Wiadomości

stat

Legendy polskiej telewizji otworzyły Octopus Film Festival

Tomasz Knapik i Krystyna Czubówna niemal do ostatniego miejsca zapełnili klub B90. Właśnie w tym miejscu projekcją "Pulp Fiction" Quentina Tarantino otwarto drugą edycję Octopus Film Festival.
Tomasz Knapik i Krystyna Czubówna niemal do ostatniego miejsca zapełnili klub B90. Właśnie w tym miejscu projekcją "Pulp Fiction" Quentina Tarantino otwarto drugą edycję Octopus Film Festival. fot. Piotr Hukało/ Trójmiasto.pl

Frekwencyjnym sukcesem rozpoczęła się w Gdańsku druga edycja Octopus Film Festival. Czytający na żywo dialogi do "Pulp Fiction" Krystyna Czubówna i Tomasz Knapik wypełnili klub B90 niemal do ostatniego miejsca. Pięciodniowy festiwal potrwa do niedzieli. W programie m.in. seans ukryty, impreza tematyczna w klimacie Mortal Kombat czy pokaz filmu "Mandy" na Szańcu Jezuickim zobacz na mapie Gdańska. Łącznie widzowie obejrzą jeszcze ponad 30 tytułów.



Filmy z lektorem:

lubię i z przyjemnością oglądam 37%
mam do nich sentyment, ale wolę napisy 60%
tylko dubbing 3%
zakończona Łącznie głosów: 94
Wystarczyła zaledwie minuta (!), aby kilka tygodni temu wyprzedać wszystkie wejściówki na pokaz filmu "Pulp Fiction" w ramach drugiej edycji Octopus Film Festival. Wyjątkowość polegała nie tylko na 25. rocznicy premiery dzieła Quentina Tarantino, ale przede wszystkim na fakcie, iż ścieżkę dialogową na żywo po raz pierwszy przeczytać miały legendy wśród polskich lektorów - Krystyna CzubównaTomasz Knapik.

I niewątpliwie właśnie ten duet zdominował pierwszy dzień filmowej imprezy w postoczniowej części Gdańska. Ogromna kolejka przed wejściem do klubu B90 wypełniła całą ulicę Elektryków, a niektórzy, by dostać się do środka, musieli odstać dobre kilkadziesiąt minut. To z kolei przełożyło się na opóźnienie seansu o pół godziny. Rekompensatą byli głównie bohaterowie wieczoru, którzy wychodząc na scenę tuż przed pokazem zebrali burzę oklasków.

Legendy polskiej telewizji na Octopus Film Festival:

Krystyna Czubówna i Tomasz Knapik wychodząc na scenę tuż przed pokazem zebrali burzę oklasków.



Lektorskie duety, w dodatku występujące na żywo, to unikat w skali kraju i nawet tacy wirtuozi w swoim fachu jak Czubówna i Knapik mieli początkowo drobne problemy w utrzymaniu odpowiedniej synchronizacji i tempa. Wszak nie chodziło tylko o poprawne przeczytanie linijek tekstu, ale też o intuicyjny podział na role.

W scenie z Pumpkinem i Honey Bunny bohaterowie wieczoru wyraźnie szukali odpowiedniego rytmu. Później, mimo gubionych nieraz fraz i nachodzących na siebie głosów, było już coraz lepiej. Zadania lektorom nie ułatwiał też filmowy język Tarantino, który od lat słynie przecież z zamiłowania do obszernych i dynamicznych dialogów.

Wydaje się, że pojawiające się tu i ówdzie potknięcia w niczym nie przeszkadzały licznej widowni, a wręcz dodatkowo ubarwiały wypełniony humorem wieczór. Okazji do śmiechu nie brakowało też podczas spotkania z Czubówną i Knapikiem, którzy jeszcze przed projekcją "Pulp Fiction" w Luks Sferze dzielili się z widzami wieloma barwnymi anegdotami z życia lektora. "Kukułki" i "Ramireza" (o pseudonimach obu lektorów też można było się dowiedzieć) słuchał, i tym razem bez zaskoczenia, komplet publiczności.

Imprezy filmowe w Trójmieście


Publiczność w B90 "Pulp Fiction" mogła oglądać na trzech ekranach z unikalną oprawą lektorską, za którą odpowiadali Krystyna Czubówna i Tomasz Knapik. Bilety na seans rozeszły się w minutę, a w środku ciężko było znaleźć wolne miejsce na leżaku.
Publiczność w B90 "Pulp Fiction" mogła oglądać na trzech ekranach z unikalną oprawą lektorską, za którą odpowiadali Krystyna Czubówna i Tomasz Knapik. Bilety na seans rozeszły się w minutę, a w środku ciężko było znaleźć wolne miejsce na leżaku. Piotr Hukało/ Trójmiasto.pl
Pierwszego dnia Octopus Film Festival można było ponadto zobaczyć unikalną hybrydę westernu i horroru ("Demony prerii"), poznać filmowy kicz w najczystszej postaci ("Eegah") czy stanąć oko w oko z "Łowcą głów", który zamknął inaugurującą festiwal środę. To jednak tylko przedsmak tego, co czeka nas do niedzieli włącznie. W programie imprezy jeszcze ponad 30 seansów, w tym m.in. nowe kino gatunkowe, retrospektywa Sergia Martina (będzie gościem festiwalu w czwartek), kino w klimatach cyberpunk i postapokalipsy czy pokazy VHS Hell Live.

Jedną z największych atrakcji Octopus Film Festival są pokazy specjalne. W czwartek o 23:15 zaplanowano seans "Mortal Kombat" w hali Plenum, gdzie widzowie będą mogli też zagrać na konsolach, a Ulica Elektryków będzie miejscem tematycznej imprezy. Tego samego dnia odbędzie się również pierwszy z dwóch podczas tegorocznej edycji pokaz z cyklu VHS Hell Live. Widzowie zobaczą "Supermana IV" z improwizowanym na żywo komentarzem lektora. Na oba wydarzenia są jeszcze bilety.

Ogromna kolejka przed wejściem do klubu B90 wypełniła całą ulicę Elektryków, a niektórzy, by dostać się do środka, musieli odstać dobre kilkadziesiąt minut.
Ogromna kolejka przed wejściem do klubu B90 wypełniła całą ulicę Elektryków, a niektórzy, by dostać się do środka, musieli odstać dobre kilkadziesiąt minut. fot. Piotr Hukało/ Trójmiasto.pl
W piątek o 22 natomiast horror "Mandy" można będzie obejrzeć w wyjątkowej scenerii, bo na Szańcu Jezuickim, w forcie obronnym zbudowanym przez Prusaków w XIX wieku, który doskonale koresponduje z miejscem akcji filmu. Pokazowi będą towarzyszyć motocykliści z Cruiseriders North i kłęby dymu, a po seansie przyjdzie czas na grilla i heavymetalowe after party. Wejściówki wciąż jeszcze można kupić. Nie kupimy ich za to na pewno już na niedzielny seans ukryty.

Problem z dostępnymi biletami to zresztą konsekwencja ogromnego zainteresowania widzów, którzy na Octopusie szukają przede wszystkim kina oryginalnego, nieszablonowego i artystycznego, choć z równie wielką estymą podchodzą do kultowej klasyki, jak choćby "RoboCopa" (czwartek 22 - są jeszcze bilety) czy "Ucieczki z Nowego Jorku" (sobota 22:30 - również są wolne miejsca). Na większość zaplanowanych do niedzieli pokazów można jeszcze znaleźć pojedyncze bilety, choć tegoroczna edycja "ośmiornicy" już wielu widzów zdążyła nauczyć tego, że nie warto czekać na ostatnią chwilę. Bilety od 12 do 20 złotych.

Opinie (12)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

sierpnia

IRA Sopot, Tarasy przy Aquaparku

24

sierpnia

Gdańsk Tribute Festival 2019 Gdańsk, Protokultura

30

sierpnia

Raz Dwa Trzy - Ważne piosenki Sopot, Tarasy przy Aquaparku

Kultura

Tinder oczami kobiet i upadek muru berlińskiego na Sopot Non-Fiction
Tinder oczami kobiet na Sopot Non-Fiction
Siła krótkiej formy. Nowa książka Iwony Partyki
Nowa książka Iwony Partyki

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Wygraj bilety,
sprawdź nasze konkursy

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Fląder Festiwal odbywa się na plaży w: