Wiadomości

stat

Jak wypełnić kulturalną lukę? Artloop wie

Na czas festiwalu Artloop Plac Przyjaciół Sopotu zamienił się w artystyczny plac zabaw.
Na czas festiwalu Artloop Plac Przyjaciół Sopotu zamienił się w artystyczny plac zabaw. fot. Joanna Kurkowska/Trojmiasto.pl

Festiwal Artloop spełnił swoją misję - w ciekawy sposób wskazał, jak wypełnić kulturalną lukę w Sopocie na co dzień przesyconym albo turystycznym kiczem, albo pozasezonową stagnacją.



Wystawa "Mind the Gap" to kilkanaście prac rozrzuconych po przeróżnych miejscach w mieście. Jedna z nich znajduje się w zapomnianej Willi Bergera.
Wystawa "Mind the Gap" to kilkanaście prac rozrzuconych po przeróżnych miejscach w mieście. Jedna z nich znajduje się w zapomnianej Willi Bergera. fot. Joanna Kurkowska/Trojmiasto.pl
Wydarzeniem o randze ogólnopolskiej i jedną z najbardziej prestiżowych i ważnych imprez kulturalnych w Sopocie w ostatnich latach był performance amerykańskiej awangardzistki Laurie Anderson.
Wydarzeniem o randze ogólnopolskiej i jedną z najbardziej prestiżowych i ważnych imprez kulturalnych w Sopocie w ostatnich latach był performance amerykańskiej awangardzistki Laurie Anderson. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Uzupełnieniem programy była rozbudowana część filmowa, poświęcona m.in. subkulturze punkowej.
Uzupełnieniem programy była rozbudowana część filmowa, poświęcona m.in. subkulturze punkowej. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Festiwal Artloop to:

kulturalne ożywienie Sopotu 45%
strata miejskich pieniędzy 22%
impreza, o której nic nie słyszałem 33%
zakończona Łącznie głosów: 92
Sopot to miasto, które żyje głównie latem. Wtedy zamienia się w turystyczny jarmark próżności z plażową tandetę i telewizyjnymi festiwalami w Operze Leśnej. Poza kilkoma mniejszymi inicjatywami, pozasezonowy rytm życia kulturalno-rozrywkowego wyznaczają tutaj przede wszystkim weekendowe imprezy w klubach na Monciaku.

Klinem w ten układ na cztery dni, od czwartku do niedzieli, wbiła się trzecia edycja festiwalu Artloop. Impreza, która zamiast chować sztukę współczesną po galeriach i przestrzeniach dostępnych tylko dla wtajemniczonych w kulturalny obieg, wychodzi z nią w najbardziej uczęszczane przestrzenie miasta.

Wystawa "Mind the Gap" była głównym elementem festiwalu. To kilkanaście prac rozrzuconych po przeróżnych miejscach w mieście. Autorzy musieli się zmierzyć z hasłem "wypełnienia braku". Najciekawiej wypadły instalacje, które odsłonięto w niedostępnych na co dzień dla mieszkańców przestrzeniach i które dzięki festiwalowi te miejsca przywróciły do życia.

Anna Królikiewicz wnętrze zamkniętej kwiaciarni wypełniła sztucznym zapachem kwiatów, a w dawnym sklepie spożywczym przygotowała instalację - obiad rodzinny. Z kolei w podupadłej, majestatycznej Willi Bergera duet Nicolas GrospierreOlga Mokrzycka-Grospierr stworzyli efektowny lustrzany labirynt, a Joanna Zastróżna w przeznaczonym do wyburzenia pawilonie pralni chemicznej otworzyła mini-galerię z artystycznymi dewocjonaliami. Tutaj także funkcjonował klub festiwalowy, który udowodnił, że nawet poza kurortowym centrum można stworzyć miejsce tętniące nocnym życiem.

To tylko kilka z prac wystawy. Całość można oglądać jeszcze w niedzielę w godz. 12-20 lub o godz. 17 podczas spaceru z kuratorem, który startuje na Placu Przyjaciół Sopotu (zobacz szczegółowy program).

To właśnie artystyczne zagospodarowanie głównego placu w centrum miasta najwyraźniej zrealizowało przewodnie hasło festiwalu. Filip Kozarski wykorzystując tutejsze miejskie przedmioty stworzył plac zabaw dla dużych i małych mieszkańców. Można było m.in. popatrzeć przez umieszczone na latarniach peryskopy, ochłodzić się w fontannie z hydrantu czy przejechać się na karuzeli na słupie ogłoszeniowym.

Punktem centralny instalacji była zbudowana z rusztowania w koronach drzew platforma, która stała się nie tylko chętnie wybieranym przez przechodniów miejscem relaksu, ale również przestrzenią warsztatową podczas wielopokoleniowych zajęć artystycznych przygotowanych przez organizatorów.

Wydarzeniem o randze ogólnopolskiej i jedną z najbardziej prestiżowych i ważnych imprez kulturalnych w Sopocie w ostatnich latach był performance amerykańskiej awangardzistki Laurie Anderson, która wystąpiła w piątek w sali koncertowej hotelu Sheraton. Ceniona na całym świecie artystka dała niezwykle hipnotyzujący występ, całkowicie pochłaniając uwagę widowni swoim minimalistycznym w formie, ale niezwykle bogatym w treści przekazem. Ograniczając część muzyczną do kilku partii na elektrycznych skrzypcach i oszczędnego podkładu muzyki elektronicznej, wygłaszała swój poetycki manifest pt. "Dirthday" pół żartem, pół serio traktujący o życiu, śmierci, ewolucji, współczesnej polityce i społeczeństwie.

Program uzupełniła bogata i ciekawa część filmowy - każdego wieczora festiwalu w Teatrze na Plaży oraz Państwowej Galerii Sztuki można było oglądać filmy m.in. poświęconej subkulturze najbliżej związanej z przewodnim wybrakowaniem, czyli punkiem. Organizatorom udało się nawet zaprosić na festiwal jednego z najważniejszych kronikarzy tego ruchu - amerykańskiego dokumentalistę polskiego pochodzenia, Lecha Kowalskiego - i pokazać retrospektywę jego twórczości.

Festiwal Artloop, choć w pierwszym zetknięciu dla przeciętnego odbiorcy trudny w odbiorze i swoim awangardowym programem odsłaniający się na ataki przeciwników wydawania pieniędzy z miejskiego budżetu na kulturę, spełnił swoją misję. W ciekawy, miejscami wręcz unikalny sposób pokazał, jak wypełnić kulturalną lukę w Sopocie na co dzień przesyconym albo turystycznym kiczem, albo pozasezonową stagnacją.

Opinie (12) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

01

czerwca

Kino Samochodowe - Gdynia Gdynia, Gdynia Arena

05

czerwca

Kino samochodowe - Kino Kul... Gdańsk, Stadion Energa Gdańsk

14

czerwca

Targi PupiLove Gdańsk, Galeria Metropolia

Kultura

Trójmiejski street art w pigułce - najważniejsi twórcy i ich dzieła
Trójmiejski street art w pigułce

Kulinaria

Kawa w domu jak z kawiarni. Dobre ekspresy do kawy
Kawa w domu: dobre ekspresy do kawy
Otwarte tarasy na galeriach handlowych w Trójmieście
Otwarte tarasy na galeriach handlowych

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Znane gdańskie piwo, produkowane od 1449 to: