczywistość lat 80. ubiegłego wieku.

- Kto opowie za nas naszą historię, jeśli sami tego nie uczynimy? Obawiam się, że nikt. A Totart to przecież historia przez "duże H", najprawdziwsza z prawdziwych, która wydarzyła się tutaj, na naszym gdańskim, trójmiejskim podwórku. Dodatkowo, przez niesamowite perypetie członków Totartu, a w pierwszym rzędzie jego lidera Zbigniewa Sajnóga, jest to historia, która się uniwersalizuje i wierzę, że będzie zrozumiała nie tylko pod naszą szerokością geograficzną. To nasz atut i nasze bogactwo, z którego powinniśmy korzystać - mówi Bartosz Paduch, reżyser filmu "TOTART czyli odzyskiwanie rozumu".

Z Totartu wywodzą się takie postaci naszej kontr- i pop-kultury, jak: Paweł Końjo Konnak, Ryszard Tymon Tymański, Darek Brzóska Brzóskiewicz czy Paweł Paulus Mazur. Co z totartowych ideałów udało się uratować w skomercjalizowanej rzeczywistości po roku 1989? I co się właściwie stało z duchowym przywódcą i ideologiem ruchu - Zbigniewem Sajnógiem, który odciął się od swojego dawnego środowiska, by ukojenia szukać w sekcie Niebo?

Film jest śledztwem w poszukiwaniu tego wielkiego nieobecnego lidera formacji. "TOTART" w szerszym ujęciu to historia pewnej generacji, której młodość przypadła na schyłek PRL-u, a czas wchodzenia w dorosłość naznaczony został przez burzliwy okres transformacji ustrojowych i mentalnych wczesnych lat 90.

- W naszym filmie dokonaliśmy analizy czasów przełomu, dokumentacji połowy lat 80. nie z punktu widzenia Wałęsy, Jaruzelskiego czy Michnika tylko z punktu widzenia normalnych ludzi - takich, co może mieli niepokorne dusze, ale też takich, którym o coś chodziło. Tej perspektywy praktycznie w polskim kinie nie ma: jak tą wielką historię dźwigali na swych barkach zwykli ludzie? Nie politycy, nie działacze, ale dopiero co wchodzący w dorosłość, młodzi ludzie tacy jak Paweł Konjo Konnak, Zbigniew Sajnóg, Paulus Mazur czy Tymon Tymański, którzy walczyli w tych trudnych czasach o swoją przyszłość, o swoją godność, o swoje miejsce w życiu - dodaje Bartosz Paduch.

Film wyświetlany będzie w kinach studyjnych od 21 listopada, jednak już 20 października w Europejskim Centrum Solidarności będzie można zobaczyć ten film podczas ósmej edycji festiwalu All About Freedom. Film zaprezentowany będzie 20 października o godz. 20. Po projekcji odbędzie się spotkanie z reżyserem i bohaterami dokumentu.

Opinie (35) 2 zablokowane

  • Film o tatarze z sokołowa już był...

    • 4 14

  • zrywam boki ze śmiechu normalnie po tym komentarzu

    ;I

    • 8 0

  • wiesz co konio robił z tym tatarem...

    • 3 2

  • Dajcie już sobie spokój z tym totartem

    bo ile można...

    • 12 17

  • ile?

    • 7 2

  • Totart ostrzegał:

    "Obcowanie z nieadekwatnymi przejawami twórczymi jest szkodliwe. Zlej się w prąd!"

    • 11 0

  • Co to za szajs?

    Jedyne z czym mi się kojarzy totart to milion wlepek w tramwajach.

    • 9 11

  • za krótko chodzisz po matce ziemi jak widać.....

    • 10 5

  • Pamiętam - pełen odlot.

    Z chęcią zobaczę film, w tamtych czasach takie numery były magią.

    • 11 3

  • Czy członkowie totartu wysmarowani ekskrementami dawali heppeningi?

    Ten cały totart to ja bym porównał do uszkodzonego rynsztoka, z którego wszystko wylewa się na ludzi chodzących dookoła. Nic wielkiego ani wartego wspominania. No chyba że w książkach medycznych

    • 3 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

grudnia

02

grudnia

06

grudnia

Kultura

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i dla smaku
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i smaku

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Günter Grass mieszkał: