Lekarz POZ nie chce cię przyjąć osobiście? Możesz go zmienić

Osobista wizyta u lekarza to unikat, który ma obecnie w swojej ofercie niewiele poradni POZ. Jeśli telewizyty ci nie wystarczają, skorzystaj z prawa do zmiany lekarza i zapisz się do takiego, który przyjmuje osobiście.
Osobista wizyta u lekarza to unikat, który ma obecnie w swojej ofercie niewiele poradni POZ. Jeśli telewizyty ci nie wystarczają, skorzystaj z prawa do zmiany lekarza i zapisz się do takiego, który przyjmuje osobiście. fot. Sebnem Ragiboglu/123rf.com

Chciałbyś umówić się na wizytę do lekarza, ale podczas rejestracji dostajesz informację, że możliwa jest wyłącznie teleporada? Jeśli taka forma konsultacji cię nie zadowala, a przychodnia nie daje wyboru, to ją zmień. W Trójmieście są placówki, w których lekarze przyjmują pacjentów osobiście, a ty masz prawo zmienić bezpłatnie lekarza dwa razy w roku. W szczególnych okolicznościach (jak np. przeprowadzka) nawet częściej.



Czy zdarzyło ci się kiedyś zmienić lekarza podstawowej opieki zdrowotnej?

Zobacz wyniki (289)
Od chwili ogłoszenia pandemii umówienie się na osobistą wizytę do lekarza POZ graniczy z cudem. Jest to o tyle zadziwiające, że poradnie specjalistyczne z reguły przyjmują pacjentów w normalnym trybie.

W maju byłam umówiona na wizytę kontrolną do laryngologa. Myślałam, że zostanie odwołana, bo przecież tyle się mówi o tym, że największe zagrożenie zakażeniem niesie kontakt z płynami ustrojowymi. Wizyta się jednak normalnie odbyła, a pani doktor powiedziała, że przez cały czas obowiązywania lockdownu nie zamknęli się ani na chwilę - opowiada Ewelina z Siedlec. - W maju zaliczyłam z dzieckiem neurologa, badanie EEG, okulistę, byłam też u dentysty, bo niefortunnie ułamała mi się górna jedynka. Pamiętam, że na początku pandemii wiele gabinetów się pozamykało i bałam się, że nie uzyskam pomocy w ogóle. Okazało się, że normalnie przyjmowały wszystkie gabinety, do jakich się dodzwoniłam. Z tym że miały już poumawianych pacjentów na kilka dni wprzód, a mnie zależało na czasie. Umówiłam się na następny dzień przy 15 telefonie. Tu chciałabym podkreślić, że wszystkie wizyty, poza dentystą, były finansowane przez NFZ. Żadna z nich nie była prywatna.

COVID-19 - gdzie szukać pomocy w nagłych wypadkach, jeśli chorujesz w domu?



Lekarze POZ obawiają się pacjentów. Większość oferuje wyłącznie teleporady



W czasie kiedy lekarze specjaliści normalnie przyjmują pacjentów, większość internistów stawia na teleporady.

- Po zaliczeniu lekarzy specjalistów postanowiłam wrócić z wynikami do swojego internisty - opowiada dalej Ewelina. - Przychodnia okazała się jednak zabunkrowana - rejestratorki obsługiwały pacjentów, siedząc za zamkniętymi drzwiami i kontaktując się z nimi wyłącznie przez domofon. O wizycie osobistej mogłam zapomnieć. Tydzień później z paskudnym kaszlem zmagało się moje dziecko. Pediatra (posiadający też specjalizację z medycyny rodzinnej) nie dość, że problemów z osobistą wizytą nie robił, to jeszcze zaproponował, że mnie również dla pewności zbada, skoro mój lekarz nie wykazuje zainteresowania.
Nasza czytelniczka postanowiła zapytać, czy może liczyć na wizytę osobistą u lekarza POZ w przychodni, w której korzystała z pomocy lekarzy specjalistów. Z przepisaniem się nie miała najmniejszego problemu.

- Wypełniłam deklarację i jeszcze tego samego dnia lekarz mnie przyjął - relacjonuje Ewelina. - Początkowo przeszkadzało mi, że przychodnia znajduje się dalej od mojego domu niż ta, do której chodziłam zazwyczaj. Ma jednak znacznie bogatszą ofertę, dzięki czemu większość zleconych badań mogę wykonać tam na miejscu. Nie żałuję tej zmiany.

Interniści w Trójmieście



Bezpłatna zmiana lekarza możliwa dwa razy w roku, a czasem nawet częściej



Aby zmienić lekarza POZ, wystarczy wypełnić odpowiedni kwestionariusz w przychodni, w której ten lekarz przyjmuje, bądź zdalnie, za pomocą Internetowego Konta Pacjenta.

Zobacz, jak złożyć deklarację wyboru nowego lekarza przez internet.



Wzór deklaracji wyboru świadczeniodawcy udzielającego świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej - PDF

- Zmiana lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej jest możliwa bezpłatnie dwa razy w ciągu roku kalendarzowego. Są jeszcze inne wyłączenia z obowiązku opłaty, które mogą mieć zastosowanie, jeśli ktoś limit ten wykorzystał - tłumaczy Mariusz Szymański, rzecznik pomorskiego NFZ. - Jeśli ktoś dokona zmiany do końca bieżącego roku, to od stycznia ma znów możliwość dwukrotnej zmiany lekarza - podkreśla.
W Ustawie o Podstawowej Opiece Zdrowotnej czytamy:

Art. 9

4. Świadczeniobiorca ma prawo bezpłatnego wyboru, o którym mowa w ust. 1 i 2, nie częściej niż dwa razy w roku kalendarzowym, a w przypadku każdej kolejnej zmiany wnosi opłatę w wysokości 80 złotych.

5. Świadczeniobiorca nie wnosi opłaty, o której mowa w ust. 4, w przypadku:

  • zmiany swojego miejsca zamieszkania,
  • w przypadku zaprzestania udzielania świadczeń opieki zdrowotnej przez wybranego świadczeniodawcę, lekarza POZ, pielęgniarkę POZ lub położną POZ u wybranego świadczeniodawcy,
  • z innych przyczyn powstałych po stronie świadczeniodawcy,
  • w przypadku wystąpienia okoliczności, o których mowa w art. 6 ust. 3. [ukończenie 18 r.ż. przez osobę zapisaną do lekarza pediatry - dop. red.].

Teleporady - rozwiązanie wygodne, ale nie optymalne



Telewizyty nie są narzędziem nowym - prywatni ubezpieczyciele mają je w swojej ofercie od lat. Tymczasem wielu pacjentów korzystających z opieki medycznej finansowanej przez NFZ zetknęła się z tą formą świadczenia dopiero przy okazji pandemii.

- Przyznaję, że dla wielu naszych pacjentów była to nowość, jednak szybko się do teleporad przekonali, bo to w określonych sytuacjach bardzo wygodne narzędzie - mówi lek. med. Hanna Smolarska, specjalista medycyny rodzinnej, lekarz chorób wewnętrznych, dyrektor ds. medycznych Przychodni Lekarskiej Nowy Chełm. - Kiedy ktoś cierpi na schorzenia przewlekłe i potrzebuje recepty, a nic nowego mu nie dolega, nie ma przecież potrzeby, aby stawiał się osobiście w przychodni - e-receptę mogę wystawić przez telefon. Jest to rozwiązanie szczególnie wygodne, jeśli ktoś np. przebywa na wakacjach i zwyczajnie nie może zgłosić się po receptę osobiście. Niemniej nie wyobrażam sobie, że miałabym takiego pacjenta raz na kwartał nie przebadać. Teleporada to wygodne rozwiązanie doraźne, jednak w niektórych sytuacjach osobiste zbadanie pacjenta jest po prostu niezbędne.
Choć wiele poradni POZ maksymalnie ograniczyło konsultacje osobiste, nie brakuje takich, które decyzję na temat tego, jak ma wyglądać wizyta, pozostawiają pacjentom.

- O sposobie przyjęcia przez lekarza decyduje w praktyce pacjent (o ile nie jest na kwarantannie lub izolacji albo ma objawy mocno sugerujące COVID) podczas rejestracji. Ale nawet jeśli wybierze poradę telefoniczną, może ustalić z lekarzem, że potrzebna jest jednak porada osobista - mówi Mikołaj Ruciński, dyrektor ds. lecznictwa i świadczeń w Nadmorskim Centrum Medycznym. - Obecnie ok. 40-50 proc. porad jest wykonywana osobiście i jest to mniej niż jeszcze 1-2 miesiące temu. Jest to z jednej strony związane z większą obawą czy ostrożnością pacjentów, ale również z faktem, że obecnie ok. 500 osób zapisanych do naszych lekarzy POZ przebywa na izolacji (czyli w ostatnich dniach miało dodatni wynik na obecność SARS-Cov-2) i ta grupa kontaktuje się z nami tylko telefonicznie, zwiększając procent porad telefonicznych. Porady dla osób z rozpoznanym COVID-em zajmują ok. 15 proc. wszystkich porad lekarzy POZ.
- Zdarza nam się przyjmować pacjentów, wobec których zachodzi podejrzenie, że mogą chorować na COVID-19 - mówi dr Hanna Smolarska. - Ja sama nie tak dawno temu badałam takiego pacjenta. Przyjęty został przeze mnie w specjalnie przygotowanym gabinecie, dzięki czemu nie miał kontaktu z innymi pacjentami. Zastosowałam wszystkie wymagane środki bezpieczeństwa. Taka jest nasza codzienność i musimy się z nią zmierzyć. Unikanie pacjentów nie jest rozwiązaniem. W szczególnie trudnej sytuacji są pediatrzy, którzy za każdym razem, kiedy badają dziecko, mają w głowie, że może być ono zakażone koronawirusem - dzieci często przechodzą COVID-19 bezobjawowo. Czy w związku z tym mają dzieci nie badać? Mają niemowlę czy dwulatka zbadać zdalnie? Może szczepienia też należałoby zawiesić, skoro musi je poprzedzić osobiste badanie kwalifikacyjne?

Które przychodnie przyjmują pacjentów osobiście? Musisz to sprawdzić sam!



Wiele osób planujących zmianę lekarza zapewne zastanawia się teraz, które przychodnie przyjmują osobiście pacjentów i które brać pod uwagę podczas dokonywania wyboru. Niestety, nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie - takiej bazy nie ma.

Jedynym wyjściem pozostaje zatem zrobienie listy przychodni, które nas interesują i obdzwanianie każdej z nich z zapytaniem, czy lekarz przyjmie nas osobiście, jeśli sobie tego zażyczymy.

- Zajęło mi to przeszło godzinę, ale podczas telefonu do siódmej placówki z listy okazało się, że trafiłem w dziesiątkę - mam już za sobą kilka wizyt i lepszego wyboru lekarza nie mogłem dokonać - mówi Marek. - Poza pierwszą wizytą wszystkie pozostałe były zdalne, bo nie było konieczności, abym stawiał się osobiście. Niemniej mam świadomość, że jeśli poproszę o wizytę osobistą, to lekarz mi nie odmówi.
Pacjenci zastanawiają się nad zmianą lekarza, a szefowie przychodni muszą się nieźle nagimnastykować podczas obsadzania grafików. Zapewniają jednak, że nawet jeśli trafi do nich więcej pacjentów, niż obecnie są w stanie obsłużyć, ze zwiększeniem zasobów kadrowych nie będzie problemu.

- W ostatnim miesiącu zatrudniliśmy do pomocy w poradniach 10 lekarzy POZ, aby obsłużyć zwiększone zapotrzebowanie na świadczenia i zastąpić lekarzy, którzy zrezygnowali z pracy bądź są długotrwale nieobecni - mówi Mikołaj Ruciński. - Dlatego jeśli okaże się, że w jakiejś lokalizacji potrzeby będą większe niż obecnie, mamy pewne możliwości przesunięcia niektórych lekarzy do pomocy w innej lokalizacji - zapewnia.
- Każda z naszych filii jest przygotowana na przyjęcie nowych pacjentów. Przepisujący się do nas pacjenci mogą być zatem spokojni - opieka medyczna zostanie im zapewniona - dodaje Smolarska.

Opinie (40) 1 zablokowana

  • A może spojrzymy na to troche inaczej

    W poradniach specjalistycznych w niektóre dni i jest 50% wolnych miejsc, tak jest od niedawna
    Przed pandemią były dlugie kolejki, nawet do 1 roku
    I porady są normalne, nie przez telefon
    Wszyscy wyzdrowieli?

    • 0 0

  • (1)

    Jak to mawiał wielki Wolter "Lekarze zapisują lekarstwa, o których niewiele wiedzą, na choroby, o których wiedzą jeszcze mniej, ludziom, o których nie wiedzą nic."
    I nic się do tej pory nie zmieniło.

    • 46 6

    • W czasach Woltera niewątpliwie tak było 300lat temu

      A Wolter nie przewidział dr Google i faktu, że teraz każdy pacjent to specjalista i przychodzi z listą życzeń

      • 0 0

  • stawka za pacjenta w POZ (1)

    Zgadzam się że zamykanie przychodni to bardzo zła praktyka i nie powinna mieć miejsca.
    Chciałabym uzmysłowić wszystkim rozwścieczonym pacjentom o jakich wielkich pieniądzach w poz mowa. Stawka miesięczna na 1 pacjenta wynosi 14,25zł. a więc mniej niż paczka papierosów. NFZ płaci za pewną gotowość : personel lekarski pielęgniarki rejestratorki , badania diagnostyczne zlecone przez lekarza , ogrzanie , oświetlenie sprzątanie gabinetów i sto różnych rzeczy niezbędnych do funkcjonowania placówki POZ. Nawet jeżeli ktoś zapisany nie korzystał w ciągu kilku lat z usług przychodni to te 14,25zł./miesiąc z jego składek przeznaczone jest na leczenie osób które w ciągu roku korzystają z przychodni poz wielokrotnie.

    • 2 0

    • ale nikt nie zmusza aby konczyc Akademie Medyczna a maja zawsze nadwyzke kandydatow

      czemu ? uprzejmie prosze o wyjasnienie i tego fenomenu.

      • 0 2

  • Teleporada (1)

    Jako absurd roku. Najbardziej mnie rozbawilo jak lekarka poprosiła aby zakaszlec przez telefon. Zapytalam czy mam telefon do klatki piersiowej przylozyc w celu osluchania?? Nie otrzymałam odpowiedzi.

    • 4 0

    • bo nie powiedziałaś, jaki masz telefon

      ja tam bym poprosił jeszcze o włączenie kamerki przed przykładaniem do piersi... oczywiście w celach medyczno-poznawczych

      • 0 0

  • Ktoś wie jak się wypisać i nigdzie nie zapisać? Nie korzystam z usług lekarza POZ a i tak bierze kasę za mnie.

    • 0 0

  • Realizm

    Czasami ma się wrażenie że lekarzom to odpowiada możne ktoś zna to zarządzenie odnośnie rejestracji. Np stoi pacjent pod okienkiem w przychodni a rejestratorka mówi nie może zapisać na wizytę teraz trzeba telefonicznie to jest kosmos i absurd. Dzwoni pacjent telefonicznie i non stop zajęte a jak się dodzwoni miejsc już brak. To dla młodych jest wkurzające a dla starszych odlot bez dopalaczy. Człowiek ma wrażenie że służba zdrowia chce udowodnić rządowi że to wszystko jest nie wydolne taka cicha zmowa. Tylko ta niewydolność trwa od kilu ładnych lat i mało kto to umie wyprostować. Teraz jak nie trawią tego rządu idzie to że zdwojoną siłą pomijając że mamy Covid wszystko można inaczej ułożyć czy rejestrację pacjentów czy przyjmowanie pacjentów w przychodniach ale właśnie tu chodzi o odwrotny interes kosmos.

    • 4 0

  • (2)

    A może ktoś wie gdzie w tych trudnych czasach znajdę dentystę na NFZ?

    • 3 0

    • W Gumedzie na Orzeszkowej, dobra opieka bo to studenci

      • 0 0

    • szukaj na stronie NFZ, sa tam informacje

      • 0 0

  • Wiecie dlaczego się nie leczę w NFZ

    i wolę umrzeć szybko? Bo leczenie w ramach NFZ jest upokarzające. Traktują człowieka, jak śmieć.

    • 4 1

  • (1)

    W niemczech od poczatku pandemi wszyscy lekarze przyjmuja pacjentow, nie ma zadnych teleporad. Oczywiscie wizyte trzeba umowic telefonicznie, terminy do specjalistow: do tygodnia oczekiwania, w pilnych przypadkach lekarze przyjmuja od razu w ten sam dzien. Do lekarzy rodzinnych nie trzeba robic terminow, pacjenci przychodza w godzinach przyjec. Standartowo wszyscy pacjenci pytani sa o to czy nie maja objawow covidowych przed drzwiami przychodni czy praktyki lekarskiej. Po wejsciu do przychodni czy praktyki lekarskiej trzeba zdezynfekowac rece i osobiscie wlozyc swoja karte ubezpieczenia do czytnika w celu rejestracji. Pacjenci czekaja w poczekalni. Oczywiscie okreslona liczba pacjentow na m2. Wykonywane sa wszystkie potrzebne badania laboratoryjne, rtg, usg, itd. Dziwne ze u nas lekarze rodzinni pozamykali sie w placowkach przed pacjentami. Dziwne ze prywatnie przyjmuja.

    • 4 0

    • inny naród

      Może dlatego, że maja tam inny naród. Zakładają maseczki na usta i nos a nie na brodę - jak u nas. Nie kombinują, nie oszukują, nie biorą leków p/gorączkowych przed wejściem do przychodni żeby termometr nie wykazał gorączki. itp.

      • 4 0

  • Co to za lekarze co sie boją leczyć (1)

    Gdzie się teraz nie pójdzie to wszystko pozamykane na 4 spusty. Kiedyś jak się zadzwoniło bo człowiek miał gorączkę i kaszel a potrzebował tylko zwolnienia to lekarz mówił że trzeba przyjść bo przez telefon to on nie jest wstanie nic stwierdzić. Teraz jakie by objawy nie były to broń boże się pojawić

    • 12 4

    • Zwolnienia przez telefon

      To nawet sprzątaczka może wystawiać. Po co tam lekarzy zatrusniają w takim razie?

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Craft Beer Fiesta
Craft Beer Fiesta
degustacja
sty 28-29
piątek - sobota, g. 15:00
Gdańsk, Pułapka
Słoń
Słoń
hip-hop
lut 26
sobota, g. 19:30
Gdańsk, Parlament

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Drugą edycję programu "Runway" wygrał: