Wiadomości

stat

Guest Chef z Kubą Winkowskim w Fedde Bistro

Zespół odpowiedzialny za przygotowanie kolacji: Guest Chef VI z Kubą Winkowskim w Fedde Bistro.
Zespół odpowiedzialny za przygotowanie kolacji: Guest Chef VI z Kubą Winkowskim w Fedde Bistro. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Weekend dla gości Fedde Bistro zaczął się wyjątkową kolacją. Do szóstej odsłony swojego cyklu Guest Chef, Jacek Fedde, zaprosił uznanego szefa kuchni - Kubę Winkowskiego. W degustacyjnym menu połączono dwa style serwując autorskie dania.



Cykl Guest Chef to autorski pomysł szefa kuchni Jacka Fedde. Na każdą z kolacji zapraszany jest inny szef kuchni z Polski lub zagranicy. Jak podkreśla współwłaściciel Fedde Bistro - wybór gości nie jest przypadkowy, bo są to szefowie kuchni, których on zna od lat. Wraz z gospodarzem przygotowują siedmiodaniowe menu degustacyjne.

Wydarzenia kulinarne w Trójmieście


Piątkowy wieczór wyróżniał się z kilku względów. National Chef of the Year to najbardziej prestiżowy konkurs dla branży gastronomicznej w Wielkiej Brytanii. Ponad dwadzieścia lat temu jego laureatem był Gordon Ramsay. W tym roku wygrał go Polak - Kuba Winkowski. Aktualnie jest szefem kuchni restauracji w hotelu The Feathered Nest, położonym w hrabstwie Oxfordshire, niedaleko Londynu. Pochodzi z Gdańska, ale od 15 lat bywa tu sporadycznie. Do szóstej odsłony cyklu Guest Chef zaproszono właśnie jego. Była to pierwsza jego kolacja w Polsce, podczas której mógł pokazać się z najlepszej strony.

- Mam nadzieję, że dzisiejszych gości zainteresują produkty, które przygotowuję i dobieram bardzo starannie. Zależy mi, żeby pokazać, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy atakowani przez jedzenie, które musi być tanie i produkowane w dużych ilościach, że produkt jest najważniejszy. Myślę, że dzięki temu, że jestem z Polski, ale mieszkam w Anglii, mogę pokazać inne spojrzenie na sztukę kulinarną - mówił Kuba Winkowski.
- Podczas tej kolacji chcieliśmy pokazać jakość produktu, wszystkie rzeczy, które produkowane są przez Kubę: domowe rzeczy, które on promuje w swojej restauracji: od wędlin, masła, poprzez własny chleb, regionalne produkty. Dużo takich ciekawych elementów znajdzie się dzisiaj na talerzach gości - dodał Jacek Fedde.
Gości powitał Mirosław Wasik, który przedstawił szefów kuchni.

Na dobry początek zaserwowano gościom pieczywo i wędliny własnego wyrobu. Za dobór win do kolacji odpowiedzialna była firma Winers, którą reprezentowali w Fedde: Tomasz Kalenik oraz Łukasz Kopka.

Do przystawki podano białe, świeże wino hiszpańskie: Azumbre Verdejo, Rueda. Autorem dania był Kuba Winkowski, a na talerzach znalazł się jesiotr, czyli tradycyjna polska ryba, podany z koperkiem, maślanką, plastrami kalarepy, które przykryły kawałek ryby tworząc mech. "Kropką nad i" był kawior.

Podstawę wiosennej zupy stanowił szpinak w formie kremu z przełamaniem smaku za sprawą gałki muszkatołowej. Na kremie ułożono kawałki mięsa z różnych części królika. Dobrano do niego białe wino z północnych Włoch, posiadające lekko wędzone aromaty: Tenuta Grimani Farinaldo Soave. Autorem dania był Jacek Fedde.

W połowie kolacji, dla oczyszczenia kubków smakowych zaserwowano gościom intermezzo w formie sorbetu z tropikalnych owoców.

Danie rybne, czyli zębacza, Jacek Fedde, okrył wiosennymi warzywami: rzodkiewką w plastrach i gotowaną, rukwią wodną oraz strąkami groszku cukrowego. Z rukwi wodnej wykonano również puree z oliwą. Zaserwowano wino o głębokim słomkowym kolorze z intensywnymi aromatami - Weingut Muller Leiten Reserve, Austria.

Cykl artykułów: Smaki deluxe

Perliczka stanowiła serce dania głównego przygotowanego przez Kubę Winkowskiego. Podana na sosie grzybowym, ze smardzami i czosnkiem niedźwiedzim. Obok kawałków mięsa znalazło się rozpływające się żółtko ułożone na podwędzanym puree z ziemniaków. Duet z daniem stanowiło dwunastoletnie wino z włoskiego rejonu Barbera D'Alba - Sorelle de Nicola Superiore.

Kolację podsumował popisowy deser Kuby Winkowskiego: angielski pudding oblany sosem toffee z kremem cytrynowym, bitą śmietaną i orzechami pekan. Komponował się z nim wermut z Hiszpani - Cuatro Rayas Vermouth Verdejo.

Jeśli deser, to za mało, to goście mogli dopełnić swoje podniebienia słodkimi petit four przygotowanymi przez Jacka Fedde. Kolejno były to: creame brulee z kafirem, makaroniki karmelowe, trufle czarna porzeczka oraz brownie bananowe.

Podczas wieczoru gościom towarzyszyła muzyka wykonywana na żywo przez duet Mika&Mike.

Koszt kolacji wynosił 195 zł, a z selekcją win 259 zł za osobę.

18

października

Pull The Wire / Zenek Kupatasa Gdynia, Klub Ucho

25

października

Bracia Figo Fagot Gdynia, Klub Ucho

27

października

Martyna Jakubowicz Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej
O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej
Operetta wielce aktualna. O "Karmanioli" w Teatrze Wybrzeże
"Karmaniola" w Teatrze Wybrzeże

Kulinaria

Rodzice małych dzieci w kociej kawiarni. Nie wszyscy szanują regulamin
Rodzice małych dzieci w kociej kawiarni
Jedzenie uliczne, jakiego nie znacie
Jedzenie uliczne w Trójmieście

Planuj z nami tydzień

Restaurant Week, Budka Suflera, targi motoryzacyjne. Planuj tydzień
Planuj tydzień w Trójmieście

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Kto jest patronem corocznego, gdańskiego jarmarku?