Gdyński teatr wystąpi w Singapurze na Darze Młodzieży

Akrobatyczny Teatr Tańca Mira - Art to gdyńska grupa akrobatyczna, która w ubiegłą niedzielę wyruszyła do Singapuru, aby wykonać specjalny spektakl na Darze Młodzieży, odbywającym właśnie Rejs Niepodległości. Nie jest to jednak pierwszy występ grupy na słynnym żaglowcu: w czerwcu swoje show zaprezentowali w Bordeaux.



- Nie ukrywam, że byliśmy zaskoczeni telefonem z Konsulatu Generalnego w Lyonie. Padła wtedy propozycja przygotowania spektaklu na Darze Młodzieży w związku z rejsem Niepodległości. Udało się to zrealizować z pełnym sukcesem. Spektakl oglądało grono zaproszonych gości oraz mieszkańcy Bordeaux, może około tysiąca osób. Cieszymy się, że spełniliśmy oczekiwania, sądząc po gratulacjach od ważnych osobistości - pani konsul, ambasadora Polski we Francji oraz dziekana Uniwersytetu Morskiego w Gdyni - mówią Mira KisterKrzysztof Okoń, założyciele grupy.
Zaś do Singapuru grupa poleciała na zaproszenie Ambasady Polski w Singapurze. Jaki program przygotowała na tę okazję?

- Dar Młodzieży płynie dookoła świata w Rejsie Niepodległości. Nasz pokaz nawiązuje do tej tematyki alegorią wyrażoną w barwach kostiumów, muzyce i choreografii. Sięgające korzeni Słowian tańczące dziewczyny w wiankach przez zniewolenie - taniec w sieci aerial net, po finał Wolność - przez wyciągnięcie tancerki w polskich barwach narodowych podwieszonej wysoko na rejach. Szykujemy także niespodziankę dla widowni goszczącego Dar Młodzieży kraju. W Bordeaux dziewczyny zatańczyły do znanego przeboju z Dzwonnika z Notre Dame w wykonaniu Garou, także na Singapur przygotowaliśmy niespodziankę dla mieszkańców - mówią Mira Kister i Krzysztof Okoń.


Akrobaci znani są jako grupa Mira - Art, jednak od ośmiu lat występują pod nazwą Akrobatyczny Teatr Tańca Mira - Art.

- Historia sięga 19 lat wstecz, kiedy to założyliśmy firmę specjalizującą się w produkcji programów artystycznych. Z biegiem czasu wykształcił się stały zespół taneczny, składający się głównie z byłych zawodniczek gimnastyki artystycznej i absolwentek szkół baletowych. Ich predyspozycje po latach ciężkich treningów doskonale spełniają kryteria stawiane przez nas do nauki tańca w powietrzu - mówią Mira Kister i Krzysztof Okoń. - Akrobatyką powietrzną zaraziła nas koleżanka mieszkająca w Szwajcarii ponad dziesięć lat temu. Spróbowaliśmy i tak już zostało. Zaczęliśmy od kilku krótkich szarf, często związanych w kokony. Potem zakupiliśmy podręcznik do nauki tańca na szarfie. Nasze dziewczyny tak się wkręciły, że podręcznik w krótkim czasie stał się niewystarczający. Równocześnie z szarfami zaczęliśmy ćwiczyć na kółku, trapezie i sieci, a właściwie na wszystkim, co można podwiesić na wysokości.
Zobacz także: Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata

Przygody Sinbada w Teatrze Szekspirowskim w wykonaniu Mira-Art:


Założyciele grupy zwracają uwagę na to, że ta sztuka tańca jest już bardzo rozpowszechniona w Polsce. Organizuje się nawet mistrzostwa sportowe w tej dziedzinie.

- My raczej stawiamy na sztukę niż na rywalizację. Owszem, byliśmy dwa razy na takich zawodach, aby porównać nasze umiejętności i ku naszemu zaskoczeniu przewieźliśmy z Mistrzostw Europy w Pradze w 2015 roku złoty, srebrny i dwa brązowe medale, a z Mistrzostw Świata w Lublinie w zeszłym roku - złoto w duecie na kółku - mówią Mira Kister i Krzysztof Okoń.
Medalistki grupy uczą w Szkole Tańca Aerial Dance w Gdyni, są to: Agata Karwat, Dominika Śmigielska, Marta Jasińska i Anna Czarniecka. Pozostała kadra zespołu to Zuzia Klajman, Monika Raszke, Kornelia Lis, Anna Witt, Artur Cichuta i Malwina Żebrowska.

Zobacz także: recenzja spektaklu "Wiedźmin" w Teatrze Muzycznym

- Każdy występ stawia przed nami nowe zadania, co stanowi o ich różnorodności. Z założenia kładziemy duży nacisk na spójność choreografii, światła, kostiumu i muzyki - mówią założyciele grupy.
Grupa Akrobatyczny Teatr Tańca Mira - Art ma na koncie wiele występów i sukcesów. Momentem przełomowym był udział w IV edycji "Mam Talent", w której doszła do finału. Realizowała też duże widowiska od Magik Malbork po otwarcie Teatru Szekspirowskiego w Gdańsku. Grupa występowała też przed papieżem Franciszkiem w Krakowie w czasie ŚDM, kilkakrotnie była w Dubaju (jeden pokaz odbył się w prywatnych apartamentach szejka Dubaju), a także w Indiach, do których znów wybiera się w lutym przyszłego roku. Wyprodukowała też własny spektakl akrobatyczny - bajkę "Przygody Sinbada", którego premiera odbyła się w Emiratach Arabskich. Od kilku lat współpracuje z Teatrem Muzycznym w Gdyni, a obecnie tancerki grupy biorą udział w spektaklu "Wiedźmin" oraz w koncertach noworocznych.

Opinie (20)

  • gratuluje !!!

    Trzymamy kciuki za Wasze występy

    • 19 0

  • (1)

    Jeżeli nie będzie finansowania ze środków publicznych to OK, ale jeżeli to za moje pieniądze jako podatnika - to sobie nie życzę, podobnie jak finansowania rejsów dookoła swiata

    • 6 11

    • przecież ty jesteś bezrobotnym pijakiem edzio

      wszyscy to wiedzą nieudaczniku życiowy

      i dlaczego tak nienawidzisz Polski?
      jarozbaw kazał ci pluć ruska prostytutko?

      • 1 1

  • Podejrzeli, jak to robić na sznurkach u "kosmonautów" na stacji ISS w Hollywood NASA.

    • 0 2

  • (1)

    A kiedy dokładnie będzie to widowisko w Singapurze?

    • 0 0

    • W tej chwili- czyli od 20.30 (czas w Singapurze) :)

      • 2 0

  • Nuda . (11)

    Jestem byłym artystą cyrkowym po szkole w Julinku.Wystepowalem w Polsce i w innych krajach .Ćwiczylem z żoną ruchomy trapez,ramke,bambuk. Obecnie w polskim cyrku wieje nudą i kuglarstwem.Obecna szkola cyrkowa nie sięga poziomem do kostek Państwowemu Studium Cyrkowemu z lat 60,70,80-tych.Jedyne przyrządy wysokościowe to ciagle sztrabaty(szarfy) i podwieszane koła.I nic wiecej.Nawet w Mira Art tylko widze koła i szarfy. Oj łazka w oku sie kręci jak przypomnieć se starych artystow,dawne numery napowietrzne, To był poziom,nie to co dziś.

    • 3 5

    • Fajnie, że o tym piszesz... (1)

      Jestem za młoda żeby wiedzieć jak wyglądała akrobatyka w latach 60,70 i 80. Wierzę na słowo. To co ćwiczyłeś musiało wymagać ogromnej sprawności, dyscypliny i na pewno dużo czasu. Ale na dziewczyny i chłopaków z Mira-Art patrzę z ogromną przyjemnością. Dla mnie, laika, to co pokazują jest niesamowite. Będąc w Muzycznym, za każdym razem patrząc na nich na żywo, jestem pełna podziwu. Życzę im powodzenia. Pozdrawiam :)

      • 4 0

      • Podzielam zdanie!!! Wysoka klasa!!

        • 0 0

    • zgoda

      i tak jest we wszystkich dziedzinach zycia od nauczyciela po kierowce rajdowego czy piosenkarza
      pozdrawiam

      • 0 1

    • Przemawia zazdrosc !!!!

      • 0 2

    • Jestescie Najlepsi!!!Zyczymy dalszych sukcesow!!!

      • 0 0

    • (1)

      Zazdrosc przemawia!!! Niespelniony!!!

      • 1 2

      • Jesteście żałośni z tymi waszymi komentarzami o jakiejś zazdrości. Co to za jakiś idiotyzm że jak ktoś coś krytykuje to zaraz posądza się go o zazdrość albo o jakieś kompleksy. Tak argumentować to mogą ci ktorzy nie znają się na danym problemie,nie maja merytorycznych argumentów to zarzucają zazdrość,kompleksy,zlośliwość,niespełnienie.Przecież ja nie krytykuje Mira Art ,na pewno są dobrzy w tym co robią i zyczę im samych sukcesów. Ale w pewnym sensie są jakby mentalnie powiązani z cyrkiem,wykonują podobne popisy. Ja krytykuję obecny stan polskiego cyrku w którym nie ma nic ciekawego w porownaniu z dawniejszymi latami.I jako byłego akrobaty napowietrznego interesuja mnie górne numery a z tymi jest bardzo kiepsko i ubogo w polskich cyrkach. Wiem że to jest Akrobatyczny Teatr Tańca i taneczno akrobatyczne popisy można wykonywać nie tylko na szarfachi kołach.

        • 1 0

    • Nieporozumienie

      Mira Art to teatr TAŃCA a nie cyrk, więc nie oczekuj salt na trapezie. A jeśli widziałeś w ich wykonaniu tylko koła i szarfy to mało widziałeś. Są super!!!

      • 3 0

    • Zazdrosc przemawia!!!

      • 0 2

    • Czyzby to zazdrosc!!!???

      • 0 2

    • od...

      Jak się nie podoba,to nie oglądaj.

      • 0 0

  • Jestescie Najlepsi!!!Zyczymy dalszych sukcesow!!!

    • 3 0

  • grupa jest super, to prawda - ale sukces to występy zakontraktowane przez managera z Singapuru, a nie wyjazd na koszt polskich

    grupa jest super, to prawda - ale sukces to występy zakontraktowane przez managera z Singapuru, a nie wyjazd na koszt polskich podatników. Ostatnio sporo jest za granicą takich "sukcesów" Polaków - żeby było jasne - znakomitych artystów, ale płaci za to Polska, a nie zagraniczne agencje impresaryjne. To promocja 100 rocznicy niepodległości - ok. Ale skończy się kasa z ministerstwa - skończą się występy. Za występy np. Amerykanów na świecie nie płaci ministerstwo kultury USA - bo takowe nie istnieje.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy
Jarmark Bożonarodzeniowy
jarmark
lis 19-24.12
g. 12:00 - 20:00
Gdańsk, Targ Węglowy
Aga Zaryan Christmas Songs
Aga Zaryan Christmas Songs
kolędy i pastorałki
gru 12
niedziela, g. 19:00
Gdańsk, Stary Maneż
Tymek
Tymek
hip-hop
gru 16
czwartek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Która znana blogerka modowa otworzyła w lutym tego roku butik w Galerii Bałtyckiej?