Wiadomości

Każdy ma swoją wersję słów zagranicznych piosenek

Jak nie jest się z angielskim za pan brat, to trzeba sobie jakoś radzić.
Jak nie jest się z angielskim za pan brat, to trzeba sobie jakoś radzić. zrzut ekranu ze strony wiocha.pl

"Kenczasty" czy "pięć ciastek" - takie wersje hitu MC Hammera "U can't touch this" obowiązywały w 1990 roku, gdy w rytm przeboju bujała się cała Polska. Ale to tylko jeden z wielu przykładów śpiewania zagranicznych piosenek po swojemu.



Czy znasz teksty swoich ulubionych, zagranicznych piosenek?

tak, ale głównie ze słuchu 39%
tak, bo czytam je w internecie 26%
nie, śpiewam po swojemu 18%
nie zwracam w ogóle uwagi na tekst 17%
zakończona Łącznie głosów: 995
Cztery lata temu pisałem o polskich piosenkach, których słowa zrozumieliśmy dopiero po latach. Czasami wychodziły z tego naprawdę niezłe kwiatki.

Teraz przyszedł czas, żeby przyznać się do (nie)znajomości tekstów zagranicznych piosenek.

Zacząłem się nad tym zastanawiać, bo mój niespełna trzyletni syn od kilku dni śpiewa z mamą fragmenty piosenek "One way ticket" w wykonaniu Boney M oraz "Yellow submarine" Beatlesów i uczy się co znaczą te słowa.

Uświadomiłem sobie, że on nie będzie miał problemów ze zrozumieniem angielskich tekstów utworów, bo języka będzie uczył się pewnie już w przedszkolu. A zanim zacznie, rodzice trochę mu podpowiedzą.

Z drugiej strony nie będzie miał takiej zabawy, jak pokolenie dzieciaków, dzisiaj blisko 40-latków, które śpiewało hity po swojemu, a potem odkrywało, jakie naprawdę słowa kryły się za ich zmyśleniami.

Dziam, dziam to po angielsku...?




Pierwsze skojarzenie z zagraniczną piosenką mam takie, że tarzam się po podłodze mieszkania w rytm akordów piosenki "The Final Countdown" zespołu Europe i w refrenie, zamiast odliczać z Joeyem Tempestem tytułowe "final countdown", drę się "dziam, dziam". Jest pewnie rok 1986, może 87, mam cztery lub pięć lat. Rodzice mnie nie poprawiają, bo jestem dzieckiem, no i sami też nie znają języka angielskiego.

Takich hitów śpiewanych po swojemu zapewne każdy z nas ma bez liku. Tworzyliśmy nieistniejące słowa, rozwijaliśmy dźwiękonaśladownictwo. I każdy był pewien, że to jego wersja jest prawdziwa.


Rok po piosence Europe wyszedł inny przebój, tym razem grupy U2 - "With or without you". Nie pamiętam go z tamtych czasów, ale przez dekady, mimo że jak byk widać, jaki jest tytuł, ja śpiewałem pod nosem, gdy słyszałem tę piosenkę w radiu, coś w stylu "we're going back to". Dopiero niedawno dotarło do mnie, jak to powinno brzmieć naprawdę.

"Kenciasty" albo "pięć ciastek" - tak śpiewało się hit MC Hammera "U can't touch this" z 1990 roku.

Wiele lat później, będąc ze znajomymi na weekendowym wyjeździe za miastem, ktoś odkrył, że ma tę piosenkę na płycie CD. Ustawiliśmy odtwarzacz na ciągłe powtarzanie, trwało to kilka godzin. Po czasie stworzyły się dwa obozy - zwolenników i przeciwników tego pomysłu, a w pewnym momencie spór naprawdę się zaognił.

Polskie słowo w piosence The Clash?



Osobną kategorią i umiejętnością jest doszukiwanie się polskich słów w zagranicznych piosenkach. Nie pamiętam tego wiele, ale w piosence The Clash "Should I stay or should I go" jest taki fragment "Exactly whom I'm supposed to be", a ja tam słyszę nasze, swojskie słowo "mam". No sami posłuchajcie i powiedzcie.



I to często tak działa, że jak sobie wbijesz do głowy, że coś usłyszałeś, to słyszysz to słowo i ciężko jest się przestawić. Ja do teraz słyszę tam "mam".

W latach 90. na szkolnych dyskotekach i nie tylko tam, królowały zagraniczne piosenki taneczne. Jedną z takich była "We're going to Ibiza!" - Vengaboys. Wiadomo, Ibiza - wyspa, więc normalne, że w pewnym momencie jest taki fragment: "back to the island". Po latach znajoma przyznała mi się, że śpiewała tam zawsze "daktyliano". Co? Ano właśnie - odsyłam do akapitu o dźwiękonaśladownictwie.



Podobnych popisów zapewne znalazłbym więcej, ale z czasem poznałem teksty wielu utworów i dzisiaj zatarło mi się już w pamięci, jak brzmiały moje "oryginalne" wersje.

La, la, la, la, "La bamba" i co dalej?



No, ale przecież nie samymi angielskimi piosenkami żyje człowiek.

Czy znajdą się śmiałkowie, którzy powiedzą, że w piosence "La Bamba" Los Lobos, albo "Macarena" Los del Rio nie zmyślali całych fragmentów i śpiewali dobrze tylko to, co widoczne jest w tytule każdego z przebojów?


Stałym punktem niemal każdego wesela jest "Felicita" Ala Bano i Rominy Power. Założę się, że poza słowem tytułowym mało kto zna inne fragmenty tekstu tej piosenki, a jednak cały parkiet, wszystkie ciocie i wujkowie śpiewają znacznie więcej. Ciekawe co?



Trójmiejski akcent



Na koniec klasyk anglojęzyczny, chociaż polski i trójmiejski, czyli co można usłyszeć w utworze zespołu Behemoth "Decade of therion, którego liderem jest Adam "Nergal" Darski.



A wasze uszy, co słyszały w znanych zagranicznych utworach?

Opinie (196) ponad 20 zablokowanych

  • (5)

    U nas króluje szery szery lejdi)Najlepsze śpiewy są już wieczorem kiedy każdy wyluzowany to i wujek Stach bounsuje w rytmach Macareny)

    • 29 10

    • (2)

      Łopa kanda stajl...łup łup łup....kanda stajl)

      Dr Bombay

      • 8 3

      • serio ktos zna mongolski? (1)

        • 5 2

        • Ic maj life tiki famili

          • 5 1

    • Cudze chwalita, swego .....

      a Bajm przecie wszyscy śpiewajo - ....jesteś serem, białym żołnierzem...

      • 9 0

    • Kiendziu si ambermi

      • 1 0

  • Pięć ciastek klasyyyk! (4)

    Na tym człowiek się wychował , początki angielskiego hehe.

    • 30 3

    • Riczard Czaczłej też (1)

      • 3 1

      • Czyli fragment z Personal Jesus DM ;))
        Ha, ha.. mój kumpel śpiewał " Ryszard za drzwi"...czyli podobne "skojarzenie" słuchowe

        • 1 0

    • (1)

      A kto pamięta reklamę Pepsi Coli z tym kawałkiem? "Wielka promocja Pepsi Coli / Wygrana wycieczka Cię zadowoli / Do Nowego Jorku wycieczka LOTem / I wiele innych nagród potem / Telewizory, kompakty radia / Oraz walkmany Philipsa zagraj! / Po osiem kapsli z butelek małych / Lub dwie nakrętki z tych litrowych / Wyślij zaraz, już czekamy i podaj własny adres domowy pisząc / 00-950 Warszawa 12 Skrytka 1000 / :D

      • 4 0

      • Stop! Hammer time!

        • 1 0

  • Ale jest utwór, który autentycznie miał - i zawiera - polskie słowo... (3)

    Chodzi o utwór - kolędę Enya (tytułu nie pamiętam), gdzie ponad wszelką wątpliwość słychać: dziś jest dziś!...Autorom tej zbitki dźwiękonaśladowczej chodziło o stworzenie niepowtarzalnej atmosfery dźwięków nieistniejącego języka...

    • 6 1

    • Enya wykonuje utwór, który zawiera polską frazę:dziś jest dziś... (1)

      To kolęda składająca się z różnych, stylizowanych na obce słowa, dźwięków stwarzających specyficzną atmosferę. I taka też była intencja.

      • 6 0

      • jqak mozna takie maslo maslane ? dzis jest dzis .. ?

        • 1 5

    • W jednym z kawałków Pink Floyd też można się dosłuchać polskich słów, kto wie w którym? :)

      • 0 0

  • Fristajla łaka maka fą (2)

    • 86 3

    • Zniszczyli mi dzieciństwo

      Jak się dowiedziałam że jest tam rock the microphone

      • 4 0

    • Keny kaczułoki

      • 1 0

  • ja znam jedną (6)

    z ziemi wolskiej do wolski.. czy jakoś tak.

    • 50 19

    • to znaj. bo to nie jest po angielsku (3)

      zwykle przejezyczenie

      natomiast seplenienie przy r to juz wyzsza szkola niezrozumienia.

      • 8 26

      • Seplenienie to wada wymowy i trzeba być burakiem żeby się naśmiewać! (2)

        Za to takie przejęzyczenie w Hymnie Polski to jest porażka i wstyd!

        • 20 5

        • Wady wymowy

          koryguje logopeda. I trzeba być burakiem żeby seplenić czy rerać będąc dorosłym.

          • 7 10

        • To karma nie wada.

          • 0 0

    • Cebulak

      Widac, ze cebulak ktory czyta GW

      • 8 16

    • Udało Ci się :)

      Dobre! Mlaskaczu jeden.

      • 2 2

  • One way ticket to Eruption

    A nie BoneyM

    • 53 1

  • Ależ Cringe

    • 18 2

  • Yamaha Yamaso

    • 38 2

  • dibju maj hart...

    • 12 4

  • (3)

    Gdyby my hart

    • 6 4

    • gdyby dyby

      • 3 1

    • gdzie dam slyszysz "my"? (1)

      • 3 0

      • No widzisz głucha chyba jestem albo po prostu słyszę to co chce usłyszeć

        • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kultura

W tym roku nie Noc, lecz Weekend Muzeów. Co warto zobaczyć?
Weekend Muzeów. Zaplanuj zwiedzanie

Kulinaria

Otwarcie ogródków gastronomicznych już w najbliższą sobotę
Otwarcie ogródków gastronomicznych

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Klub będący miejscem spotkań sopockiej bohemy w latach 50. XX w. to: