Wiadomości

stat

Królowie sceny! Zespół King's Singers podbił serca publiczności!

King's Singers słynie również z brawurowych wykonań muzyki rozrywkowej, o czym przekonaliśmy się podczas drugiej części koncertu.


Zespołów, które zawsze dają dobre koncerty, jest niewiele. Jeden z nich, The King's Singers, wystąpił minionej soboty na scenie Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Członkowie zespołu zaśpiewali po mistrzowsku a ukazując pełnię aktorskich możliwości rozbawili publiczność do łez

.

Muzyki śpiewanej a capella słucham:

często 29%
sporadycznie 48%
nigdy 19%
nie znam takiej muzyki 4%
zakończona Łącznie głosów: 21
King's Singers należy obecnie do najlepszych zespołów wykonujących muzykę a capella na świecie. Od początku istnienia, to jest od 1968 roku, skład zespołu jest taki sam, dwóch kontratenorów, tenor, dwóch barytonów i bas. Zespół nie narzuca sobie ograniczeń repertuarowych i wykonuje zarówno muzykę klasyczną jak i popularną.

Sobotni koncert został podzielony na dwie części. W pierwszej usłyszeliśmy Requiem in memoriam Josquin des Prez Jeana Richaforta, którego części poprzeplatano motetami Gomberta, Appenzellera, Jacqueta z Mantui oraz Nimphes Nappes samego Josquina Desprez. Artyści wykonali je po mistrzowsku, ukazując bogactwo brzmieniowe renesansowej polifonii. Motety i madrygały to utwory piękne, aczkolwiek niewdzięczne, ponieważ dla uzyskania najlepszego efektu konieczne jest perfekcyjne wykonanie partii przez każdego z wokalistów. To, co zaprezentowali artyści z King's Singers było wręcz idealne, prowadzenie linii melodycznej, synchronizacja, dzięki czemu mogliśmy podziwiać nie tylko melodykę ale również harmonię. Ciężko podać przykład innego zespołu, który wykonuje utwory renesansowe z taką precyzją i na takim poziomie.

King's Singers słynie również z brawurowych wykonań muzyki rozrywkowej, o czym przekonaliśmy się podczas drugiej części koncertu. Na początek zaprezentowano Masterpiece współczesnego brytyjskiego kompozytora Paula Draytona. Publiczność, poproszona podczas pierwszej części o nienagradzanie wykonawców oklaskami między utworami, teraz dała upust swoim emocjom.

Utwór Draytona podczas każdego występu King's Singers jest zapowiadany, jako historia muzyki zachodnioeuropejskiej opowiedziana w około 9 minut i tak jest w istocie, pojawiają się w nim nazwiska największych kompozytorów w układzie chronologicznym, a każde nazwisko opracowano muzycznie parodiując styl danego kompozytora. Artyści z King's Singers nie tylko odtworzyli ten utwór, ale zagrali go aktorsko i to po mistrzowsku, przez co publiczność śmiała się do rozpuku.

Nasycone humorem były także interpretacje pozostałych prezentowanych utworów a także ich zapowiedzi: "Za chwilę wykonamy piosenkę Beatlesów, którą na pewno znacie"- powiedział z udawaną powagą Paul David Phoenix (tenor), zapowiadając "Ob- La Di, Ob- La da". "Jeżeli podczas wykonywania będziecie mieli ochotę do nas dołączyć... nie róbcie tego!"- dodał, a jego wypowiedź natychmiast nagrodzono gromkimi brawami.

W prezentowanym repertuarze znalazły się również piękne ballady. W "She's Always a Woman" Billego Joela barytonowe solo, zachwycając ciepłą barwą głosu, wykonał Christopher Gabbitas, a w ostatnim utworze wykonanym podczas tego koncertu, "Greensleeves", walory wokalne zaprezentował pochodzący z Nowej Zelandii Christopher Bruerton, śpiewający w King's Singers zaledwie od pół roku.

Występ został nagrodzony owacją na stojąco, a oklaskom i okrzykom nie było końca. Muzycy z zespołu King's Singers dołączyli do swoich fanów we foyer, gdzie każdy miał możliwość porozmawiać z nimi oraz zdobyć autograf. Kwiaty, jakie wręczono im po występie, podarowali swoim fankom, po raz kolejny kradnąc ich serca.

Mało jest tego typu wydarzeń muzycznych, po których brakuje krytycznych uwag a zalety można by wymieniać godzinami. Szkoda tylko, że koncerty tej klasy cieszą się tak małym zainteresowaniem. Można odnieść wrażenie, że nad salą koncertową PFB ciąży jakieś fatum, ponieważ frekwencja na koncertach jest odwrotnie proporcjonalna do ich jakości.

Opinie (10)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22

sierpnia

Solidarity of Arts 2019 / O... Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

24

sierpnia

XXANAXX, Soulfreak Kollekti... Gdańsk, Lotos Stadion Letni

30

sierpnia

Raz Dwa Trzy - Ważne piosenki Sopot, Tarasy przy Aquaparku

Kultura

Tinder oczami kobiet i upadek muru berlińskiego na Sopot Non-Fiction
Tinder oczami kobiet na Sopot Non-Fiction
Siła krótkiej formy. Nowa książka Iwony Partyki
Nowa książka Iwony Partyki

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Wygraj bilety,
sprawdź nasze konkursy

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Globaltica to festiwal promujący: