• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Make Life Harder: "Wciąż liczymy na pozew"

Aleksandra Lamek
4 grudnia 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Jakobe Mansztajn i Rafał Żabiński, czyli twórcy popularnego bloga Make Life Harder, spotkali się w sobotę ze swoimi czytelnikami w Galerii Bałtyckiej. Jakobe Mansztajn i Rafał Żabiński, czyli twórcy popularnego bloga Make Life Harder, spotkali się w sobotę ze swoimi czytelnikami w Galerii Bałtyckiej.

Zaczynali kilka lat temu od parodiowania lajfstajlowego bloga Kasi Tusk, potem szydzili z warszawskich celebrytów i hipsterów, a teraz postanowili zmierzyć się z tematami okołopolitycznymi. Podczas sobotniego spotkania promującego nową książkę Make Life Harder można było przekonać się, jak słynny duet Lucjan i Maciej, czyli Rafał Żabiński i Jakobe Mansztajn, wypada na żywo.



Z Make Life Harder sprawa jest prosta: albo się ich kocha, albo nienawidzi. Typ humoru, w jakim lubują się ci blogerzy, nie każdemu przypadnie do gustu. Absurdalne, czasem dość ciężkostrawne żarty, w których dostaje się po równo przaśnym "Januszom" z wąsem i gwiazdkom z kolorowych gazet, mogą być w dużej liczbie męczące. Nie zmienia to faktu, że od wielu lat satyra na polską rzeczywistość w wykonaniu Make Life Harder cieszy się sporą popularnością, szczególnie wśród młodych ludzi.

Na sobotnim spotkaniu w Galerii Bałtyckiej tłumów nie było. Nie powinno to nikogo specjalnie dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że większość ludzi tego dnia wpadła w przedświąteczny szał kupowania prezentów. Jednak ci, którzy chcieli sobie zrobić chwilę przerwy w kompulsywnym wydawaniu pieniędzy, chętnie przystawali przy niewielkiej scenie ustawionej przy wejściu do Empiku, przysłuchując się rozmowie prowadzonej przez Łukasza Rudzińskiego.

Na początku panowie z Make Life Harder poczęstowali publiczność słodkościami.

- To taki rytuał podczas tras promujących nasze książki. Przy poprzedniej były kasztanki, teraz ptasie mleczko - tłumaczył Jakobe Mansztajn.

Co Make Life Harder myślą o polskiej polityce: Januszu Korwin-Mikke i Partii Razem.

A potem można było dowiedzieć się m.in., dlaczego twórcy słynnego bloga przestali ukrywać swoje twarze i czy ten fakt wpłynął jakoś na ich działalność.

- Uznaliśmy, że jesteśmy już za starzy na przebieranie się - mówił Rafał Żabiński. - Ale wydaje mi się, że paradoksalnie byliśmy bardziej rozpoznawalni, gdy zasłanialiśmy nasze twarze. No i teraz dostajemy mniej propozycji biznesowych.
Mansztajn i Żabiński opowiadali głównie o swoim nowym tytule. Poprzednia książka Make Life Harder pomyślana była jako swoisty anty-przewodnik po życiu, w którym Lucjan i Maciej w charakterystyczny dla siebie sposób szydzili z niemal wszystkich: pseudo-intelektualistów, feministek, hipsterów, kiboli i miłośników grillowania, poszukując jednocześnie odpowiedzi na ważkie pytania w stylu: "Jaki pasek od jakich lakierków?". Tym razem postanowili zmierzyć się z poważniejszą tematyką. Z "Przewodnika po polityce" można dowiedzieć się m.in., jaka jest różnica między Barackiem Obamą a Jarosławem Kaczyńskim i dlaczego KORWIN nigdy nie wejdzie do sejmu.

- Jednym z naszych małych marzeń było uświadomienie ludziom, że wszystkie media są w jakiś sposób zaangażowane politycznie, a odbiorcami wciąż się manipuluje - wyjaśniał Żabiński. A Mansztajn dodał: - Polityka się zaj... klika, więc pomyśleliśmy, że wydanie takiej książki pozwoli nam spłacić nasze długi.
Opowiadali też o swoich sympatiach politycznych oraz o tym, dlaczego niektóre partie potraktowali w swojej książce łagodniej.

- Partia Razem oberwała od nas trochę mniej, bo nie zdążyli się jeszcze skompromitować. Poza tym to takie sympatyczne krasnale ze wzniosłymi ideami, z których i tak nic nie wyjdzie. Mamy do nich najmniej żalu i pretensji - mówił Żabiński.
Inni politycy, tacy jak Janusz Korwin-Mikke, stali się w "Przewodniku po polityce" obiektem bardzo ostrych żartów - twórcy Make Life Harder opisali go jako "rasowego psychola".

- Zastanawialiśmy się, czy z tego tekstu nie zrezygnować, ale po konsultacji z prawnikiem uznaliśmy, że może zostać - mówił Mansztajn. - Wciąż jednak liczymy na jakiś pozew. Byłoby miło.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (33) 10 zablokowanych

  • Co to za ludzie?

    Nie znam ich.... i teraz nie wiem czy to źle czy dobrze.

    • 39 20

  • trzeba było niekrytykować kasi Plusk to by przyszło wiecej :)

    a tak to lemingi obrażone są

    • 27 24

  • Lubie ich

    • 23 9

  • Rzeczywiście to dość żenujące realia, skoro autorzy liczą na pozew, aby się rozpromować...

    • 33 12

  • Chyba dobrze, bo ja też ich nie znam.

    • 9 5

  • jakobe hahaha kolejne wspaniałe dziecko jak Brajanek i Dżesika :D

    • 15 13

  • Tacy "z dystansem"

    I tacy wyluzowani, a spotkanie w Galerii Bałtyckiej jak jakaś chałturka. Robią to samo co ludzie, z których obśmiewania zarabiają.

    • 17 2

  • Jkm

    Zaden z was intelektualnie nigdy nie dorosnie nawet do piet Dziadka Korwina. A w szachy rozwalil by was pewnie w 7 posunieciach :) ale smiac sie Wam wolno;)

    • 14 20

  • Brak konsekwencji ;) to jak nazywaja sie autorzy ???

    Rafal Zabinski i Lukasz G. ;) czy juz autorka tekstu zapomniala jak sie autorzy naprawde nazywaja ?
    Jesli podaje sie imiona i nazwiska to badz kobieto konsekwentna;) jezeli Rafal to i Lukasz;) ewentualnie Jakub ;);) bo chyba wiesz, ze Jakobe to pseudonim ??

    • 13 3

  • Zle, bo to inteligentne chlopaki ;)!!!

    • 11 10

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogród Świateł

w plenerze, pokaz

Jarmark Bożonarodzeniowy

jarmark

Kazik & Kwartet ProForma

rock / punk

Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Zespół Apteka nagrał piosenkę z Trójmiastem w tle. O jaki utwór chodzi?