Wiadomości

stat

Klub Bunkier otwarty. Czego się spodziewać?

Zobacz, jak wygląda impreza w klubie Bunkier.


Kilkaset osób bawiło się w piątek na otwarciu nowego klubu w centrum Gdańska, który mieści się w wielkim poniemieckim schronie. W sobotę w Bunkrze odbędzie się pierwsza otwarta impreza.



Bunkier stawia nie tylko na imprezy, ale przede wszystkim prezentację sztuki. Nz. grafik Jarek Kubicki, którego wystawę można oglądać w sali galeryjnej klubu
Bunkier stawia nie tylko na imprezy, ale przede wszystkim prezentację sztuki. Nz. grafik Jarek Kubicki, którego wystawę można oglądać w sali galeryjnej klubu fot. Maciej Warowny/Trojmiasto.pl

Czy podoba ci się klub Bunkier?

tak 33%
nie 17%
jeszcze nie mam zdania 50%
zakończona Łącznie głosów: 460
Bunkier zobacz na mapie Gdańska z zewnątrz wita wielką betonową bryłą starego schronu przy ul. Olejarnej. Z jednej strony to niezwykle intrygujące - kto by bowiem nie chciał zobaczyć, co jest w środku. Z drugiej strony, wizytę powinny darować sobie osoby, które źle czują się w ciasnych, ciemnych i - niestety, co może być największą bolączką lokalu - słabo wentylowanych pomieszczeniach.

Choć wystrój każdej z kilku sal na pięciu piętrach jest zróżnicowany (aranżacje m.in. na salę rycerską, więzienną, afrykańską czy klasycznie pubową), dominuje surowa i zimna atmosfera industrialnej przestrzeni. Pomimo ponad tysiąca metrów kwadratowych, klub nie sprawia wrażenia molocha, niemal w każdym pomieszczeniu można poczuć się kameralnie. Powinno się spodobać przede wszystkim miłośnikom alternatywy, niekoniecznie bywalcom sopockich dyskotek.

Zresztą to właśnie na bardziej wyrafinowanego odbiorcę stawiają właściciele. Klubowe imprezy mają odbywać się tutaj rzadziej, a Bunkier ma stać się lokalnym centrum inicjatyw kulturalnych. Właściciele chcieliby, aby zarówno sala koncertowa, jak i galeria funkcjonowały jak najczęściej. To dobra wiadomość dla artystów wszelkiej maści, którzy szukają przestrzeni dla swoich działań. Bunkier ma szansę stać się dla nich przystanią.

Można to było odczuć w piątek podczas zamkniętej imprezy otwarcia, na której zagrał trójmiejski muzyk elektroniczny Bartosz Hervy, a swoją wystawę otworzył gdański grafik Jarek Kubicki. Oba wydarzenia prezentowały sztukę niszową i były dobrym przykładem tego, że Bunkier chce działać odważnie i będzie otwarty na wszelką sztukę.

Każdy będzie to mógł sprawdzić na własnej skórze od soboty. O godz. 20 rusza bowiem tutaj pierwsza otwarta dla wszystkim impreza didżejska. Wstęp jest wolny.

Opinie (96)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13

grudnia

Remcon 2019 Gdynia, SP 31

14

grudnia

Zadzwońcie po Milicję Gdynia, Gdynia Arena

22

grudnia

The Dumplings - Przykro Mi Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Niezwykłe zdjęcia Drogi Królewskiej
Niezwykłe zdjęcia Drogi Królewskiej
Eksperyment Zimbardo w Gdańsku
Eksperyment Zimbardo w Gdańsku

Kulinaria

Makłowicz, Popielarz i Dymek uczą gotować w Trójmieście
Gotowanie z szefem kuchni w Trójmieście
Romans tradycji z nowoczesnością. Otwarcie restauracji Monastico
Otwarcie restauracji Monastico

Planuj z nami tydzień

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Na Fląder Festiwalu prezentowana jest muzyka: