• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Geniusze bębnów podbili Gdynię

Łukasz Rudziński
7 grudnia 2010 (artykuł sprzed 12 lat) 

Jeden z muzyków Wadaiko Yamato, Gen Hidaka, zdradził nam sekrety stylu gry Yamato.


Na występy Yamato w Trójmieście trzeba było czekać kilka lat. Fenomenalni bębniarze z Japonii nie zawiedli i tym razem. Ich muzyka i poczucie humoru sprawiły, że dwugodzinny koncert "Yamato - The Drummers of Japan" zachwycił chyba wszystkich zgromadzonych w Teatrze Muzycznym.



Ekipa Wadaiko Yamato to zaklinacze bębnów - wydobywają z nich niesamowite brzmienia. Ekipa Wadaiko Yamato to zaklinacze bębnów - wydobywają z nich niesamowite brzmienia.
1,2,3,4...10? Liczba bębnów dla muzyków Yamato nie ma żadnego znaczenia... 1,2,3,4...10? Liczba bębnów dla muzyków Yamato nie ma żadnego znaczenia...
...bo zawsze tworzą show. Transowe brzmienia bębnów urozmaicają pojedynkami na dźwięki i udanymi gagami. ...bo zawsze tworzą show. Transowe brzmienia bębnów urozmaicają pojedynkami na dźwięki i udanymi gagami.
Popis muzyków z Japonii znacznie wykracza poza grę na tradycyjnych japońskich bębnach - taiko. Każdy z dziesięcioosobowej ekipy bębniarzy, która zawitała do Gdyni, nie tylko wygląda, jakby urodził się z pałeczkami w rękach (i to bynajmniej nie do ryżu), ale też świetnie włada innymi instrumentami. Członkowie ekipy Wadaiko Yamato z małej japońskiej wioski Asuka równie biegle posługują się tradycyjnymi japońskimi koto (rodzaj cytry), trzystrunowymi gitarami (samisen), czy niepozornymi chappa (niewielkie cymbały z unikalnym metalowym brzemieniem, zbliżonym do naszych talerzy).

Wydobywane przez muzyków dźwięki inspirowane są tradycyjną muzyką japońską, ale stanowią jej współczesne, niekiedy dość przewrotne wariacje. Każdy z członków Yamato prowadzi własny kabaretowo-teatralny show. Koncert jest tak skonstruowany, aby solowe popisy przeplatały się z imponującymi, transowymi utworami zbiorowymi (wszystkie aranżuje dyrektor artystyczny i założyciel Yamato, wciąż czynny członek zespołu - Masa Ogawa). I chociaż Japończycy stosują bardzo proste gagi, aby nawiązać kontakt z publicznością (wspólne wybijanie rytmu, zabawa w powtarzanie zagranego na bębnach taktu), z miejsca podbili serca gdyńskiej publiczności.

Dla Yamato ani rodzaj instrumentu, ani jego wielkość nie stanowi żadnego problemu. Nieważne, czy mają w rękach małe chappa, czy walą wielkimi jak maczugi pałkami w potężne dwuipółmwetrowe bębny. Po wirtuozersko wykonywanych, często ekstremalnie trudnych kompozycjach (wybijanie rytmu na bębnie w biegu, gra w różnych poziomach jednocześnie) ręce same składały się do oklasków.

W Gdyni Wadaiko Yamato pokazało perfekcyjny, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, profesjonalny występ. To show, na jaki czeka się latami (ostatni raz w Trójmieście wystąpili w 2007 roku). Oby jednak na kolejny przyjazd Yamato nie trzeba było czekać następnych trzech lat.

Zobacz jak gra Wadaiko Yamato.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (15)

  • Swietna technika-super inwencja....

    czuć to "coś" w ich grze,ale 2 godziny takiego show to dla mnie za dużo.Ten filmik powyżej w zupełności mi wystarczył.(na kolejnych kilka lat)

    • 12 8

  • Ganialni! (1)

    Wydalbym jeszcze raz tyle, zeby to zobaczyc i uslyszec...

    • 9 4

    • zgadzam sie

      gdyby bilety bylo chociaz 3 razy drozsze to bym sie wybral

      • 3 2

  • potwierdzam (2)

    Byli fantastyczni. Ta energia, ten power, ta lekkość w robieniu rzeczy wydawałoby się niemożliwych. Pokłony aż do ziemi. Przyznaję, że tym razem cena była adekwatna do jakości artystycznej.

    • 9 2

    • Ja byłem pare lat temu i byłem zawiedziony (1)

      Wartości muzycznej w tym nie widziałem. Dodam, ze gram na bebnach.

      • 2 8

      • zazdrośnik :)

        • 7 1

  • byli świetni

    naładowałem się pozytywną energią :)

    • 3 1

  • Samsien? (1)

    Do tekstu wkradła się literówka - trzystrunowy japoński instrument to SHAMISEN, względnie SAMISEN, ale na pewno nie samsien...

    • 3 1

    • Samsien? Shimasen ALBO Sanshin

      Pamiętajmy, że istnieje też Sanshin o innej budowie i wykonany z innych materiałów, ale też trzy strunowy.

      Niestety nie byłem na koncercie ale z chęcią, zobaczył bym go.

      • 0 0

  • wygórowana cena ?

    Cena rzeczywiscie wygórowana, jednak proszę uwzględnić (oprócz walorów artystycznych) logistykę dotarcia z Japonii do Gdyni 10-osobowej ekipy z wszystkimi instrumentami muzycznymi, nawet 2,5 metrowymi...Ciekawe czy obawiali się o swoje bagaże w trakcie przesiadki :)

    • 2 1

  • pusty beben

    to przekarmiona europa

    • 0 0

  • SUPER

    Jechałem dwie godziny we mgle jak śmietana, aby ich zobaczyć. Było warto.
    Ci co nie byli na ich koncercie, nie powinni opierać na filmikach z internetu, bo one nie oddają atmosfery panującej na koncercie.
    Byli naprawdę świetni, efekt jeszcze lepszy jak się siedzi w pierwszym rzędzie.

    • 3 0

  • FANTASTYCZNY WYSTĘP!!!

    Nie widziałam takiej perfekcji i talentu w najwyższej postaci od lat.Cena jest śmieszna w porównaniu do tego, co zostało zaoferowane. Czekam z niecierpliwością na ich ponowny przyjazd.Po prostu brak słów, którymi można byłoby wyrazić uznanie dla artystów z zespołu Yamato.

    • 2 0

  • Było super

    Byłem z żoną i byliśmy oboje zachwyceni. Super występ. Bardzo dobry kontakt muzyków z publicznością. Cena trochę spora (170zł od os.) ale warta wydania.
    Filmiki na youtube nie oddają tego co tam się dzieje.

    • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogród Świateł

w plenerze, pokaz

Jarmark Bożonarodzeniowy

jarmark

Pezet

hip-hop

Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Kto nigdy nie wystąpił w Trójmieście?