Wiadomości

stat

Gdynianin nakręcił spot dla Netflixa. Film z Beatą Kozidrak podbija sieć

Spot promocyjny serialu Netflixa "Orange Is The New Black" w reż. M. Sakowskiego:

Beata Kozidrak w pomarańczowym stroju i wysokich szpilkach za więziennymi kratami wyśpiewuje jeden ze swoich największych przebojów. W tak nietypowy sposób Netflix reklamuje siódmy, ostatni już sezon serialu "Orange Is The New Black". Reżyserem spotu jest gdynianin i absolwent tamtejszej "filmówki" - Miłosz Sakowski, z którym rozmawiamy o kulisach współpracy z Netflixem i planach na przyszłość.



Cztery lata temu nakręcił etiudę filmową, w której zagrała sama Anna Dymna. "Dzień babci" zgarnął wiele prestiżowych nagród, a w pewnym momencie mówiło się nawet o szansach na nominację do Oscara w kategorii filmu krótkometrażowego. Miłosz Sakowski, absolwent Gdyńskiej Szkoły Filmowej, przygotowuje się do pełnometrażowego debiutu i rozwija współpracę z Netflixem. W sieci coraz większą popularność zdobywa spot jego autorstwa, promujący serial "Orange Is The New Black". Tym razem gwiazdą krótkiej produkcji jest Beata Kozidrak, która zastąpiła Magdę Gessler.

Trójmiejski film na drodze do Oscara


Miłosz Sakowski, gdynianin i absolwent GSF, wyreżyserował właśnie dla Netflixa spot promujący najnowszy, a zarazem ostatni już sezon serialu "Orange Is The New Black". Na zdj. reżyser odbiera Galiona Gdyńskiego za debiut artystyczny w 2017 roku.
Miłosz Sakowski, gdynianin i absolwent GSF, wyreżyserował właśnie dla Netflixa spot promujący najnowszy, a zarazem ostatni już sezon serialu "Orange Is The New Black". Na zdj. reżyser odbiera Galiona Gdyńskiego za debiut artystyczny w 2017 roku. fot. Maciej Czarniak/ Trójmiasto.pl
Tomasz Zacharczuk: Film promujący "Orange Is The New Black" to już druga pańska współpraca przy kampaniach dla Netflixa. Wcześniej było to "Czarne lusterko" stworzone przed premierą "Black Mirror". W jaki sposób doszło do takiej współpracy i skąd pomysł na taką właśnie promocję?
Pani Beata (...) bez mrugnięcia okiem znosiła trudy wielogodzinnych zdjęć, specyficznych warunków, kolejnych dubli i niebotycznie wysokich szpilek. Miała też wiele pomysłów, które wzbogaciły jej postać i nadały charakter.


Miłosz Sakowski: O to, skąd pomysł na taką formę promocji trzeba pytać u źródła: Netflix oraz współpracujących z nimi specjalistów od marketingu. Zgadzam się z komentarzami w sieci, że robią fantastyczną robotę - mają poczucie humoru, nie brakuje im rozmachu i nie boją się ryzykować, a to daje sporą szansę na zrobienie czegoś oryginalnego.

Przygodę z projektami dla Netflixa rozpocząłem dzięki agencji Match&Spark, która mnie reprezentuje i zajmuje się łączeniem twórców z konkretnymi projektami, w których mogą się sprawdzić.

Już przy poprzednim projekcie miałem dużo radości z pracy na planie. Film promujący "Black Mirror" otrzymał zresztą główną nagrodę w kategorii Branded Content podczas Grand Video Awards 2018. Dlatego ucieszyłem się, kiedy ponownie zaproponowano mi reżyserię spotu promującego serial pod szyldem Netflixa. Tym razem było trudniej, bo mierzyliśmy się z ubiegłorocznym, uwielbianym spotem promującym OITNB z udziałem Magdy Gessler. Mam jednak nadzieję, że udało nam się zrobić coś oryginalnego i z mrugnięciem oka do wielbicieli ubiegłorocznego spotu (patrz - pierwsze sekundy).


Spot promujący serial to autorski projekt? Jak pojawiła się w nim Beata Kozidrak?

Za pomysł spotu odpowiada agencja odpowiedzialna za kampanię. Ja, jako reżyser, muszę przekonać do swojej wizji realizacji tego pomysłu. Czasem oznacza to wzbogacenie scenariusza, czasem zaproponowanie rozwiązań wizualnych. Jeśli moja wizja się spodoba i zostanę wybrany - a tak było w tym przypadku - moim zadaniem jest przełożenie pomysłu na obraz i czuwanie, by wszystkie elementy stworzyły spójną i atrakcyjną dla widza całość.

Rok temu gwiazdą promującą "Orange Is The New Black" była Magda Gessler. Tym razem Netflix postawił na Beatę Kozidrak, która jest główną gwiazdą krótkiego filmu nakręconego przez gdynianina, Miłosza Sakowskiego.
Rok temu gwiazdą promującą "Orange Is The New Black" była Magda Gessler. Tym razem Netflix postawił na Beatę Kozidrak, która jest główną gwiazdą krótkiego filmu nakręconego przez gdynianina, Miłosza Sakowskiego. mat. prasowe/Netflix
Jak przebiega realizacja takiego spotu i ile zajmuje czasu? Jak pracowało się na planie, a szczególnie u boku takiej gwiazdy jak Beata Kozidrak?

To, co mogę powiedzieć, to że taka realizacja różni się od tradycyjnego projektu reklamowego. Na planie czuje się atmosferę pracy przy czymś fajnym, wykręconym, przy czymś, na co ludzie faktycznie czekają i co obejrzą z ochotą - to bardzo motywuje, inspiruje i to udziela się wszystkim członkom ekipy. Od pionu scenograficznego, kostiumograficznego czy osób odpowiedzialnych za pirotechnikę - wszyscy podglądali na monitorach, komentowali, śmiali się, reagowali żywiołowo. Ta atmosfera przekłada się na efekt finalny.

Pani Beata, zaprawiona w boju setkami koncertów, bez mrugnięcia okiem znosiła trudy wielogodzinnych zdjęć, specyficznych warunków (mieliśmy na planie pirotechnikę), kolejnych dubli i niebotycznie wysokich szpilek. Miała też wiele pomysłów, które wzbogaciły jej postać i nadały charakter.

Dla mnie spotkanie z panią Beatą była świetną przygodą. Bardzo lubię pracować z doświadczonymi artystkami i mam szczęście spotykać je w wielu projektach, przy których pracuję (m.in. ukochana Anna Dymna). Praca z ikoną polskiej muzyki to przyjemność, ale też okazja do nauczenia się czegoś, co być może wykorzystam w przyszłych projektach.

Gdynianka przy filmowych produkcjach dla Netflixa


"Orange Is The New Black" to jeden z największych hitów Netflixa, nadawany od 2013 roku. Obecnie można już oglądać siódmy, ostatni sezon serialu.
"Orange Is The New Black" to jeden z największych hitów Netflixa, nadawany od 2013 roku. Obecnie można już oglądać siódmy, ostatni sezon serialu. mat. prasowe/Netflix
Zajmuje się pan również tworzeniem teledysków, czyli kolejnej krótkiej formy filmowej. Współpracował pan m.in. z Anią Karwan i Matheo ("Aleja Gwiazd"). Kto następny?

Lubię reżyserować teledyski i reklamy, bo to projekty, które dają szansę "wyszaleć się reżysersko", a efekt jest widoczny szybciej niż w przypadku seriali i filmów. Przygotowuję się teraz do realizacji teledysku dla zespołu The Fruitcakes, w którym gra Tomasz Ziętek, znany m.in. z filmu "Cicha Noc". Kiedyś spotkaliśmy się na planie mojej pierwszej etiudy, "Upload", później na planie "Kamieni na szaniec" - fajnie będzie znowu razem popracować.

TOP5 filmów i seriali nakręconych w Trójmieście


Nie tylko trójmiejska publiczność kojarzy pana z "Dniem babci", od którego premiery minęły już cztery lata. Co dalej? Jakie plany na przyszłość?

Wraz z moim współscenarzystą - Marcinem Kubawskim - rozwijamy nasz autorski serial młodzieżowy "Trauma" dla jednej polskich stacji telewizyjnych. Jednocześnie przygotowujemy scenariusz filmu fabularnego, który będzie moim debiutem pełnometrażowym. Nie mogę powiedzieć dużo, ale podobnie jak w "Dniu Babci", chcę poruszyć w nim ważny i trudny temat w sposób atrakcyjny dla widza - łącząc kino kilku gatunków. Choć trudno na to wszystko znaleźć czas, robię wszystko, żeby się udało.

22

sierpnia

28

sierpnia

14. Festiwal Goldbergowski Gdańsk, Dwór Artusa, Długi Targ 43/44 / Ratusz Głównego Miasta,...

04

września

Zbliżenia: Festiwal Żydowsk... Gdańsk, Galeria Wnętrz City Meble, Nowa Synagoga, Republika...

Kultura

Tinder oczami kobiet i upadek muru berlińskiego na Sopot Non-Fiction
Tinder oczami kobiet na Sopot Non-Fiction
Siła krótkiej formy. Nowa książka Iwony Partyki
Nowa książka Iwony Partyki

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Wygraj bilety,
sprawdź nasze konkursy

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Skrót NCK oznacza: