Wiadomości

Gdańszczanin w programie "Down the road"

Jan Skiba pochodzi z Gdańska i ma 28 lat. Gra na saksofonie, kocha scenę i występowanie przed publicznością. Możecie oglądać go w programie "Down the road. Zespół na trasie".
Jan Skiba pochodzi z Gdańska i ma 28 lat. Gra na saksofonie, kocha scenę i występowanie przed publicznością. Możecie oglądać go w programie "Down the road. Zespół na trasie". Fot. TTV/M.Wojtal

Pochodzący z Gdańska Janek Skiba jest jednym z uczestników drugiej edycji programu "Down the road. Zespół w trasie". Bohater show należy do zespołu Remont Pomp, gdzie gra na saksofonie. Ma na swoim koncie także występ w filmie "Amatorzy", który pokazywany był w konkursie głównym ostatniego Festiwalu Filmowego w Gdyni. 



Wydarzenia online w Trójmieście


Jak często oglądasz telewizję?

telewizor gra w tle, gdy tylko jestem w domu 18%
oglądam coś codziennie 27%
mam parę wybranych programów, które regularnie oglądam 19%
mam telewizor, ale rzadko go włączam 11%
w ogóle nie oglądam telewizji 25%
zakończona Łącznie głosów: 318
"Down the road. Zespół w trasie" to program oparty na belgijskim formacie "Down the road". Opowiada o szóstce młodych osób z zespołem Downa, które wraz z Przemysławem Kossakowskim wyruszają w podróż, w trakcie której przychodzi im pokonywać różne trudności i słabości, a także mierzyć się ze stereotypami na swój temat. Jednym z uczestników drugiej edycji programu jest Jan Skiba. Bohater show ma 28 lat i pochodzi z Gdańska. Już w pierwszych odcinkach programu dał się poznać jako dowcipny i towarzyski chłopak, który lubi być w centrum uwagi.

Magda Mielke: Jak to się stało, że trafiłeś do programu "Down the Road"?

Jan Skiba: Trochę nie chciałem, trochę mnie mama namówiła, trochę sam chciałem, żeby zobaczyć nowy kawałek świata, a też Michał Milka (uczestnik poprzedniej edycji) mnie namawiał, że warto i fajnie jest z Przemkiem.

Na co dzień mieszkasz z rodziną, a tu musiałeś wyruszyć w wyprawę w nieznane, w dodatku z osobami, których wcześniej nie znałeś. Nie bałeś się trochę?

Niczego się nie bałem, niczego i nigdy. Ja dużo podróżowałem wcześniej z moim zespołem Remont Pomp i jeździłem na wakacje, byłem na wolontariacie we Włoszech, w Kosowie i Portugalii.

Jakich przeżyć dostarczył ci program? Podobały ci się miejsca, które odwiedziliście?

Bardzo mi się podobały kajaki i Harleye. Bardzo ładnym miejscem okazała się Chorwacja.

Uczestnicy drugiej edycji programu "Down the road. Zespół w trasie", którzy wybrali się w podróż z Przemysławem Kossakowskim.
Uczestnicy drugiej edycji programu "Down the road. Zespół w trasie", którzy wybrali się w podróż z Przemysławem Kossakowskim. Fot. TTV/M.Wojtal
Czego oczekiwałeś od programu? Udało się spełnić te oczekiwania?

Chciałem poznać nowych ludzi. Chciałem praktycznie zakumplować się z Przemkiem i to się udało - zakumplowałem się i poznałem przez internet Martynę Wojciechowską.

Już w pierwszym odcinku programu dałeś się poznać jako bardzo towarzyski chłopak z dużym poczuciem humoru i dystansem do siebie. Skąd bierze się Twoja wielka radość życia i siła do mierzenia się z różnymi przeciwnościami losu?

Mam to trochę po ojcu i trochę po mamie, że mam taki dystans i sobie radzę.

Jesteś człowiekiem wielu talentów. W konkursie ostatniego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych znalazł się film "Amatorzy", w którym miałeś okazję zagrać. Opowiedz o swojej roli i przygodzie na planie filmowym.

"Amatorzy": Niezwykły film z Gdyni walczy o Złote Lwy



To było tak, że praktycznie grałem tam samego siebie - że gram w teatrze Zbyszka Biegajło, Biuro Rzeczy Osobistych. Na planie było fajnie, bo mogłem zagrać z zawodowymi aktorami: Wojtkiem Solarzem, Romą Gąsiorowską, Mariuszem Bonaszewskim, Anną Dymną, Krzysztofem Kowalewskim i Małgorzatą Zajączkowską. Plan filmowy jak plan, nie było tam nic szczególnego. Nie ma przygody na planie... no jaka może być przygoda? Że spadłem ze sceny? Nie, nie spadłem ze sceny (śmiech).

"Amatorzy" to film oparty na prawdziwej historii teatru społecznego "Biuro Rzeczy Osobistych", tworzonym przez niepełnosprawnych intelektualnie aktorów. W jedną z postaci wcielił się Jan Skiba.
"Amatorzy" to film oparty na prawdziwej historii teatru społecznego "Biuro Rzeczy Osobistych", tworzonym przez niepełnosprawnych intelektualnie aktorów. W jedną z postaci wcielił się Jan Skiba. mat. prasowe
Uwielbiasz też scenę i mikrofon. Grasz na instrumentach, a na wyprawę z programem "Down the Road" zabrałeś ze sobą saksofon. Opowiesz coś o zespole Remont Pomp, w którym grasz? Jak wspominasz koncerty i trasy, w które jeździcie? Muzyka jest w twoim życiu ważna od dawna?

Najpierw to była taka zabawa w granie na gitarze, a potem granie na saksofonie. Zabrałem saksofon, bo mnie o to poprosili, żeby pokazać, że mam pasję do saksofonu. Mój tata ma do gitary. Lubię słuchać różnej muzyki, nie tylko takiej poważnej czy jazzowej jak tato, ale też takiej, co tata nie lubi. Nie samą muzyką żyje człowiek.

W Remoncie Pomp gram od czasu nagrania pierwszej płyty - to było w 2012 r. Zespół istnieje od 2004 r. i działa przy Polskim Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Gdańsku. Założycielami zespołu są Jarek Marciszewski i Tomek Antonowicz. Z zespołem byliśmy w Australii, Berlinie, Irlandii, Jerozolimie i w bardzo wielu miastach w Polsce. W Sejnach graliśmy z Mikołajem Trzaską i Orkiestrą Klezmerską Teatru Sejneńskiego - to ci, co zrobili muzykę do filmu "Wołyń".

Zobacz także: Kierowca autobusu tworzy artystyczne zegarki

Muzyka, film, ale i teatr odgrywa ważną rolę w twoim życiu. Jak wspominasz pracę w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim? Była to twoja pierwsza praca?

W Teatrze Szekspirowskim to była moja pierwsza i jedyna prawdziwa praca, ale potem wszystko upadło. Byłem tam od przyprowadzania widzów na miejsce.

Jakie są twoje dalsze marzenia i plany?

Praktycznie żadnych planów nie mam, jestem otwarty na propozycje. Moim największym marzeniem jest poznanie aktorów z seriali "Policjantki i Policjanci" oraz "Sprawiedliwi - wydział kryminalny" - chciałbym z nimi zagrać w serialu. Zagrałbym dobrego policjanta.

Druga odsłona "Down the road. Zespół w trasie" emitowana jest od 10 stycznia w player.pl. W każdą niedzielę w serwisie pojawią się dwa odcinki programu.

Opinie (31) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (9)

    Pozdrawiam i życzę sukcesu. Dobrze, że program jest na playerze, bo tv to już nikt nie ogląda.

    • 17 6

    • oglądają

      ciocie, babcie, teście.. generalnie roczniki 60+ Jak do nich wpadam to też zawieszę oko;) U mnie mama i babcia nawet nie wiedzą co mają ze sobą zrobić bo nie mam tv i preferują wizyty u siebie. No bo jak to tak? Bez telewizora 12h/dobę?? Jak żyć?

      • 8 0

    • (7)

      Hahaha rozwoliło mnie. Normalnie zobrazowałem sobie w głowie szpan na coś takiego.. Coś w stylu laluś w podartych rurkach z wąsem zarywa przy barze jakąś korpo Marlenkę z instagramem....
      -Hey beybe, jestem "nowoczesny", bo oglądam głupkowate reality show w playerze zamiast w tv...
      - To co Marlenka, jak już zaimponowałem Ci, to może idziemy razem do kabiny wc?
      -potem kosz;)

      • 2 11

      • (2)

        Nie mów, że normalnie oglądasz telewizję i znajdujesz tam coś interesującego, jak już przelecą reklamy.

        • 4 1

        • (1)

          A na playerze nie ma? haha;)

          • 2 4

          • Jak zapłacisz, to nie ma.

            • 2 0

      • Niger nie zabiera głosu (3)

        • 1 0

        • (2)

          Co prawda nigaaaz ale ile Julek miał, to każdy sebix przez całe życie tylu nie zobaczy na oczy hehe

          • 0 1

          • Ale jesteś czarny

            • 1 0

          • Akurat.. Pies, który dużo szczeka nie gryzie

            • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Ogólnie pozytywna akcja!! Brawo i powodzenia w drodze życia!!

    • 16 3

  • Opinia wyróżniona

    Bardzo pozytywny chłopak!

    Janek to bardzo pozytywny chłopak! Energią i chęcią do życia mógłby obdarować pół miasta!

    • 22 4

  • Opinia wyróżniona

    Super!!

    miła odmiana dla całego sztucznego chłamu pokroju Hotel Paradise i innych pustych programów o pustych ludziach
    tutaj mamy szczerych, sympatycznych i prawdziwych ludzi, których chętnie się ogląda
    z przyjemnością będę oglądał kolejny sezon Down the road

    • 46 5

  • Opinia wyróżniona

    Rewelacja

    Genialny program.Janek jest najbardziej pozytywną postacią w programie.Uwielbiam jego żarty..poczucie humoru.. Polecam każdemu marudzie w kraju oglądanie programu...dużo się możemy nauczyć pozdrawiam Gdańszczanka

    • 20 5

  • Świetny gość

    Genialny program i genialna ekipa.
    Pozdro dla Janka i wszystkich uczestników tej oraz poprzedniej edycji!

    • 9 3

  • Jak to się stało?

    Że światem i gustami rządzą totalni amatorzy? Ciekawe dokąd to zaprowadzi, bo idziemy przez to wszyscy razem na dno.

    • 5 4

  • A ja widziałem we Wrzeszczu (1)

    Michała z pierwszej edycji. On chyba też z trójmiasta?

    • 9 1

    • Tak, nawet pracuje w urzędzie miasta.

      • 1 0

  • Bardzo dobrze

    Janku, nie znasz mnie, a jestem Twoim fanem. Brawo Janku!

    • 5 1

  • Nigdy wiecej (1)

    Bardzo smutny program, na którym bogaca się wielkie stacje telewizyjne i pseudo prezenterzy na cudzym nieszczęściu i chorobie

    • 8 27

    • To nie tak. Program ma pokazać, ze wśród nas są osoby niepełnosprawne, które należy szanować i maja więcej empatii od tzw normalnych ludzi.

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kultura

Obraz Beksińskiego sprzedany za 500 tys. na aukcji w Sopockim Domu Aukcyjnym
Obraz Beksińskiego sprzedany za 500 tys.
Pełne humoru, wirtualne spacery po Gdańsku
Zwiedzanie Gdańska na wesoło

Kulinaria

Jedzenie do domu: testujemy kuchnię polską
Jedzenie do domu: kuchnia polska
Policja kontroluje strefy gastronomiczne w centrach handlowych
Policja w galeriach handlowych

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Sezon letni w Gdyni inauguruje festiwal: