Wiadomości

stat

Fląder Festiwal zaczął letni sezon festiwalowy

The Stubs wywołuje szał pod sceną.
The Stubs wywołuje szał pod sceną. fot. Dominik Staniszewski/trojmiasto.pl

Fląder Festiwal ma wszystko to, czego potrzebuje plenerowa impreza muzyczna - ciekawy skład wykonawców, sprzyjającą pogodę i publiczność, która jest zainteresowana mało znanymi wykonawcami.



Impreza, która w tym roku tradycyjnie odbyła się w Brzeźnie - jednak kilkaset metrów dalej, niż rok temu (co wyszło jej na dobre, bo nowe przestrzenie sprawdziły się świetnie), to jedna z niewielu okazji do zobaczenia składów, które rzadko do nas przyjeżdżają. Piotr Łata Łatyszew, organizator wydarzenia, na kilka miesięcy przed nim przeszukuje polskie zespoły, co roku zapraszając innych wykonawców, którzy za każdym razem w pewnym stopniu odkrywają przed słuchaczami polską muzykę alternatywną.

Tegoroczny przekrój był imponujący - od noise-rockowego Kristen i hałaśliwego Ed Wooda (którzy akurat Trójmiasto odwiedzają częściej, ale po raz pierwszy zaprezentowali się tu na plenerowej scenie), przez jazzową Niechęć, awangardowe i eksperymentujące Daktari, przebojowe Bubble Pie po świetny zestaw zespołów z Łodzi z Neogotik i Marcinera Awaria na czele.

Ktoś z publiczności narzekał: Dlaczego zapraszamy przyjezdne kapele, skoro w Trójmieście mamy masę świetnych zespołów? Odpowiedź jest prosta: lokalnych wykonawców widzimy o wiele częściej, a festiwalowy czas warto poświęcić na nowości. Ale lokalnych kapel nie zabrakło i zaprezentowały się równie świetnie - cichy i spokojny koncert Enchanted Hunters ciekawie kontrastował z elektronicznym i dubstepowym występem Bubble Chamber na scenie Molo. Nie zabrakło też reprezentacji Nasiono Records - Karol Schwarz All StarsTowary Zastępcze oraz the Shipyard, których postawa zwiększyła apetyt na nadchodzącą płytę.

Dopisała też pogoda (mimo sobotnich ulew w trakcie koncertu nie spadła z nieba ani kropla wody) i publiczność, co udowadnia, że Fląder Festiwal to wydarzenie ważne i potrzebne w Trójmieście. Jedynym minusem jest prawo dotyczące organizacji imprez, które nakazuje przy scenie na plaży wygrodzić obszar pod sceną, na teren którego nie można wnieść własnego alkoholu. Z tego powodu zespoły grały niemal przed pustym placem, a publiczność siedziała kilkadziesiąt metrów dalej. Ale to wcale nie przeszkodziło w dobrej zabawie podczas dwóch ostatnich dni czerwca. Flądrze, czekamy na ciebie za rok!

Opinie (32)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

11

listopada

22. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

11

listopada

23

listopada

Złoty Jubileusz 50 lat na 1... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Kultura

"Jezioro łabędzie" - znakomity spektakl  w Gdynia Arenie
"Jezioro łabędzie" w Gdynia Arenie
Polskie aparaty fotograficzne na wystawie w Hevelianum
Polskie aparaty fotograficzne w Hevelianum

Kulinaria

Jemy na mieście. W Skrzydlarni jest tanio, smacznie i szybko
W Skrzydlarni jest tanio, smacznie i szybko
Więcej dni targowych na ekobazarach
Więcej dni targowych na ekobazarach

Planuj z nami tydzień

Nie tylko Święto Niepodległości. Planuj tydzień
Nie tylko Święto Niepodległości

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Skansen archeologiczny Grodzisko znajduje się na terenie: