Wiadomości

Koncertowy weekend: Homosapiens i Alec Empire

Amerykanka Nic Endo towarzyszyła Alec'owi Empire.
Amerykanka Nic Endo towarzyszyła Alec'owi Empire.

Dwa wydarzenia muzyczne zdominowały trójmiejską scenę muzyczną w miniony weekend. Powrót do grania kultowej już grupy Homosapiens i występ legendy niezależnej sceny z Berlina Alec'a Empire.



Sobotni koncert Homosapiens ściągnął do gdańskiego Żaka kilkaset osób. Fani się nie zawiedli, bo trójmiejski band wrócił na scenę w niezłym stylu. Charyzmatyczny wokalista pociągał za sobą publiczność, która razem z nim wyśpiewywała dobrze znane utwory. Chyba wszyscy czekali na powrót Homosapiens, bo ci kilka razy musieli wracać na scenę, by bisować. Poza starymi utworami grupa zagrała też kilka nowych piosenek, które ukażą się na przyszłorocznej płycie.

- Od dłuższego czasu krążyła za mną myśl o powrocie do grania – mówi Grzegorz "Guzik" Guziński. - Z Patrykiem przez jakiś czas mejlowaliśmy, bo w końcu zacząć grać. Bardzo się cieszę z powrotu na scenę i tego koncertu. Chyba wypadł udanie? Brakowało mi takiego grania.

Świetny powrót Homosapiens.



Zupełnie inną oprawę miał niedzielny koncert Alec'a Empire. To były frontman legendarnej już nie istniejącej grupy Atari Teenage Riot, prekursorów sceny Digital Hard Core w latach 90.

- Gram tak ostrą muzykę, ale słucham i często piszę nieco spokojniejsze kawałki – mówi Alec. - Biorę też udział w kilku projektach filmowych. Tworzę i nagrywam teledyski innym grupom. Cały czas zależy mi na niezależności i takiej linii zamierzam się trzymać.

Gdyńskie Ucho takiego koncertu wcześniej nie przeżyło. Ściana dźwięku i poziom bitów ogłuszały publiczność, która szalała w rytmie psychodelicznych numerów Aleca. Nawet chwilowy brak prądu nie przerwał świetnej zabawy. Alec, który porwał całą publiczność wyskoczył do garderoby by za chwile wrócić z puszkami piwa, które rozdawał fanom.

Koncert Alec Empire rozniósł gdyńskie Ucho w proch.



Alec Empire znany z niesamowicie mocnej muzyki i silnego przekazu koncertował m.in. z Back, Rage Against the Machine, czy Nine Inch Nails. Równie radykalne jak muzyka są również teksty Aleca, który znany jest ze swoich anarchistycznych i antyrasistowskich poglądów. Tak też energetycznie wypadł niedzielny koncert. Jeszcze długo po zakończonym koncercie fani czekali na kolejne bisy.

Opinie (6)

  • Koncert zacny.

    Byłem i widziałem. Polecam.

    • 1 0

  • Homosapiens

    Koncert świetny. Brakowało mi tylko lampki.

    • 5 1

  • Aaale tłum!

    Żałosny artykuł. Jeśli koncert Aleca był takim wydarzeniem, to dlaczego była na nim garstka ludzi? Dzień wcześniej na Kacie i Alastorze było z dziesięć razy tyle ludzi, a nie ma o nim ani słowa. Pismak minął się z powołaniem. Bajkopisarz i tyle.

    • 0 4

  • na Feel i Dodzie jest jeszcze więcej ludzi, to znaczy, ze ich koncerty są wiekszymi wydarzeniami niż Kat? Liczy się jakość a nie ilość....

    • 2 0

  • Radio Bagdad

    w sobotę w Radiu Gdańsk grało Radio Bagdad.. to był koncert!

    • 0 1

  • ROCK CAFE

    ja byłam w rocku na - na oststnią chwile - juz kilka razy ich widziałem i czekam na płyte, ciekawa jestem jak inne koncerty bo w sobote jeszcze radio bagdad i homosapiens grali pewnie było świetnie!!! chłopaki z - nocy - powodzenia i na płyte czekam !!! fifi fajna impre prowadził!!!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

10

października

Jan Serce Gdańsk, Klub ŻAK

11

października

10. Alternatywne Targi Ślubne Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    W jakim zespole występuje znany m.in. z filmów Wojtka Smarzowskiego Arkadiusz Jakubik?