Wiadomości

Co dalej z klubem Wolność? Po konferencji prasowej

Strajk przedsiębiorców w klubie Wolność:

Gdański sanepid wydał decyzję o zamknięciu klubu WolnośćMapkapubu Play OffMapka w Gdańsku. Według urzędników w obiektach tych doszło do bezpośredniego narażenia życia bądź zdrowia osób w nich przebywających. W weekend służby sanitarne i policja przeprowadziły działania wymierzone w przedsiębiorców otwierających swoje lokale, do czego na specjalnej konferencji prasowej odnieśli się właściciele Wolności i Play Off oraz Paweł Tanajno, lider Strajku Przedsiębiorców.



Wydarzenia online w Trójmieście


Czy uważasz, że lokale gastronomiczne powinny być otwarte?

tak, należy otworzyć całą gastronomię 56%
raczej tak, ale z zachowaniem limitu osób i reżimu sanitarnego 30%
raczej nie, jest na to za wcześnie 5%
nie, to zdecydowanie nie jest dobry pomysł 9%
zakończona Łącznie głosów: 1629
Utrzymująca się pandemia COVID-19 spowodowała zamknięcie wielu sektorów gospodarki, w tym również gastronomii i rozrywki. Przedsiębiorcy twierdzą jednak, że decyzje rządu zamykające firmy nie mają mocy prawnej i wobec niewystarczającej pomocy rządowej coraz częściej decydują się na otwieranie swoich biznesów.

Popularność zyskują ogólnopolskie i lokalne akcje społeczne #OtwieraMy czy #BaltyckieVeto. Wiele lokali zostało otwartych, co w efekcie powoduje kontrole sanepidu i policji. Weekendowa kontrola w klubie Wolność i pubie PlayOff zakończyła się decyzją administracyjną o zamknięciu tych lokali na mocy artykułu 27 Ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, mówiącym o bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia.

3 lutego w klubie Wolność odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli branży gastronomicznej.
3 lutego w klubie Wolność odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli branży gastronomicznej. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl
- W piątek, 29 stycznia, ok. godziny 23 do lokalu weszło około 35 funkcjonariuszy policji. Wśród nich byli funkcjonariusze z wydziału walki z przestępczością gospodarczą. Ponadto odwiedziły nas panie z sanepidu oraz funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego. Policjanci zaczęli wypraszać klientów, których w tym momencie było około 30. Mówili im, że lokal będzie od dnia dzisiejszego zamknięty. Decyzję o zamknięciu lokalu dostaliśmy 30 stycznia o godzinie 3:30. Została wysłana przez telefon komórkowy. Do dnia dzisiejszego nie mamy jednak dokumentu, który pracownicy sanepidu powinni nam przedstawić po przeprowadzeniu kontroli. My chcemy tylko przeżyć, a czujemy się zastraszani i traktowani jak przestępcy - mówią Adam i Anna Kosińscy, prowadzący pub Play Off.
Czytaj też: Restauratorzy mówią "dość" i zapowiadają otwarcie lokali

Podczas zorganizowanej wczoraj wieczorem w klubie Wolność konferencji prasowej przedsiębiorcy mówili, że otwierając swoje lokale, nie łamią prawa. Otwarcie klubu mimo pandemii Krzysztof Łukowicz argumentuje nagrywaniem materiału wideo, na co jego zdaniem pozwala prawo.

- Działamy zgodnie z rozporządzeniem. Robię dokładnie to, co inni z branży. Tworzę relacje audiowizualne. Montujemy materiał audiowizualny, podpisuję umowy ze wszystkimi uczestnikami, które wysyłane są następnie do ZUS-u. Realizujemy tu te nagrania, które pokazują osoby załamane pandemią. Tutaj nikt nie doszukał się znamion przestępstwa. Ani prokuratura, ani sanepid, ani nawet policja - mówi Krzysztof Łukowicz, właściciel klubu Wolność.
Przedstawiciele gastronomii podkreślali, że ich zdaniem obecne działania są niezgodne z konstytucją i wszelkie kary są w ich mniemaniu bezprawnie nakładane i egzekwowane.

- Sprawy zgłaszane przez przedsiębiorców do sądów są umarzane i mamy nadzieję, że będzie też tak w naszym przypadku. Premier Morawiecki pokazując wykresy stref zielonych, żółtych i czerwonych, zadeklarował, że jest to swoisty "rozkład jazdy" na najbliższe sześć miesięcy. Obecnie jest 2,66 proc. zachorowalności w Gdańsku, więc my jesteśmy w strefie zielonej. W tej strefie kluby muzyczne mogą wpuszczać pełne 100 proc., co i tak zmieniliśmy, bo obecnie wpuszczamy jedynie 25 proc. Dodatkowo zarzucane nam stworzenie zagrożenia zdrowia i życia ludzi zdaniem Sądu Najwyższego musi być bezpośrednie - dodaje Krzysztof Łukowicz.
Wyliczenia właściciela klubu Wolność dotyczące możliwości zarażenia się COVID-19 w jego lokalu.
Wyliczenia właściciela klubu Wolność dotyczące możliwości zarażenia się COVID-19 w jego lokalu. mat. pras
Jego zdaniem w klubie Wolność nie zachodzi bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia gości. Sporządził on wyliczenia, z których - jak twierdzi - wynika niewielkie prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem w lokalu, ryzyko zarażenia zmniejsza się m.in. dzięki specjalnemu systemowi wentylacji. Krzysztof Łukowicz twierdzi, że system ten zapobiega rozprzestrzenianiu się wirusa.

Sanepid skontrolował otwarte lokale w Gdańsku



W konferencji udział wzięli przedstawiciele branży gastronomicznej, prawnik i lider strajku przedsiębiorców Paweł Tanajno.

Lider Strajku Przedsiębiorców wypowiedział wiele mocnych słów pod adresem rządu i zapowiedział walkę na drodze prawnej z decyzjami ograniczającymi swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Zadeklarował też pociągnięcie do odpowiedzialności na drodze procesów cywilnych funkcjonariuszy policji i urzędników sanepidu, którzy biorą udział w czynnościach przeciwko przedsiębiorcom.

Do udziału w konferencji zaproszeni zostali przedstawiciele sanepidu oraz policji; z zaproszenia ostatecznie nie skorzystali. Krzysztof Łukowicz zapowiedział zaś, że klub Wolność na razie pozostanie zamknięty, a on sam złoży odwołanie od decyzji sanepidu.

Komentarz sanepidu ws. klubu Wolność i nałożonych na niego kar



Alina Hamerska, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku kilkakrotnie podejmowała działania w związku z łamaniem prawa przez właściciela klubu Wolność.

Pierwsza kara administracyjna została wystawiona w grudniu. To administracyjna kara pieniężna na kwotę 30 tys. zł, nałożona wskutek łamania obostrzeń. Kara ta została nałożona w trybie natychmiastowym, z zastosowaniem Art. 10 KPA, który mówi o tym, że w wyjątkowych okolicznościach można odstąpić od udziału strony w postępowaniu, co powoduje, że taką decyzję można bardzo szybko nałożyć. Dopiero w toku postępowania odwoławczego druga strona może odnieść się do zasadności nałożonej kary.

Dlaczego sanepidowi tak zależało na szybkim ukaraniu właściciela klubu Wolność?

- Szybkie działanie było konieczne, ponieważ zachodziło ryzyko, że klub zdecyduje się zorganizować imprezę sylwestrową, co narażałoby na zakażenie koronawirusem jej uczestników - tłumaczy Alina HamerskaPowiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.
Decyzja administracyjna została właścicielowi klubu Wolność doręczona, jest ważna i zobowiązuje właściciela lokalu do przestrzegania tej kary. Niezależnie od tego może toczyć się tryb odwoławczy i - jak informuje sanepid - odwołanie dotyczące tej pierwszej decyzji wpłynęło.

- Rozpatrzeniem odwołania zajmuje się organ drugiej instancji, którym jest Pomorski Wojewódzki Inspektor Sanitarny - wyjaśnia Alina Hamerska. - Podkreślam, że cały czas mówimy o postępowaniu stricte administracyjnym! Do sądowej kontroli decyzji administracyjnej dojdzie dopiero wtedy, kiedy zostanie wyczerpana dwuinstancyjność. W tej chwili nie ma zatem w ogóle mowy o jakichkolwiek sądowych postępowaniach mających dotyczyć właściciela klubu Wolność.
Jest to kara nałożona z rygorem natychmiastowej wykonalności, więc powinna zostać zapłacona natychmiast, niezależnie od tego, czy odwołanie będzie składane, czy nie. Ma być to forma działania prewencyjnego - zniechęcać ukarane osoby do dalszego łamania prawa.

- W przypadku właściciela klubu Wolność taka forma przymusu nie podziałała - wniósł odwołanie, a klub działał nadal. Dlatego też 23 stycznia, kiedy zauważyliśmy, że klub prowadzi działalność, odbyła się kontrola sanitarna - tłumaczy Alina Hamerska. - Na podstawie informacji, jakie zostały zaraportowane, wszczęto tożsame postępowanie administracyjne, również w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Prawdopodobnie ta kara zostanie w najbliższym czasie wymierzona. Nie jest wykluczone, że również w wymiarze maksymalnym, a więc w wysokości 30 tys. zł.

Wiemy, że pan nie stosuje się do przepisów i robi to na szeroką skalę - w klubie przebywało bardzo dużo ludzi. Nie możemy rozpatrywać tej sytuacji, powołując się wyłącznie na kruczki prawne. Wiele osób zdaje się zapominać, że właściciel klubu, pozwalając na jego otwarcie, sprowadza na gości poważne zagrożenie. Nie mówimy o małym lokalu gastronomicznym, gdzie - zachowując zasady reżimu sanitarnego - na sali siedzi kilkoro gości w kilkumetrowych odstępach. Na imprezie w klubie Wolność bawiło się kilkaset osób, a żaden dystans nie był zachowany. To stwarzanie realnego zagrożenia!

Sanepid podkreśla też, że nałożona na klub kara to nie mandat - mandaty są wymierzane za drobne naruszenia przepisów, na kwotę nie większą niż 1 tys. zł. Kary administracyjne nakładane są po zapoznaniu się m.in. z protokołem sporządzonym przez inspektorów w terenie.

- Pracownicy, którzy idą na kontrolę, mają za zadanie ocenić sytuację na miejscu. Jeżeli rzeczywiście, jak miało to miejsce w grudniu w klubie Wolność, dochodzi do naruszenia przepisów, osoba kontrolująca spisuje to wszystko w protokole. Nie podejmuje jednak w terenie żadnych działań mających na celu wymierzenie kary administracyjnej - wyjaśnia Alina Hamerska z PSSE w Gdańsku. - Taki protokół jest drobiazgowo analizowany przez inspektora, na spokojnie, już w stacji. Analizuje to też nasz radca prawny i ustalamy, w jakim zakresie możemy działać, jeśli chodzi o wymierzenie kary. Mając na uwadze to, że pierwsza kara nałożona na właściciela klubu Wolność nie przyniosła żadnego rezultatu i że podobnie może się stać z kolejnymi, bo właściciel klubu otwarcie o tym mówi, organ - podczas ubiegłotygodniowej kontroli - zadecydował o zamknięciu lokalu na mocy artykułu 27 Ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, czyli w przypadku stwierdzenia, że w danym obiekcie dochodzi do bezpośredniego zagrożenia życia bądź zdrowia. Przepis ten funkcjonuje niezależnie od przepisów "pandemicznych" - to przepis, z którego inspektor korzysta od bardzo dawna. Dotyczy on różnych sytuacji, często związanych np. z niewłaściwym stanem jakiegoś obiektu gastronomicznego. Przepis mówi jasno, że jeżeli w lokalu dochodzi do zagrożenia życia i zdrowia, to organ ma prawo unieruchomić taki zakład i tak też zadecydowaliśmy.
Co jednak w przypadku, jeśli właściciel klubu Wolność po raz kolejny odmówi poddania się karze i udostępni swój lokal imprezowiczom?

- Organ stosuje przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, która daje nam różnego rodzaju środki egzekucyjne do wykonania decyzji - tłumaczy przedstawicielka PSSE w Gdańsku. - Według nas najskuteczniejszym takim środkiem jest grzywna w celu przymuszenia, która może wynosić jednorazowo nawet do 50 tys. zł. I z tych środków, w całej rozciągłości, zamierzamy korzystać.
Alina Hamerska podkreśla też, że stacje sanitarno-epidemiologiczne są organami wykonawczymi. Nie tworzą prawa, nie mogą stosować go wybiórczo czy decydować, kogo w przypadku łamania przepisów ukarać, a kogo nie.

- Naszym obowiązkiem jest pilnowanie tego, aby przepisy były przestrzegane - mówi Alina Hamerska. - Zdarza się, że sądy uchylają wydane przez inspektorów sanitarnych kary administracyjne, ale dzieje się tak po indywidualnym rozpatrzeniu każdej sprawy. Sądy są niezawisłe, działają niezależnie. Nie ma zatem gwarancji, że jeśli komuś sąd taką karę uchylił, stanie się tak w przypadku każdego innego przedsiębiorcy. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do zasadności przepisów, to powinien zgłosić się do organów, które prawo tworzą, a nie tych powołanych stricte do ich stosowania.

Kontrole sanepidu w otwartych lokalach:

Opinie (251) ponad 20 zablokowanych

  • Popieram, (18)

    Otwierajcie się, zachowajcie reżim sanitarny i dzialajcie. Ci co siedzą na rządowych pensjach chyba zapomnieli iż ich wypłata =podatki=płacenie podatków przez pracujących przedsiębiorców i ich pracowników.

    • 231 87

    • (5)

      A gdzie oni zachowują?

      • 14 4

      • za takie samowole powinien być zakaz prowadzenia działalności do końca życia - narażasz życie swoje i innych (4)

        albo przenieś działalność do Niemiec, Włoch czy Francji - tam lepiej przecież. Inaczej nie zwalczymy tego g... wogóle

        • 14 40

        • A Stany (3)

          W Stanach wszystko otwarte i nie ma problemu.

          • 7 4

          • a co masz w niemczech? Ty... a może ludzie tam udają że chorują i umierają? we włoszech, Hiszpani, Anglii, Francji - może oni ws (2)

            może faktycznie żyjesz w truman show...

            • 4 5

            • (1)

              skąd masz takie newsy? z zakłamanej tv i netu? :D

              • 2 1

              • nie jestem pewien czy tele - psychoporada pomoże ale może spróbuj...

                • 0 0

    • (3)

      Co to jest tzw reżim sanitarny i jakie legalne prawo to reguluje?

      • 19 11

      • Ustawa (2)

        ustawa
        z dnia 2 marca 2020 r.
        o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

        Ustawa określa:
        1) zasady i tryb zapobiegania oraz zwalczania zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej u ludzi, wywołanej tym wirusem, w tym zasady i tryb podejmowania działań przeciwepidemicznych i zapobiegawczych w celu unieszkodliwienia źródeł zakażenia i przecięcia dróg szerzenia się tej choroby zakaźnej;

        • 12 14

        • (1)

          Pytam czym jest reżim sanitarny konkretnie co się kryje za tym pojęciem. Definicja

          • 21 7

          • Sie czepiasz.

            W naszej kochanej ojczyźnie obowiązuje, "jakoś to będzie", "będzie pan zadowolony", "uparł się i daj mu płaszcz".

            • 6 2

    • i co z tego, że zapomnieli ?

      oni już ustawili siebie i swoich bliskich i mają wszystko w nosie

      • 4 4

    • reżim sanitrany w knajpach, ha ha ha

      pamiętamy jak tez reżim wyglądał w ostanie wakacje - tłum ludzi, stoliki brudne, kelner z maską na brodzie, to z tych rzeczy co widać, a o tym co się działo na zapleczu to lepiej nawet nie myśleć

      • 21 5

    • (5)

      Właśnie widać, jacy są chętni do zachowania reżimu sanitarnego. Nawet na konferencji, wiedząc, że będzie ona emitowana w różnych mediach, ciężko im nałożyć maseczkę. Co druga osoba bez, reszta z odsłoniętym nosem i tylko nieliczni nie mają wylane. To najwyraźniej zlot januszów biznesu, a nie prawdziwych pasjonatów restauratorów/przedsiębiorców. Najwięcej krzyczą cwaniacy. A niech otwierają biznesy, tylko potem, żeby już nie mogli ubiegać się o kasę z tarczy.

      • 14 10

      • (2)

        Dlaczego mają zakładać maseczkini sobie szkodzić? Jakie prawo nakłada obowiązek noszenia maseczki? Jeżeli takie prawo istnieje to dlaczego w sądach mandaty są oddalane?

        • 11 12

        • (1)

          Ojeju, bo co, grzybicy płuc dostaniesz od maseczki? Z Wami, foliarzami, nie można już normalnie porozmawiać. W czym Ci szkodzi maseczka? Co powiesz chirurgom i przedstawicielom innych zawodów, którzy zawsze mają maseczki w pracy? Jakoś dziwnym trafem nie ma w tej grupie obłożnie chorych na grzybicę płuc. Pomyśl, jeśli to oczywiście nie będzie za trudne.

          • 11 15

          • chirurdzy maseczki zmieniają, taki foliarz będzie nosił jedną przez miesiąc, podobnie jak bieliznę.

            • 5 1

      • Te maski to oznaka tylko i wyłącznie intelektualnej i moralnej pauperyzacji (1)

        galopujący maseczkizm to lekkie zaburzenie mentalne, od co najmniej kilkuset lat czekam na obiecany konsensus naukowy potwierdzający skuteczność gazy, firanki, bawełny czy innych starych kalesonów na choroby roznoszone drogą wziewną.
        W czasie np. hiszpanki też wszyscy zachorowali na te maski i g... to im dało. Co takiego widzicie w tych maskach? Skąd ten fenomen? Dlaczego nie np. eleganckie plastikowe rękawiczki tylko właśnie te maski głupie? :)

        • 8 5

        • No nie wiem, czemu nie rękawiczki... Może dlatego, że dłońmi się nie oddycha?

          • 2 0

  • Działania sanepedu i milicji obywatelskiej są nielegalne !!!!!!!!! (3)

    Sprawy są do wygrania w sądzie a za odszkodowania zapłacicie wy - wszyscy podatnicy . Głosujcie dalej na nieudaczników trwoniących wasze ciężko zarobione pieniądze .

    • 221 85

    • Tylko kto by się przejmował prawem w tym kraju?

      Od dawna dryfujemy w stronę anarchii a w marcu to wszystko tylko przyśpieszyło.
      Żadnego większego niż zazwyczaj zagrożenia epidemiologicznego nie ma - a jeśli jest to proszę to w końcu udowodnić, od roku czekam na dane potwierdzające, że jest jakaś epidemia - jak ich nie było, tak dalej nie ma - za to jest propaganda i wszechobecny bullshit.

      • 19 13

    • rudy z Brukseli z prezenterem z TVN przyleci

      na jednorożcu ,manna z nieba spadnie i każdy dostanie tak jak Bolek obiecywał po 100 mln....pisiory jakie są takie są ,ale nie mają nawet konkurencji- argument PiS musi odejść nic nie wnosi ,programu oprócz konfabulacji też nie mają ,także szach mat .

      • 17 8

    • Pytanie, czy zgodnie z definicją mamy ciągle do czynienia z epidemią/pandemią??? Moim zdaniem, nie ma w tym roku już żadnej

      Epidemia - występowanie w określonym czasie i na określonym terenie przypadków zachorowań lub innych zjawisk związanych ze zdrowiem w liczbie większej niż oczekiwana.

      • 5 1

  • Policja wiele lat starała się budować jako tako swój wizerunek (8)

    Teraz sprzedają się za kilka srebrników..

    • 192 69

    • funkcjonariuszy milicji i sanepidu bezpośrednio represjonujących należy pociagnąć do odpowiedzialnosci karnej i cywilnej

      A poza tym wywrzeć presję spoęłczną czyli ogólnie nie wpuszczać i nie obsługiwać jeśli wiemy że pracują w tych służbach. Pełny bojkot społeczny a jeszcze jeśli macie takich znajomych lub w rodzinie to zalecam bojkot towarzyski.
      Ze skarbówką gorzej bo oni w zasadzie nie popełniają przestępst a to że przychodza na kontrolę kas fiskalnych w nocy to już tylko współczuć im służalczośi i uległości wobec przełożonych
      Do tego jeszcze za chwile dołączą strażacy z tego co słychać.

      • 18 8

    • w policji nie ma poleceń służbowych i dyskusji (5)

      albo wykonujesz rozkaz albo się zwalniasz. nie popieram tego co robi policja na protestach oczywiście. czekam na zarzuty dla tego karka z policji co tłukł pałka teleskopową bo chyba ma coś z psychiką

      • 12 4

      • To moze ...

        ... prosić o wydanie polecanie na piśmie ?

        • 9 1

      • Masz prawo odmówić wykonania polecenia jeśli łamie prawo (1)

        oczywiście mogą za to wyrzucić z pracy, ale to już twój wybór, czy chcesz się poniżać dla paru groszy czy też nie.

        • 8 1

        • Łamie prawo

          Ale jeśli funkcjonariusz łamie prawo, to musisz to udowodnić w sądzie, a nie stawiać bierny opór i wdawać się w pyskówkę.

          • 1 0

      • nikt nikogo siłą do milicji albo sanepidu nie zaciągał (1)

        Jak ktoś się zachowuje jak bydlak i tłumaczy to poleceniem przełożonych to jest takim samym bydlakiem jak przełożeni. Nie ma usprawiedliwienia i relatywizowania dla takich zachowań.
        Taki funkcjonariusz może przeceiż przyjsc odhaczyć wizytę i uznać że wszystko jest ok, a jak zaczyna nękać to juz jest jego inicjatywa i nadgorliwość.

        • 11 1

        • Dlatego ci ludzie nie mają szacunku wśród społeczeństwa

          Stary policjant jak jest jakaś manifestacja idzie na l4 albo urlop bo nie będzie się poniżał

          • 0 0

    • :)

      Policja ma mus pałowania bo to policja!
      Rząd jest winni że policja nie pałuję a powinna!

      • 0 1

  • To taka pandemia, do której trzeba zmuszać! (4)

    A prawo nie żadnego znaczenia, od roku najważniejsze jest rozporzadzenie, później jakaś dziurawa ustawa, a dalej... nie, dalej nic nie ma, bo konstytucja już nie ma znaczenia.

    • 112 41

    • Który punkt konstytucji tego zabrania? (3)

      • 5 15

      • (2)

        Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej, swoboda przemieszczania się...

        • 18 5

        • (1)

          Ciekawe co powiesz o obowiązku konstytucyjnym ochrony życia i zdrowia obywateli...

          • 3 11

          • Poprzez zamykanie im służby zdrowia?

            • 12 3

  • (18)

    Ja wiem że jest ciężko o wiarygodne informacje.

    Ale analiza epidemiologiczna od kierownika dyskoteki nie wzbudza mojego zaufania.

    • 159 45

    • (1)

      Ale dane jakiegos periodyku sprzed roku napisanego na bazie jakiś badań z kilku miast usa, które to dane pokazał minister to już są wiarygodne? Przypominam, że konsekwencją są miliardy złotych!

      • 23 31

      • No mimo wszystko, to są bardziej miarodajne dane niż kierownika dyskoteki. Mimo to uważam, że należy otworzyć gastro.

        • 22 13

    • Kierownicy dyskotek, czy tam menadżerowie klubów, to i owszem znają sie na wirusach, tylko że jakby to powiedziec- z innej kategorii...:)

      • 21 7

    • A tam jest jakaś analiza epidemiologiczna? (7)

      Tam masz prostą matematyke na podstawie danych które podawane są przez rząd, czy nawet trojmiasto pl. Jeżeli ktoś kto posługuje się matematyką na poziomie 6 klasy podstawowej nie wzbudza twego zaufania z tego powodu, to kiepsko z tobą i twoim intelektem...

      • 15 12

      • Jesli uwazasz ze sytuacje epidemiczna mozna wyrazic matematyka z szostej klasy to gratuluje.

        • 13 8

      • To są tak zwane dane z d... wzięte

        • 8 0

      • (4)

        To co on wyliczył, to jaka jest szansa, że w tym klubie jest ktoś z koronawirusem. (jeśli wierzymy w oficjalne dane). Zgodnie z jego uproszczonymi wyliczeniami szansa na spotkanie takiej osoby się w jednym 90 osobowym klubie to 0,13%.
        Jak takich klubów otworzy się 10, to 1,3%, zaś przy 100 klubach to 13%. Dodajmy fitness i restaurację, to jego logika to strzał w stopę.
        Jednak jestem za otwarciem wszystkiego, ale z limitem osób i reżimem sanitarnym

        • 7 8

        • ja pierniczę ... wróć do szkoły ... (1)

          ja ci tak tylko wytłumaczę, że nawet jak wejdzie tam milion osób, to dalej z pozytywnym wynikiem testu będzie tam 0,13% ludzi. matematyczne dno.

          • 6 3

          • To jego logika w liczeniu jest bez sensu, ale to 0,13%, co wyliczył, to nie ile osób ma koronawirusa, a jaka jest szansa, że go spotkasz.
            Jak w totka wyślesz 1000 kuponów, to masz większe szanse trafić szóstkę.
            Ale każdy kupon ma taką samą szanse

            • 2 0

        • Co to za obliczenia?

          Za takie liczenie procentów masz oficjalny zakaz wypowiadania się w internecie.

          • 6 0

        • Nooo... a 1300 klubów otwartych to 130%... hahaha

          • 6 0

    • A która wzbudza Twoje zaufanie? (2)

      • 4 3

      • kogoś, kto potrafi liczyć i wie co liczyć?

        • 6 3

      • Informatyk

        I biznesmen, Pill Gejts

        • 0 2

    • tym bardziej przekupionych SImonow i bandy Pfizera !!!!

      • 6 0

    • KordesLG

      A co by Cię przekonało ? Gadająca głowa w TVN lub TVP? Przecież przedstawił ogólnodostępne dane.

      • 2 1

    • (1)

      To nie kierownik, tylko właściciel.
      Kończył Politechnikę, dwa kierunki.
      Mnie nie przekonują wyliczenia w tv....

      • 0 1

      • hahahaha

        hahahaha

        • 1 0

  • (6)

    Pozywajcie rząd i sanepid. Wszystkie obostrzenia są bezprawne. Nie dyskutujcie z bezprawiem tylko od razu do sądu. Zmasowane szybkie pozwy sądowe.
    WSA w Warszawie wydał własnie wyrok w sprawie kary sanepidu 30 tys za koncert w Ciechanowie tzw "koncertowanie pod blokami". Karę oczywiscie uchylił bo nue było podstaw prawnych do jej nałożenia.
    Sanepid i rząd przegrywają z kretesem wszystkie sprawy dlatego jest taka cisza

    • 100 59

    • zamykajcie knajpy ,odbierajcie dotacje (2)

      zaległe składki i VAT ,koncesję na alkohol i kontrolę sanepidu itd .Jaki reżim sanitarny w pomieszczeniu bez masek ,bez dezynfekcji itd ,cała Europa zamknięta tylko u nas imbecyle - nie mogą zrozumieć że szczepionka nic nie daje tylko trzeba jak najszybciej zmienić branżę puki jeszcze czas.

      • 8 21

      • puki i puki piszą pandemiczne tłuki

        ile wam płacą za takie wpisy bez ładu i składu na jedno kopyto? Tak, noście maski, wszyscy się zamykają, nadchodzą nowe mutacje, kto nie wierzy niech idzie na wakacje, czy chcesz mieć drugie Włochy, wolisz komuś babcię zabić, bądź odpowiedzialny bla bla ble ble ble pruuuuuuttttt - od roku to samo, a danych potwierdzających, że jest jakaś epidemia jak nie było tak dalej nie ma.

        • 14 6

      • zamknij ryj i siedz w domu

        tyle w temacie. Covid to nie wcale takie zło jak bieda.

        • 1 1

    • (2)

      Radzę sprawdzić co dzieję się w Portugalii, po otwarciu na święta hoteli i klubów, to teraz kraj z najwyższą liczbą chorych na milion mieszkańców.

      • 2 4

      • najwiecej to ma UK 5 miejsce na swiecie,mimo masowych szczepien,zakazu przemieszczania sie i pozamykania wszystkiego poza sklepow z budowlanka,jedzeniem i aptek.

        • 2 1

      • Radze sprawdzic co dzieje sie w USA kluby restauracje otwarte.

        O Nowej Zelandii nie wspomne pandemii BRAK !

        • 3 0

  • Nasza Polska chce się mianować państwem prawa... (3)

    Wydawanie decyzji na podstawie twitterów premiera, kościelnych konferencji prezesa partii czy slajdów z power pointa. Ostatnie nieprzejęte przez działaczy politycznych sądy administracyjne masowo uchylają wszystkie bezprawne decyzje o zamknięciu lokali usługowych. W innych czasach powiedziałbym komedia, teraz jednak tragedia dla setek tysięcy przedsiębiorców i pracowników.

    • 80 40

    • ciekawe czy pani Anna z sanepidu i jej koleżanki będą takie "mundre" (2)

      jak przegrają sprawy o przekroczenie uprawnień i cywilne o odszkodowania i jak im z konta pociągną po kilkadziesiat tysięcy PLN. Przełożeni umyją ręce a odpowiedzialność poniosą te służalcze urzędniczki, które dzis gnębią ludzi z uporem, zaciekłością i starannoscią godnych większej sprawy

      • 8 3

      • Odpowiedzialność osobista urzędnika w Polsce to mit. (1)

        Nie przypominam sobie innego orzeczenia sądu niż zadośćuczynienie/odszkodowanie wypłacone dla poszkodowanego z budżetu państwa. Chciałbym się mylić i być świadkiem końca bezkarności za sprzeczne z prawem decyzje i akcje pracowników tzw. budżetówki.

        • 9 0

        • wiem że do tej pory to mit ale może się doczekamy precedensu

          Peowskie frakcje w sądach są teraz w stanie wojny więc niewykluczone, że może zaostrzą orzekanie żeby dopiec frakcjom pisowskim rządowym a co za tym idzie urzędnikom podlegającym pod kontrolowane przez pis urzędy i instytucje
          Wiem że od lat jest układ "my nie ruszamy waszych-wy nie ruszcie naszych" ale może gdzieś, kiedyś ktoś się zapomni i wyjdzie poza ten układ

          • 3 0

  • Jedyne o co proszę (4)

    Restauracje należy traktować tak samo, jak cenne kościoły rządowe. Jeśli są zamknięte, restauracje powinny być zamknięte. Jeśli na przykład obowiązuje tak zwany limit jednej osoby na 15 metrów i nikt nie narzuca tej lub innej formy dystansowania się, to dlaczego restauracje są nękane?

    • 100 39

    • Bo w teorii w kościołach ludzie są w maskach. (1)

      Ale to Polska, więc gdzie teoria, a gdzie praktyka...

      • 5 6

      • chyba ostatnio w kościele byłeś przynajmniej rok temu...

        .

        • 8 3

    • Co to jest "kościół rządowy"? (1)

      Jeśli masz na myśli "katolicki" to przypominam, że on znaczy "powszechny" i każdy tam może dostać pomoc, nawet Ci którzy na niego plują. Na mszach w moim kościele jest bardzo mało ludzi - odległości ok. 4 metrów. Z podatków moich i innych katolików w woj. pomorskim przeznaczono na pomoc przedsiębiorcom kilkadziesiąt milionów złotych. Mamy prawo udać się na eucharystię, która daje nam siłę, radość i spokój na co dzień.

      • 6 16

      • Masz prawo jeść wafle i pić sok winogronowy w miejscu publicznym? Dobrze, w końcu na coś się zgadzamy. Otwórz restauracje.

        • 6 3

  • (3)

    Podbudowali sie mam nadzieje...

    • 10 8

    • (2)

      Mamy do spłacenia kredyty na domy i auta chcemy normalnie pracować i zarabiać!

      • 5 2

      • (1)

        zmieńcie prace, wezcie kredyt, ewentualnie sprzedac domy i samochody.

        • 1 1

        • to młoda piękna żona odejdzie

          • 1 0

  • Bandyci z sanepidu i policji (7)

    Przypominam że w Norymberdze też tłumaczyli się że wykonywali tylko rozkazy

    • 121 77

    • I jak skończyli? (3)

      • 4 1

      • Jak skończyli (2)

        Decydenci zawiśli, niektórzy pogryżli cyjanek , a wielu poszło do więzienia.....

        • 9 1

        • I to powinno spotkać obecnych urzędników nękających i prześladujących Polaków

          • 10 1

        • i po kilku latach wyszli mimo dozywocia,jedynie hesowi sie nie udalo bo za duzo wiedzial odnosnie dyplomacji angielskiej.

          • 1 2

    • Nie wiem ile bierzesz, ale bierz połowę. (1)

      • 12 11

      • Wy z sanepidu czy drogówki zawsze bierzecie całość

        • 11 5

    • Wkrótce społeczeństwo ich za to rozliczy.

      Może boleć i to dosłownie. Ludzie są coraz bardziej zdesperowani i może zacząć dochodzić do samosądów.

      • 4 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kultura

Obraz Beksińskiego sprzedany za 500 tys. na aukcji w Sopockim Domu Aukcyjnym
Obraz Beksińskiego sprzedany za 500 tys.
Pełne humoru, wirtualne spacery po Gdańsku
Zwiedzanie Gdańska na wesoło

Kulinaria

Jedzenie do domu: testujemy kuchnię polską
Jedzenie do domu: kuchnia polska
Policja kontroluje strefy gastronomiczne w centrach handlowych
Policja w galeriach handlowych

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Skrót IKM oznacza: